ostrowskia
13.03.06, 21:21
Ksiądz-politykier chory z nienawiści przyjechaŁ do Bydgoszczy żeby gŁosić
chrześcijańskie "miŁosierdzie" i "przebaczenie". Smutne. Na szczęście ja na
rekolekcje nie chodzę, ale porażająca jest obŁuda tego faceta. Jeśli na tym
ma polegać wielkopostna refleksja to dziękuję Bogu, że przestaŁem chodzić do
kościoŁa...