Gość: polonus
IP: 198.138.227.*
23.12.02, 15:55
do takiego wniosku doszedlem w weekend obserwujac chaotycznie biegajace
kobiety z mojego otoczenia, z zapalem godnym bohatera romantycznego wycieraly
wytarte, myly umyte, z wielkim oddaniem szukaly mikrogramow kurzu w miejscach
o ktorych nie wiedzialem ze istnieja, zmienialy miejsca przedmiotow,
przestawialy rzeczy nie przestawne, kompletne szalenstwo, czy to konieczne
nie mozna po prostu usaisc obejrzec film poczytac ksiazke, o co w tym chodzi?