Gość: Polityczny
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
15.09.05, 13:05
Rezygnacja Cimoszewicza musiała być wczoraj tematem rozmów w pracy. Kiedy
kilka godzin po ogłoszeniu decyzji marszałka pytaliśmy Polaków, czy o niej
słyszeli, aż dwie trzecie potwierdzało. To znacznie więcej w podobnych
badaniach realizowanych tuż po innych ważnych wydarzeniach politycznych.
Warto zauważyć, że 31 proc. badanych uznało, że Cimoszewicz zrezygnował bo
wiedział, że przegra. To też niezbyt przychylna opinia dla marszałka, ale
jednak oceniająca go raczej jako polityka pozbawionego chęci walki w wyborach
niż osobę chcącą ukryć domniemane nieuczciwości.
Polacy przewidują, że poparcie dla SLD po rezygnacji jego kandydata na
prezydenta spadnie. To nie dziwi. Dotychczasowa kampania przedwyborcza
pokazuje, że dużym poparciem cieszą się te partie, które mają mocnego
kandydata na prezydenta. A Sojusz teraz jako jedyne ugrupowanie zostaje bez
kandydata.
PBS dla "Gazety", 14 września, reprezentatywna próba dorosłej ludności
Polski, 500 osób, sondaż telefoniczny, błąd statystyczny +/-4,4 proc.
Czekam na Wasze/Panstwa opinie.