unsatisfied6
14.04.06, 09:00
można nie lubieć takich lub innych , ale czy można
tolerować "profesjonalistów" , którzy tworzą sondaże
badające stopień zadowolenia społecznego na zasadzie
umiejętnie zadanego pytania .
ostatnio zadano pytanie opini publicznej "kto się cieszy..?" ,
wynik sondażu wskazywał na brak poparcia decyzji władzy w opinii
publicznej w 90% .
można wykazać większy brak poparcia społecznego zadając pytanie
"kto kocha naszego prezydenta albo premiera ?"
profesor Smolar ostrzegający przed skutkami anarchizacji naszej
polityki nie dostrzegł trywialnych skutków anarchizacji polityki
poprzez praktykowanie tak ewidentnie skrzywionych politycznie sondaży .
profesor Smolar ostrzega przed Leppperem , a mi tak prawdę mówiąc
wszystko jedno - natomiast nie toleruję nieprzyzwoicie fałszywych parametrów
pomiaru społecznego ,na podstawie których tworzy się politykę .
nie cieszę się z tego powodu , że PiS i Samoobrona zawarło koalicję -
nie znaczy to , że 90% społeczeństwa nie popiera tej koalicji .