Emigracja zarobkowa drenuje rynek, bo fachowcy ...

14.04.06, 22:29
z 13 lat temu mówiłem, że jak pracodawcy będą traktowąć pracowników jak
niewolników i jeszcze ich straszyć bezrobociem, to kiedyś się mogą obudzić z
ręką w nocniku. Myliłem się, bo myślałem wtedy o dużo lepszym stanie
gospodarki i zarobkach. Ale efekt jest podobny.
    • mikimaus11 Re: Emigracja zarobkowa drenuje rynek, bo fachowc 15.04.06, 00:13
      Może, zgodnie z prawem rynku, jeśli fachowców zacznie brakować, to wreszcie
      zarobki pójdą w górę... W końcu fachowców trzeba cenić, żeby ich zatrzymać u
      siebie.
      • mark.byd Re: Emigracja zarobkowa drenuje rynek, bo fachowc 15.04.06, 01:15
        .... o tyle pensje pójdą w górę o ile będą mogły wzrosnąć całkowite koszty
        pracy ... o ile odbiorca dóbr i usług będzie skłonny zapłacić więcej
        za "fachowość" ... a raczej się nie zapowiada by klient zaakceptowal wyższe
        ceny ... prędzej odłoży realizację potęcialnego popytu na dobra i usługi na
        później "jak stanieje" ..............
      • mikolaj.kubacki Innym opłaca się zatrudnić fachowca... 18.04.06, 21:13
        Od dawna mnie dziwiło, że w innych krajach Unii przy porównywalnych cenach
        produktów zarobki są 10-krotnie wyższe i tam sie jakoś wszystkim opłaca. Czas
        na mądre decyzje finansowe polskich przedsiębiorców, bo zostaną w kraju sami
        nieudacznicy. Z drugiej strony jest pewna grupa pracodawców, która rozumie
        zasadę: "Zarób i daj zarobić innym"

        Pozdrawiam
        Mik
    • deskjet Re: Emigracja zarobkowa drenuje rynek, bo fachowc 15.04.06, 04:31
      Najwyzszy czas zebscie wszyscy zrozumieli ze za uczciwa prace nalerzy sie
      uczciwa zaplata.
      • schabzkoscia Re: Emigracja zarobkowa drenuje rynek, bo fachowc 15.04.06, 11:59
        Sa zawody, ktore juz teraz 'uczciwie' zarabiaja. Przerazila mnie kwota, jaka
        hydraulik wyjal z mojej kieszeni za 30 minut krecenia zaworami i rozkrecenie
        pompy... Oczywiscie stawka podstawowa jest powiekszana o koszt dotarcia do mnie,
        liczony chyba wg stawek taksowek w Wawie... :/
        Ma to tez swoje dobre strony, nastepna usterke usunalem sam.

        Pozdrawiam
      • semeon Re: Emigracja zarobkowa drenuje rynek, bo fachowc 15.04.06, 14:24
        Dla tych wszystkich, którym się wydaje, że im się coś "nalerzy" proponuję
        jedno: załóżcie własne firmy i opłacajcie swoich pracowników według waszych
        wyobrażeń. U nas najpierw trzeba przeprowadzić gruntowną reformę kosztów
        pracy, potem założyć rządowe fundusze do prawdziwego wspierania drobnej i
        średniej przedsiębiorczości, a przy okazji pilnować powszechnego /także w
        firmach zagranicznych/ przestrzegania zasad zdrowej konkurencji, a dopiero
        potem wymagać czegoś od tych, tak zwanych pracodawców, których zresztą w Polsce
        jest coraz mniej. Polska staje się coraz bardziej krajem pracobiorców, a nie
        krajem pracodawców.
    • gayboy A podbno miało tak nie być... 15.04.06, 08:43
      ... a przecież każdy woli zarabiać więcej i w dodatku pracując w normalnych
      warunkach i wiedząc, żę ktoś tę pracę szanuje.
    • polynomial Re: Emigracja zarobkowa drenuje rynek, bo fachowc 15.04.06, 08:45
      Spokojnie! PiS niedługo zamknie granice, bo jakby tak wszyscy "prysnęli", to z
      czego sfinansuje się budowę Świątyni Chciwości?
    • deltalima Re: Emigracja zarobkowa drenuje rynek, bo fachowc 15.04.06, 08:51
      to nie jest wina pracodawców tylko koszmarnie wysokich kosztów pracy, które
      fundują nam kolejne socjalistyczne rządy.
      • 14alisa Re: Emigracja zarobkowa drenuje rynek, bo fachowc 15.04.06, 11:00
        Pracodawcy drzyjcie przed ucieczkami waszych pracownikow nic tylko potraficie
        wykorzystywac tych co charuja u was za darmoche.
        Ja 20 lat zapieprzalam w ciezkich warunkach na 10 stanowiskach pracodawca nie
        docenial mnie teraz mam super prace za super kase i pieprze wszystkich!!!!!!!!!
      • detlalima czyja wina ? 19.04.06, 18:42
        deltalima napisał:

        > to nie jest wina pracodawców tylko koszmarnie wysokich kosztów pracy, które
        > fundują nam kolejne socjalistyczne rządy.

        Oprócz ciebie , każdy inny jest winny .

        Jesteś nieomylny i bez winy .
    • archiwumx3 To nie jest sprawa kosztów tylko zachłanności. 15.04.06, 11:49
      Problem nie jest w kosztach, których rzekomo nie są w stanie ponieść pracodawcy
      w Polsce. Chociaż faktycznie są branże o wysokiej konkurencyjności, gdzie
      poziom płac naprawdę trudno windować w górę. W Czechach, gdzie wydajność i
      koszty ogólne są podobnym poziomie, płace są znacznie wyższe niż w Polsce. Stąd
      nie słychać aby w tym kraju miała miejsce znaczna fala emigracji. Natomiast w
      Polsce, szczególnie polscy przedsiębiorcy(niestety najgorzej pracować u Polaka)
      nauczyli się maksymalnego wyzysku i braku poszanowania pracownika. Na Zachodzie
      majątki budowało wiele pokoleń a u nas zbudowano je w 10 lat. Na tak postawione
      zarzuty najczściej słyszyły odpowiedź iż w Polsce musimy wszystko nadrabiać i
      nie mamy czasu. Nadrabiać owszem, ale uczciwie a nie okradać innych ludzi.
    • adambydgoski Re: Emigracja zarobkowa drenuje rynek, bo fachowc 15.04.06, 11:53
      niestety zaden z dziennikarzy bydgoskiej wyborczej do anglii nie wyjedzie bo
      tam potrzebuja uczciwych i fachowcow-szkoda
    • szlachcic Re: Emigracja zarobkowa drenuje rynek, bo fachowc 15.04.06, 12:06
      Przestancie chrzanic takie bzdety
      Fachowiec bedzie ceniony wowczas kiedy firma bedzie technologicznie i
      technicznie nowoczesna bo tylko tym i dobrym fachowcem mozna zrobic duzo i
      dobrze. Polskie firmy sa zacofane i spoleczenstwo jest biedne wiec w
      najblizszych nastu latach nie ma szans na zarabianie uczciwych pieniedzy w
      polsce
    • maciej_bydgoszcz Re: Emigracja zarobkowa drenuje rynek, bo fachowc 15.04.06, 12:53
      Właśnie w tym miejscu należałoby sie zastanowić czy reforma systemu oświaty
      jest wielkim niewypałem. Polikwidowano szkoły zawodowe, techniczne. W
      gimnazjach nie rozwija sie umiejętności i zainteresowań technicznych. Młodzież
      garnie sie do liceów nie nając kompletnie podstaw intelektualnych.
      Osoby, które wyjeżdżaja sa świetnymi fachowcami w swojej dziedzinie. Niestety
      tam lepiej płacą!
      • bebert007 Re: Emigracja zarobkowa drenuje rynek, bo fachowc 15.04.06, 14:02
        nie ma się co dziwić.. w kolonialnym kraju za niewolnicze pensje- niedługo będą
        pracować tylko emeryci i renciści- "sól narodu" buduje potęgę krain w których
        mogą żyć godnie i realizować się jako ludzie..
    • spamerek3 Re: KASA 15.04.06, 18:43
      To ile chcielibyscie zarabiać?
      1000 pln to wg mnie lekka wegetacja.
      Jakbym mial zarabiac powyzej 1600 to nie wyjezdzalbym.
      Głupi naród i tak kupuje w zagranicznych hipermarketach to i niech nie narzeka, ze jest wyzysk.
      Sami wspieracie niewolniczą pracę.
      • mikolaj.kubacki Re: KASA 18.04.06, 21:17
        Sam do tego ... narodu chyba należysz. W tych supermarketach sa sprzedawane
        produkty wytwarzane w "polskich" firmach zatrudniających Polaków.
    • spamerek3 Re: WYZYSK 15.04.06, 18:48
      krys-and to przyklad firmy wyzyskującej
      dobrze, ze piekarze odeszli.
      szkoda tylko, ze teraz zatrudni jakis innych za mniejsza kase (bo na poczatku wyzysk musi byc najwiekszy :)
    • bartwylye Re: Emigracja zarobkowa drenuje rynek, bo fachowc 19.04.06, 22:39
      jestem brewery assistant w jednym z angielskich browarow sredniej
      wielkosci.place nie sa wielkie,pracuje tyle,ile musimy robic,ale dzieki temu
      zdobywam wiedze,doswiadczenie.browar wpolfinansuje mi 4 rozne kursy,a w
      przyszlym roku skoncze kurs w instytucie browarnictwa i destylacji.chce wrocic
      do polski i w polsce pracowac.
      majac wiedze z tego zakresu najlepsi wyciagaja 500funtow na dzien.ale to
      potrzeba lat.niestety moja ukochana chce mnie jak najszybciej w polsce,wiec
      wracam i wiem,ze znajde prace.
      pozdrawiam wszystkich,co chca wyjechac z kraju zarobic i miec cos.
Pełna wersja