tytt
15.12.02, 01:20
Obawiam się o wyniki 'unijnego' referendum.. Wiemy już,że nie najlepsza
jakość życia ogromnej rzeszy naszych rodakow to idealna pożywka dla
populistycznych antyunistów. Ci sieką sfrustrowanych i nie do końca
doinformowanych,a częstokroć wręcz pomijanych w rozważaniach o unii, tzw
przeciętnych polaków.. Znajdują się więc 'odpowiedzi' dlaczego jest żle i kto
nas okradł i wykorzystał(okrada i wykorzystuje i zamierza okradać i
wykorzystywać), kto chce nas wynarodowić i wykończyć ekonomicznie (to już
taki powiedzmy zreformowany na potrzeby dzisiejszego świata ;) argument) Bo
wszystkie pozostałe już znamy z historii.Stąd dziś odzywają się w ludziach
zaznane niegdyś krzywdy (pod postacią owego kompleksu karmy dla pazernej
europy) Polacy nie rozumieją obecnych tendencji uniwersalistycznych przede
wszystkim pod względem gospodarczym! Lata PRLu wyzbyły w nich
kapitalistycznej perspektywy,bo właśnie i w tym jesteśmy także zacofani.. W
dodatku kościół katolicki pogłębia naszą mentalną stagnację.. Czy to wszystko
może zaszkodzić unijnemu referendum?