sabinka33
03.05.06, 20:21
Byłam na urcoystościach w maszym mieście. Szkoda tylko, że Gazeta słowem nie
zająkneła się o tym, że Prezydent jako jednyny z przemawiających dostał za
swoją wypowiedź brawa od tłumnie zgromadzonych Bydgoszczan.
Nie bardzo rozumiem dlaczegon dzisiejsi posłowie - wcześniej radni pis
właśnie owej prawdy wpowiedzianej przez Prezydenta się boją. Przecież
powszechnie wiadomo, że nic dla naszego miasta nie zrobil, a w swojej
działakności politycznej tylko jak do tej pory szkodzili.
Przykładów tego jest ostatnio, aż co nie miara, a szacowne grono dziłaczy
partyjnych tylko myśli o onsadzie stołków dla swoich kolesi co widać m.in na
przykładzie urzędu Wojewódzkiego czy atakowaniu własnego połowanego kilka
miesięcy temu wojewody.
Co do posła Latosa jakoś nie mogę przypomnieć sobie jego działalności na
rzecz miasta.Jako poseł a wcześniej radny niczego nie załatwił dla miasta, a
dodtatkowo teraz sam nie chce być już dalej posłem tylko marzy mu się donoszą
gazety stołek prezydenta.
Brawo dla Prezydenta. Bydgoszcz nie chce pisowskich polityków, ani dawnej
nomenklatury rodem z PZPR.
Wstyd dla tzw klasy politycznej!