Dodaj do ulubionych

Jak promować Bydgoszcz? (ntxt)

30.10.02, 09:30
Obserwuj wątek
    • Gość: dg Re: Jak promować Bydgoszcz? IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 01.11.02, 11:58
      Jednym ze sposobów mogłaby być "praca organiczna" pracujących w Warszawie
      dziennikarzy, pochodzących z naszego miasta. To od nich zależy czy i co się
      powie o Bydzi.
      Na codzień mieszkam w Wawie i szczerze mówiąc dość często znajduję w Wyborczej
      dodatki promocyjne o Łodzi, Krakowie, Poznaniu, .... Jakoś o Bydgoszczy nigdy
      niczego nie znalazłem (oprócz artykułu w dodatku turystycznym jakies 2 lata
      temu). Ostatnio był też cykl wkładek typu "Kraków cię wykształci", "Lublin cię
      wykształci" itp. Bydzi znów nie było. A staram się Wyborczą kupować regularnie.
      Inną rzeczą jest wizerunek samego miasta. U nas nie ma czego pokazywać. Jak
      jest relacja z Bydzi w telewizji to tło reportera jest nijakie. Miasto po
      prostu wygląda na małe!!! Spójrzmy na budyneczki na Toruńskiej, na Dworcowej, w
      wielu miejscach na Gdańskiej, skrzyżowanie Szubińskiej z Piękną, Focha,
      Jagiellońska... Miasto powinno stworzyć system ulg i zapomóg, które pomogły
      podwyższyć i ujednolicić architektonicznie zabudowę, a wtedy będziemy wyglądać
      na miasto 400 tysięczne...
      Po tej małej dygresji jeszcze jedna rzecz. Stawiać na dobrą architekturę na
      wysokim poziomie. BRE Bank jest krokiem w dobrym kierunku, ale to co się buduje
      wszędzie indziej jest architekturą małomiasteczkową, której piękno wkrótce się
      zdezaktualizuje. Kamieniczki na Pod Blankami, Zaułku (za te brzydkie garażo-
      budy mógłym architektowi i urzędnikowi zatwierdzającemu jaja wyrwać!).
      Nawet Hala nie jest wcale taka piękna i nikt z pewnością nie przyjedzie aby
      podziwiać jej architekturę. Skoro Bydzia nie jest obdarzona pięknymi zabytkami,
      to powinniśmy ściągać uwagę nazwami sławnych architektów i ich dziełami (tak
      jak to było w przypadku Gaudiego, O'Gehrego, Calatravy, Fostera ...); choćby
      mieli się stać sławni dopiero za kilkadziesiąt lat.
      I jeszcze można dodać full drobnych pomysłów marketingowych, ale na to nie ma
      tu miejsca.
      • Gość: #kasia Re: Jak promować Bydgoszcz? IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 06.11.02, 18:54
        przepraszam, zainteresowanych i niezainteresowanych, za me "spostrzezenia"
        otoz jakies dwa tygodnie temu zauwazylam mimochodem wkladke "Bydgoszcz"..
        przeczytalam, przyswoilam..
        jakze sie rozczarowalam teraz czytajac post kolegi wyzej...

        wcale jej nie bylo!!
        nigdy!!
        nigdzie.. a juz na pewno nie w GW!!

        kolega wie.. bo czyta regularnie GW :(

        to, ze pisali o kulturze..
        o architektorze..
        o gastronomii..
        i kilku innych sprawach
        to mi sie przewidzialo..

        pewnie nie pierwszy to przypadek
        przepraszam serdecznie
        obiecuje, ze juz ne bede
    • Gość: kj Re: Jak promować Bydgoszcz? (ntxt) IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 02.11.02, 10:58
      1.Promowac sie w prasie i telewizji, ale tylko z Toruniem. jako aglomeracja
      bydgosko-torunska o potencjale porownywalnym z Trojmiastem.
      2.Przydałoby sie stworzenie systemu obsługi inwestorów, w ktorym to nie oni by
      biegali od urzedu do urzedu, ale jakis przyznany danemu inwestorowi urzednik.
      (przede wszystkim inwestycje typu greenfield, oraz przekraczające jakąś wartość
      Euro). Minimalna biurokracja i sukces gospodarczy miasta dalyby material do
      promowania.
      3.Przeanalizować wszelkie rankingi miast w których wypadamy cieniutko i
      podretuszowac/poprawić te części które mają największą wage. Dopilnować aby
      twórcy rankingu mieli wszystkie ważne informacje kompletne.
      • Gość: atomski Re: Jak promować Bydgoszcz? (ntxt) IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 06.11.02, 23:30
        Gość: dg 01-11-2002 11:58


        (...)
        „ Inną rzeczą jest wizerunek samego miasta. U nas nie ma czego
        pokazywać. Jak
        jest relacja z Bydzi w telewizji to tło reportera jest nijakie.”

        -Bo w Bydgoszczy ślusarz robi w Photoshopie bilboardy , 15 letni syn
        urzędniczki układa slogan reklamowy ,a w osrodku TVP pracują murarze i
        kucharki. Tak przynjamniej to wygląda z mojej perspektywy . Zerowa
        wiedza ,kompetencja ,bezguście i brak profesjonalizmu .Na kazdym szczeblu .
        Tylko skąd brać profesjonalistów jak najlepsi,najambitniejsi ,co się tu
        urodzili uciekli na uczelnie do Poznania ,Gdańska ,albo jeszcze dalej ,bo te
        tutaj to słabizna - i wcale nie zamierzają już wrócić (90%) ?



        „Miasto po
        prostu wygląda na małe!!! Spójrzmy na budyneczki na Toruńskiej, na
        Dworcowej, w
        wielu miejscach na Gdańskiej, skrzyżowanie Szubińskiej z Piękną,
        Focha,
        Jagiellońska... Miasto powinno stworzyć system ulg i zapomóg, które
        pomogły
        podwyższyć i ujednolicić architektonicznie zabudowę, a wtedy będziemy
        wyglądać
        na miasto 400 tysięczne...”

        -Tłumaczyłem już komuś ,ze wielkość nie jest az taka wazna . Ma być ładnie i
        klimatycznie .
        Czy Aleje Jerozolimskie są piekne ?
        A są bycze : )
        A czy Złota Uliczka w Pradze jest brzydka ?
        A taka mała : )

        -Nie wiem co rozumiesz przez podwyższanie ,ale z pewnoscią należy wywalić
        parterowe rudery i zabudować dziury do wysokosci sasiadujących budynków .
        Tyle ,ze jak w Szczecinie –odwaznie ,nowocześnie . Nie ma sensu udawać na
        Toruńskiej ,czy Gdańskiej za Mickiewicza ,ze to stare miasto .


        „Po tej małej dygresji jeszcze jedna rzecz. Stawiać na dobrą
        architekturę na
        wysokim poziomie. BRE Bank jest krokiem w dobrym kierunku, ale to co
        się buduje
        wszędzie indziej jest architekturą małomiasteczkową, której piękno
        wkrótce się
        zdezaktualizuje.”

        -BRE Bank zaprojektowała warszawska firma Bulanda-Mucha . Jak widać poznano się
        tu na niej ,bo powierzono projekt hotelu na Wyspie Młyńskiej ,czy projekt
        kolejnych dwóch spichrzy w miejscu tych co spłoneły.
        Do tego firma chyba wygrała projekt na zagospodarowanie terenu od Opery Nova do
        Mostowej .
        Ostatecznie coś tam wymyslono ,ze wykosili drzewo co miało zostać i konkurs
        chyba jednak został nierozstrzygnięty (czytaj –brak kasy na realizację ).
        Czyli projektantów „zaprzyjaznionych” ,a dobrych już mamy . Tylko co z tego ?
        Hotel stoi (w długach ) . Bank w dwu kolejnych spichrzach tez cos podejrzany
        (firma z Włocławka wykupiła teren i milczy choc w dwa lata miało być gotowe).
        Kasy brak na budowę zwykłego klocka (10 pietrowego biurowca), a co dopiero
        wymysłów takiej warszawskiej firmy ?
        Gdyby Gaudi nam coś zaprojektował ,to nasze prawnuki nie ujrzałyby niczego
        wiecej jak fundamenty .
        Ciekawe jaka ekipa by się w tym połapała : )))))))) (no chyba ,ze śp. Gaudi
        by to nadzorował na miejscu )
        Sagrada Familia w Barcelonie buduje się ponad sto lat i będzie jeszcze ok. 40
        (tak liczą optymiści ).
        Wybacz ,ale Gaudi dla Bydgoszczy ? Tu prawie same prostaki po urzędach . Kto by
        się na tym poznał ?
        A do tego drogie : ))))))))))
        Dlaczego się przyjęła Bulanda -Mucha ? Po fakcie . Bo cała Polska już
        grzmiała ,ze piekny obiekt . I wtedy urzędnik co podkładał nogę został
        oświecony i nieco może się nawet zawstydził :- Wszyscy mówia ,ze to piekne . To
        chyba i jest piękne -.
        Gorzej ,ze piękna i wartości na zapas dalej nie jest w stanie rozpoznać . Więc
        już dalej podkłada nogi tym co się budują ,inwestują . Obrzydza życie .
        Uprzykrza się .Tylko kolegom ułatwia . Tyle ,ze koledzy to takie same miernoty
        jak on.


        „ Kamieniczki na Pod Blankami, Zaułku (za te brzydkie garażo-
        budy mógłym architektowi i urzędnikowi zatwierdzającemu jaja wyrwać!).”

        -Przyłaczam się . Ponoc zaprojektował te cudeńka niejaki pan Goszcz . Czy
        odstąpiłbyś mi jego jedno jajo ?
        Tez chętnie bym mu coś urwał.


        p.s. chyba na poczatek zacząłbym więc od usuwania niezyczliwych ,łasych na
        datki urzedasów .to dopiero byłaby promocja Bydgoszczy . Inwestuj w Bydgoszczy
        u nas projekt zatwierdzimy w dwa dni i sami bedziemy go nosić od pokoju do
        pokoju i grzecznie pouczymy ,co by inwestor miał u nas jak u P .B. za piecem .




    • Gość: hehe Re: Jak promować Bydgoszcz? (ntxt) IP: *.wspiz.edu.pl 18.11.02, 13:47
      Drogi Nodorfie, jednak bydgoszczanie mają gdzieś tematy ważne i rozwojowe.
      Najwidoczniej w głowie głównie im pieniactwo i bezsensownie jednostronna i
      zaślepiona krytyka czerwonych lub czarnych. Szkoda. skoro taka społeczność
      tworzy to miasto, i wpływa na jego przyszłość, to jestem niezbyt dobrej myśli.
      Do społeczeństwa obywatelskiego nam daleko, a malkontenctwo cały czas tu
      dominuje.
      Pozdr
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka