unsatisfied1
11.09.02, 20:40
Powiadają , że w jedności siła . Czy Ci którzy popierają mój poniższy
argument są w stanie udowodnić tę prawdę ilością postów .
Donoszę o comiesięcznym wyłudzeniu pieniędzy przez Izby Lekarskie .
Od lat nie korzystam z "publicznej" opieki dentysty . Opieka
stomatologiczna , mimo moich comiesięcznych opłat , jest reglamentowana i
w ośrodku do którego należę , tylko pięć pierwszych osób jest rejestrowanych
na dzień bieżący , mimo że dentysta przebywa w gabinecie ufundowanym z
moich pieniędzy przez sześć godzin , to rozumiem że przyjmuje tylko 5 osób
plus osoby z bólem zęba .
Wyłudzono ode mnie pieniądze na wyposażenie gabinetu , z którego usług
nie korzystam za wpłacone pieniądze , a jedynie "prywatnie" . Nie mam
czasu ani ochoty marnować swojego cennego czasu na stanie w kolejce ,
by ewentualnie skorzystać z opieki , za którą już zapłaciłem .
Biorąc pod uwagę fakt , że tylko 5 osób jest przyjmowanych w tym gabinecie
"bezpłatnie" , gabinet wykorzystywany jest w ponad 60 % na rzecz klientów
"prywatnych" , albo nieefektywnie wykorzystany .
Od początku trwania reformy wydałem już kilka tysięcy złotych na "usługi",
z których nie skorzystałem z nstp. powodów:
1. Nie mam czasu na stanie w kolejce
2. Nie mam ochoty na przebywanie w stłoczonej poczekalni
3. Nie zamierzam marnować czasu przeznaczonego na wypoczynek na kilkakrotne
próby "zapisania się do dentysty" lub do innego lekarza .
Biorąc pod uwagę dane statystyczne , skłonny jestem przypuszczać , że ponad
50% pacjentów u stomatologa , nie korzysta z usług za , za wpłacone
a raczej wyłudzone pieniądze a korzysta z nich "prywatnie" . Biorąc
pod uwagę stan uzębienia przeciętnego Polaka , znaczny procent naszego
społeczęństwa mimo comiesięcznych opłat , nie korzysta wcale z usług
dentysty ( ani "publicznie" ani "prywatnie" ) - jest to najbiedniejsza grupa
pracujących w naszym kraju . Wręcz nieetyczne jest wyłudzanie pieniędzy
od tej gupy ludzi ( prawdę mówiąc nie widzę żadnej etyki w wyłudzaniu
ich od pozostałych ) .
Z powyższych powodów proszę o zwolnienie mnie z przymusu wpłat
na "ubezpiecznie zdrowotne" , ewentualnie na zmianę terminologii
wpłat których dokonuję zgodnie z rzeczywistością - podatek za rzecz
służby zdrowotnej publicznej i wyposażenie gabinetów w 60% prywatnych i
40 % publicznych .
Podpisane
Jan Co-drugi Kowalski