PKP Przewozy Regionalne żąda pieniędzy od samor...

21.11.05, 22:50
Nie płacić!!! Czas powołać społke, konkurencja wymusi na PKP produktywność.
Dość dopłacania do marnotrawstwa.
    • Gość: bydgoszczanin Re: PKP Przewozy Regionalne żąda pieniędzy od sam IP: 212.122.214.* 22.11.05, 00:00
      niestety ale PKP jest workiem bez dna i nic nie pomoże aby PKP PR poszły na
      dno. Jeżeli rzeczwywiście chcą spełnić swoje zapowiedzi - liwkwidacja połowy
      połączeń lokalnych i definitywane zamkniecie ruchu osobowego na kilku liniach
      lokalnych to zacznie się tzw "jedzenie własnego ogona". za tym musza iść
      zwolnienia pracowników: maszynistów, służby ruchu i utrzymania linii
      kolejowych, pracowników lokomotywowni. obawiam się że jak zaczna likwidowac
      linie to się mogą już nie zatrzymać aż pewnego pieknego dnia pozostaną linie:
      piła bydgosz - toruń - włocławek - kutno, gdańsk - bydgoszcz - inowrocław, oraz
      inowrocław - touń - iława, może grudziądz - toruń i grudziądz - laskowice a
      także ewentualnie jednotorowa linia przez Bory Tucholskie do Gdyni. z takiej
      bydzi będzie wyjeżdżał pociąg co około godzine i będą to pociągi dalekobieżne
      zatrzyymujące się tylko na dużych stacjach!
      I za cholerę nie rozumiem że kiedyś Prusacy budowali tu linie, gestość linii
      jest duża, a teraz nic się nie opłaca! w czym tkwi błąd? w samej PKP!
      jest jeden plus tego jak PKP padnie na pysk i będą wszystko likwidować - to
      złomiarze będą mogli nieźle legalnie zarobić!
    • Gość: Jerry Re: PKP Przewozy Regionalne żąda pieniędzy od sam IP: *.petrus.com.pl 22.11.05, 00:11
      Niech utrzymują same tory! Pociągi są zbyteczne!
    • sloggi Re: PKP Przewozy Regionalne żąda pieniędzy od sam 22.11.05, 00:17
      Najwyższa pora uruchomić samorządowy związek transportowy.
      • kell99 Re: PKP Przewozy Regionalne żąda pieniędzy od sam 22.11.05, 05:32
        najwyzszy czas zreformowac pkp. wiele sie mowi o marnotrastwie, o przeroslej
        administracji ktora pozera srodki, o spolkach w spolkach, o kolesiach pierw,
        klientach potem, monopolistycznej polityce cargo etc. i co? sadzisz, ze rzad pis
        to naprawi? watpie.. w koncu to ich ukochany populistyczny elektorat, bedzie tak
        jak jest albo gorzej... w koncu ten rzad nie pozwoli sobie by zredukowac
        zatrudnienie, albo przeniesc ludzi tam gdzie sa potrzebni.. eh, powinni brac
        przyklad z czechow, oni wiedza jak sprawiac ze kolej dziala bez likwidacji
        wszystkiego...
      • Gość: mcbet Re: PKP Przewozy Regionalne żąda pieniędzy od sam IP: *.stacje.agora.pl 22.11.05, 13:49
        brawo!
        Wlasnie tez tak uwazam. PKP juz od lat doi samorzady z kasy, kaze kupowac np.
        autobusy szynowe - ale ma monopol na przewozenie nimi ludzi. Niestety marszalek
        wojewodztwa to... kolejarz, wiec kaske pcha.
        Ja bym dal na przewozy, ale dopiero wtedy, gdybym mogl sobie wybrac najtanszego
        przewoznika.
        PS. Im szybciej to cale PKP sie skonczy, tym lepiej. Popatrzcie na te dworce,
        to najbrzydsze miejsca w miastach - urzednicy powinni ta firme normalnie karac
        za psucie wizerunku miasta
    • Gość: tomasso Re: PKP Przewozy Regionalne żąda pieniędzy od sam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.05, 15:52
      Trzeba w końcu wciąć przykład z Mazowsza i wzorem tamtejszego samorządu
      utworzyć własną spółkę zajmującą się przewozami kolejowymi. Koleje Mazowieckie
      wprowadzają niemal co kilka tygodni jakieś atrakcie dla podróżnych żeby ich
      zachęcić do jeżdżenia pociągami, np. uruchomili latem specjalny, bardzo tani,
      pociąg z Wawy do Gdyni, pozwolili latem na bezpłatny przewóz rowerów, niedawno
      obniżyli ceny biletów na krótkich odcinkach i wprowadzili nowe rodzaje (bilety
      dobowe). Co ważniejsze wzieli się wreszcie za remont pociągów, zamówili sporo
      nowych, no i wprowadzają od grudnia nowy rozkład - dużo więcej połączeń i
      wreszcie przemyślane godziny kursowania. Na słabiej uczęszczane (a nawet
      zamknięte do tej pory) trasy kupili szynobusy. Wiem, ze to brzmi jak reklama
      ale po prostu widać, że ta spółka działa z sensem i zależy jej na pasażerach.
      Dajcie sobie spokoj z PKP, ich juz chyba nic nie zmieni, zamiast tracic energie
      na kolejna probe ich uzdrawiania lepiej zajac sie nowa spolka na dzialanie
      ktorej bedzie sie przynajmniej mialo realny wplyw.
      • ka_zet Re: PKP Przewozy Regionalne żąda pieniędzy od sam 23.11.05, 13:17
        Gość portalu: tomasso napisał(a):

        > Trzeba w końcu wciąć przykład z Mazowsza i wzorem tamtejszego samorządu
        > utworzyć własną spółkę zajmującą się przewozami kolejowymi.

        Po pierwsze ta społka to jest pół-PKP, po drugie zdajesz sobie sprawę że dotacja
        płynąca z województwa musiała wzrosnąć?
        • Gość: tomasso Re: PKP Przewozy Regionalne żąda pieniędzy od sam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.05, 16:02
          co do udziału PKP w Kolejach Mazowieckich nic mi nie wiadomo - proszę o podanie
          źródeł. Natomiast co do dotacji z samorządu wojewódzkiego to zdaje się, że PKP
          żąda od kujawsko-pomorskiego samorządu ogromnego wzrostu dotacji, tylko że w
          zamian oferuje jedynie zachowanie obecnego stanu połączeń (nie ma mowy o
          inwestycjach, promocjach dla pasażerów, czy w ogóle jakichkolwiek pozytywnych
          zmianach. Problem, w moim przekonaniu, nie polega na braku pieniędzy w
          samorządzie, ale z przekonaniem (niestety jak dotąd słusznym) że PKP to
          niereformowalny moloch, który jest w stanie wchłonąć każde pieniądze bez
          widocznego (dla pasażerów) efektu.
          • kell99 Re: PKP Przewozy Regionalne żąda pieniędzy od sam 23.11.05, 16:11
            KM to spolka wojewodztwa i pkp pr.. wielka roznica!. ich "reformy" skonczyly sie
            na przemalowaniu kilku pociagow. dla klienta dodatkowa upierdliwosc, bo niektore
            kasjerki usilnie probuja wyludzac pieniadze upierajac sie, ze trzeba wystawic
            oddzielne bilety na km i pr.
          • ka_zet Re: PKP Przewozy Regionalne żąda pieniędzy od sam 23.11.05, 19:53
            Gość portalu: tomasso napisał(a):

            > co do udziału PKP w Kolejach Mazowieckich nic mi nie wiadomo - proszę o podanie
            > źródeł.

            Służę. www.pr.pkp.pl/start.php?dzial=2004_tresc&index=16

            Sporą częścią relatywnego sukcesu Kolei Mazowieckich jest to, że po drodze "zgubiono" długi PKP PR
            (to znaczy zostawiono je pozostałym 15 województwom).

            Dodatkowym problemem z ewentualnym utworzeniem spółki niezależnej od PKP jest problem biletów.
            Jeżeli nie da się kupić biletu z Nakła do Piły czy z Grudziądza do Łodzi ze względu na brak integracji
            taryfowej, utworzenie spółki samorządowej może spowodować dalszy odpływ pasażerów.
            (a do integracji taryfowej potrzebny jest ktoś z jajami na szczeblu centralnym, niestey)

            > Natomiast co do dotacji z samorządu wojewódzkiego to zdaje się, że PKP
            > żąda od kujawsko-pomorskiego samorządu ogromnego wzrostu dotacji, tylko że w
            > zamian oferuje jedynie zachowanie obecnego stanu połączeń (nie ma mowy o
            > inwestycjach, promocjach dla pasażerów, czy w ogóle jakichkolwiek pozytywnych
            > zmianach.

            Są pozytywne zmiany, jak najbardziej. Przybyło pociągów dalekobieżnych, w poprzednim rozkładzie
            połączono kilka relacji pociągów, tabor się poprawia (i nie mówię tu o szynobusach).
            Niemniej jednak jest ich mało a poza tym samorządy wojewódzkie słusznie zauważyły że żąda się od
            nich coraz więcej pieniędzy za coraz mniej pociągów. Nie wyciągnęły z tego jednak jeszcze właściwych
            wniosków (poza zachodniopomorskim).

            > Problem, w moim przekonaniu, nie polega na braku pieniędzy w
            > samorządzie, ale z przekonaniem (niestety jak dotąd słusznym) że PKP to
            > niereformowalny moloch, który jest w stanie wchłonąć każde pieniądze bez
            > widocznego (dla pasażerów) efektu.

            PKP PR jest jedną częścią problemu. Drugą częścią problemu jest to, że samorządy nie kontrolują
            wykonywania zlecanych przez nie usług. Trzecią częścią problemu jest potworne zadłużenie, opłakany
            stan infrastrukury, niejasna sytuacja prawna i kolejne rządy które nic z tym nie robią albo przykładają
            jakieś plasterki.

            Przy okazji: "pompowanie olbrzymich pieniędzy" to taki mit, w Polsce jeszcze tego nie próbowano. I
            owszem, obecnie doszliśmy już do stanu w którym samo wpompowanie pieniędzy nie przyniesie
            większego efektu, potrzebne są ostre reformy. Ale nie obecnie stosowaną metodą zwalania wszystkiego
            na samorządy i pociągów dojeżdżających do granicy województwa...
            • kell99 Re: PKP Przewozy Regionalne żąda pieniędzy od sam 23.11.05, 22:23
              dokladnie, skoro chodza plotki, ze samorzad inwestuje w szynobusy, to czemu nie
              uruchomic dodatkowych pociagow. w koncu chelmza, znin i kcynia zostaly
              zlikwidowane bo nie bylo szynobusow (zainteresowanie gmin chyba jest). jak znam
              zycie, to szynobusy beda jezdzic po 2-3 razem (bo okazuje sie, ze na niektorych
              kursach sa za male), albo beda tak uzywane, ze pojezdza 2h dziennie, a reszta
              bedzie stania w krzakach:( ale moze nasze zpr nas milo zaskoczy?
              • ka_zet Re: PKP Przewozy Regionalne żąda pieniędzy od sam 25.11.05, 09:59
                kell99 napisał:

                > dokladnie, skoro chodza plotki, ze samorzad inwestuje w szynobusy, to czemu nie
                > uruchomic dodatkowych pociagow. w koncu chelmza, znin i kcynia zostaly
                > zlikwidowane bo nie bylo szynobusow (zainteresowanie gmin chyba jest).

                No, niezupełnie. Chełmża tak, bo to były wielkie cięcia z 2000. Kcynia padła
                ofiarą granicy województw w sporej części (tak samo jak i Nakło-Chojnice),
                a z Inowrocławia do Żnina szynobus jak najbardziej jeździł ale tory tam są w tak
                tragicznym stanie, że i szynobus na czas przejazdu nie pomoże, a na remont
                większych szans w najbliższym czasie nie ma. (tu też się mszczą likwidacje:
                gdyby istniała linia Żnin-Szubin, przewozy byłyby pewnie do dzisiaj)

                > jak znam
                > zycie, to szynobusy beda jezdzic po 2-3 razem (bo okazuje sie, ze na niektorych
                > kursach sa za male), albo beda tak uzywane, ze pojezdza 2h dziennie, a reszta
                > bedzie stania w krzakach:( ale moze nasze zpr nas milo zaskoczy?

                E, wykorzystywane są obecnie nieźle, w przyszłym rozkładzie pewnie też.
                Pożyjemy, zobaczymy.
            • Gość: tomasso Re: PKP Przewozy Regionalne żąda pieniędzy od sam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.05, 22:52
              W kwestii udziału PKP w Kolejach Mazowieckich masz całkowitą rację. Inna
              sprawa, że 51 % akcji w posiadaniu samorządu mazowieckiego to nadal
              nieporównywalnie większy wpływ na działanie spółki niż to czym dysponują
              samorządy innych województw.

              Co do reszty Twojego komentarza to muszę przyznać, że nie znam kulisów
              powstania KM, być może faktycznie sprytnie pozbyli się długów. Szczerze mówiąc
              jako przeciętnego pasażera kwestie te niespecjalnie mnie interesują.
              Natomiast jestem bardzo zainteresowany zwiększeniem liczby przejazdów z
              miejscowości gdzie obecnie przebywam (100 km na płn od Wawy) do stolicy i z
              powrotem. KM wprowadzają od połowy grudnia nowy rozkład który dla mnie jest
              rewelacyjny (w porównaniu do poprzedniego). Zakłada bardzo znaczny wzrost
              połączeń - w praktyce najdłuższe przerwy (w ciągu dnia) między kursami nie
              przekraczają godziny (a jeszcze niedawno likwidowano nawet oblegane kursy
              dowożące ludzi rano do pracy w Wawie).

              Co do problemów z biletami to nigdy się z nimi nie spotkałem, chociaż nierzadko
              jeżdże pociągami KM poza Mazowsze.

              Nie twierdzę, że od powstania KM, wszystko działa jak w zegarku, pociągi nagle
              stały się wygodniejsze (chociaż niektóre to i owszem) , tory same się
              wyremontowały, a kasjerki witają wszystkich pasażerów uśmiechami. Tak
              oczywiście nie jest.
              Natomiast po raz pierwszy od dawna odnoszę wrażenie, że ta firma ma właściciela
              dla którego pasażerowie nie są złem koniecznym, a nawet przeciwnie, zaczęto o
              nich zabiegać.
              Być może wprowadzenie latem taniego pociągu na wybrzeże to drobiazg
              nieodczuwalny przez znakomitą większość podróżnych, ale dla wielu niezamożnych
              rodzin z miasteczka gdzie przebywam była to jedyna możliwość zabrania
              dzieciaków na weekendowy wypad nad morze.
              Podobnie darmowy przewóz rowerów w czasie wakacji - może i drobiazg ale miły i
              przydatny.
              Przykładów podobnych działań mógłbym podać więcej. Większość to drobiazgi, ale
              dzięki nim właśnie ludzie zaczynają odczuwać, że ktoś w ogóle o nich myśli i
              stara się by podróżowanie pociągiem było wygodniejsze.

              Żeby już nie przedłużać powiem tylko, że z mojego punktu widzenia wprowadzenie
              KM sporo zmieniło w transporcie kolejowym na Mazowszu, nie wiem czy taki model
              sprawdzi się w innch województwach, ale jako dosyć częsty pasażer KM ostatnią
              rzeczą jakiej bym sobie życzył to powrót KM pod skrzydła PKP PR.
              • ka_zet Re: PKP Przewozy Regionalne żąda pieniędzy od sam 25.11.05, 10:15
                Gość portalu: tomasso napisał(a):

                > W kwestii udziału PKP w Kolejach Mazowieckich masz całkowitą rację. Inna
                > sprawa, że 51 % akcji w posiadaniu samorządu mazowieckiego to nadal
                > nieporównywalnie większy wpływ na działanie spółki niż to czym dysponują
                > samorządy innych województw.

                To jest podobny wpływ, tylko inaczej rozłożony. No i nie trzeba biegać z
                papierkami do centrali PKP PR.

                > Co do reszty Twojego komentarza to muszę przyznać, że nie znam kulisów
                > powstania KM, być może faktycznie sprytnie pozbyli się długów. Szczerze mówiąc
                > jako przeciętnego pasażera kwestie te niespecjalnie mnie interesują.

                Ja rozumiem, że pasażera nie interesuje, ale w dyskusjach o restrukturyzacji to
                jest dość ważne.

                > Co do problemów z biletami to nigdy się z nimi nie spotkałem, chociaż nierzadko
                >
                > jeżdże pociągami KM poza Mazowsze.

                Masz szczęście, kupa ludzi się spotkała.
                I nie chodzi o jeżdżenie tymi kawałkami KM co wystają za mazowieckie, tylko o
                trasach na których przesiadasz się z KM do PR lub odwrotnie.

                Zresztą, ignorancja kasjerek w pekapie (i KM też) przeszła już do legend... :)

                >
                > Być może wprowadzenie latem taniego pociągu na wybrzeże to drobiazg
                > nieodczuwalny przez znakomitą większość podróżnych, ale dla wielu niezamożnych
                > rodzin z miasteczka gdzie przebywam była to jedyna możliwość zabrania
                > dzieciaków na weekendowy wypad nad morze.

                To akurat był strzał w dziesiątkę. Nie oszukujmy się, był to produkt klasy
                "biedronka" jeżeli chodzi o jakość usługi, ale dzięki cenie był dostępny i na
                dodatek zarobił na siebie.

                > Podobnie darmowy przewóz rowerów w czasie wakacji - może i drobiazg ale miły i
                > przydatny.
                > Przykładów podobnych działań mógłbym podać więcej. Większość to drobiazgi, ale
                >
                > dzięki nim właśnie ludzie zaczynają odczuwać, że ktoś w ogóle o nich myśli i
                > stara się by podróżowanie pociągiem było wygodniejsze.

                To się akutat obserwuje we wszystkich spółkach kolejowych, o dziwo.

                > Żeby już nie przedłużać powiem tylko, że z mojego punktu widzenia wprowadzenie
                > KM sporo zmieniło w transporcie kolejowym na Mazowszu, nie wiem czy taki model
                > sprawdzi się w innch województwach, ale jako dosyć częsty pasażer KM ostatnią
                > rzeczą jakiej bym sobie życzył to powrót KM pod skrzydła PKP PR.

                No więc zmienić trzeba, tylko że niekoniecznie w tę stronę. Jak będzie 16 spółek
                wojewódzkich + PR dalekobieżne + Intercity + SKM trójmiasto + SKM kaczkowe +
                cośtamjeszcze przy obecnej polityce taryfowo-biletowej, to ludzie w trymiga
                pójdą na Polski Express czy inny PKS.

    • Gość: Janas PKP PR to spolka zle zarzadzana... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.05, 23:37
      ...choc nie wiem co stoi u podstaw zlego zarzadzania tym przedsiebiorstwem.
      Wystarczy porownac 2 spolki (niby o tych samych korzeniach) - PKP PR i PKP
      Intercity.
      Pierwsza to taki maly szantazysta; spolka jakby z poprzedniej epoki.
      Druga - dobrze zarzadzana; wspaniale odnalazla sie w nowej rzeczywistosci.
      • ka_zet Re: PKP PR to spolka zle zarzadzana... 23.11.05, 13:25
        Gość portalu: Janas napisał(a):

        > ...choc nie wiem co stoi u podstaw zlego zarzadzania tym przedsiebiorstwem.
        > Wystarczy porownac 2 spolki (niby o tych samych korzeniach) - PKP PR i PKP
        > Intercity.
        > Pierwsza to taki maly szantazysta; spolka jakby z poprzedniej epoki.
        > Druga - dobrze zarzadzana; wspaniale odnalazla sie w nowej rzeczywistosci.

        Jak to ludzie ślicznie propagandę łykają...

        Intercity odnajduje się w nowej rzeczywistości bo zgarnęło najlepszy kawałek
        tortu pasażerskiego przy podziale PKP i do tej pory się szarogęsi.
        Te słynne TLK to są pociągi które stworzyło PR, po czym zostały jej zabrane
        przez zarząd grupy PKP dzięki manipulacjom IC.
        Ponadto IC kasuje sobie pociągi jak chce, ciekaw jestem co byś powiedział gdyby
        PR stwierdziło że od nowego rozkładu wycina 75% połączeń bo nie opłaca się im
        ich utrzymywać.

        Jak miałbym wymieniać spółkę która sobie najlepiej radzi w warunkach rynkowych,
        to wytypowałbym trójmiejskie SKM.

        PR się dzięki "konkurencji wewnętrznej" też poprawiło, niemniej jednak kupa
        rzeczy jest do zrobienia, w IC zresztą też.

        A ogólnie to już i tak nie ma o czym gadać bo ten rząd nie będzie się stawiać
        związkowcom, więc nie ma szans na głębsze reformy.
      • mg29 Re: PKP PR to spolka zle zarzadzana... 23.11.05, 23:49
        Tylko jak powstała społka INTERCITY.
        Jeździ po szlakach wybudowanych przez PKP,przejęła od niej tabor.Korzysta z
        dworców kolejowych PKP.W co zainwestowała ta spółka.Czy wybudowała jakiś
        dworzec,jakiś most,kilomert torów.Zbiera śmietanke,jeździ na najbardziej
        uczęszczanych szlakach.Teraz przejęła już wszystkie pociagi do Warszawy.
        To typowo warszawskie dziełanie-dla potrzeb warszawiaków,ich potrzeb,na miare
        ich kasy.Spółka INTERCITY prowincję ma głęboko w DUPIE !
    • Gość: ja Nie ma sensu utrzymywac PRL-wskich molochow PKP IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.05, 13:18
      Nie ma sensu utrzymywac PRL-wskich molochow PKP
      • mg29 Re: Nie ma sensu utrzymywac PRL-wskich molochow P 23.11.05, 23:50
        A jak sobie radzą te PRL-owskie molochy w Niemczech,Francji...?
        • Gość: podróżnik Re: Nie ma sensu utrzymywac ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.05, 23:12
          Jeszcze w okresie rządów Hanny Suchockiej przebywając w Niemczech miałem
          możliwośc obejrzeć w TV debatę z Konsulatu Polskiego na temat funkcjonowania
          kolei. Powiedziano ,że na świecie znane sa dwa modele kolei:Państwowa i
          prywatna .Państwowa istnieje w Niemczech i jest dofinansowana w 80 % a prywatna
          w USA i dofinafsowana jest w 60%przez państwo.Podano przykłady tych dwóch
          państw.
          • ka_zet Re: Nie ma sensu utrzymywac ? 25.11.05, 09:36
            Gość portalu: podróżnik napisał(a):

            > Jeszcze w okresie rządów Hanny Suchockiej przebywając w Niemczech miałem
            > możliwośc obejrzeć w TV debatę z Konsulatu Polskiego na temat funkcjonowania
            > kolei. Powiedziano ,że na świecie znane sa dwa modele kolei:Państwowa i
            > prywatna .Państwowa istnieje w Niemczech i jest dofinansowana w 80 % a prywatna
            > w USA i dofinafsowana jest w 60%przez państwo.Podano przykłady tych dwóch
            > państw.

            Innymi słowy, strasznie nabredzili.
            Pasażerów w USA wozi Amtrak, który jest firmą jak najbardziej państową i na
            jeszcze większym minusie niż pekap.
Pełna wersja