"przydaloby sie troche polotu i finezji w tym..."

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.11.05, 16:34
wlasnie wrocilem z poznania i chcialbym zamiescic tu pare slow o porownaniu
zycia tamtego miasta z moim - bydgoszcza. otoz to jest tak jakby przyrownac
aktywnosc zyciowa 7 letniego dziecka z 70 letnia babuszka. nie wiem dlaczego
tak jest, przeciaz mamy potencjal ok 400 000 mieszkancow w tym na pewno 4
zera studentow i drugie tyle uczniow, a jednak panuje tu taki marazm ze sie
plakac chce. kocham to miasto i chcialbym zeby tu sie w koncu cos zmienilo.
walic jakies tam centra handlowe najwazniejsi sa ludzie bo to oni tworza
wieksza czesc klimatu miasta.
    • a_weirdo Re: "przydaloby sie troche polotu i finezji w tym 27.11.05, 17:59
      > wlasnie wrocilem z poznania

      Nigdy nie rozumiem, jak komuś może się w Poznaniu podobać. Wrocław, Kraków, Trójmiasto, nawet Łódź
      czy Katowice... ale Poznań?!
      • Gość: qwerty Re: "przydaloby sie troche polotu i finezji w tym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.11.05, 18:11
        A ja nigdy nie rozumialem, dlaczego tak sie Poznania czepiasz. Wklejasz rozne
        dane na temat tego miasta, a ja osobiscie slyszalem tylko pozytywy o tym
        miescie. Pisales kilka razy, ze tam sie nic nie dzieje... zatem odwiedz chocby
        skyscrapercityforums i zobacz ile w tym miescie jest inwestycji, jak preznie sie
        rozwija.

        Nie wspominajac juz o tym, ze Poznan naprawde zyje, a w naszej Bydzi nawet w
        piatki i studenckie czwartki w klubach puchy straszliwe. Pol mojej klasy z
        liceum siedzi na studiach w Poznaniu i jakos nie spotkalem sie z glosami
        krytyki, co najwyzej zachwytu.

        Tez jestem lokalnym patriota i kocham Bydgoszcz, ale Twoje teksty juz naprawde
        czasem moga wnerwic. Osobiscie bardzo chcialbym, zeby Bydgoszcz zblizyla sie
        Poznania pod wieloma wzgledami, czego sobie i Tobie zycze.

        • Gość: prv a weirdo, jak Ty cos powiesz to kilo wazy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.11.05, 18:20
          wspomnialem tylko o ludziach. po protu dla mnie to bylo niepojete, z kazdego
          autobusu i z kazdego trmamwaju na starym miescie wysypuja sie setki mlodych
          ludzi ludzi. idac ulica mozna uslyszec wszystkie jezyki europy. to jest cos
          niepojetego dla nas bydgoszczan.
          a jesli chodzi o zabudowe i cala pozostala martwa nature tamtego miasta to
          tez trzeba poznaniowi oddac hold. co 200m jest jakis plac budowy. a jak sie
          spojrzy do gory to widac same zurawie (dzwigi). nie to co bydgoszcz, serio...
          kicha...
          licze ze niedlugo tak bedzie w bydgoszczy.
          • tytt Re: a weirdo, jak Ty cos powiesz to kilo wazy 27.11.05, 19:03
            Gość portalu: prv napisał(a):

            > wspomnialem tylko o ludziach. po protu dla mnie to bylo niepojete, z kazdego
            > autobusu i z kazdego trmamwaju na starym miescie wysypuja sie setki mlodych
            > ludzi ludzi. idac ulica mozna uslyszec wszystkie jezyki europy. to jest cos
            > niepojetego dla nas bydgoszczan.
            > a jesli chodzi o zabudowe i cala pozostala martwa nature tamtego miasta to
            > tez trzeba poznaniowi oddac hold. co 200m jest jakis plac budowy. a jak sie
            > spojrzy do gory to widac same zurawie (dzwigi). nie to co bydgoszcz, serio...
            > kicha...
            > licze ze niedlugo tak bedzie w bydgoszczy.


            prosto i na temat: do-kła-dnie!
          • Gość: maciej Re: a weirdo, jak Ty cos powiesz to kilo wazy IP: *.int.elnet.pl / 83.238.70.* 27.11.05, 21:04
            Bredzisz kolego. Poznan po 22 to takie samo miasto jak Bydgoszcz, nikt nie
            wysypuje sie, a w dodatku setki ludzi.Piszesz co 200 m pplac budowy. Stary to
            cos fatalnego. A tak prawdę mówiąc to ty chyba nie w tym Poznaniu bywasz!
            • tytt Re: a weirdo, jak Ty cos powiesz to kilo wazy 29.11.05, 06:58
              LOL

              to straszne prosze pana, ty czy a weirdo tracicie tylko całą swoja
              wiarygodnosc,wrecz narazacie sie na śmiesznosc wyrazając tak mijającą sie z
              prawdą ocene rzeczywistosci :) a szkoda..
      • Gość: maniek Re: "przydaloby sie troche polotu i finezji w tym IP: *.brda.net 27.11.05, 19:06
        nie wiem ja a-weirdo jak moze Ci sie Poznan nie podobac...jeszcze piszesz ze ladniejsze sa katowice czy lodz :-/ (po spedzeniu jednego dnia w Katowicach mialem "depresje"...no...moze przesadzam ale chcialem jak najszybciej z tego miejsca wyjechac...) a w poznaniu czuje sie swietnie...tak samo jak w domu czyli Bydzi...a moze i lepiej...
        Ps. moze powiedz w jaki sposob skrzywdzilo cie to miasto...bedzie mi latwiej zrozumiec ta niechec...jesli chodzi o atrakcyjnosc czy to turystyczna czy inwestycyjna jestesmy daleko za poznaniem...i nei ma sie co oszukiwac. Na pocieszenie dodam ze dystans ten powoli zaczyna sie zmniejszac :)
      • Gość: maciej Re: "przydaloby sie troche polotu i finezji w tym IP: *.int.elnet.pl / 83.238.70.* 27.11.05, 21:01
        Bywam często w Poznaniu. Wybaczcie, ale tam naprawde nic ciekawego!
    • tytt Re: "przydaloby sie troche polotu i finezji w tym 27.11.05, 18:20
      znowu to samo..
      wiem doskonale co czujesz, zawsze jak wracalem z poznania 2 dni musialem w bdg
      dochodzić do siebie.. mega ruch, pęd, jakiś porządek a do tego chęci kasa i
      nawyki do zabawy, odreagowywania.. jak przylozyc proporcje 400 do poznanskich
      560 to to po prostu szokuje..
    • Gość: torunianka Re: "przydaloby sie troche polotu i finezji w tym IP: *.petrus.com.pl 27.11.05, 18:26
      Gość portalu: prv napisał(a):

      > wlasnie wrocilem z poznania i chcialbym zamiescic tu pare slow o porownaniu
      > zycia tamtego miasta z moim - bydgoszcza. otoz to jest tak jakby przyrownac
      > aktywnosc zyciowa 7 letniego dziecka z 70 letnia babuszka. nie wiem dlaczego

      Zaciekawił mnie temat, ale też i opis, który rozumiem tak: jedno miasto
      niedojrzałe, a drugie zgnuśniałe. Ale nie wiem czy dobrze to odbieram, gdyż w
      Poznaniu chyba sporo jednak się dzieje, a co do 70-letniej babuszki to właśnie
      mam w ręku Wysokie Obcasy i... z zaskoczeniem widzę, że 70-letnie babuszki
      aktywniejsze kulturalnie i społecznie od większości braci studenckiej.

      Ale chętnie bym poczytała o tych formach aktywności.
      • Gość: prv METAFORA - TRUDNE SLOWO!??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.11.05, 18:38
        • Gość: torunianka METAFORA IP: *.petrus.com.pl 27.11.05, 18:52
          Metafora toż to sztuka mistrzów godna. Zawarłeś gdzieś takową? Nie dostrzegłam
          aż takiej finezji w poście. Najbardziej finezyjny był tytuł, który mnie
          zainteresował. No czekam na metafory.
          • Gość: prv Re: METAFORA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.11.05, 18:56
            jestes z miasta kultury i nie wiesz ze ten tytul to cytat z jednego z dosyc
            slawnych filmow polskich?!?!?!
            • Gość: maniek Re: METAFORA IP: *.brda.net 27.11.05, 19:10
              "jestes z miasta kultury"...heheh...nie przesadzasz?
              • Gość: prv Re: METAFORA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.11.05, 19:12
                tak siebie okreslaja. ja osobiscie uwazam ze kultura jest dalece bardziej
                rozwinieta po naszej stronie balustrady.
            • Gość: torunianka Re: METAFORA IP: *.petrus.com.pl 27.11.05, 20:51
              Gość portalu: prv napisał(a):

              > jestes z miasta kultury i nie wiesz ze ten tytul to cytat z jednego z dosyc
              > slawnych filmow polskich?!?!?!

              ależ ten sławny cytat mi się podoba, stąd moje zainteresowanie tym wątkiem.
              Gorzej jednak z zawartością tego wątku;)
              Odwdzięczę Ci się więc stosownym cytatem z literatury.

              "Zwyczajną nudę małomiasteczkową połyka się bezwiednie, jak bezwiednie zając
              połyka jajka tasiemca przez psy rozproszone na trawie."
      • Gość: qwerty Re: "przydaloby sie troche polotu i finezji w tym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.11.05, 18:39
        Ja tam uwazam, ze ogromnym pechem Bydgoszczy jest aktywnosc jego mieszkancow. O
        balowaniu nie ma co mowic - autobusy noca pusciutkie, a jak juz kogos sie
        spotka, to najczesciej sa to dresy pijace piwsko.

        Wszelkie inicjatywy spoleczne tez wypadaja fatalnie. Pamieta ktos moze wspolne
        zdjecie bydgoszczan na Starym Rynku? Wiecie ilu bylo ludzi? Moze z dwa tysiace i
        nie mozna tego porownywac z podobnymi imprezami w innych miastach. Byelm tez
        chocby na takim pogrzebie Papieza i bylo nas jeszcze mniej, a w miastach
        "podobnych" po kilkadziesiat tysiecy sie laczylo w smutku.

        Niestety, znam wiele osob, dla ktorych Bydgoszcz jest tylko miastem
        przejsiocwym. Wyjada na studia i juz nie wroca. A w samym miescie tez jest
        niskie przywiazanie mieszkancow do swojej malej ojczyzny. Zawsze z tego powodu
        ubolewalem, ale nie widze sposobu, w jaki mozna by temu przeciwdzialac.
        Priotytetm dla wladz miasta powinno byc probowanie przyciagniecia mlodych ludzi.

        Mam nadzieje, ze to sie w koncu zmieni i atmosfera w naszym miescie ulegnie
        gwaltownej poprawie!

        • Gość: prv Re: "przydaloby sie troche polotu i finezji w tym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.11.05, 18:53
          dokladnie stary, trzeba by tu cos zrobic co by przciagalo wiare. wiem ze kiedys
          takim czyms byla wyspa mlynska. sam jestem za mlody ale z opowiadan wiem ze
          byly czasy ze w piatki nie szlo znalesc tam miejsca. to bylo gdzies w pierwszej
          polowie 90tych lat. potem ta czesc miasta sie zatracila no i nie ma co ukrywac
          ze zwiekszone patrole policji tez sie przyczynily do omijania tego miejsca
          przez ludzi pragnacych wypic pifko nad rzeczka.
          no ale niby teraz jest kasa na rewitalizacje wenecji i mam nadzieje ze jakis
          konkretny pubik tam postawia. bedzie gitas.
          • tytt Re: "przydaloby sie troche polotu i finezji w tym 27.11.05, 19:00
            Gość portalu: prv napisał(a):

            > dokladnie stary, trzeba by tu cos zrobic co by przciagalo wiare. wiem ze
            kiedys
            >
            > takim czyms byla wyspa mlynska. sam jestem za mlody ale z opowiadan wiem ze
            > byly czasy ze w piatki nie szlo znalesc tam miejsca. to bylo gdzies w
            pierwszej
            >
            > polowie 90tych lat. potem ta czesc miasta sie zatracila no i nie ma co
            ukrywac
            > ze zwiekszone patrole policji tez sie przyczynily do omijania tego miejsca
            > przez ludzi pragnacych wypic pifko nad rzeczka.
            > no ale niby teraz jest kasa na rewitalizacje wenecji i mam nadzieje ze
            jakis
            >
            > konkretny pubik tam postawia. bedzie gitas.

            nie,nie postawią bo to bdgmoga postawić tylko ławeczki i kładeczki i spacerniak
            dla emerytów-daje głowe ze tak to miejsce bedzie wyglądac..
            co do historii wyspy hehhe a były takie lata były-piątek i sobota to setki
            ludzi rozwalonych na trawie, a i wtedy policja ganiała.. po prostu wtedy był
            wyż demograficzny,o tym nie wolno zapominać-teraz siłą rzeczy ludzi w wieku
            rozrywkowym LOL jest w bdg mniej.. dodaj brak atrakcyjnuych uczelni i biede po
            prostu.. no ale rownież i mentalność..
            • Gość: prv Re: "przydaloby sie troche polotu i finezji w tym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.11.05, 19:09
              mysle ze mimo wszystko nasze uczelnie sa atrakcyjne
              • tytt Re: "przydaloby sie troche polotu i finezji w tym 27.11.05, 19:15
                no wiesz w poznaniu jest kilkanascie uczelni wyzszych w tym najslyniniejsza w
                pl akademia ekonomiczna i wciaz jeden z najlepszych
                uniwersytetow,prawdziwych,nie tylko namaszczonych jak w bdg (poki co)..
                akademie medyczne są prawie w kazdym miescie a i nasza bydgoska delikatnie
                mowiac nie okupowała czołówek w rankingach, uniwerek (teoretycznie)mamy od tego
                roku, poza tym techniczno-rolnicza uczelnia-no to nie jest ten potencjał,ktory
                coś kreuje w sensie kulturowym, artystycznym, rozrywkowym.. no taka jest
                socjologiczna prawda i nie ma co sie obrazac-mgr inż nauk scislych to nie mgr
                stosunkow miedzynarodowych czy nawet głupiej socjologii,ktorej wciaz w bdg nie
                ma.. takze nie wiem czy twoje zdanie sie broni..
        • tytt Re: "przydaloby sie troche polotu i finezji w tym 27.11.05, 18:56
          Gość portalu: qwerty napisał(a):

          > Ja tam uwazam, ze ogromnym pechem Bydgoszczy jest aktywnosc jego mieszkancow.
          O
          > balowaniu nie ma co mowic - autobusy noca pusciutkie, a jak juz kogos sie
          > spotka, to najczesciej sa to dresy pijace piwsko.
          >
          > Wszelkie inicjatywy spoleczne tez wypadaja fatalnie. Pamieta ktos moze wspolne
          > zdjecie bydgoszczan na Starym Rynku? Wiecie ilu bylo ludzi? Moze z dwa
          tysiace
          > i
          > nie mozna tego porownywac z podobnymi imprezami w innych miastach. Byelm tez
          > chocby na takim pogrzebie Papieza i bylo nas jeszcze mniej, a w miastach
          > "podobnych" po kilkadziesiat tysiecy sie laczylo w smutku.
          >
          > Niestety, znam wiele osob, dla ktorych Bydgoszcz jest tylko miastem
          > przejsiocwym. Wyjada na studia i juz nie wroca. A w samym miescie tez jest
          > niskie przywiazanie mieszkancow do swojej malej ojczyzny. Zawsze z tego powodu
          > ubolewalem, ale nie widze sposobu, w jaki mozna by temu przeciwdzialac.
          > Priotytetm dla wladz miasta powinno byc probowanie przyciagniecia mlodych
          ludzi
          > .
          >
          > Mam nadzieje, ze to sie w koncu zmieni i atmosfera w naszym miescie ulegnie
          > gwaltownej poprawie!


          tak diagnozę probowalo postawic juz wielu-jest cos na rzeczy ze nie ma w bdg
          ani srodowiska artystów, ani srodowiska intelektualne, ani nawet robotnicze..
          nie wiem,naprawde nie wiem co czyni z bydgoszczan ludzi o tak siermiężnych i
          topornych umysłach? na pewno 50 lat komuny,ale ta była wszedzie? na pewno brak
          srodowiska akademickiego pełną gębą.. brak zabytków, brak turystów, brak
          ogolnie rozumianej wymiany..to miasto bylo robotnicze,teraz jest juz tylko
          nijakie.. miasto powinno przekonywac jego mieszkancow do swojej atrakcyjnosci!!
          promowac sie!!!! czego niestety nie robi.. staram sie patrzec optymistycznie w
          przyszlosc, jest kilka obiektywnych faktow ktore pozwalają sie ciesy,ale jak je
          konfrpontuje z tym,co dzieje się i tworzy w innych miastach to entuzjazm gaśnie
          siłą rzeczy..
          • Gość: balum Re: "przydaloby sie troche polotu i finezji w tym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.11.05, 19:17
            To miasto może i było robotnicze ale w ostatnim okresie - przed wojną tak nie
            było (wytwórnia filmowa, teatr itd). Powód jest prosty wyrżnięto nam
            inteligencje w dolinie śmierci a potem przywieziono w zamian gosci typu "wicie
            rozumicie". Po za tym przez długi czas kosztem bydgoszczy promowano toruń jako
            miasto nauki itd. (dopiero obecnie wykształca się kadra naukowa). Z drugiej
            strony poparcie przez niektórych z naszych polityków połączenia Am z UMK a co
            za tym idzie danie pracy kadrze UMK tu z pewnością nie pomoże.
            • Gość: torunianka poparcie Torunia??? IP: *.petrus.com.pl 27.11.05, 19:51
              no wiesz, balum! a w czym to poparcie się przejawiało? żeby cokolwiek można
              było zrobić to trzeba było nielada poświęceń i wysiłków i samozaparcia, którego
              widocznie w Bydzi zabrakło.

              A to, że wyrżnięto inteligencję to masz rację. Stąd tyle miałkości w naszym
              kraju, choć i tak zdumiewa, że mamy tylu inteligentnych ludzi.

              Włączenie AM do UMK uważam za nonsens. Dziwię się, że tak daliście się
              załatwić, ale powód podstawowy był taki, żeście we własnym mieście nie byli w
              stanie się dogadać i stworzyć silnego uniwersytetu, który mógłby w krótkim
              czasie toruński dogonić, a nawet... i prześcignąć.

              Macie jeszcze Blechacza, nie zmarnujcie tego daru losu.
              Macie też nowy uniwerek UKW - to do roboty, abyście go nie stracili, bo PKA
              działa.
              • Gość: balum Re: poparcie Torunia??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.11.05, 20:03
                Chociazby poprzez blokowanie powstania w bydgoszcy uniwersytetu przez komunę to
                się objawiało. Co do wyrżnięcia inteligencji bydgoszcz to taka mała Polska w
                tej materii (katyń, obozy, likwidacja polskiej inteligencji) jednakże chyba na
                dużo większą procentowo skalę. Do tej pory brakuje nam "tego materiału
                genetycznego" czy też patryiotycznego wychowania w tych rodzinach. Niestety na
                miejsce inteligencji która w przeciągu 19 lat potrafiła zunifikowac kraj,
                połączyc systemy kolejowe, prawne czy tez wybudowac mielec, starachowice itd.
                weszli potomkowie lizusów i krętaczy którzy już w w 1939 roku pisali peany na
                czesc stalina we Lwowie. A wszystko co ma werwę to wyjeżdza po prostu, niechcąc
                wegetowac.
                • Gość: torunianka blokowanie IP: *.petrus.com.pl 27.11.05, 20:21
                  balum, czy to wina Torunia, że komuna nie chciała się zgadzać na kształcenie
                  ludzi? Sami byli nieukami to chcieli, aby inni lepsi od nich nie byli i stąd
                  jakieś idiotyczne kwoty i miary wyliczone na wszystko. Na kształcenie, na
                  mieszkania - słynne M3 - dla czteroosobowej rodziny - aby się sami pozagryzali
                  w mrowisku, które miało być przedmiotem westchnień i marzeń.

                  A potomkowie lizusów to wszędzie niestety byli. Ci co nie byli to w popłochu
                  uciekali, jak choćby Miłosz, o którego istnieniu w ogóle Polacy nie wiedzieli,
                  do czasu dopóki Nobla nie dostał, tak że ta nagroda zaskoczeniem była dla
                  polonistów nawet.

                  A teraz, kiedy jest dostęp do wszystkiego, przeciętny Polak czyta rocznie 1/4
                  książki!!! To jaką mamy inteligencję w wolnym kraju, nie tłamszonym już przez
                  komunę???

                  Ale dzisiaj podobało mi się widziane w telewizorze przedstawienie na dworcu
                  kolejowym w Aleksandrowie Kujawskim, choć tam nie ma uniwersytetu, to sala była
                  pełna.

                  Zamiast więc włóczyć się po knajpach przyłóżcie się do organizacji jakiegoś
                  ruchu kulturalnego czy innego i przestańcie zwalać winę za gnuśność Waszą na
                  nas.
                  • ethanak Re: blokowanie 27.11.05, 20:37
                    Ja bym wolał żeby zarówno tych włóczących się po knajpach jak i tych ślęczących
                    nad didaskaliami przybyło...Generalnie ludzie siedzą w domach zamiast wyjść...A
                    naprawdę rozrywki nie brakuje - kluby , sport , teatr , filharmonia ,
                    opera ,kino...A część ludzi najlepiej by się zamknęła w domu i tak siedziała
                    przed tv zamiast chociażby zabrać dziecko do kina czy centrum rozrywki , na
                    kręgle czy najprościej na zwykły spacer...
                    • Gość: torunianka siedzenie v.wychodzenie IP: *.petrus.com.pl 27.11.05, 21:10
                      masz rację. Może mimo wszystko brak jednak jest odpowiedniej oferty na różnych
                      poziomach zarówno intelektualnych jak i materialnych. W Toruniu dużo się dzieje
                      i dużo wszędzie ludzi znajdziesz, ale dużo też studentów z braku pieniędzy
                      niezbyt się udziela, podobnie jak ci co nie mają pomysłu na życie, poza staniem
                      w bramie i podpieraniem murów. No ci, chociaż na ulicę pogadać wyszli;)
                      Ale w większości wypadków telewizory zastępują życie.
                      • ethanak Re: siedzenie v.wychodzenie 28.11.05, 00:04
                        Bydgoszczanom też nie brakuje ambitniejszej rozrywki ale chyba boją się z niej
                        korzystać - w Teatrze teatr.com z Rosji , Moscow City Ballet , Harlem City
                        Gospel , w Adrii Lynch , w Multikinie Noc Reklamożerców itd itp (naprawdę jest
                        tego dużo).Tylko z bydgoskimi studentami jest niestety tak że sporo z nich
                        wraca na weekendy do ościennych miast i miasteczek...
                        • Gość: torunianka Re: siedzenie v.wychodzenie IP: *.petrus.com.pl 28.11.05, 18:38
                          oferta świetna, ale pewnie zbyt kosztowna na studencką kieszeń, stąd wyjazdy do
                          domu, gdzie choć jeść dadzą.
                          Znam paru zdolnych studentów, którzy w czasie wolnym pracują. Bez tego
                          niemożliwe byłyby dla nich studia. W tej sytuacji brak czasu na rozrywkę. Ot, i
                          smutna prawda.
          • Gość: maniek Re: "przydaloby sie troche polotu i finezji w tym IP: *.brda.net 27.11.05, 19:17
            przesadzasz troche...taki przestoj byl w latach 90...teraz wszystko zmierza ku lepszemu...
    • ethanak Re: "przydaloby sie troche polotu i finezji w tym 27.11.05, 20:33
      Troszkę ci podpowiem dlaczego możesz mieć takie wrażenie: po pierwsze
      studenci.Tych w Bydgoszczy jest sporo (już jest ich więcej niż w akademickim
      Toruniu) ale są to osoby mało aktywne - większość to mieszkańcy miast i
      miasteczek nieodległych od Bydgoszczy którzy potrafią na każdy weekend wracać
      do domu (torunianie też tak robią).Po drugie : słaba marka.Jeśli zapytasz kogoś
      gdzie jest lepiej się bawić : w Bydgoszczy czy Gdańsku każdy odpowie ci że w
      Gdańsku.Czemu ?Bo Gdańsk tak mu się kojarzy.Fakty są ciut inne - jeśli ktoś
      wybiera się żeby się zabawić w Gdańsku to znaczy , że nie zna Trójmiasta -
      Gdańsk pod względem lokali jest beznadziejny a kto chce się bawić jedzie do
      Sopotu.Czyli nie jak cię widzą tak cię piszą ale co słyszeli to myślą.Marka
      Bydgoszczy jest beznadziejna chociaż kluby i lokale są świetne i jest ich
      naprawdę dużo.Po trzecie i czwarte : marka!!!Ale na pocieszenie mogę ci
      powiedzieć że coraz trudniej o wolne miejsce przy stoliku czy w pubie -
      rzeczywistość się zmienia - na lepsze...
      • Gość: torunianka Re: "przydaloby sie troche polotu i finezji w tym IP: *.petrus.com.pl 27.11.05, 20:38
        > powiedzieć że coraz trudniej o wolne miejsce przy stoliku czy w pubie -
        > rzeczywistość się zmienia - na lepsze...

        a o czym się mówi przy tych stolikach???
        Czy to takie stoliki jak np. Jama Michalikowa, Teatrzyk Zielona Gęś, Piwnica
        pod Baranami, Stodoła, że wymienię te spoza Torunia????
        • Gość: maniek Re: "przydaloby sie troche polotu i finezji w tym IP: *.brda.net 27.11.05, 21:41
          o poezji i toruniance
          • Gość: torunianka Re: "przydaloby sie troche polotu i finezji w tym IP: *.petrus.com.pl 27.11.05, 21:57
            niezłe tematy, oczywiście, ale zbyt monotematyczne chyba;)
            Pozdrawiam
        • ethanak Re: "przydaloby sie troche polotu i finezji w tym 28.11.05, 00:58
          Bydgoszcz ma swój Mózg który staje na wysokości zadania...Fakt , wszystkie one
          są spoza Torunia...;)
      • tytt Re: "przydaloby sie troche polotu i finezji w tym 27.11.05, 20:59
        no nieprawda,ale jak ktos ma wyrobione zdanie (kazde jesli tyczy sie bdg) i nie
        chce go za zadne skarby chociaz zweryfikowac to bedzie je powtarzal wbrew
        faktom i opiniom..
        • ethanak Re: "przydaloby sie troche polotu i finezji w tym 28.11.05, 00:56
          Owszem prawda tylko nie zawsze...;) Co do Pepperu - świetny klub i mam
          nadzieję , że już niedługo bydgoszczanie (i nie tylko) go odkryją...
          • tytt Re: "przydaloby sie troche polotu i finezji w tym 28.11.05, 06:54
            ethanak napisał:

            > Owszem prawda tylko nie zawsze...;) Co do Pepperu - świetny klub i mam
            > nadzieję , że już niedługo bydgoszczanie (i nie tylko) go odkryją...

            aa wlasnie-bylem w sobote i bylo yyyyy w miare LOL..
    • Gość: Grzegosz Schreiber NIE POZWALAM!!! W BYDGOSZCZY MA BYC NUDA!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.11.05, 22:06
      NIE POZWALAM!!! W BYDGOSZCZY MA BYC NUDA!!!
    • Gość: Kto ma sie bawic?? rozbudowana w PRL Bydzia dzis miastem emerytow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.05, 08:25
      Sztucznie rozbudowana w PRL Bydzia dzis miastem emerytow i ludzi starszych.
      Kto ma sie bawic?????
      • Gość: torunianka Re: rozbudowana w PRL Bydzia dzis miastem emeryto IP: *.petrus.com.pl 28.11.05, 21:58
        a co z młodymi emerytami, którzy studiują na nowym uniwerku, ateerze, i innych
        takich uczelniach? Im się jeszcze bardziej nie chce chcieć?
        • Gość: prv rewitalizacja wyspy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.05, 22:36
          mysle ze odrestaurowanie tej czesci miasta przywroci jej dawne lata swietnosci.
          przeciez to miejsce mozna tak odpicowac ze by moglo sie stac glowna atrakcja
          tego miasta. swietnly XVII wieczny portowy klimat, dobudowac jakies spichlerze -
          puby i bedzie gitas.
          • Gość: torunianka Re: rewitalizacja wyspy IP: *.petrus.com.pl 28.11.05, 22:42
            mówisz, że jak odbudują wam wyspę to wtedy będzie zrezygnujecie z oglądania
            telewizorków?
            • Gość: prv Re: rewitalizacja wyspy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.05, 22:49
              bynajmniej!
        • staszekk1 Re: rozbudowana w PRL Bydzia dzis miastem emeryto 29.11.05, 09:52
          nowy uniwerek jest jeszcze slabiutki, a studenci kier. rolniczych pochodza
          spoza B-czy.
          • Gość: ciemniak Re: staszekk co za odkrycie ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.05, 09:59
            chyba pretendujesz do Nobla
Inne wątki na temat:
Pełna wersja