Głupota ludzka nie zna granic...

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.05, 13:11
Otwieram dzisiejszą gazetę i co czytam... Po raz kolejny psiska amstaff
pogryzły przez głupiznę schlanego właściciela dzieci przechodzące obok.
Dalej..? W wypadku na drodze w Bydgoszczy spowodowanym przez motocyklistę
zginęła kobieta a mężczyzna został ciężko ranny. Ludzie czy wam się we łbach
już przestawia. Jak widzę na ulicach te psy bez kagańców i rozanielonych
pseudo-karków (bo takiemu to tylko duży pies pomoże w dowartościowaniu) to
żygać się chce z płycizny ludzkiej. To samo ci motocykliści, którym wraz z
prędkością śladowe już ilości czegokolwiek w mózgu ulatują... Zamiast zakładać
'Motodawcy' załóżcie stowarzyszenie przeciw głupocie. Pracuję w biurze na ul.
Sienkiewicza i to co tam widzę woła o pomstę do nieba, bo niech mi ktoś
wytłumaczy po jaką cholerę rozpędzać się autem czy motocyklem na tak krótkich
odcinkach - pełno tam małych dzieci. Czy naprawdę ludzie są aż tak głupi, żeby
życie, które mają jedno jedyne przeżyć tak krótko i stracić je w tak debilny
sposób??? Ja rozumiem, że można kochać motocykle, ale bez przesady - to, że
ktoś kocha śpiewać, nie znaczy, że zaraz musi umieć...
    • Gość: xyz Re: Głupota ludzka nie zna granic... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.05, 13:14
      odnośnie psów, to coraz częsciej atakują one rowerzystów - gdzie są ich
      właściciele??
    • Gość: she Re: Głupota ludzka nie zna granic... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.05, 13:19
      Ostatnio byłam z chłopakiem w Myślęcinku i jakaś ruda idiotka wypuściła
      wielkiego psa, żeby pojeździć sobie na rolkach, pies jeszcze po kąpieli w
      stawie, cały mokry i lata do ludzi, a wiadomo, że się boją. Podjechała wreszcie
      straż miejska i uraczyła ją mandatem, wtedy łaskawa głupia kretynka raczyła psa
      uwiązać przy ławce. A już w ogóle rozbrajają mnie teksty: "On nie gryzie..." -
      śmiechu warte! Dla mnie ci wszyscy pseudo-właściciele kompletnie nie mają
      wyobraźni. Wypuszczać psa w miejscu gdzie w weekend jak jest ciepło jest od
      groma ludzi. A potem co? "On zawsze był taki spokojny..." Dupa! Sprawiając sobie
      groźnego pupila ruszcie głowami PRZED, a nie PO tym jak już ktoś zginie czy
      zostanie dotkliwie okaleczony do końca życia. Ile to jeszcze razy będzie musiało
      się coś stać, żeby ludzie przestali być tak lekkomyślni - żenada!
      • Gość: xyz Re: Głupota ludzka nie zna granic... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.05, 13:25
        ja jechałem wczoraj polną drogą do Łabiszyna i nagle wybiegają w moim kierunku
        3 wilczury z jakiegoś podwórza, na luzie bez kagańca - a właścicieli nie widać,
        przynajmniej wyleczyłem się z tego szlaku
    • Gość: kanar Re: Głupota ludzka nie zna granic... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.05, 17:27
      Dorabiam jako kanar w miescie T.Pieniedzy z tego nie ma ,ale ta adrenalina!!
      Wiec wsiadamy z kumplem do 2 wagonu tramwaju(ja w złym humorze)na kontrole,a
      tam wszyscy ludzie z przodu,pół wagonu pustego i na koncu 2 ok.20letnich
      wyrostków z psami(amstafy cz cos takiego)i papierosami w rekach sterroryzowali
      cały wagon.My od razu do niech:DAWAĆ KU...BILETY!!I pierwszego psa z brzegu z
      kopa w łeb,ja zaraz gazem(pieprzowym)kolesi potraktowałem,ale jeszcze gorzej
      sie wkurzyli,drugi pies co jeszcze żył troche nas poszarpał,to go kosą(składaną)
      poczestowałem,potem wywleklismy całe agresywne towarzystwo z tramwaju,kolesie
      załzawieni nie wiedzieli czy uciekac czy nas pozabijac za te psy,to my w nogi:)
      ludzie w tramwaju brawo bili,potem było gorzej,badania na wscieklizne
      (powiedziałem że jakis pies na ulicy mnie ugryzł:)zastrzyki,ale fajno było!!
      • Gość: gugu Re: Głupota ludzka nie zna granic... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.05, 00:03
        Gość portalu: kanar napisał(a):
        > Dorabiam jako kanar w miescie T.Pieniedzy z tego nie ma ,ale ta adrenalina!!
        > Wiec wsiadamy z kumplem do 2 wagonu tramwaju(ja w złym humorze)na kontrole,a
        > tam wszyscy ludzie z przodu,pół wagonu pustego i na koncu 2 ok.20letnich
        > wyrostków z psami(amstafy cz cos takiego)i papierosami w rekach sterroryzowali
        > cały wagon.My od razu do niech:DAWAĆ KU...BILETY!!I pierwszego psa z brzegu z
        > kopa w łeb,ja zaraz gazem(pieprzowym)kolesi potraktowałem,ale jeszcze gorzej
        > sie wkurzyli,drugi pies co jeszcze żył troche nas poszarpał,to go kosą(składaną)
        > poczestowałem,potem wywleklismy całe agresywne towarzystwo z tramwaju,kolesie
        > załzawieni nie wiedzieli czy uciekac czy nas pozabijac za te psy,to my w nogi:)
        > ludzie w tramwaju brawo bili,potem było gorzej,badania na wscieklizne
        > (powiedziałem że jakis pies na ulicy mnie ugryzł:)zastrzyki,ale fajno było!!
        I co - dowartościowałeś się pisząc te bzdury??? Jacy ludzie mieszkają w
        Bydgoszczy to smutne :( Nie można założyć wątku, żeby zaraz nie znalazł się
        kr***yn, który w tym podobny sposób pokaże publicznie jakim jest idi*tą.
    • coooler1 Re: Głupota ludzka nie zna granic... 17.08.05, 12:02
      mi się wypowiedź kanara podobała...
      Z takimi debilami, co on ich opisał inaczej poprostu nie da się postępować, po
      dobroci się nie da....to siłą!
      Jeżeli ten tekst to prawda to brawo kanar! Daliście im dobrą szkołę!
      • Gość: groupsior Re: Głupota ludzka nie zna granic... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.05, 08:23
        coooler1 napisał:
        > mi się wypowiedź kanara podobała...

        No jeżeli to by była prawda to też by mi się podobała :D
      • Gość: jakub Re: Głupota ludzka nie zna granic... IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 23.08.05, 21:31
        jak w Toruniu to była taka fajna zadymka:))
Inne wątki na temat:
Pełna wersja