Dodaj do ulubionych

Akcja 'Zabytek to nie zbytek' też w Bydgoszczy?

30.09.02, 15:05
Nie śledzę papierowej wersji lokalnej GW z Bydgoszczy, więc nie wiem, czy nie
wyważam otwartych drzwi.
W warszawskim dodatku z ostatniego piątku rozpoczęto na łamach akcję "Zabytek
to nie zbytek", mającą pomóc w zachowaniu dawnego klimatu stolicy. W ramach
kampanii opatrzonej symbolem buldożera z założoną blokadą na gąsienicach,
redakcja zamierza ratować zagrożone rozbiórką cenne budynki, walczyć o powrót
stylowej małej architektury, rozciągać opiekę nad istniejącymi oryginalnymi
detalami, wspierać właściwą konserwację itd. Z treści artykułu wynikało, że
jest to akcja wyłącznie warszawska (ubolewano np., że te same standardowe
latarnie-pastorałki można zobaczyć w stolicy i Bydgoszczy (sic!)).
Przeszczepienie podobnej kampanii na grunt naszego miasta wydaje mi się
jednak niezłym pomysłem, zważywszy dezynwolturę, z jaką włodarze obchodzą się
z dziedzictwem starej Bydgoszczy. W porównaniu z Warszawą mamy też chyba
znacznie więcej do ocalenia.
Obserwuj wątek
      • nodorf Re: Akcja 'Zabytek to nie zbytek' też w Bydgoszcz 02.10.02, 10:47
        Gość portalu: JotZet napisał(a):

        > No tak ale co dadzą jakieś górnolotne rozpiski na forum w tym skorumpowanym
        > świecie... Tu trzeba mieć władzę.

        No, jeśli po 13 latach nic w Polsce nie dzieje się bez udziału władzy, to
        przepraszam za zamieszanie i gratuluję udanej transformacji ustrojowej.
        Eksperyment najwyraźniej trwa.
      • nodorf Re: Akcja 'Zabytek to nie zbytek' też w Bydgoszcz 04.10.02, 12:45
        Gość portalu: Ted® napisał(a):

        > na czym mialaby polegac ta akcja?
        > praktycznie nie gadu-gadu
        > jest o tym w portalu bo jakos nie moge trafic?

        Czy to jest pytanie do mnie, czy GW? W portalu o akcji rzeczywiście głucho.
        O praktyce nic nie mogę napisać, bo nie siedzę w głowach inicjatorów z
        warszawskiego oddziału gazety. Zacytuję tylko fragmenty z redakcyjnego
        manifestu, który byłby jak znalazł także w bydgoskiej rzeczywistości.

        "...W ramach akcji "Zabytek to nie zbytek" chcemy ratować nie tylko zagrożone
        rozbiórką cenne budynki, ale też narażone na unicestwienie detale warszawskiej
        ulicy. Z równą siłą będziemy bić na alarm, gdy niszczony będzie wartościowy dom
        i dewastowana np. zabytkowa krata. Z taką samą atencją opiszemy inwestora,
        który z pietyzmem odrestaurował stuletnią kamienicę, jak i tego, który np.
        odtworzy XIX-wieczny słup ogłoszeniowy lub kuty z żelaza parkan.(...)Będziemy
        namawiać czytelników, władze miasta i sponsorów do odtwarzania pełnych uroku
        detali małej architektury.(...)Będziemy naciskać, by konserwator objął te
        obiekty ochroną. Musimy zdążyć przed buldożerem."

        Swoją drogą, zawiść budzi bogactwo tematyki "prozabytkowej" na forum
        warszawskim i determinacja, z jaką internauci walczą o historyczne dziedzictwo
        stolicy. Tam się broni kamienic, których rozbiórka przeszłaby w Bydgoszczy
        zupełnie niezauważona.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka