Gość: unsatisfied
IP: *.bydg.pdi.net
07.09.02, 19:41
Czy macie podobne spostrzeżenia do moich . Otóż zauważyłem , że ludzie
o wysokim ilorazie inteligencji są mięsożerni i nie mogą żyć bez mięsa .
Znam dziewczynkę , która czytała biegle mając 3 lata ( prawdziwa blondynka
a nie farbowana ) - potrafiła bardzo mocno ugryźć , gdy ktoś chciał jej zrobić
krzywdę ( już nie gryzie ) . Ona nie zje obiadu bez mięsa i nie przepada
za zieleniną .
Wiele osób o wysokim IQ , które poznałem w swoim życiu , żywią się głównie
mięsem . Nawet wczoraj pomyślałem sobie , że człowiek tak prześcignął małpę
w rozwoju intelektualnym , dlatego że jest większym drapieżnikiem .
Drapieżnik ,by upolować swój łup , musi wykazać się większym sprytem
i "inteligencją" niż roślinożerca .
Autor "Wehikułu czasu" musiał mieć podobne spostrzeżenia , albo przypadkowo
opisał w książce dwa gatunki człowieka przyszłości : roślinożernych o niższej
inteligenji i mięsożernych o wyższej .