czy nie za drogo?

IP: *.bydg.pdi.net 12.10.02, 20:28
JTT wygrało przetarg na komputeryzację szkół i za 40mln zł mają dostarczyć
11 tys komputerów . To jest 3600 zł za sztukę .
Co te komputery mają robić takiego specjalnego w szkołach podstawwych i
srednich , że sa tak drogie .
Czy chodzi o komputeryzację szkół czy o bezzasadne wydawanie pieniędzy
podatników .
    • Gość: back off Re: czy nie za drogo? IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 12.10.02, 21:15
      Dorgi kolego z forum. Piszę do Ciebie ponieważ wiem coś o tym o czym piszesz
      TY. Nie pisze tego złośliwie, ani w żaden inny niemiły sposób. Poprostu jestem
      w temacie informatyczno - technicznym i pragnę Ci jedynie wyjaśnić poniektóre
      sprawy.

      Jeśli chodzi o sumę zawiera ona nie tylko komputery. Jest tam również praca
      specjalistów sieciowych, praca konfiguracyjna, praca instalacyjna, praca
      techników, praca kabli, hub'ow, złączy, połączeń, nawet wiercenia dziur w
      ścianie, bo za tą sume dana firma daje wszystko całą infrastrukturę sieciową
      poszczególnych szkłół.

      Podsomowując suma ta ma w sobie pracę umysłową i fizyczną, do stworzenia sal
      komputerowych. Poza tym jest jeszcze troszku podzespołów winnych znaleźć się w
      pracowni, umożliwiających funkcjonowanie sieci.

      Wierz mi, że poza tym dana firma musi zapewnić przynajmniej całoroczny servis.
      To też musi być z czgoś zabezpieczone. Wiesz co to znaczy servisować 11 tyś
      komputerów ?! To wierz mi bardzo dużo pracy.

      I wierz mi, że jeśli cena komputera w tym przypadku wyniesie 2400/2500 to
      będzie idealnie.

      Z miłym pozdrowieniem

      Stasiu
      • Gość: unsatisfied Re: czy nie za drogo? IP: *.bydg.pdi.net 12.10.02, 21:26
        2500 to i tak drogo za komputer , który ma służyć uczniowi do celów
        edukacyjnych w szkole . Czy konieczne jest kupno nowego sprzetu ?

        • Gość: back off Re: czy nie za drogo? IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 12.10.02, 21:48
          Oj wierz mi, że 2500 za zestaw to bardzo mało. To jest 15 calowy monitor
          najprzeciętniejszy jaki może być wprost na granicy kiczu (500zł) i 2000 na
          komputer: mysz, klawiatura, obudowa, wentylacja, karta sieciowa, dźwiękowa,
          graficzna głośniki, cd rom wszystko na granicy kiczu !!!!!! (1000zł) i zostaje
          Ci jakieś 1000 zł na procesor, płytę główną, dysk twardy i pamięć. Wierz mi, że
          to już nie jest możliwe w rzadnym sklepie. Na to nie ma cen. Bo nie istnieją i
          tak spodziewam się, że ten sprzęt będzie hurtem sprowadzony z Tajwanu z
          najgorszej fabryki po najniższch kosztach i najniżej gatunkowo.

          Poza tym jest wyjście, tak jak mówisz, sprzęt urzywany. Ale po pierwsze nikt na
          to nie da servisu, poza tym nikt nie będzie brał odpowiedzialności za to i
          każdy komputer będzie inny, poza tym oprogramowanie !!! To są tez koszta, bo
          musi być licencjonowane. Poza tym wiesz co to by było gdyby po roku
          eksploatacji 50% komputerów padła? To byłaby afera na całą Polskę.

          Moim zdaniem nie jest za drogo, jest wprost na granicy kiczu.

          To tylko moje zdanie.

          Miłego dnia. Co sądzą inni?

          Stasiu
          • jasio4 Re: czy nie za drogo? 13.10.02, 03:55
            > Miłego dnia. Co sądzą inni?

            Zgadzam sie calkowicie. Cena nie jest wygorowana zakladajac, ze uwzglednia
            infrastrukture. Zupelnie nie zgadzam sie z opinia unsatisfied, ze do szkol nie
            potrzeba sprzetu wysokiej klasy. Ubolewam, ze szkolnictwa nie stac na lepszy.

            pozdrawiam
            • letalin Re: czy nie za drogo? 13.10.02, 10:13
              A ja się martwię , że w wielu szkołach może się zdarzyć , że sala komputerowa
              będzie przeważnie zamknięta i pełnić będzie podobną rolę jak Izba Pamięci...
              • Gość: unsatisfied Re: czy nie za drogo? IP: *.bydg.pdi.net 14.10.02, 20:41
                I dokładnie o to mi chodzi . Jasiu ubolewa nad tym , że szkół nie stać na
                lepszy sprzęt , to Jasiu powinien zrobić sobie wycieczkę do wybranego losowo
                uniwersytetu w stanach i zobaczyć , że nie każdy zkupiony przez nich sprzęt
                jest nowy i że można to robić taniej . Ale Jasiu mi powie dalczego mamy
                naśladowąc ich . My zróbmy po swojemy . Drożej i lepiej .
                Lepsze komputery , bo to dla naszych dzieci , niech chociaż sobie popatrzą
                ( i tak nikt im nie pozwoli na więcej , zresztą nasi fachowcy uważają że 45
                minut na tydzień w zupełnosci wystarczy ).
    • da.killa Re: czy nie za drogo? 14.10.02, 03:33
      pewnie sporo taniej by wyszlo, gdyby zamiast kupowania do
      kazdego kompa windows postawic na linuksa...
      • lokator Re: czy nie za drogo? 14.10.02, 12:23
        Gość portalu: back off napisał(a):

        > Oj wierz mi, że 2500 za zestaw to bardzo mało. To jest 15 calowy monitor
        > najprzeciętniejszy jaki może być wprost na granicy kiczu (500zł) i 2000 na
        > komputer: mysz, klawiatura, obudowa, wentylacja, karta sieciowa, dźwiękowa,
        > graficzna głośniki, cd rom wszystko na granicy kiczu !!!!!! (1000zł) i
        zostaje
        > Ci jakieś 1000 zł na procesor, płytę główną, dysk twardy i pamięć. Wierz mi,
        że
        >
        > to już nie jest możliwe w rzadnym sklepie. Na to nie ma cen. Bo nie istnieją
        i
        > tak spodziewam się, że ten sprzęt będzie hurtem sprowadzony z Tajwanu z
        > najgorszej fabryki po najniższch kosztach i najniżej gatunkowo.
        >
        > Poza tym jest wyjście, tak jak mówisz, sprzęt urzywany. Ale po pierwsze nikt
        na
        >
        > to nie da servisu, poza tym nikt nie będzie brał odpowiedzialności za to i
        > każdy komputer będzie inny, poza tym oprogramowanie !!! To są tez koszta, bo
        > musi być licencjonowane. Poza tym wiesz co to by było gdyby po roku
        > eksploatacji 50% komputerów padła? To byłaby afera na całą Polskę.
        >
        > Moim zdaniem nie jest za drogo, jest wprost na granicy kiczu.
        >
        > To tylko moje zdanie.
        >
        > Miłego dnia. Co sądzą inni?
        >
        > Stasiu

        Nie można liczyć ceny takiego komputera tak jak w detalu. Za takie ilości
        sprzętu są duże upusty, poza tym zestaw komputerowy przechodzi bezpośrednio od
        producenta do odbiorcy bez udziału pośredników, którzy doliczyliby swoją marżę.
        Za te, oszacowane z grubsza, pieniądze szkoły dostaną przyzwoity sprzęt i
        jestem przekonany, że z monitorami 17 calowymi.
        • Gość: #kasia Re: czy nie za drogo? IP: 194.204.138.* 14.10.02, 13:28
          www.jtt.com.pl/prasa_szczegoly.asp?id=551

          • lokator Re: czy nie za drogo? 14.10.02, 14:04
            Dzięki za artykuł. Sprostuje też moje poglądy.
            • Gość: #kasia Re: czy nie za drogo? IP: 194.204.138.* 14.10.02, 14:19
              po za tym wymagane sa roznorakie certyfikaty, poczawszy od najprostrzych: B,
              przez TCO 99 (norma jakosciowa dla monitorow) poprzez ISO i MPR II certyfikaty
              znacznie podnosza cene
              oczywiscie posiadanie danego certyfikatu swiadzczy o jakosci sprzetu.
              • Gość: back off Re: czy nie za drogo? IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 14.10.02, 16:08
                Kasiu jakaś Ty mądra!!! :):) Imponujesz mi!!! :) Jestem Ciebie ciekawy!!! :):)

                Miołego dnia.

                Stasiu
                • Gość: back off Re: czy nie za drogo? IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 15.10.02, 17:08
                  :)

                  Miłego dnia.

                  Stasiu
        • Gość: unsatisfied Re: czy nie za drogo? IP: *.bydg.pdi.net 14.10.02, 20:43
          Też jakoś tak sobie myślę , ale nie mogę sie przecież sprzeczaa z fachowcem .
          • Gość: back off Re: czy nie za drogo? IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 15.10.02, 19:26
            :))

            Ja ja Was lubię!!!!!!!!! Poważnie mowie:) Nie macie ohoty na jakies jedno małe
            spotkanie na colę ? Tylko tak choć raz na 2 miesiące, bo chciałbym Was troszku
            poznać, żeby wiedzieć na kogo sie denerwować, a na kogo nie :p

            Miłego

            Stasiu
            • Gość: unsatisfied Re: czy nie za drogo? IP: *.bydg.pdi.net 15.10.02, 21:30
              Czemu nie . Proponowałem to niegdyś tediemu lecz on jest bardziej wirtualny niz
              rzeczywisty . A chętnie bym i jego spotkał .
            • Gość: unsatisfied Re: czy nie za drogo? IP: *.bydg.pdi.net 17.10.02, 21:46
              No i co z ta coca colą . Nie mam nic przeciwko spotkania i Wani i Koli ,
              ale zamiast coca coli zamówię sobie pepsi .
              • Gość: back off Re: czy nie za drogo? IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 18.10.02, 00:54
                Ja sie pisze no1 :)
                Jestem gotów bronić moich wszystkich wypowiedzi z forum przy szklaneczce
                koli. :)

                Miłego

                Stasiu
Pełna wersja