dj-mix
25.03.06, 11:18
Tyle sie mówi o marnowaniu dotacji z Unijnych funduszy, chćby przykład Węzła
Zachodniego. Ale przecież w MWIK jest to samo, kilka dużych przetargów są
poważnie opóźnione a pieniązde zagrożone, spółka naraża Bydgoszcz i
mieszkańców tym samym na potężne koszty. Opisywany w gazetach brak nadzoru
nad projektami, zerwane kontrakty z wykonawcami, walka z Zachemem i Spółka
Wodną Kapuściska, czy władze miasta tego nie widzą, a może niechcą zauważyć?
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=54&w=26286798