Gość: jaca
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
08.11.05, 08:53
WYSZOGRÓG. Plan zagospodarowania nie jest potrzebny
Nie, bo i po co?
Miasto nie zamierza chronić Wyszogrodu opracowując plan zagospodarowania
przestrzennego - taką odpowiedź na interpelację otrzymał radny Piotr Król.
Tereny wokół grodziska w Wyszogrodzie należą do miasta i do Cegielni.
Informowaliśmy o tym, że część nieruchomości granicząca z grodziskiem ma być
sprzedana oraz o tym, że miasto przed wielu laty postanowiło objąć ten teren
szczególną opieką.
Radny Piotr Król złożył wniosek z prośbą o sporządzenie planu
zagospodarowania przestrzennego. Dzięki niemu można byłoby ochronić nie tylko
teren średniowiecznego grodziska, lecz jego najbliższe sąsiedztwo. Okazuje
się, że prezydentowi na tym nie zależy: "(...) W chwili obecnej nie widzę
konieczności rozpoczynania prac nad miejscowym planem zagospodarowania okoli
Wyszogrodu. W mojej ocenie stan użytkowania (...) zdecydowanie się poprawił.
Z kolei zabudowane tereny Cegielni nie przedstawiają wysokich wartości o
charakterze estetycznym, stąd ewentualne procesy przekształceń tego terenu,
przy zachowaniu funkcji aktywności gospodarczej mogą podnieść jego walory.
Jednocześnie zapewniam, że w sytuacji zaistnienia zjawisk niepokojących, mam
możliwości prawne czasowego zawieszenia postępowania administracyjnego
(...)" - napisała w odpowiedzi Lidia Wilniewczyc, zastępca prezydenta
Bydgoszczy.
- Jestem zdziwiony. Nie rozumiem, dlaczego nie można wszcząć
postępowania, które nie musi być szybko zakończone - zastanawiał się Piotr
Król, radny PiS. - Mam wrażenie, że jest to odpowiedź na zasadzie "nie, bo
nie". Przedłożę ją członkom komisji zagospodarowania przestrzennego. Jeśli
mnie wesprą, to grupa radnych będzie wnioskowała w rozpoczęcie prac nad
planem. Taki dokument nikomu nie zaszkodzi, a może skutecznie ochronić
otulinę grodziska.
Dziwi mnie to, że miasto nie zamierza zrealizować zapisów uchwały rady
sprzed lat i nie jest zainteresowane wszczęciem procedur, które zapewniłyby
grodzisku skuteczną ochronę.
SKANDAL.