kolo82
16.01.06, 12:58
Wypowiedz Andrzeja Persona :
Bydgoszcz jest największym miastem w Europie, a pewnie i na świecie, której
najsłynniejsza drużyna piłkarska gra zaledwie w IV lidze. To oczywiście nie
jest koniec świata, są większe powody do wstydu.
Przyczyna tej futbolowej zapaści jest oczywista: niezaradni działacze,
kiepskie relacje władz z biznesem miejscowym, nieumiejętność utrzymania
tradycji, brak systemu szkolenia itp.
Bydgszcz próbuje za wszelka cenę tę hańbę zmazać. I to rozumiem. Jednak metody
jakie podejmują działacze są jeszcze bardziej dla tego miasta kompromitujące.
Sebastian Chmara był znakomitym sportowcem. Teraz jest równie ambitnym
działaczem. Na stadionie walczył fair i wszyscy go za to lubili. Teraz jako
dyrektor Zawiszy próbuje sposobów, którymi nigdy się nie splamił wcześniej.
Bezczelne przejęcie Kujawiaka to tak, jakby pobić rekord świata w
dziesięcioboju przy pomocy dopingu, przy pomocy rzutu lżejszym dyskiem, albo
popychając rywali na bieżni.
Niestety w tej działalności wspierają Chmarę dziennikarze, których wcześniej
uważałem za ludzi rozsądnych i zdolnych. W Gazecie Pomorskiej ukazują się
teksty tak szowinistyczne i wręcz szkodliwe dla sportu, jakich dawno już w
polskiej prasie nie widziałem. Zaślepieni żurnaliści jakby nie widzieli, co to
jest przywiązanie do barw klubowych, co to tradycja w sporcie, wychowanie
poprzez sport. Klub we Włocławku istnieje od 1911 rok i będzie istniał.
Obojętnie czy w drugiej lidze, trzeciej czy może pierwszej. Tak samo jak
będzie Zawisza. Nawet wtedy, gdy odejdzie Sebastian Chmara, albo gdy
Hydrobudowa dojdzie do wniosku, że lepiej dla firmy działać w Łodzi czy
Gdańsku. I znów po cichu przewozić będą piłki, majtki i skarpety piłkarzy z
jednego miasta do drugiego.
A panowie działacze i panowie dziennikarze pozostaną wtedy w Bydgoszczy. I
będzie wam po prostu wstyd.
Źródło kujawiak.net/