unsatisfied6
05.02.06, 23:44
to szokujące co pokazano w dzisiejszym programie "pod napięciem".
optymizmem w sprawie pobicia nauczyciela w Miastku napawały wypowiedzi
wiceministra edukacji , burmistrza miasta , dyrektora szkoły i mieszkanców
miasta .
mój niepokój natomiast wynika z wypowiedzi prowadzącego program .
wielokrotnie , jakby nie słuchał wypowiedzi swoich rozmówców i
ich pomysłów na rozwiązywanie takich problemów , próbował przeforsować
swój pomysł na walczenie z patologiami w szkołach .
ta trzecia władza ( a może pierwsza , bo nie reagowała wcale
na wypowiedzi wiceministra i dyrektora szkoły ) proponowała zastosować
wśród wszystkich uczniów dyscyplinę i zastosowanie środków , które
stosuje się zapewne do bandytów a nie uczniów - jakby ślepy na
fakt , że to nie uczniowie zaatakowali tego nauczyciela , a kilku
bandytów .
słuszne argumetny dyrektora i ministra były kompletnie zignorowane
przez prowadzącego program . pondato facet jakby z kosmosu , starał
się obarczyć winą pozostałych uczniów za bierną postawę wobec tego
bandyckiego czynu zadjąc pytanie dorosłym rodzicom i innym uczniom
dlaczego pozostali uczniowie nie stanęli w obronie nauczyciela .
racjonalne argumenty obywateli i przedstwicieli władzy nie docierały
do prowadzącego program , który jakby się starał dowieść tezy na
słuszność zastosowania metod w szkolnictwie takie jakie stosuje się
do patologicznych jednostek .
zastanawiam się dlaczego i jaka władzę mają media w ksztłtowaniu
środowiska .
ewidentnym jest , że kryminaliści powinni być odizolowani
od reszty młodzieży , a nie jak to proponował prowadzący ,
reszta młodzieży powinna razem uczyć się z bandytami w warunkach
jakie panują w poprawczakach . patologią jest program , który proponuje
takie patologiczne rozwiązania w szkolnictwie .
ten program bardzo przypominał mi to co tutaj dzieje
się na forum - medialna mainpulacja