co to jest Emotional Intelligence?

22.02.06, 08:27
dlaczego tak popularny temat Emotional Intellligence w innych krajach
wolnorynkowych jest martwym tematem w Polsce ?

mimo wyższych kwalifikacji i wyższego Emotional Intellligence
wśród menadżrów USA niż wśród polskiego personelu , analitycy USA
twierdzą że należy lepiej kształcić umiejętność z zakresu EI dla
zwiększenia efektywności ich gospodarki - twierdzą , że straty
są rzędu milardów dolarów w ich gospodarce . jakie są straty
w naszej gospodarce z powodu niskiego Emotional Intelligence
wśród menadżmentu polityczno/gospodarczego ?
    • unsatisfied6 dyskutować o ekonomii to wy chcecie 22.02.06, 08:55
      unsatisfied6 napisał:

      > dlaczego tak popularny temat Emotional Intellligence w innych krajach
      > wolnorynkowych jest martwym tematem w Polsce ?
      >
      > mimo wyższych kwalifikacji i wyższego Emotional Intellligence
      > wśród menadżrów USA niż wśród polskiego personelu , analitycy USA
      > twierdzą że należy lepiej kształcić umiejętność z zakresu EI dla
      > zwiększenia efektywności ich gospodarki - twierdzą , że straty
      > są rzędu milardów dolarów w ich gospodarce . jakie są straty
      > w naszej gospodarce z powodu niskiego Emotional Intelligence
      > wśród menadżmentu polityczno/gospodarczego ?
      >
      ale tylko ekonomii własnego portfela .
    • unsatisfied6 dlaczego nas to nie obchodzi 22.02.06, 21:36
      bo jeżeli coś nas obchodzi to tylko prywata .

      ematię utożsamiamy z komunizmem a spekulacje i korupcje z głową
      do interesów .

      na forum tematy dotyczące problemów społecznych są drenowane
      przez grupę "inwestorów" dla wykorzystania środków społecznych
      dla własnego zysku i często dla straty miasta .

      poruszyłem temat bitej przez męża matki , którą pozbawiono
      praw do dziecka - każdy przeciętny człowiek zareaguje na taką
      niesprawiedliwość ale nie forumowicz-promotor inwestycji , którego obchodzi
      tylko jego prywata - zero Emotional Intelligence .
      • a_weirdo Re: dlaczego nas to nie obchodzi 22.02.06, 21:45
        > bo jeżeli coś nas obchodzi to tylko prywata .

        Mnie bardziej obchodzi Business Intelligence. :)


        • unsatisfied6 inaczej wygląda to w krajach cywilizowanych 22.02.06, 21:53
          a_weirdo napisał:

          > > bo jeżeli coś nas obchodzi to tylko prywata .
          >
          > Mnie bardziej obchodzi Business Intelligence. :)
          >
          >

          taki business intelligence to domena krajów Afrykanskich
          i krajów południowej ameryki .

          w cywilizowanych krajach ludzie biznesu zainteresowali się EI

          www.eiconsortium.org/
          ekonomia bez wartości oparta na cenie i zysku to ekonomia wyzysku
          i genreujące nędzę .
          • a_weirdo Re: inaczej wygląda to w krajach cywilizowanych 22.02.06, 21:56
            > taki business intelligence to domena krajów Afrykanskich
            > i krajów południowej ameryki .

            Radzę sprawdzić. Chociaż Google. BI to zdecydowanie domena amerykanów. Chyba nie ma drugiej tak
            zdominowanej przez USA dziedziny informatyki.

            > w cywilizowanych krajach ludzie biznesu zainteresowali się EI

            Dlatego np. jest 25 razy więcej anglojęzycznych stron o BI niż o EI? ;-)
            • unsatisfied6 zrób inny test 22.02.06, 22:13
              a_weirdo napisał:

              > > taki business intelligence to domena krajów Afrykanskich
              > > i krajów południowej ameryki .
              >
              > Radzę sprawdzić. Chociaż Google. BI to zdecydowanie domena amerykanów. Chyba
              ni
              > e ma drugiej tak
              > zdominowanej przez USA dziedziny informatyki.
              >
              > > w cywilizowanych krajach ludzie biznesu zainteresowali się EI
              >
              > Dlatego np. jest 25 razy więcej anglojęzycznych stron o BI niż o EI? ;-)

              sprawdź hasło oral i zobacz co ci wyskoczy - nie są to strony
              o języku bynajmniej i tego nie da się zliczyć .
              • a_weirdo Re: zrób inny test 22.02.06, 22:16
                > sprawdź hasło oral i zobacz co ci wyskoczy - nie są to strony
                > o języku bynajmniej i tego nie da się zliczyć .

                Twierdzisz zatem, że amerykanie nie przodują w BI, który jest tam niezwykle popularny, Europa jest długo
                za USA, a Polska daleko za Europą?
                • unsatisfied6 ilość stron nie stanowi o wartości tematu 22.02.06, 22:25
                  a_weirdo napisał:

                  > > sprawdź hasło oral i zobacz co ci wyskoczy - nie są to strony
                  > > o języku bynajmniej i tego nie da się zliczyć .
                  >
                  > Twierdzisz zatem, że amerykanie nie przodują w BI, który jest tam niezwykle
                  pop
                  > ularny, Europa jest długo
                  > za USA, a Polska daleko za Europą?

                  nic nie twierdzę w tej materii .

                  nie znałem tego terminu wcześniej .

                  twierdzę tylko , że ilość stron na jakiś temat nie
                  stanowi o walorach tego tematu .

                  wracjąc natomiast do EI - nikt nie twierdzi , że widomości
                  techiczne są konieczne do dobrego zarządzania firmą -
                  ekspercie w biznesie i psychologi twierdzą natomiast ,
                  ze te powyższe nie są wystarczające dla optymalnych zysków .
                  • unsatisfied6 pisząc BI myślałem , że chodzi ci o ... 22.02.06, 22:33
                    unsatisfied6 napisał:

                    > a_weirdo napisał:
                    >
                    > > > sprawdź hasło oral i zobacz co ci wyskoczy - nie są to strony
                    > > > o języku bynajmniej i tego nie da się zliczyć .
                    > >
                    > > Twierdzisz zatem, że amerykanie nie przodują w BI, który jest tam niezwyk
                    > le
                    > pop
                    > > ularny, Europa jest długo
                    > > za USA, a Polska daleko za Europą?
                    >
                    > nic nie twierdzę w tej materii .
                    >
                    > nie znałem tego terminu wcześniej .
                    >
                    > twierdzę tylko , że ilość stron na jakiś temat nie
                    > stanowi o walorach tego tematu .
                    >
                    > wracjąc natomiast do EI - nikt nie twierdzi , że widomości
                    > techiczne są konieczne do dobrego zarządzania firmą -
                    > ekspercie w biznesie i psychologi twierdzą natomiast ,
                    > ze te powyższe nie są wystarczające dla optymalnych zysków .
                    >
                    >

                    pisząc BI myślałem , że chodzi ci o twoje podejście do biznesu
                    które ostatnio omawialiśmy w sprawie szkoły - myślałem , że
                    chodzi ci o biznes bez człowieka i dla czlowieka nie uwzględniający
                    wartości a tylko cenę ( jak w przykładzie , który omawialiśmy -cena budynku
                    szkoły a nieuwzględniona wartość tej szkoły przyrealziacji jej likwidacji )
                    • unsatisfied6 no ale ty jako zanwca BI 22.02.06, 22:37
                      unsatisfied6 napisał:

                      > > wracjąc natomiast do EI - nikt nie twierdzi , że widomości
                      > > techiczne są konieczne do dobrego zarządzania firmą -
                      > > ekspercie w biznesie i psychologi twierdzą natomiast ,
                      > > ze te powyższe nie są wystarczające dla optymalnych zysków .
                      > >
                      > >
                      >
                      > pisząc BI myślałem , że chodzi ci o twoje podejście do biznesu
                      > które ostatnio omawialiśmy w sprawie szkoły - myślałem , że
                      > chodzi ci o biznes bez człowieka i dla czlowieka nie uwzględniający
                      > wartości a tylko cenę ( jak w przykładzie , który omawialiśmy -cena budynku
                      > szkoły a nieuwzględniona wartość tej szkoły przyrealziacji jej likwidacji )
                      >
                      >

                      nie dałeś mi satysfakcjomującej interpretacji przeprowadzonej realizacji
                      likwidacji tej szkoły - nawet z punktu widzenia numerycznego była
                      to wielka bzdura .
    • ethanak Re: co to jest Emotional Intelligence? 22.02.06, 22:41
      Widać przegapiłeś czas kiedy ten temat był na topie w Polsce jakieś 7 lat temu.
      • unsatisfied6 nie chodzi o modę 22.02.06, 22:47
        ethanak napisał:

        > Widać przegapiłeś czas kiedy ten temat był na topie w Polsce jakieś 7 lat
        temu.

        nie widać w realizacji tej EI - teoretyczne pogadanki ?
        w realu mamy wybitne przejawy braków tej EI - ty nie
        jesteś tego przykładem ?

        nie chodzi o modę - chodzi o wdrożenie myślenia o drugim
        człowieku
        • unsatisfied6 ponadto nie twierdzę , ze tę się da wdrożyć 22.02.06, 22:57
          unsatisfied6 napisał:

          > ethanak napisał:
          >
          > > Widać przegapiłeś czas kiedy ten temat był na topie w Polsce jakieś 7 lat
          >
          > temu.
          >
          > nie widać w realizacji tej EI - teoretyczne pogadanki ?
          > w realu mamy wybitne przejawy braków tej EI - ty nie
          > jesteś tego przykładem ?
          >
          > nie chodzi o modę - chodzi o wdrożenie myślenia o drugim
          > człowieku
          >
          >
          ponadto nie twierdzę , ze tę się da wdrożyć w myślenie naszego społeczeństwa
          w systemie partyjnym -nasza kultura ogranicza pojecia EI do hasła "Solidarność"
          i partyjna lojalność . bez zmiany sytemu nie może zaistnieć zmiana sposobu
          zarządzania - EI może istenieć tylko jako modne hasełko z USA .

          twierdzę tylko , że brak tej emocjonalnej inteligencji ( nigdy
          jej nie było a raczej był reżim i przymus - każdy Polak na emigracji widzi
          olbrzymie różnice między zarządzaniem w Polsce a w krajach obywatelskich i
          dostrzega dużą różnicę w EI na korzyść krajów obywatelskich ) .
        • ethanak Re: nie chodzi o modę 23.02.06, 00:02
          Akurat tak się składa że zarówno z IQ jak i EI nie jest u mnie najgorzej a już
          na pewno nie grzeszę jej brakiem...
          • unsatisfied6 to nie jesteś wyjątkiem :)) 23.02.06, 07:16
            ethanak napisał:

            > Akurat tak się składa że zarówno z IQ jak i EI nie jest u mnie najgorzej a
            już
            > na pewno nie grzeszę jej brakiem...

            nie znam osoby , która by twierdziła inaczej - Polacy narzekają na pogodę ,
            na brak pieniędzy , na ból głowy , na cokolwiek ale nigdy na brak
            inteligencji :))
          • unsatisfied6 tutaj miałbym pewne wątpliwosci 23.02.06, 08:24
            ethanak napisał:

            > Akurat tak się składa że zarówno z IQ jak i EI nie jest u mnie najgorzej a
            już
            > na pewno nie grzeszę jej brakiem...

            poprzednio sugerowałeś , że temat nie jest już aktualny - potraktowałeś
            sprawę jak modny temat do dyskusji . twoja poprzednia wypowiedź odnośnie
            EI brzmiała .

            ethanak napisał:

            > Widać przegapiłeś czas kiedy ten temat był na topie w Polsce jakieś 7 lat
            temu.

            powyższe stwierdzenie w moim odczuciu ( mówimy o EI:)) sugeruje twój
            brak wrażliwości na ten temat - wartość myśli ludzkiej to
            nie można deteminować czasem powstania idei .

            o EI dykutuje się w USA wśród naukowców od około 100 lat a Golemanowi
            nie zarzucono , że wraca do tematu który znany jest człowiekowi
            od wieków - cóż i Goleman i przeciętny Amerykanin ma zapewne inną
            wrażliwość na ten temat od twojej .

            od lat mówimy o korupcji - czy temat jest zdezaktualizowany , bo
            był na topie 10 lat temu ?

            ja twierdzę , że EI jest tak samo aktualny jak korupcja - tym
            bardziej , że odnosi się do takich cech , które decydują
            o zakresie tej korupcji w społeczeństwie .
      • maciej_bydgoszcz Re: co to jest Emotional Intelligence? 22.02.06, 22:57
        Ethanku to temat faktycznie nie nowy, ale aktualny. Polecam sztandarową pozycję
        Daniela Golemana "Inteligencja emocjonalna" oraz pozycję Steve Simmonsa i Johna
        C. Simmonsa "Jak określić inteligencję emocjonalną". Ta druga pozycja jest
        uzupełnieniem tej pierwszej, wskazuje w jaki sposób określić IE - iloraz
        emocjonalny, lepiej odzwieciedlający umiejętności radzenia sobie w życiu niż II
        iloraz inteligencji. Świetny przewodnik, który pozwala na rozwijanie IE oraz
        jej twórczego wykorzystania. Polecam!
        • unsatisfied6 gdzie to Goleman napisał ? 22.02.06, 23:07
          maciej_bydgoszcz napisał:
          > iloraz emocjonalny, lepiej odzwieciedlający umiejętności radzenia sobie w
          > życiu niż II iloraz inteligencji. Świetny przewodnik, który pozwala na
          > rozwijanie IE oraz jej twórczego wykorzystania. Polecam!

          zapytam bez żadnej złosliwości - tego nie znalazlem :)
          • maciej_bydgoszcz Re: gdzie to Goleman napisał ? 22.02.06, 23:10
            Nie rozumiem pytania, książkę mam przed sobą. Wydawnictwo REBIS Poznań 2001
            • maciej_bydgoszcz Re: gdzie to Goleman napisał ? 22.02.06, 23:10
              Ta druga pozycja!
              • unsatisfied6 Re: gdzie to Goleman napisał ? 22.02.06, 23:14
                maciej_bydgoszcz napisał:

                > Ta druga pozycja!

                czytałem kilka jego artykułów i może przoczyłem -
                zrozumiałem natomiast , ze poznanie techniczne jest
                konieczne do dobrego zarządzania ale nie wystarczające dla
                jego optymalnych wyników . Goleman twierdzi , że czynniki
                emocjonalnej inteligencji wzmacniają skuteczność realizaji wiedzy technicznej
                a nie że mogą ją zastąpić - tak ja przy najmniej to zrozumiałem .
                • maciej_bydgoszcz Re: gdzie to Goleman napisał ? 22.02.06, 23:22
                  Goleman uważa, że sukcesy życiowe nie zależą od IQ tylko od EI. Sukces, jak
                  opisuje, zależy w głównym stopniu od świadomości, tj. od kontrolowania własnych
                  emocji, zapału i wytrwałości w dążeniu do celu, a także od zdolności do empatii
                  i umiejętności zachowań społecznych czyli od współczynnika inteligencji
                  emocjonalnej. Natomiast w tej drugiej pozycji autorzy wskazują w jaki sposób
                  można odnieść prawdziwy sukces przez rozwijanie pewnych elementów charakteru.
                  Warto sobie kupić i przeczytać. uważam, że te pozycje powinny być w podstawowej
                  biblioteczce każdego nauczyciela.
                  • unsatisfied6 cytat 22.02.06, 23:48
                    maciej_bydgoszcz napisał:

                    > Goleman uważa, że sukcesy życiowe nie zależą od IQ tylko od EI.

                    Now it would be absurd to suggest that cognitive ability is irrelevant for
                    success in science. One needs a relatively high level of such ability merely to
                    get admitted to a graduate science program at a school like Berkeley. Once you
                    are admitted, however, what matters in terms of how you do compared to your
                    peers has less to do with IQ differences and more to do with social and
                    emotional factors. To put it another way, if you’re a scientist, you probably
                    needed an IQ of 120 or so simply to get a doctorate and a job. But then it is
                    more important to be able to persist in the face of difficulty and to get along
                    well with colleagues and subordinates than it is to have an extra 10 or 15
                    points of IQ. The same is true in many other occupations.
                  • unsatisfied6 to są nieprawdziwe i społecznie szkodliwe 23.02.06, 07:54
                    maciej_bydgoszcz napisał:

                    > Goleman uważa, że sukcesy życiowe nie zależą od IQ tylko od EI. Sukces, jak
                    > opisuje, zależy w głównym stopniu od świadomości,

                    to są nieprawdziwe i społecznie szkodliwe interpretacje prac Golemana .
                    nie mam wersji polskiej jego prac , ale z tego co piszesz wynika , ża
                    prawdopodobnie tłumaczenie prac Golemana zawiera poważny błąd .

                    Goleman twierdzi , że umiejętności emocjonalne menadżmentu są bardzo wazne
                    w sukcesie firmy ale nie twierdzi , że można nimi zastąpi umiejętności
                    poznawcze i nie twierdzi ze sukces życiowy nie zależy od IQ ale tylko od EI -
                    takie implikacje wynikające z tłumaczenia jego prac to absurd -
                    człowiek to nie małpa i oprócz emocji kieruje się logiką - zresztą umiejętności
                    poznawcze małpy również decydują o sukcesie życiowym tego zwierzęcia .

                    Goleman sugeruje , że powinno się wybierać menadzment nie tylko w oparciu
                    umiejętności poznawcze , jak to do tej pory robiło się w USA ( zatem
                    ten sukces w USA głównie był determinowany przez IQ a nie przez EI -
                    i pamiętajmy , że odnosił swoje obserwacje nie do społeczeństwa w Polsce ,
                    w którym to społeczeństwie istnieją diamteralnie inne kryteria selekcji
                    i czynniki decydujące o sukcesie ) ale również w oparciu o umiejętności
                    emocjonalne .

                    obserwacje Golemana dotyczą zasadniczo społeczeństwa amerykańskiego -
                    empatia ich menadżmentu jest na znacznie wyższym poziomie od empatii
                    menadżmentu w Polsce , gdzie dominuje głównie czynnik koersywny a rzadko
                    empatia i niekoniecznie umiejętności poznawcze .
                    • maciej_bydgoszcz Re: to są nieprawdziwe i społecznie szkodliwe 23.02.06, 11:34
                      Zabrakło słowa "tylko" od IQ.
                      Goleman pyta jak to jest dlaczego uczniowie zdolni stają się przeciętnymi
                      pracownikami, albo, że osoby o wysokim IQ nieraz z trudem radzą sobie w życiu.
                      IE nie jest cechą wrodzoną!!! Golman wskazuje, kiedy i jakimi metodami można
                      kształtować szczególnie w dzieciach, aby zapewnić im jak najwłaściwsze
                      wykorzystanie wrodzonych zdolności w uzyskaniu sukcesu w życiu.
                      • unsatisfied6 Goleman nie oparł swoich obserwacji na Polsce :)) 23.02.06, 12:56
                        maciej_bydgoszcz napisał:

                        > Zabrakło słowa "tylko" od IQ.
                        > Goleman pyta jak to jest dlaczego uczniowie zdolni stają się przeciętnymi
                        > pracownikami, albo, że osoby o wysokim IQ nieraz z trudem radzą sobie w życiu.
                        > IE nie jest cechą wrodzoną!!!

                        to jakieś lipne tłumaczenie :)) albo własne przemyślnia tłumacza a nie
                        prace Golemana :))

                        Goleman nie oparł swoich obserwacji na Polsce i nie mógł zaobserwowować
                        zdolnych ludzi zepchniętych na margines życia w takim natężeniu jaki obserwuje
                        się w krajach demoludów , gdzie kompetencje nie mają faktycznie
                        większego znaczenia ( o czym świadczy znany ci fakt nie honorowania
                        kwalfikacji zdobytych na najlspszych w świecie uniwersytetach -
                        te są honorowane prawdopodobnie począwszy od trzysta któregoś miejsca
                        w dół z może jednym wyjątkiem ) .


                        rozumiem potrzebę IE w biznesie ale nikomu zdrowemu na umyśle nie
                        przyjdzie do głowy , by wiedzę techniczną , umiejętności poznawcze
                        zastąpić miłością do bliźniego :)) i Goleman nie mógł takich głupawych
                        genreralizacji- kariera Dykodema Dyzmy zdarza się w USA zapewne ale
                        nie tak często jak w Polsce i takie implikacje wskazują na dużą
                        część własnych interpretacji tłumacza odbiegających od sedna sprawy
                        poruszanej przez ekspertów amerykańskich zajmujących się EI -
                        ponadto tłumacz przoczył zasadniczy aspekt prac nad EI , otóż
                        skierowane one były głównie do organizacji i wpływu liderów na
                        kompetencje i efektywność a nie do indywidualnego człowieka .
          • maciej_bydgoszcz Re: gdzie to Goleman napisał ? 22.02.06, 23:16
            Jeżeli biega o Golemana to napisał on to w USA, wydana w 1995r., jest aktualnie
            prof. Uniwersytetu Harvarda. Mam przekład Andrzeja Jankowskiego wydany
            przez "Media Rodzina" z 1997r.
            ps. dla mnie to sztandarowa pozycja w pracy z młodzieżą!Simmonsa kupiłem
            miesiąc temu, jest znakomitym uzupełnieniem!
            • unsatisfied6 lipa :( 23.02.06, 13:18
              maciej_bydgoszcz napisał:

              > Jeżeli biega o Golemana to napisał on to w USA, wydana w 1995r., jest
              aktualnie
              >
              > prof. Uniwersytetu Harvarda. Mam przekład Andrzeja Jankowskiego wydany
              > przez "Media Rodzina" z 1997r.
              > ps. dla mnie to sztandarowa pozycja w pracy z młodzieżą!Simmonsa kupiłem
              > miesiąc temu, jest znakomitym uzupełnieniem!

              wystarczy przyjrzeć się okładce i opisowi książki no i kto ją
              wydał - lipa . zdecydowanie lepiej siegnąć do orginału .

              www.gwp.pl/add2cart.php?product=517
              • k_martin Re: co za dialog? 23.02.06, 13:21
                Niedalej jak wczoraj darliście ze sobą koty a teraz dialog, co musiało się
                wydarzyć ostatniej nocy??? :))))
                • unsatisfied6 bo ciekawa dyskusja 23.02.06, 13:28
                  k_martin napisał:

                  > Niedalej jak wczoraj darliście ze sobą koty a teraz dialog, co musiało się
                  > wydarzyć ostatniej nocy??? :))))

                  zastanawiam się czy tą lipę z tłumacznia prac nad emocjnalną inteligencją
                  zrobiono w Polsce umyślnie ( na użytek polskiego czytelnika ) czy
                  maciej tę książkę błędnie interpretuje - takiej lipy żadne wydawnictwo
                  naukowe nie wyda a gdyby ukazała się w ponownym tłumaczeniu angielskim
                  tego tłumaczenia polskiego , Harvard i Goleman pewnie zaskarżyliby o
                  zniesławienie.
    • unsatisfied6 to jest korupcja !!!! maciej ma rację ??? 23.02.06, 13:39
      www.vulcan.edu.pl/eid/archiwum/2001/05/inteligencja.html
      gdzie to Goleman napisał? - to są wyssane z palca bzdury a nie prace
      ekspertów amerykańskich na temat emocjonalnej inteligencji .

      to kursy emocjonalnej inteligancji dla dyzmaków kształyujących
      warunki w Polsce , a nie naukowa praca ekspertów amerykańskich
      na temat inteligencji emocjonalnej .
      • unsatisfied6 co za bełkot dyzmaczy-cytat 23.02.06, 13:42
        unsatisfied6 napisał:

        > www.vulcan.edu.pl/eid/archiwum/2001/05/inteligencja.html
        > gdzie to Goleman napisał? - to są wyssane z palca bzdury a nie prace
        > ekspertów amerykańskich na temat emocjonalnej inteligencji .
        >
        > to kursy emocjonalnej inteligancji dla dyzmaków kształyujących
        > warunki w Polsce , a nie naukowa praca ekspertów amerykańskich
        > na temat inteligencji emocjonalnej .

        tego nie da się czytać

        cytat :

        "wedle tego kryterium umiejętności czysto akademickie nie są zbyt istotne"

        gdzie nie są istotne ? w Polsce czy w USA ?
        • unsatisfied6 korupcja znacznie emocjonalnej inteligencji 23.02.06, 13:56
          na użytek zapewne eskloatacji środków w Polsce , bo nie widzę
          innego wytłumaczenia , powstają "prace naukowe" oparte rzekomo
          o prace ekspertów w USA na temat emocjonalnej inteligencji .

          cytat :

          Wnikliwa analiza rzeczywistych umiejętności, dzięki którym odnosimy sukcesy we
          wszystkich rodzajach zawodów i organizacji, wykazała, że w decydowaniu o
          wybitnych osiągnięciach zawodowych iloraz inteligencji zajmuje drugie miejsce
          po inteligencji emocjonalnej. Ma ona fundamentalne znaczenie dla wybitnych
          osiągnięć w pracy niemal we wszystkich zawodach i na wszystkich stanowiskach.

          koniec cytatu

          to jest niedopuszczlna korupcja znaczeń i przeinaczanie prac Golemana i innych
          ekspertów z zakresu inteligencji emocjonalnej - takie kazania to oni
          mogliby dawać na zbiórkach partyjnych lub w kościele ale nie
          na Harvard .
          • a_weirdo Re: korupcja znacznie emocjonalnej inteligencji 23.02.06, 14:18
            Nie chce mi się szukać...

            This search has taken me back to research I participated in while a graduate
            student, and then faculty member, at Harvard University. That research was part
            of an early challenge to the IQ mystique--the false but widely embraced notion
            that what matters for success is intellect alone. This work helped spawn what
            has now become a mini-industry that analyzes the actual competencies that make
            people successful in jobs and organizations of every kind, and the findings are
            astonishing: IQ takes second position to emotional intelligence in determining
            outstanding job performance.
            • unsatisfied6 taktujesz sprawę bardzo wybiórczo 23.02.06, 14:33
              a_weirdo napisał:

              > Nie chce mi się szukać...
              >
              > This search has taken me back to research I participated in while a graduate
              > student, and then faculty member, at Harvard University. That research was
              part
              > of an early challenge to the IQ mystique--the false but widely embraced notion
              > that what matters for success is intellect alone. This work helped spawn what
              > has now become a mini-industry that analyzes the actual competencies that make
              > people successful in jobs and organizations of every kind, and the findings
              are
              > astonishing: IQ takes second position to emotional intelligence in determining
              > outstanding job performance.

              przede wszystkim Goleman nie prowadził obserwacji na zaoczniakach lub
              ludziach sukcesu bez formalnej edukacji - w obrębie tych mógł
              dostrzec decydujący wpłwy emocjonalnej inteligancji na ich sukces
              zawodowy lecz oni mieli wykształcenia .

              absurdem ...

              co się będę silić - to nie ma sensu .
              • a_weirdo Re: taktujesz sprawę bardzo wybiórczo 23.02.06, 14:35

                > przede wszystkim Goleman nie prowadził obserwacji na zaoczniakach lub
                > ludziach sukcesu bez formalnej edukacji

                Nie wnikam to, tylko przytoczyłem na szybko znaleźone cytaty, które mogły być
                źródłem twoich. Sugerowałeś, że czegoś to Goleman nie mógł napisać. Nie wiem, co
                on uważał, a co nie, jak prowadził swoje badania i dlaczego.
                • unsatisfied6 szybko szukasz :)) 23.02.06, 14:49
                  a_weirdo napisał:

                  >
                  > > przede wszystkim Goleman nie prowadził obserwacji na zaoczniakach lub
                  > > ludziach sukcesu bez formalnej edukacji
                  >
                  > Nie wnikam to, tylko przytoczyłem na szybko znaleźone cytaty, które mogły być
                  > źródłem twoich. Sugerowałeś, że czegoś to Goleman nie mógł napisać. Nie wiem,
                  c
                  > o
                  > on uważał, a co nie, jak prowadził swoje badania i dlaczego.

                  a jeszcze szybciej potrafisz wmawiać ludziom bzdury -
                  nie mam takich możliwości jak ty by w tak skuteczny sposób udowadniać
                  że 2+2=7
                  nie zaangażowałeś swoich komórek mózgowych do oceny tekstu -
                  zacytowałeś fragmenty .

                  całość prac nad Emotional Intelligence jest diamtralnie rózna
                  od przesłania polskiego bubla tego tłumaczenia - zyczę
                  sukcesu w dalszym ściemnianiu :))
      • unsatisfied6 skąd Goleman zaczerpnął ten przykład? 23.02.06, 14:02
        cytat :

        Bystry inaczej, to ten inżynier, który w szkole miał najniższą średnią ocen,
        ale kiedy poszedł do wojska i trafił do szkoły oficerskiej, był pierwszy w
        klasie, a obecnie jest dyrektorem jednej z firm doradczych. Chodziło o to, jak
        dawać sobie radę z samym sobą, układać stosunki z ludźmi, pracować w zespole,
        dowodzić. I to samo sprawdza się w świecie pracy. Mówiąc inaczej, tym co się
        liczy, jest bycie bystrym w inny sposób.

        koniec cytatu

        to jest skandal - to typowy przykład z polskiego podwórka a nie
        z amerykańskiej rzeczywistości
        • a_weirdo Re: skąd Goleman zaczerpnął ten przykład? 23.02.06, 14:13
          Chodzi pewnie o to:

          I had the lowest cumulative grade point average ever in my engineering school,"
          the codirector of a consulting firm tells me. "But when I joined the army and
          went to officer candidate school, I was number one in my class--it was all about
          how you handle yourself, get along with people, work in teams, leadership. And
          that's what I find to be true in the world of work."
          • unsatisfied6 tekst polski sugeruję co innego 23.02.06, 14:19
            a_weirdo napisał:

            > Chodzi pewnie o to:
            >
            > I had the lowest cumulative grade point average ever in my engineering
            school,"
            > the codirector of a consulting firm tells me. "But when I joined the army and
            > went to officer candidate school, I was number one in my class--it was all
            abou
            > t
            > how you handle yourself, get along with people, work in teams, leadership. And
            > that's what I find to be true in the world of work."

            "engineering school" to nie szkoła - tekst polski sugerował , że ten
            człowiek miał najniższą średnią w szkole a nie na czymś bardziej
            zbliżonym do politechniki .
            • maciej_bydgoszcz Re: tekst polski sugeruję co innego 23.02.06, 15:49
              u6 proponuję kup sobie przekład Golmana, przeczytaj i może wtedy zjedziesz
              takiego bubla jak twierdzisz. Trudno jest zawrzeć w kilku słowach twierdzenia
              Golmana. Może nie rozumiemy się, może ty nie rozumiesz mojej interpretacji,
              może ja nie rozumiem Golmana. Tak więc kup sobie lekturkę i przeczytaj.Kosztuje
              niewiele. Simmonsa kupiłem w Nowym Targu za jedyne 7,50. Tak więc do zakupów i
              czytania.
              • unsatisfied6 sorki :)) 23.02.06, 15:58
                maciej_bydgoszcz napisał:

                > u6 proponuję kup sobie przekład Golmana, przeczytaj i może wtedy zjedziesz
                > takiego bubla jak twierdzisz. Trudno jest zawrzeć w kilku słowach twierdzenia
                > Golmana. Może nie rozumiemy się, może ty nie rozumiesz mojej interpretacji,
                > może ja nie rozumiem Golmana. Tak więc kup sobie lekturkę i
                przeczytaj.Kosztuje
                >
                > niewiele. Simmonsa kupiłem w Nowym Targu za jedyne 7,50. Tak więc do zakupów
                i
                > czytania.

                wolę czytać po angielsku o Emotional Intelligence .

                wtedy wiem co to znaczy przykładowa "engineering school" i nie
                rzucam jakiegoś książki w kąt gdy czytam , że ktoś w szkole miał najgorsze
                oceny a później został wyśmienitym menadżerem :)) bo poszedł do wojska i
                później do szkoły oficerskiej i konkluzje tego
                typu , że można nie ważne co się wie i ile się wie ale najważniejsze
                jest co się czuje .
                • unsatisfied6 i jeszcze nie wiadomo dlaczego nazwali go 23.02.06, 16:08
                  unsatisfied6 napisał:

                  >
                  > wolę czytać po angielsku o Emotional Intelligence .
                  >
                  > wtedy wiem co to znaczy przykładowa "engineering school" i nie
                  > rzucam jakiegoś książki w kąt gdy czytam , że ktoś w szkole miał najgorsze
                  > oceny a później został wyśmienitym menadżerem :)) bo poszedł do wojska i
                  > później do szkoły oficerskiej i konkluzje tego
                  > typu , że można nie ważne co się wie i ile się wie ale najważniejsze
                  > jest co się czuje .
                  >
                  >
                  jeszcze nie wiadomo dlaczego nazwali go inżynierem - w tekście
                  podanym przez a_weirdo tego nie znalazłem .
                  • a_weirdo Re: i jeszcze nie wiadomo dlaczego nazwali go 23.02.06, 16:33

                    > jeszcze nie wiadomo dlaczego nazwali go inżynierem - w tekście
                    > podanym przez a_weirdo tego nie znalazłem .

                    Może jest inny tekst, w którym jest inżynierem. Nie chce mi się szukać. :)

                    Chociaż bardziej prawdopodobne, że skoro w angielskim tekście miał słabe stopnie
                    w szkole dla inżynierów, to kreatywny tłumacz mógł to przetłumaczyć, że miał
                    słabe stopnie w szkole, a potem był inżynierem...
                    • unsatisfied6 może :) 23.02.06, 17:39
                      a_weirdo napisał:

                      >
                      > > jeszcze nie wiadomo dlaczego nazwali go inżynierem - w tekście
                      > > podanym przez a_weirdo tego nie znalazłem .
                      >
                      > Może jest inny tekst, w którym jest inżynierem. Nie chce mi się szukać. :)
                      >

                      może jest inny tekst :))
                      > Chociaż bardziej prawdopodobne, że skoro w angielskim tekście miał słabe
                      stopni
                      > e
                      > w szkole dla inżynierów, to kreatywny tłumacz mógł to przetłumaczyć, że miał
                      > słabe stopnie w szkole, a potem był inżynierem...
                      chociaż bardziej prawdopodobne ...
                      niech pomyślę a_weirdo:))
                      • unsatisfied6 dziękują a_weirdo:)) 23.02.06, 17:49
                        unsatisfied6 napisał:

                        > a_weirdo napisał:
                        >
                        > >
                        > > > jeszcze nie wiadomo dlaczego nazwali go inżynierem - w tekście
                        > > > podanym przez a_weirdo tego nie znalazłem .
                        > >
                        > > Może jest inny tekst, w którym jest inżynierem. Nie chce mi się szukać. :
                        > )
                        > >
                        >
                        > może jest inny tekst :))
                        > > Chociaż bardziej prawdopodobne, że skoro w angielskim tekście miał słabe
                        > stopni
                        > > e
                        > > w szkole dla inżynierów, to kreatywny tłumacz mógł to przetłumaczyć, że m
                        > iał
                        > > słabe stopnie w szkole, a potem był inżynierem...
                        > chociaż bardziej prawdopodobne ...
                        > niech pomyślę a_weirdo:))
                        >
                        masz takie źródła informacji , a z nich nie korzystasz
                        www.randomhouse.com/catalog/display.pperl?isbn=9780553378580&view=excerpt
                        przyjrzyjmy się powyższemu - moze w innym kontekście .

                        pisałem coś o błędnej alokacji środków a ty milczysz ?
                        • unsatisfied6 pomogę ci a_weirdo- tekst który może znasz :)) 23.02.06, 17:58
                          www.randomhouse.com/catalog/display.pperl?isbn=9780553378580&view=excerpt
                          cytat z tego tekstu

                          Since 1918, when World War I brought the first mass use of IQ tests on American
                          army recruits, the average IQ score in the United States has risen 24 points,
                          and there has been a similar rise in developed countries around the world. The
                          reasons include better nutrition, more children completing more schooling,
                          computer games and puzzles that help children master spatial skills, and
                          smaller family size (which generally correlates with higher IQ scores in
                          children).

                          koniec cytatu

                          podyskutujemy ?:))
                          • unsatisfied6 a może wnioski nasuwają się same ? 23.02.06, 18:05
                            unsatisfied6 napisał:

                            > www.randomhouse.com/catalog/display.pperl?isbn=9780553378580&view=excerpt
                            > cytat z tego tekstu
                            >
                            > Since 1918, when World War I brought the first mass use of IQ tests on
                            American
                            >
                            > army recruits, the average IQ score in the United States has risen 24 points,
                            > and there has been a similar rise in developed countries around the world.
                            The
                            > reasons include better nutrition, more children completing more schooling,
                            > computer games and puzzles that help children master spatial skills, and
                            > smaller family size (which generally correlates with higher IQ scores in
                            > children).
                            >
                            > koniec cytatu
                            >
                            > podyskutujemy ?:))

                            czy omawiany okres nie dotyczy zmian IQ o 24 pumty w okresie
                            od zmiany systemu z materialitycznego kapitalizmu do systemów demokracji
                            obywatelskiej krajów wysoko rozwiniętych

                            mam wrażenie , że próbuje się w Polsce zmienić bieg i historii i ewolucji :)
                          • a_weirdo Re: pomogę ci a_weirdo- tekst który może znasz :) 23.02.06, 22:53
                            > the average IQ score in the United States has risen 24 points,

                            Tak z ciekawości, wiesz, jak to się w Polsce zmieniło?
                            • unsatisfied6 a ty wiesz ? 23.02.06, 23:03
                              a_weirdo napisał:

                              > > the average IQ score in the United States has risen 24 points,
                              >
                              > Tak z ciekawości, wiesz, jak to się w Polsce zmieniło?

                              nie wiem czy mnie testujesz , czy faktycznie chcialbyś wiedzieć .

                              jak wiesz to powiedz - ustosunkuję się do tego :))
                              • unsatisfied6 zmieniło się IQ na niższe 23.02.06, 23:12
                                unsatisfied6 napisał:

                                > a_weirdo napisał:
                                >
                                > > > the average IQ score in the United States has risen 24 points,
                                > >
                                > > Tak z ciekawości, wiesz, jak to się w Polsce zmieniło?
                                >
                                > nie wiem czy mnie testujesz , czy faktycznie chcialbyś wiedzieć .
                                >
                                > jak wiesz to powiedz - ustosunkuję się do tego :))
                                >
                                >
                                >
                                biorąc okres ostatnich lat w Polsce obejmujących zmiany systemu na
                                kapitalizm materialistyczny logicznym jest teza , że to IQ zmniejszyło
                                się o kilka punktów .
                                • a_weirdo Re: zmieniło się IQ na niższe 23.02.06, 23:15
                                  > IQ zmniejszyło się o kilka punktów .

                                  Średnie jest i tak lepsze niż w USA i większości krajów europejskich.
                                  • unsatisfied6 Re: zmieniło się IQ na niższe 23.02.06, 23:20
                                    a_weirdo napisał:

                                    > > IQ zmniejszyło się o kilka punktów .
                                    >
                                    > Średnie jest i tak lepsze niż w USA i większości krajów europejskich.

                                    to ty tak twierdzisz i MENSA - ale to oni układają testy i nie testują
                                    Amreykanów :))
                              • a_weirdo Re: a ty wiesz ? 23.02.06, 23:15

                                > nie wiem czy mnie testujesz , czy faktycznie chcialbyś wiedzieć .

                                Wzrost podobny, teraz w Polsce jest nieznacznie wyższe niż w USA. Z dużych miast
                                w Europie najgorzej jest w Paryżu, a Warszawa to ścisła czołówka.

                                Taka ciekawostka, jeśli chodzi o przeprowadzone kiedyś wyrywkowe badania uczniów
                                szkół średnich, to najlepiej wypadli uczniowie... I KLO w Bydgoszczy.

                                • unsatisfied6 buhahahahaha 23.02.06, 23:18
                                  a_weirdo napisał:

                                  >
                                  > > nie wiem czy mnie testujesz , czy faktycznie chcialbyś wiedzieć .
                                  >
                                  > Wzrost podobny, teraz w Polsce jest nieznacznie wyższe niż w USA. Z dużych
                                  mias
                                  > t
                                  > w Europie najgorzej jest w Paryżu, a Warszawa to ścisła czołówka.
                                  >
                                  > Taka ciekawostka, jeśli chodzi o przeprowadzone kiedyś wyrywkowe badania
                                  ucznió
                                  > w
                                  > szkół średnich, to najlepiej wypadli uczniowie... I KLO w Bydgoszczy.
                                  >

                                  wiedziałem , że masz gotową odpowiedź - jedna jest tylko nieścisłość -
                                  są różne testy IQ i one nasze jak podano w tv uwzględnie narodowość .

                                  brałem różne testy na IQ w Polsce i w USA - są inne .

                                  miarę którą użył Goleman dokonując tego oszacawnia nie uwzględnia
                                  siłą rzeczy narodowości .
                                  • a_weirdo Re: buhahahahaha 23.02.06, 23:23
                                    > są różne testy IQ i one nasze jak podano w tv uwzględnie narodowość .

                                    Zasadniczo, gdyby spytać mieszkańców USA o znaczenie skrótu PKO, ktoś mógłby uznać, że tam sami
                                    idioci mieszkają.

                                    > brałem różne testy na IQ w Polsce i w USA - są inne .

                                    Nawet, jeśli w Polsce będziesz brał testy, to różne możesz dostać.

                                    > miarę którą użył Goleman dokonując tego oszacawnia nie uwzględnia
                                    > siłą rzeczy narodowości .

                                    No i dalej średnia amerykańska nie zachwyca, lepsi są mieszkańcy Polski, jeszcze lepsi chińczycy...
                                    • unsatisfied6 inne iloraz inteligecji mi wychodził 23.02.06, 23:26
                                      a_weirdo napisał:

                                      > > są różne testy IQ i one nasze jak podano w tv uwzględnie narodowość .
                                      >
                                      > Zasadniczo, gdyby spytać mieszkańców USA o znaczenie skrótu PKO, ktoś mógłby
                                      uz
                                      > nać, że tam sami
                                      > idioci mieszkają.
                                      >
                                      > > brałem różne testy na IQ w Polsce i w USA - są inne .
                                      >
                                      > Nawet, jeśli w Polsce będziesz brał testy, to różne możesz dostać.
                                      >
                                      > > miarę którą użył Goleman dokonując tego oszacawnia nie uwzględnia
                                      > > siłą rzeczy narodowości .
                                      >
                                      > No i dalej średnia amerykańska nie zachwyca, lepsi są mieszkańcy Polski,
                                      jeszcz
                                      > e lepsi chińczycy...

                                      różnica ponad 30 punktów to nie jest inny test ale mierzy co innego .
                                      • maciej_bydgoszcz Re: inne iloraz inteligecji mi wychodził 23.02.06, 23:27
                                        www.mensa.pl/
                                        • maciej_bydgoszcz Re: inne iloraz inteligecji mi wychodził 23.02.06, 23:33
                                          i bardzo dobrze panowie. Trochę poczytać, a nie ciągle pływać!
                                        • unsatisfied6 dzięki maciej 23.02.06, 23:36
                                          maciej_bydgoszcz napisał:

                                          > www.mensa.pl/

                                          może to jest powodem tej iluzorycznej różnicy :

                                          cytat:

                                          W Stanach Zjednoczonych wyniki kandydatów do Mensy podaje się zazwyczaj w
                                          jednej z trzech skal o odchyleniach standardowych równych 15 (skala Wechslera),
                                          16 (skala Stanford-Bineta) lub 24 (skala Cattella), w których do górnych 2%
                                          populacji kwalifikują się osoby o IQ równym lub wyższym odpowiednio 130, 132
                                          lub 148. Mensa Polska używa skali Cattella o odchyleniu standardowym równym 24,
                                          dla której granica wynosi 148.

                                          koniec cytatu
      • unsatisfied6 czy to jest spisek :)) 23.02.06, 14:07
        cytat

        Z tylu pożądanych cech tylko jedna była związana z wykształceniem - umiejętność
        czytania, pisania i liczenia.

        koniec cytatu

        to propganda miernoty ? sabotaż polskiej gospodarki ? :))
        jak mam to inaczej rozumieć ?
        • a_weirdo Re: czy to jest spisek :)) 23.02.06, 14:14

          > Z tylu pożądanych cech tylko jedna była związana z wykształceniem
          > umiejętność czytania, pisania i liczenia.

          "Of seven desired traits, just one was academic: competence in reading, writing,
          and math."
          • unsatisfied6 to są fragmenty 23.02.06, 14:25
            a_weirdo napisał:

            >
            > > Z tylu pożądanych cech tylko jedna była związana z wykształceniem
            > > umiejętność czytania, pisania i liczenia.
            >
            > "Of seven desired traits, just one was academic: competence in reading,
            writing
            > ,
            > and math."

            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=54&w=37266485&a=37333399
Inne wątki na temat:
Pełna wersja