Krzyzanowska miota się!!!

IP: 193.26.211.* 14.12.05, 09:54
Nie wiedza co robic i miotaja sie. Smieszny ruch i smieszna pani prezes!
Ruch Społeczny "Nasza Bydgoszcz" przekazał prezydentowi list otwarty, w
którym apeluje o rozważne realizowanie przyszłorocznego budżetu.


Na inwestycje w 2006 roku zaplanowano 215 milionów zł. Tak wysoka kwota
wzbudziła niepokój działaczy z Ruchu Społecznego "Nasza Bydgoszcz". W ciągu
ostatnich dni przeprowadzili oni konsultacje wśród bydgoszczan i zebrali
kilkadziesiąt postulatów. - Sami byliśmy zaskoczeni jakością zgłaszanych
spraw. Nie chodziło tylko o dziury na osiedlowych drogach, ale też i o bardzo
ważne dla rozwoju miasta inwestycje - mówi Elżbieta Krzyżanowska, prezes
ruchu. Zebrane postulaty dołączyli do listu otwartego, w którym oświadczyli,
m.in.: "...Szkoda, że dopiero po trzech zmarnowanych przez Pana latach, w
roku zbliżających się wyborów samorządowych znalazły się środki na miejskie
inwestycje. Obawiamy się, że przy wydatkowaniu tak dużych pieniędzy w tak
krótkim okresie, polityka będzie brała górę nad gospodarnością...".
Prezydent postanowił nie komentować listu ani budżetu. - Wszystko już
wcześniej zostało na ten temat powiedziane - usłyszeliśmy w jego biurze
prasowym.
    • a_weirdo Re: Krzyzanowska miota się!!! 14.12.05, 10:01
      > Nie wiedza co robic i miotaja sie.

      Wiedzą - nic nie robić, ale w taki sposób, żeby ludzie myśleli, iż jednak coś
      robią...

      > Smieszny ruch i smieszna pani prezes!

      Dla mnie to już bardziej przykre...

      > Ruch Społeczny "Nasza Bydgoszcz" przekazał prezydentowi list otwarty, w
      > którym apeluje o rozważne realizowanie przyszłorocznego budżetu.

      List otwarty, którego na swojej stronie nawet nie raczyli zamieścić...
      • Gość: Robert Re: Krzyzanowska miota się!!! IP: *.net / 213.17.254.* 14.12.05, 12:18
        Za co bierze pieniadze w Szpitalu Akad.skandal.
    • makbrajd Re: Krzyzanowska miota się!!! 14.12.05, 14:15
      czemu robicie reklamę grupce sfrustrowanych aparatczyków PZPR/SLD?
      • Gość: PIT Re: Krzyzanowskiej dajmy szansę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.12.05, 16:00
        Czy to mania prześladowcza ?

        Dlaczego z założenia niszczy się inicjatywy, które choć z pozoru mają na celu
        dobro miasta ?

        Życie to coś więcej, niż sława i pieniądze.
        Tylko proszę nie pisać o PZPR-ach i komuchach, po przypomina mi to bajanie
        Hitlera o Żydach.
        Wiem, że to obciachowe pisać coś pozytywnego o "komunistach". Nie dzielmy ludzi
        na kolory, tylko doceńmy zaangażowanie i próby zmiany rzeczywistości.

        Dajmy szansę p. Krzyżanowskiej, niech działa i tworzy alternatywę dla
        Dombrowicza. To może korzystnie wpłynąć na obraz Bydgoszczy.
        Tylu jest krytyków Konstantego, a nie dopuszczamy do rzeczywistej alternatywy
        wobec niego. Może wolimy Schreibera, albo Dzakanowskiego, przykuwaczy pomników ?

        Po p. Krzyżanowskiej spodziewam się kontunuacji kadencji Jasiakiewicza, tzn
        większy nacisk na ekspansję miasta, rozwój, inwestycje, co w obecnym czasie
        jest niezbędne. Teraz, gdy można zdobyć duże pieniądze z funduszy zewn.
        Bydgoszcz nie może przegapić historycznej szansy. Jeśli miasto prześpi teraz,
        cofnie się i straci pozycję w kraju i regionie. Po prostu konurencja zostawi je
        w tyle.
        Jako osoba, p. Krzyżanowska wydaje się być jaśniejszym punktem ekipy
        Jasiakiewicza w przeszłości.
        • makbrajd Re: Krzyzanowskiej dajmy szansę 14.12.05, 16:31
          kolego piłeś coś? czy czytałeś powieść indiańską o miłosci ,przyjaźni i pokoju
          na świecie? a może oglądałeś wybory miss i tam dziewczęta wszelakie nawoływały
          do kochania murzynków i jednoczenia się?

          sorry...ale czerwoni już swoje pokazali, od 50 lat działają w skali
          ogólnopolskiej nawet

          a pani krzyżanowska od z górą 10 lat "pracuje dla miasta"
          ja jej dziękuję
          oprócz trendy fryzur niczym się babka nie wyróżnia

          poza tym jedna zasada - nie ufaj czerwonym, cokolwiek by nie gadali, nie ufaj i
          tyle (nadal wierzysz preziowi i leszkowi millerowi? bo nie wątpię, że z takim
          postępowym i pacyfistycznym myśleniem byłeś pod urokiem pięknego olka i
          twardziela leszka)


          a to, ze ekipa dombrowicza czy schreibera jest żałosna i nieudolna to inna
          sprawa


        • ethanak Re: Krzyzanowskiej dajmy szansę 14.12.05, 16:41
          Pozwolę się nie zgodzić.Panie Krzyżanowska przede wszystkim kojarzy mi się z
          aferą Polonii , Jasiakiewicz również oraz dodatkowo z tramwajem do
          Fordonu.Owszem nie przeczę że być może efekty jego prezydentury były widoczne i
          dały miastu naprawdę dużo (zwłaszcza Łuczniczka która stała się rozpozanawalna
          w całej Polsce i jest ośrodkiem wielu ważnych wydarzeń w Bydgoszczy)jednak
          sposób załatwiania pewnych spraw i zakulisowość działania nie przynoszą chluby
          ani jednej ani drugiej osobie.Należy też pamiętać , że Dombrowicz działa cały
          czas przy silnym i niezrozumiałym dla mnie oporze praktycznie całej rady
          miejskiej czego Jasiakiewicz nigdy nie doświadczył."Rozpędzenie" miasta to
          raczej zasługa wejścia Polski do Unii Europejskej niż zasługa Jasiakiewicza.No
          i najważniejesze - nie wydaje mi się żeby postawienie na działaczy SLD w
          mieście przysporzyło nam popularności w Warszawie opanowanej przez
          PiS...Skłaniałbym się ku poglądowi że czas najwyższy zacząć promować nowe
          inicjatywy a nie skłaniać sie ku staremu - prawda jest taka że jedynie p.Zemke
          faktycznie był i walczył o Bydgoszcz.Z jeszcze jednym się zgodzę , że działacze
          SLD mają doświadczenie jeśli chodzi o "załatwianie" spraw co z pewnością wiele
          razy okazywało się dla miasta pożytkiem.Myślę jednak , że przyszła pora na
          ludzi którzy będą może mniej obrotni za to uczciwsi...No i nie oszukujmy się -
          ta inicjatywa SLD to nic innego jak próba zyskania popularności przed kolejnymi
          wyborami...
          • a_weirdo Re: Krzyzanowskiej dajmy szansę 14.12.05, 16:49
            > SLD mają doświadczenie jeśli chodzi o "załatwianie" spraw

            Jeśli chodzi o drogi, działania sejmiku wojewódzkiego i marszałka, obecne
            działania (czy ich brak) posłów SLD w sejmie, odpowiadanie przez posłów,
            regionalne struktury czy też ich nowe stowarzyszenie na maile, pozyskiwanie
            inwestorów za Jasiakiewicza, czy chociaż promocja miasta, działanoś radnych z
            SLD i tym podobne, to mimo wszystko oni bardziej "nas załatwili", niż "nam
            załatwili".
            • Gość: PIT Re: Krzyzanowskiej dajmy szansę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.12.05, 17:32
              Macie po części rację co do tzw "czerwonych".
              Nikt nie tęskni, ani tym bardziej ja do uładów mafijnych, kolesiostwa,
              Millera, "załatwiania" itd
              Tyle, że w potępianiu w czambuł osób "czerwonych", "zielonych", czy "czarnych"
              nie gustuję.
              Wolę patrzec na człowieka, co sobą reprezentuje, nie kolor, jaki mu się
              przypisuje.
              To jest zresztą jedno z nieszczęść naszego kraju, czyżby trochę dziedziczna
              cecha narodowa (?) - pieniactwo, przysłowiowe piekiełko o sprawy personalne,
              gdy umykają nam rzeczy zasadnicze.
              Charakterystyczne, że SPD i CDU w Niemczech potrafiły się dogadać, a w Polsce
              POPIS rozpłynął się w ambicyjkach. Może co pół roku będziemy wybierać
              następnych, aby raczyli dogadać się w sprawach wagi zasadniczej ?

              Podobno Zalewski z Torunia jest czerwony, "komunista". Można mu zarzucić brak
              dbałości o miasto ?
              Albo Zemke ? Taki był niedobry, nie ten kolor ?

              Jasne, że wolę człowieka prawicy, lub najlepiej po prostu czowieka zdrowego
              rozsądku, tylko jakoś nie widac nikogo na horyzoncie.
              Widzę tylko, że Krzyżanowska i spółka tradycyjnie doceniają inwestycje, a to
              jest dla mnie cel nr 1 w następnych 5 latach w Bydgoszczy, wymóg czasów.
              Złotowskim, Schreiberom, Dzakanowskim dziękuję, chociaż to politycznie poprawna
              prawica.
              • a_weirdo Re: Krzyzanowskiej dajmy szansę 14.12.05, 17:41
                > najlepiej po prostu czowieka zdrowego rozsądku,

                To oczywiste.
                Może Sikora byłby dobry? Podejrzewam, że dla Bydgoszczy zrobił więcej niż
                wszyscy radni ostatnich kilku kadencji razem wzięci. ;)

                > Krzyżanowska i spółka tradycyjnie doceniają inwestycje,

                Czy jakaś przesłanka, żeby tak sądzić na podstawie działań w obecnej kadencji?
                Jedynie wczoraj powiedziała, iż jej się wydaje, że Dombrowicz nie będzie
                potrafił wydać 215 mln. Trochę mało jak na kilka lat.
                • Gość: BYDGOSZCZANIN Re: Krzyzanowskiej dajmy szansę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.05, 10:33
                  Krzyżanowska do MUZEUM jako pierwsza figura woskowa.JAN RULEWSKI na prezydenta.
              • makbrajd Re: Krzyzanowskiej dajmy szansę 14.12.05, 20:25
                1) czerwone z SLD z istoty jest złe i ma wrodzoną korupcję (no możeę nabytą od
                czasów PRL...ale ma to we krwi już i przekazuje swemu narybkowi)
                2) piszesz o piekiełku i domagasz się "zgody" czy jakos tak, podobnie jak CDU-
                SPD
                hmm...wiesz czym to pachnie?...przerabialiśmy to 50 lat...jedna zgodna
                partia...po co nam głośne awantury? namietne dyskusje? spory? ...lepiej sie
                dogadać i stworzyć jedną super partię, jedno super towarzystwo, jeden super
                układ, a jeśli ma byc kilka to niech sie różnią nieistotnymi niuansami jak
                pseudoprawicowe CDU i liberalno-lewicowe SPD...ot demokracja partyjna...


                Zemke był ministrem i łachy nie robił...wieć nie rozumiem zachwytu nad tym
                aparatczykiem PZPR






          • Gość: iv Re: Krzyzanowskiej dajmy szansę IP: *.man.bydgoszcz.pl 15.12.05, 09:00
            Jasiakiewicz również oraz dodatkowo z tramwajem do
            > Fordonu.Owszem nie przeczę że być może efekty jego prezydentury były widoczne i
            >
            > dały miastu naprawdę dużo (zwłaszcza Łuczniczka która stała się rozpozanawalna
            > w całej Polsce i jest ośrodkiem wielu ważnych wydarzeń w Bydgoszczy)

            A ja wcale nie uwazam iz Luczniczka jest udanym projektem.
            - trybuny zbyt bardzo oddalone od parkietu
            - z kolei parkiet minimalnie zbyt krotki by mogly moc rozgrywac wiele sportow
            - akustyka tak fatalna iz nie ma szans na wykorzystanie hali na miejsce
            odbywania sie koncertow
            - swiatla tak zle zainstalowane iz oslepiaja zawodnikow
            - nie wspomne o wiecznie przeciekajacym dachu
            - itp itd
            • Gość: Palv Re: Krzyzanowskiej dajmy szansę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.05, 19:11
              Ivica -to ty? Gdzie byles chlopie?
Pełna wersja