jakie czasy opisuje cytat ?

IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 16.01.03, 14:00
„-Na zdjęciu rozpoznalem twarz martwej już chyba Swiety w jakiejś plątaninie
ludzkich rąk i nóg .Wtedy nie mogłem pojać ,co to za nogi i ręce .Teraz ,po
obejrzeniu filmu,rozumiem,że ją rzucili (...) na chodnik razem z innymi
martwymi i umierającymi . Na stos ,jak drewno.Rozebraną do bielizny .Na
zimnie...
Gdy w sztabie rozpoznałem na zdjeciu Swietę ,powiedzieli mi ,w jakiej jest
kostnicy.-”
    • Gość: Ted® Re: jakie czasy opisuje cytat ? IP: proxy / *.in-addr.btopenworld.com 16.01.03, 14:31
      cara putina
      • Gość: SDB Re: jakie czasy opisuje cytat ? IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 16.01.03, 16:08
        a moze 4 pancerni i pies?
    • Gość: polonus Re: jakie czasy opisuje cytat ? IP: 198.138.227.* 16.01.03, 16:36
      Gość portalu: atomski napisał(a):

      > „-Na zdjęciu rozpoznalem twarz martwej już chyba Swiety w jakiejś plątan
      > inie
      > ludzkich rąk i nóg .Wtedy nie mogłem pojać ,co to za nogi i ręce .Teraz ,po
      > obejrzeniu filmu,rozumiem,że ją rzucili (...) na chodnik razem z innymi
      > martwymi i umierającymi . Na stos ,jak drewno.Rozebraną do bielizny .Na
      > zimnie...
      > Gdy w sztabie rozpoznałem na zdjeciu Swietę ,powiedzieli mi ,w jakiej jest
      > kostnicy.-”
      piekna rosyjska rzeczywistosc....
    • Gość: polonus Re: jakie czasy opisuje cytat ? IP: 198.138.227.* 16.01.03, 16:38
      Gość portalu: atomski napisał(a):

      > „-Na zdjęciu rozpoznalem twarz martwej już chyba Swiety w jakiejś plątan
      > inie
      > ludzkich rąk i nóg .Wtedy nie mogłem pojać ,co to za nogi i ręce .Teraz ,po
      > obejrzeniu filmu,rozumiem,że ją rzucili (...) na chodnik razem z innymi
      > martwymi i umierającymi . Na stos ,jak drewno.Rozebraną do bielizny .Na
      > zimnie...
      > Gdy w sztabie rozpoznałem na zdjeciu Swietę ,powiedzieli mi ,w jakiej jest
      > kostnicy.-”
      piekna rosyjska rzeczywistosc....
    • Gość: polonus Re: jakie czasy opisuje cytat ? IP: 198.138.227.* 16.01.03, 16:38
      Gość portalu: atomski napisał(a):

      > „-Na zdjęciu rozpoznalem twarz martwej już chyba Swiety w jakiejś plątan
      > inie
      > ludzkich rąk i nóg .Wtedy nie mogłem pojać ,co to za nogi i ręce .Teraz ,po
      > obejrzeniu filmu,rozumiem,że ją rzucili (...) na chodnik razem z innymi
      > martwymi i umierającymi . Na stos ,jak drewno.Rozebraną do bielizny .Na
      > zimnie...
      > Gdy w sztabie rozpoznałem na zdjeciu Swietę ,powiedzieli mi ,w jakiej jest
      > kostnicy.-”
      piekna rosyjska rzeczywistosc....
      • Gość: atomski Re: jakie czasy opisuje cytat ? IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 17.01.03, 02:22
        Tak . Rzecz dotyczy czasów zupełnie nieodległych . Cytat opisuje zdarzenia
        jakie miały miejsce trzy miesiące temu (XXI wiek ) w stolicy jednego z krajów
        europejskich .
        Wiadomo jakiego i o jakie zdarzenia chodzi .Co ciekawe, nie jest to opis
        traktowania wrogiego wojska .Wrogie wojska już dawno były u Allaha .
        Od dłuższego czasu próbuję zrozumieć „rosyjską duszę” .Co ciekawe „polska
        dusza” jest najbliższa właśnie rosyjskiej ,a mimo to rosyjska zupełnie dla
        mnie niezrozumiała .
        Sprzeczności w niej zawarte są dużo bardziej intensywne i osiagają
        niewyobrażalne dla Polaka amplitudy .Jakże mizernie np. wygląda polska ułańska
        fantazja wobec rosyjskiej ??
        Kraj ,który w okresie romantyzmu zasypał Europę wybitnymi pisarzami i poetami
        jednocześnie zawsze nisko cenił ludzkie życie .Kraj o niebywałych osiągnięciach
        technicznych ,który jednak -jak żaden inny kraj w Europie- za te osiągnięcia -
        kazał płacić tak wysokie ceny . Wiele tysięcy ludzi zmarło w wyniku zachcianki
        Piotra Wielkiego ,który postanowił na bagna Zatoki Fińskiej przenieść swoją
        stolicę , budując ją w zupełnej głuszy . Chodzi oczywiście o Petersburg.
        Do tej pory miasto ma olbrzymie kłopoty z postawieniem jakiegokolwiek
        budynku ,a te co już stoją kosztują sporo wysiłku by utrzymać je na
        powierzchni . Do tego fatalny mikroklimat .
        Ponoć sprzyjający samobójstwom .
        Tymczasem Piotr Wielki uznawany jest- tak jak chciał – za niemal Boga . Byli
        i inni carowie. Był Stalin (do dziś wielbiony ). Jest i Putin . Tylko
        silni ,trzymający za mordy (przepraszam ) władcy (nawet dziś demokracja to
        sztuczny twór ) są w stanie spowodować ,ze przeciętny Rosjanin czuje się
        bezpiecznie . Co zabawne, Gorbaczow raczej nie jest mile wspominany przez
        przeciętnego Saszę ,a historia z czasem wręcz uzna go za „przewodniczacego”
        nieudolnego ,który doprowadził do upadku imperium .Zakałę .

        Czy to nie dziwne ? Kraina wielkich ludzi ,osobowości ,umysłów ,które w swej
        liczbie i geniuszu zawsze były w stanie równoważyć ,przewyższać Europę ,świat
        nawet ...


        Ostatnio troszkę gorzej im się wiedzie . Demokracja nie służy ? Same
        niepowodzenia .
        Czy Putin jest na tyle silny ???

        Jest na dobrej drodze –kolejny cytat z GW :

        „Jednak nasze słuzby bardziej niż o życie ludzkie troszczyły się o zachowanie
        tajemnicy cudownej broni .Niedawno znalazłem w archiwum informację,ze twórcy
        tego gazu dostali w 1991 roku Nagrodę Leninowską ,oczywiście w tajemnicy.
        (...) Dostali ostatnią tajną Nagrodę Leninowską w ZSRR . Można powiedzieć ,ze
        stu zakładników zabiła ostatnia tajemnica ZSRR i przywiązanie do tej tajemnicy”

        inny :

        „Zamiast karetkami poszkodowanych przywozili do nas autobusami .Gdzieś dwie
        godziny po szturmie pod nasz szpital podjechały od razu trzy autobusy. Było w
        nich około 150 ludzi .To pewnie ci ,którzy najpierw leżeli na chodniku przed
        teatrem . Na podłodze leżeli przemieszani martwi i zywi.”

        -Ponoć wszystkich „podtrutych” dałoby się uratować przez włożenie jakiejś rurki
        do przełyku ,która miała ułatwić oddychanie i zapobiec zapadnięciu się
        języka .Takie rurki są w każdej karetce . Obok teatru był szpital –300 lekarzy
        i pielęgniarek .
        Nikt ich nie wezwał by to zrobili ...
        Dlatego wyżej podałem cytat ,po jakim czasie zakładnicy ,rozwożeni jak
        kartofle, trafiali do szpitali.
        Kurwa ,no jak tak można mieć za nic ludzkie życie ?



        p.s. W Rosji nadal uważa się CAŁĄ akcję za olbrzymi sukces. Notowania Putina
        idą w górę :
        „Niech nam żyje nowy car !!!!”






        • tytt Re: jakie czasy opisuje cytat ? 17.01.03, 02:29
          Gość portalu: atomski napisał(a):

          > Tak . Rzecz dotyczy czasów zupełnie nieodległych . Cytat opisuje zdarzenia
          > jakie miały miejsce trzy miesiące temu (XXI wiek ) w stolicy jednego z krajów
          > europejskich .
          > Wiadomo jakiego i o jakie zdarzenia chodzi .Co ciekawe, nie jest to opis
          > traktowania wrogiego wojska .Wrogie wojska już dawno były u Allaha .
          > Od dłuższego czasu próbuję zrozumieć „rosyjską duszę” .Co ciekawe &
          > #8222;polska
          > dusza” jest najbliższa właśnie rosyjskiej ,a mimo to rosyjska zupełnie
          > dla
          > mnie niezrozumiała .
          > Sprzeczności w niej zawarte są dużo bardziej intensywne i osiagają
          > niewyobrażalne dla Polaka amplitudy .Jakże mizernie np. wygląda polska
          ułańska
          > fantazja wobec rosyjskiej ??
          > Kraj ,który w okresie romantyzmu zasypał Europę wybitnymi pisarzami i poetami
          > jednocześnie zawsze nisko cenił ludzkie życie .Kraj o niebywałych
          osiągnięciach
          >
          > technicznych ,który jednak -jak żaden inny kraj w Europie- za te
          osiągnięcia -
          > kazał płacić tak wysokie ceny . Wiele tysięcy ludzi zmarło w wyniku
          zachcianki
          > Piotra Wielkiego ,który postanowił na bagna Zatoki Fińskiej przenieść swoją
          > stolicę , budując ją w zupełnej głuszy . Chodzi oczywiście o Petersburg.
          > Do tej pory miasto ma olbrzymie kłopoty z postawieniem jakiegokolwiek
          > budynku ,a te co już stoją kosztują sporo wysiłku by utrzymać je na
          > powierzchni . Do tego fatalny mikroklimat .
          > Ponoć sprzyjający samobójstwom .
          > Tymczasem Piotr Wielki uznawany jest- tak jak chciał – za niemal Boga .
          > Byli
          > i inni carowie. Był Stalin (do dziś wielbiony ). Jest i Putin . Tylko
          > silni ,trzymający za mordy (przepraszam ) władcy (nawet dziś demokracja to
          > sztuczny twór ) są w stanie spowodować ,ze przeciętny Rosjanin czuje się
          > bezpiecznie . Co zabawne, Gorbaczow raczej nie jest mile wspominany przez
          > przeciętnego Saszę ,a historia z czasem wręcz uzna go za „przewodniczaceg
          > o”
          > nieudolnego ,który doprowadził do upadku imperium .Zakałę .
          >
          > Czy to nie dziwne ? Kraina wielkich ludzi ,osobowości ,umysłów ,które w
          swej
          > liczbie i geniuszu zawsze były w stanie równoważyć ,przewyższać Europę ,świat
          > nawet ...
          >
          >
          > Ostatnio troszkę gorzej im się wiedzie . Demokracja nie służy ? Same
          > niepowodzenia .
          > Czy Putin jest na tyle silny ???
          >
          > Jest na dobrej drodze –kolejny cytat z GW :
          >
          > „Jednak nasze słuzby bardziej niż o życie ludzkie troszczyły się o zachow
          > anie
          > tajemnicy cudownej broni .Niedawno znalazłem w archiwum informację,ze twórcy
          > tego gazu dostali w 1991 roku Nagrodę Leninowską ,oczywiście w tajemnicy.
          > (...) Dostali ostatnią tajną Nagrodę Leninowską w ZSRR . Można powiedzieć ,ze
          > stu zakładników zabiła ostatnia tajemnica ZSRR i przywiązanie do tej
          tajemnicy&
          > #8221;
          >
          > inny :
          >
          > „Zamiast karetkami poszkodowanych przywozili do nas autobusami .Gdzieś dw
          > ie
          > godziny po szturmie pod nasz szpital podjechały od razu trzy autobusy. Było w
          > nich około 150 ludzi .To pewnie ci ,którzy najpierw leżeli na chodniku przed
          > teatrem . Na podłodze leżeli przemieszani martwi i zywi.”
          >
          > -Ponoć wszystkich „podtrutych” dałoby się uratować przez włożenie j
          > akiejś rurki
          > do przełyku ,która miała ułatwić oddychanie i zapobiec zapadnięciu się
          > języka .Takie rurki są w każdej karetce . Obok teatru był szpital –300 le
          > karzy
          > i pielęgniarek .
          > Nikt ich nie wezwał by to zrobili ...
          > Dlatego wyżej podałem cytat ,po jakim czasie zakładnicy ,rozwożeni jak
          > kartofle, trafiali do szpitali.
          > Kurwa ,no jak tak można mieć za nic ludzkie życie ?
          >
          >
          >
          > p.s. W Rosji nadal uważa się CAŁĄ akcję za olbrzymi sukces. Notowania Putina
          > idą w górę :
          > „Niech nam żyje nowy car !!!!”
          >
          >
          >
          >
          >
          >
          • tytt Nie nie nie. I troche tak. 17.01.03, 03:00
            tytt napisał:

            > Gość portalu: atomski napisał(a):
            >
            > > Tak . Rzecz dotyczy czasów zupełnie nieodległych . Cytat opisuje zdarzeni
            > a
            > > jakie miały miejsce trzy miesiące temu (XXI wiek ) w stolicy jednego z kra
            > jów
            > > europejskich .
            > > Wiadomo jakiego i o jakie zdarzenia chodzi .Co ciekawe, nie jest to opis
            > > traktowania wrogiego wojska .Wrogie wojska już dawno były u Allaha .
            > > Od dłuższego czasu próbuję zrozumieć „rosyjską duszę” .Co ciek
            > awe &
            > > #8222;polska
            > > dusza” jest najbliższa właśnie rosyjskiej ,a mimo to rosyjska zupe
            > łnie
            > > dla
            > > mnie niezrozumiała .
            > > Sprzeczności w niej zawarte są dużo bardziej intensywne i osiagają
            > > niewyobrażalne dla Polaka amplitudy .Jakże mizernie np. wygląda polska
            > ułańska
            > > fantazja wobec rosyjskiej ??
            > > Kraj ,który w okresie romantyzmu zasypał Europę wybitnymi pisarzami i poet
            > ami
            > > jednocześnie zawsze nisko cenił ludzkie życie .Kraj o niebywałych
            > osiągnięciach
            > >
            > > technicznych ,który jednak -jak żaden inny kraj w Europie- za te
            > osiągnięcia -
            > > kazał płacić tak wysokie ceny . Wiele tysięcy ludzi zmarło w wyniku
            > zachcianki
            > > Piotra Wielkiego ,który postanowił na bagna Zatoki Fińskiej przenieść swoj
            > ą
            > > stolicę , budując ją w zupełnej głuszy . Chodzi oczywiście o Petersburg.
            > > Do tej pory miasto ma olbrzymie kłopoty z postawieniem jakiegokolwiek
            > > budynku ,a te co już stoją kosztują sporo wysiłku by utrzymać je na
            > > powierzchni . Do tego fatalny mikroklimat .
            > > Ponoć sprzyjający samobójstwom .
            > > Tymczasem Piotr Wielki uznawany jest- tak jak chciał – za niemal B
            > oga .
            > > Byli
            > > i inni carowie. Był Stalin (do dziś wielbiony ). Jest i Putin . Tylko
            > > silni ,trzymający za mordy (przepraszam ) władcy (nawet dziś demokracja t
            > o
            > > sztuczny twór ) są w stanie spowodować ,ze przeciętny Rosjanin czuje się
            > > bezpiecznie . Co zabawne, Gorbaczow raczej nie jest mile wspominany przez
            > > przeciętnego Saszę ,a historia z czasem wręcz uzna go za „przewodnic
            > zaceg
            > > o”
            > > nieudolnego ,który doprowadził do upadku imperium .Zakałę .
            > >
            > > Czy to nie dziwne ? Kraina wielkich ludzi ,osobowości ,umysłów ,które w
            > swej
            > > liczbie i geniuszu zawsze były w stanie równoważyć ,przewyższać Europę ,św
            > iat
            > > nawet ...
            > >
            > >
            > > Ostatnio troszkę gorzej im się wiedzie . Demokracja nie służy ? Same
            > > niepowodzenia .
            > > Czy Putin jest na tyle silny ???
            > >
            > > Jest na dobrej drodze –kolejny cytat z GW :
            > >
            > > „Jednak nasze słuzby bardziej niż o życie ludzkie troszczyły się o z
            > achow
            > > anie
            > > tajemnicy cudownej broni .Niedawno znalazłem w archiwum informację,ze twór
            > cy
            > > tego gazu dostali w 1991 roku Nagrodę Leninowską ,oczywiście w tajemnicy.
            >
            > > (...) Dostali ostatnią tajną Nagrodę Leninowską w ZSRR . Można powiedzieć
            > ,ze
            > > stu zakładników zabiła ostatnia tajemnica ZSRR i przywiązanie do tej
            > tajemnicy&
            > > #8221;
            > >
            > > inny :
            > >
            > > „Zamiast karetkami poszkodowanych przywozili do nas autobusami .Gdzi
            > eś dw
            > > ie
            > > godziny po szturmie pod nasz szpital podjechały od razu trzy autobusy. Był
            > o w
            > > nich około 150 ludzi .To pewnie ci ,którzy najpierw leżeli na chodniku prz
            > ed
            > > teatrem . Na podłodze leżeli przemieszani martwi i zywi.”
            > >
            > > -Ponoć wszystkich „podtrutych” dałoby się uratować przez włoże
            > nie j
            > > akiejś rurki
            > > do przełyku ,która miała ułatwić oddychanie i zapobiec zapadnięciu się
            > > języka .Takie rurki są w każdej karetce . Obok teatru był szpital –3
            > 00 le
            > > karzy
            > > i pielęgniarek .
            > > Nikt ich nie wezwał by to zrobili ...
            > > Dlatego wyżej podałem cytat ,po jakim czasie zakładnicy ,rozwożeni jak
            > > kartofle, trafiali do szpitali.
            > > Kurwa ,no jak tak można mieć za nic ludzkie życie ?
            > >
            > >
            > >
            > > p.s. W Rosji nadal uważa się CAŁĄ akcję za olbrzymi sukces. Notowania Put
            > ina
            > > idą w górę :
            > > „Niech nam żyje nowy car !!!!”
            > >
            > >
            W sumie powinieneś się troszkę zdystansować. Pytasz się o rosyjską duszę-jest
            to blędnie postawione pytanie.. Kontekst obejmuje tak jak slusznie zauważyleś
            setki lat antyludzkiego imperializmu-to miało wielki wpływ na kształtowanie się
            rosyjskiej społeczności i jej obraz wspólczesny-rosjanie nie stanowią jakiejś
            ekstremalnej rasy-socjologia, psychologia etc.. Zacofanie cywilizacyjne,
            odcięcie od wpływów ideologicznych i światopoglądowych z zewnątrz, ogromna
            rozciągłość geograficzna, etniczna, kulturowa czy rasowa wręcz..My polacy
            lubimy sobie poprawiać humor gnojąc naszych wschodnich sąsiadow-trochę by się
            na nich odegrać za rzeczywiste przecież krzywdy, trochę by się dowartościować i
            zaznaczyć naszą inność. Tymczasem z badań CBOSu bodajże wynika,że 54% polaków
            uważa,iż opiekować się nimi powinno państwo (a więc silna ręka) nie mówiąc już
            o tym,iż sentyment do czasów minionych także niebezpiecznie rośnie! A polakom
            jednak przyszło zmagać się z ustrojem totalitarnym krócej,nie był też on taki
            wyrazisty a i nasze położenie geograficzne sytułowało nas lepiej jeśli chodzi o
            napływ świeżości ze świata!Współczesna sytuacja ekonomiczno-społeczna też jest
            lepsza niż w rosji!Mimo tego takie sentymenty są. Pamięć ludzka jest wybiórcza
            po prostu-zwłaszcza, gdy relatywnie jakość życia ludzie oceniają marnie, rzeczy
            przykre i złe z czasów minionych wypieramy, chcemy pamiętać o tych dobrych
            obrazkach.Przyszłość nie obiecuje jakichś zmian a i ludzie pomysłu na nie nie
            mają-sięgają więc do tego co już 'sprawdzone' Stąd w rosji, ktora jest obecnie
            najdroższym państwem w europie z żałosną siłą nabywczą, takie sentymenty do
            silnej wladzy.Ona ponadto ociera łzy tym,ktorzy przebudzili się ze 'snu o
            potędze', daje namacalną nadzieję i dowartościowuje..
            Ty przykładasz do rosji taki sam, ucywilizowany szablon oceny,jak do
            cywilizowanego, od długich lat bogatego i wolnego zachodu-bląd! Trzeba
            uwzględnić to wszystko o czym pisałem!
            I jeszcze jeden fakt: wydzwięk całej sprawy nagłopśnionej przez media: opini
            publ;icznej wciąż się opłaca łoić rosję, tymczasem ludzkie tragedie rozgrywają
            się na tybecie choćby, haiti czy w krajach islamskich (także sojuszniczych
            wobec kolebki wolności i demokracji:USA -->> np Pakistan!) O nich się nie mówi-
            bo i po co?Mówi się natomiast o tragedii w moskwie-słusznie, jakkolwiek ton
            przekazu byl żałosny..Tak jak w przypadku WTC media i w ogole opinia publiczna
            zdobyla się na chwilę refleksji, ofiary upodmiotawiano, wiele uwagi poświęcało
            się po prostu ludzkiej tragedii w wymiarze humanitarnym, tak tu była tylko
            relacja, w tonie 'pod napięciem' i innych takich gówien! Nikt nie wystawiał
            świeczek w oknach, nikt nie płakal pod ambasadą rosyjską..
            • Gość: atomski Re: Nie nie nie. I troche tak. IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 17.01.03, 21:39
              Tytt:
              „W sumie powinieneś się troszkę zdystansować.”

              -To trudne ,gdy na „Kursku” „lekką ręką” ginie 120 osób ,gdy w samym sercu
              europejskiego miasta umiera na chodniku 139 widzów musicalu ( 139 osób to
              liczba nieoficjalna ,ale i tak zaniżona ).Tysiące giną w Czeczenii.
              Gdy Putin z relacji prasy zachodniej dowiaduje się ,ze powinien jednak być
              nieco wstrząsnięty i przerwać urlop z powodu „Kurska”.
              Gdy ten sam Putin uważa ,ze akcja była wielkim sukcesem operacyjnym. Bez dwóch
              zdań...

              „Pytasz się o rosyjską duszę-jest
              to blędnie postawione pytanie.. Kontekst obejmuje tak jak slusznie zauważyleś
              setki lat antyludzkiego imperializmu-to miało wielki wpływ na kształtowanie się
              rosyjskiej społeczności i jej obraz wspólczesny-rosjanie nie stanowią jakiejś
              ekstremalnej rasy-socjologia, psychologia etc.. Zacofanie cywilizacyjne,
              odcięcie od wpływów ideologicznych i światopoglądowych z zewnątrz, ogromna
              rozciągłość geograficzna, etniczna, kulturowa czy rasowa wręcz..”

              -Nie wnikając w szczególy -uważam ,ze pytanie może być głupie lub
              mądre .Jednakże nie ma błędnych pytań . Są za to błędne odpowiedzi .Pytanie nie
              jest takie głupie ,jakby sie mogło wydawać .

              Wnikając w szczegóły- nigdy żaden Kazach na kucu ,czy Czeczen nie uchodził w
              Europie (może w Afganistanie jest inaczej -ale blondyni w czołgach chyba
              skorygowali ten obraz ) za synonim Rosjanina . Na wizerunek Rosjanina -
              postrzeganie go w Europie ,na świecie - raczej miał wpływ własnie mieszkaniec
              rdzennej Rosji ,ewentualnie- w mniejszym stopniu -którejś z obecnych republik
              bałtyckich (też Rosjanin ). To były zawsze najlepiej rozwinięte regiony (i
              najsilniej zaludnione ).Moskwa ,Petersburg ,Wilno, Lwów ...
              Ośrodki kulturotwórcze . Wydają sie wystarczającym materiałem dowodowym by
              dumać nad „rosyjską duszą”.
              Rosyjską wieś zabitą dziurami , Zakaukazie ,Ural ,Kamczatkę spokojni
            • Gość: atomski Re: Nie nie nie. I troche tak. IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 17.01.03, 21:40
              Tytt:
              „W sumie powinieneś się troszkę zdystansować.”

              -To trudne ,gdy na „Kursku” „lekką ręką” ginie 120 osób ,gdy w samym sercu
              europejskiego miasta umiera na chodniku 139 widzów musicalu ( 139 osób to
              liczba nieoficjalna ,ale i tak zaniżona ).Tysiące giną w Czeczenii.
              Gdy Putin z relacji prasy zachodniej dowiaduje się ,ze powinien jednak być
              nieco wstrząsnięty i przerwać urlop z powodu „Kurska”.
              Gdy ten sam Putin uważa ,ze akcja była wielkim sukcesem operacyjnym. Bez dwóch
              zdań...

              „Pytasz się o rosyjską duszę-jest
              to blędnie postawione pytanie.. Kontekst obejmuje tak jak slusznie zauważyleś
              setki lat antyludzkiego imperializmu-to miało wielki wpływ na kształtowanie się
              rosyjskiej społeczności i jej obraz wspólczesny-rosjanie nie stanowią jakiejś
              ekstremalnej rasy-socjologia, psychologia etc.. Zacofanie cywilizacyjne,
              odcięcie od wpływów ideologicznych i światopoglądowych z zewnątrz, ogromna
              rozciągłość geograficzna, etniczna, kulturowa czy rasowa wręcz..”

              -Nie wnikając w szczególy -uważam ,ze pytanie może być głupie lub
              mądre .Jednakże nie ma błędnych pytań . Są za to błędne odpowiedzi .Pytanie nie
              jest takie głupie ,jakby sie mogło wydawać .

              Wnikając w szczegóły- nigdy żaden Kazach na kucu ,czy Czeczen nie uchodził w
              Europie (może w Afganistanie jest inaczej -ale blondyni w czołgach chyba
              skorygowali ten obraz ) za synonim Rosjanina . Na wizerunek Rosjanina -
              postrzeganie go w Europie ,na świecie - raczej miał wpływ własnie mieszkaniec
              rdzennej Rosji ,ewentualnie- w mniejszym stopniu -którejś z obecnych republik
              bałtyckich (też Rosjanin ). To były zawsze najlepiej rozwinięte regiony (i
              najsilniej zaludnione ).Moskwa ,Petersburg ,Wilno, Lwów ...
              Ośrodki kulturotwórcze . Wydają sie wystarczającym materiałem dowodowym by
              dumać nad „rosyjską duszą”.
              Rosyjską wieś zabitą dziurami , Zakaukazie ,Ural ,Kamczatkę spokojnie możemy
              sobie darować .Zamieszkujące azjatycką część plemiona nie mają zresztą już nic
              wspólnego ze słowianami.
              To półkoczownicze społecznosci, które niewiele wniosły do znanej nam rosyjskiej
              poezji ,literatury i sztuki .
              Chyba niewielu było uczonych badających bombę atomową pochodzenia
              mongolskiego ??
              Pomimo więc tych niezmierzonych przestrzeni życie skupiało się w
              ośrodkach ,które wspomniałem .
              „Przestrzenie” były wykorzystywane jako zaplecze wydobywcze (choćby złota ) i
              zsyłka dla inteligencji która „podpadła” .

              Wystepowanie w Polsce gór i górali ma raczej zerowy wpływ na
              postrzeganie „polskiej duszy” i Polski .
              Nie ma sensu rozdrabniać bo obraz się zaciemnia . To zresztą nie jest
              opracowanie naukowe –szkic raczej ,ale faktycznie może nie wystarczyć by
              zgłebić nawet w minimalnym stopniu pojecie „rosyjskiej duszy”.

              I wcale nie twierdzę też, że to ekstremalna rasa . Znacząco jednak róznią się
              Rosjanie od Polaków . Tak jak Hiszpanie róznia się od Anglików .
              Pomimo ,ze są bardzo wrazliwi ,zdolni i dumni . Potrafią być niesamowicie
              bezwzględni i brutalni .Świtnie znoszą poniżenie .Ekstrema . Życie ma dla nich
              małe znaczenie .Łatwo staje się kartą przetargową . Łatwo dochodzi do sytuacji
              poświęcania zycia dla idei . Rozumiem islam .Szczególnie w swej radykalnej
              postaci . ALE PRAWOSŁAWIE ????

              Co ciekawe „władzy” też łatwo przychodzi szafować śmiercią . Po cholerę więc
              te musicale , na które teraz w Moskwie boom taki jak w USA w latach
              dwudziestych. Obcowanie ze sztuką jakoś nieuwrazliwia Rosjan na krzywdę
              ludzką .(Przecież w teatrze na Dubrowce zginęła inteligencja .Rosyjska
              inteligencja).

              Nigdy zresztą nie uwrażliwiało . Dziś jest w Ekspressie dossier największego
              współczesnego seryjnego mordercy . To Rosjanin . 53 ofiary. Mordował w
              okolicach Rostowa od 1978 do 1990 roku. Andriej Czekatiło –o nim mowa -jest też
              bohaterem filmu „Obywatel X” (ang. „Citizen X”) – polecam ,mocny film .
              Nauczyciel. Mordował kobiety i dzieci .Kuba Rozpruwacz to przy nim ministrant .
              Obwód Rostowski w ogóle jest zaglębiem seryjnych morderców . Tyle ,że żaden nie
              ma już takich szans jak Czekatiło . Policja (tam chyba jeszcze milicja ? )przez
              tyle lat nauczyła się ich wychwytywać . Inwigilacja psychologów wyłapuje
              zanim „rozwiną skrzydełka” .

              Spróbujmy skonfrontować teraz -postawić naprzeciw -np. takie nazwisko jak
              Puszkin .
              Polacy to strasznie nudny i uśredniony naród przy Rosjanach ,prawda ? Ani tyle
              wódki nie potrafimy wypić .Ani historii nie tworzyliśmy ( mały incydent z
              Wałęsą ) . Pewnie ,ze im łatwiej . Jest ich 145 milionów .Ale wydaję mi się ,ze
              cyferki i przestrzenie to nie wszystko .

              Może w tej odrobinie (czasem wcale nie odrobinie ) szaleństwa jest sposób ???







              • tytt Re: Nie nie nie. I troche tak. 19.01.03, 04:22
                Gość portalu: atomski napisał(a):

                ) Tytt:
                ) „W sumie powinieneś się troszkę zdystansować.”
                )
                ) -To trudne ,gdy na „Kursku” „lekką ręką” ginie 120 os
                ) ób ,gdy w samym sercu
                ) europejskiego miasta umiera na chodniku 139 widzów musicalu ( 139 osób to
                ) liczba nieoficjalna ,ale i tak zaniżona ).Tysiące giną w Czeczenii.
                ) Gdy Putin z relacji prasy zachodniej dowiaduje się ,ze powinien jednak być
                ) nieco wstrząsnięty i przerwać urlop z powodu „Kurska”.
                ) Gdy ten sam Putin uważa ,ze akcja była wielkim sukcesem operacyjnym. Bez
                dwóch
                ) zdań... --) putin, putin, putin..to nie rosja! pisałem zresztą o tesknocie za
                silną i zdecydowaną władzą-nie wracam.. A ludzie? W badaniach OP ludność
                rosyjska (także ta,ktorą marginalizujesz) krytycznie odniosła się do
                rozwiązania sprawy kurska.. Wciąż wpływają pozwy (mimo,iż w rosji armia to
                rzecz święta!)..
                )
                ) „Pytasz się o rosyjską duszę-jest
                ) to blędnie postawione pytanie.. Kontekst obejmuje tak jak slusznie zauważyleś
                ) setki lat antyludzkiego imperializmu-to miało wielki wpływ na kształtowanie
                się
                )
                ) rosyjskiej społeczności i jej obraz wspólczesny-rosjanie nie stanowią jakiejś
                ) ekstremalnej rasy-socjologia, psychologia etc.. Zacofanie cywilizacyjne,
                ) odcięcie od wpływów ideologicznych i światopoglądowych z zewnątrz, ogromna
                ) rozciągłość geograficzna, etniczna, kulturowa czy rasowa wręcz..”
                )
                ) -Nie wnikając w szczególy -uważam ,ze pytanie może być głupie lub
                ) mądre .Jednakże nie ma błędnych pytań . Są za to błędne odpowiedzi .Pytanie
                nie
                )
                ) jest takie głupie ,jakby sie mogło wydawać .
                )
                ) Wnikając w szczegóły- nigdy żaden Kazach na kucu ,czy Czeczen nie uchodził w
                ) Europie (może w Afganistanie jest inaczej -ale blondyni w czołgach chyba
                ) skorygowali ten obraz ) za synonim Rosjanina . Na wizerunek Rosjanina -
                ) postrzeganie go w Europie ,na świecie - raczej miał wpływ własnie
                mieszkaniec
                )
                ) rdzennej Rosji ,ewentualnie- w mniejszym stopniu -którejś z obecnych republik
                ) bałtyckich (też Rosjanin ). To były zawsze najlepiej rozwinięte regiony (i
                ) najsilniej zaludnione ).Moskwa ,Petersburg ,Wilno, Lwów ...
                ) Ośrodki kulturotwórcze . Wydają sie wystarczającym materiałem dowodowym by
                ) dumać nad „rosyjską duszą”. --) nie,bo te ośrodki nie są sobie ot tak,w
                rosyjskiej próżni.. Obciążone są wplywami kulturowymi, bezpośrednimi
                namacalnymi odniesieniami do współobywateli-'oni to,oni tamto, oni to dopiero'
                etc, poza tym państwo jako instytucja to już nietylko moskwa i petersburg.. a
                co do tego wizerunku- obawiam się że jawi się on większości z tv-
                cóż,niekoniecznie obraz to pełny i obiektywny (o tym też pisałem) zwłaszcza
                przed rokiem 91..

                ) Rosyjską wieś zabitą dziurami , Zakaukazie ,Ural ,Kamczatkę spokojnie możemy
                ) sobie darować .Zamieszkujące azjatycką część plemiona nie mają zresztą już
                nic
                ) wspólnego ze słowianami.
                ) To półkoczownicze społecznosci, które niewiele wniosły do znanej nam
                rosyjskiej
                )
                ) poezji ,literatury i sztuki --) mało rosyjskich autorow rozpisywało się o
                mongolskich stepach? Czy zakaukaziu? I o tamtejszych ludziach? Uważasz,że to
                wszystko jest bez wpływu?

                ) Chyba niewielu było uczonych badających bombę atomową pochodzenia
                ) mongolskiego ??
                ) Pomimo więc tych niezmierzonych przestrzeni życie skupiało się w
                ) ośrodkach ,które wspomniałem .
                ) „Przestrzenie” były wykorzystywane jako zaplecze wydobywcze (choćby
                ) złota ) i
                ) zsyłka dla inteligencji która „podpadła” --) no teraz cofamy się
                kilkadziesiąt lat wstecz,co tylko potwierdza moją tezę o wieloletnim
                imperializmie i jego wpływie..
                )
                ) Wystepowanie w Polsce gór i górali ma raczej zerowy wpływ na
                ) postrzeganie „polskiej duszy” i Polski --) ha! kraj,który krzyżem i ciupagą
                stoi, w którym wszyscy rozkohani są w folklorze gór!! a i tak taka analogia to
                zbyt duże uproszczenie..

                ) Nie ma sensu rozdrabniać bo obraz się zaciemnia . To zresztą nie jest
                ) opracowanie naukowe –szkic raczej ,ale faktycznie może nie wystarczyć by
                ) zgłebić nawet w minimalnym stopniu pojecie „rosyjskiej duszy”.
                )
                ) I wcale nie twierdzę też, że to ekstremalna rasa . Znacząco jednak róznią się
                ) Rosjanie od Polaków . Tak jak Hiszpanie róznia się od Anglików .
                ) Pomimo ,ze są bardzo wrazliwi ,zdolni i dumni . Potrafią być niesamowicie
                ) bezwzględni i brutalni .Świtnie znoszą poniżenie .Ekstrema . Życie ma dla
                nich
                )
                ) małe znaczenie .Łatwo staje się kartą przetargową . Łatwo dochodzi do
                sytuacji
                ) poświęcania zycia dla idei --) kto?hiszpanie? czy rosjanie? na jakiej
                podstawie stawiasz takie tezy? to nadużycie i stereotypia! Poznałem kilkoro
                rosjan i nie pasują mi do tych opisow wcale!
                Rozumiem islam .Szczególnie w swej radykalnej
                ) postaci --) co masz na myśli? islam,jak mało ktora religia,jest kompletnie
                odhumanizowana! gdzie panuje rasa mężczyzn, którzy są w posiadaniu (dosłownie)
                żon! Gdzie mają prawo je linczować, podpalać czy zabijać bo mają podejrzenia o
                cudzołóstwo czy cokolwiek! Gdzie kobiety są po prostu niczym,no niczym-nie
                posiadają żadnych, podstawowych nawet praw!Jaką duszę mają pakistańczycy? jaką
                duszę mają amerykanie,że cenią sobie takiego sojusznika?
                ALE PRAWOSŁAWIE ???? --) my mamy swój katolicyzm, niewiele lepszy..
                )
                ) Co ciekawe „władzy” też łatwo przychodzi szafować śmiercią . Po c
                ) holerę więc
                ) te musicale , na które teraz w Moskwie boom taki jak w USA w latach
                ) dwudziestych. Obcowanie ze sztuką jakoś nieuwrazliwia Rosjan na krzywdę
                ) ludzką .(Przecież w teatrze na Dubrowce zginęła inteligencja .Rosyjska
                ) inteligencja). --) rozumiem,że przeprowadziłeś obszerne rozeznanie w temacie?
                ja tam jednak słyszałem o płaczu rosjan, o załobie narodowej, o pozwach do sądu
                etc..
                )
                ) Nigdy zresztą nie uwrażliwiało . Dziś jest w Ekspressie dossier największego
                ) współczesnego seryjnego mordercy . To Rosjanin . 53 ofiary. Mordował w
                ) okolicach Rostowa od 1978 do 1990 roku. Andriej Czekatiło –o nim mowa -je
                ) st też
                ) bohaterem filmu „Obywatel X” (ang. „Citizen X”) –
                ) polecam ,mocny film .
                ) Nauczyciel. Mordował kobiety i dzieci .Kuba Rozpruwacz to przy nim
                ministrant .
                )
                ) Obwód Rostowski w ogóle jest zaglębiem seryjnych morderców . Tyle ,że żaden
                nie
                )
                ) ma już takich szans jak Czekatiło . Policja (tam chyba jeszcze milicja ? )
                przez
                )
                ) tyle lat nauczyła się ich wychwytywać . Inwigilacja psychologów wyłapuje
                ) zanim „rozwiną skrzydełka” . --) no i?? na co to miałby być dowód? czy na
                polaków patrzysz przez pryzmat nowej huty? a na amerykanów przez pryzmat
                mansona i 'gett'? Przestępczość w rosji jest spora (bieda --) frustracja --)
                agresja+przyzwolenie na łamanie prawa=także polska) to fakt,ale już pisałem o
                zacofaniu cywilizacyjnym, o biedzie, o peryferycznej geografii..
                )
                ) Spróbujmy skonfrontować teraz -postawić naprzeciw -np. takie nazwisko jak
                ) Puszkin .
                ) Polacy to strasznie nudny i uśredniony naród przy Rosjanach ,prawda ? Ani
                tyle
                ) wódki nie potrafimy wypić .Ani historii nie tworzyliśmy ( mały incydent z
                ) Wałęsą ) . Pewnie ,ze im łatwiej . Jest ich 145 milionów Ale wydaję mi się ,ze
                )
                ) cyferki i przestrzenie to nie wszystko .
                )
                ) Może w tej odrobinie (czasem wcale nie odrobinie ) szaleństwa jest sposób ???

                Wydaje mi się jednak,że krzywdą wielką dla rosjan jest ich religia!
                Prawoslawie, podobnie do katolicyzmu, to skostniałe formuły, radykalne w swoim
                stanowisku, skuteczny bat na nieporządnych, przy czym ma silne więzi z państwem
                przez co kształtuje jego wizerunek!! W dodatku cerkiew bogaci się wciąż mimo
                ubożejącego narodu! Podobnie jak u nas kk..
                )
                )
                )
                )
                )
                )
                )
                • Gość: _xxx Złoto w kościołach, a ludzie głodują. IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 19.01.03, 19:05
                  tytt napisał:

                  > Wydaje mi się jednak,że krzywdą wielką dla rosjan jest ich religia!
                  > Prawoslawie, podobnie do katolicyzmu, to skostniałe formuły, radykalne w
                  swoim
                  > stanowisku, skuteczny bat na nieporządnych, przy czym ma silne więzi z
                  państwem
                  >
                  > przez co kształtuje jego wizerunek!! W dodatku cerkiew bogaci się wciąż mimo
                  > ubożejącego narodu! Podobnie jak u nas kk..



                  Jeszcze do niedawna w forum (zwłaszcza toruńskim) szalała wielka nagonka na
                  o. Rydzyka. Z góry zaznaczam, ża nie jestem jego zwolenniczką ! R.M nie
                  słucham, datków nie daję. Z Rydzyka zrobiono złodzieja , wręcz szatana , który
                  opętał biedne staruszki oddające mu skromne renty. On zaś te wielkie pieniądze
                  inwestuje w kolejne budynki przy Zw. i Wigury, albo tez wywozi za granicę,
                  słowem jest to jedno Wielkie Oszustwo.
                  I to się pewnie zgadza, chociaż na własne oczy takowej pokrzywdzonej staruszki
                  nie widziałam, ale wierzę, ze tak może być.

                  Jednak nie to mnie najbardziej bulwersuje. Okazuje się , ze Ci sami wrogowie
                  Rydzyka z pokorą i za zrozumieniem (!) oddają również część swoich głodowych
                  pensji, rent, czy emerytur księdzu który przychodzi z tzw. kolędą.
                  Dla mnie również jest to jawne złodziejstwo. Jeszcze gorsze, poniewaz taka
                  babcia boi się nie przyjąć księdza, bo przecież może jej nie pochować.
                  A i za to ksiądz bierze niemało. Za wykopanie grobu ,odprawienie mszy,
                  przejście na drugą stronę ulicy z kościoła na cmentarz ksiądz skasował 1000,-
                  zł..To już widziałam na własne oczy w jednej podtoruńskiej wsi.

                  Nie chcę zanudzać, ale nie mogę nie wspomnieć jeszcze o jednym, baaardzo
                  chwalebnym fakcie: Świątynia Opatrzności Bożej.
                  MOże ktoś wie za czyje pieniądze zostanie wybudowana ?
                  Czy nie złożą się na to omamione babcie ?
                  Histora jak może przeszkadza, ale nie, jednak będzie. Do trzech razy sztuka.
                  No cóż, będą się miały gdzie modlić biedne matki o chlebek dla swych głodnych
                  dzieci...
                  • Gość: atomski Re: Złoto w kościołach, a ludzie głodują. IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 20.01.03, 11:00
                    „putin, putin, putin..to nie rosja! pisałem zresztą o tesknocie za
                    silną i zdecydowaną władzą-nie wracam.. A ludzie? W badaniach OP ludność
                    rosyjska (także ta,ktorą marginalizujesz) krytycznie odniosła się do
                    rozwiązania sprawy kurska.. Wciąż wpływają pozwy (mimo,iż w rosji armia to
                    rzecz święta!)..”

                    -Putin to Rosja . Wbrew pozorom .Rosyjska demokracja to kpina . Tęsknota za
                    silną włądzą wśród wiesniaków ,bezrbotnych i nieudaczników jest oczywista .
                    Faktycznie nie ma co wracać .
                    Roztrząsać .Róznica między nami jednak wynika z tego ,ze ja uważam to jako
                    jeden z czynników i to o niewielkim znaczeniu .. Ty niemal za jedyny ,dodając
                    do tego owe tajemnicze „przestrzenie” i róznice z tego wynikające . To akurat
                    ja bagatelizuję ,o czym za chwilę ...


                    „--) nie,bo te ośrodki nie są sobie ot tak,w
                    rosyjskiej próżni.. Obciążone są wplywami kulturowymi, bezpośrednimi
                    namacalnymi odniesieniami do współobywateli-'oni to,oni tamto, oni to dopiero'
                    etc, poza tym państwo jako instytucja to już nietylko moskwa i petersburg.. a
                    co do tego wizerunku- obawiam się że jawi się on większości z tv-
                    cóż,niekoniecznie obraz to pełny i obiektywny (o tym też pisałem) zwłaszcza
                    przed rokiem 91..”

                    -A nie zgadzam się zupełnie .Uczelnie w tych ośrodkach były i są tak
                    świetne ,że owe wpływy kulturowe stają sie marginalne .Obcując na codzień z
                    kulturą przez duże K ,stajesz się zupełnie kimś innym .Pojawiają się –te wpływy-
                    w twórczosci poetyckiej,literackiej - jako tęsknota za sielską wsią np (skąd
                    my to znamy ?).
                    No chyba ,ze mordercze skłonności „przenoszone” są ze wsi do miast .Pomimo
                    zdobywania wykształcenia i obcowania ze sztuką ,nie zanikają . Drzemią
                    spokojnie czekając na takie okazje jak akcja w teatrze na Dubrowce. Kto wie ?
                    Moim zdaniem nie.

                    Chyba jednak możemy sobie darować istotę wsi rosyjskiej ,zapuszczonej i
                    opuszczonej.Taki wieśniak nie decyduje o tym jakiej rakiety akurat użyć,
                    wpuścić gaz taki czy taki ,zaprzestać akcji ratunkowej na „Kursku”.
                    Mnie zastanawia teraz szaleństwo Rosjanina wykształconego ,ewentualnie
                    średniaka zamieszkującego jakiś bardziej cywilizowany obszar (miasto typu
                    Moskwa ,Petersburg ...).
                    Szaleństwo zapijaczonego Wowy z jakiejś zapadłej dziury na Syberii nie ma sensu
                    chyba generalizować .
                    Nie chcę wnikać w jego pijackie wizje o reniferach po trzeciej flaszce
                    bimbru .Jego morderczych skłonnosciach...
                    Ani to pasjonujące ,ani nietypowe i nie tłumaczy wypadków w teatrze .

                    Rosyjska Ruletka – hasło klucz ?????

                    „kto?hiszpanie? czy rosjanie? na jakiej
                    podstawie stawiasz takie tezy? to nadużycie i stereotypia! Poznałem kilkoro
                    rosjan i nie pasują mi do tych opisow wcale!”

                    Ci których widzę w telewizorku i poznałem osobiście . Pasują jak ulał .
                    Miałem np kolegę (nie odważę się powiedzieć przyjaciela ) na studiach . Z
                    rodziny uchodzców . Rodzice świetnie wykształceni .Ojciec malarz . Syn ,piekny
                    dorodny blondyn o niesamowitych manierach i kurtuazji .Szarmancki tak ,ze
                    wychodziliśmy przy nim na prostaków . Kobiety go uwielbiały . Oczytany . Sypał
                    jak z rękawa wierszami i rosyjskimi i polskimi . No nieprawdopodobny
                    gość ,który powodował ,ze czuliśmy się tacy mali . My nie znaliśmy tylu słów w
                    języku polskim co on . On znał lepiej naszą literaturę jak ja : ((
                    Tymczasem nikt nie chciał z nim pić ,czy nawet spoufalać na trzeźwo : ))
                    .Każda impreza musiała się skończyć jakimś ekstremalnym wyczynem .
                    A to przechodzeniem przez szklane drzwi ,a to spacerami po skraju dachu X-
                    piętrowego wieżowca i wieloma innymi równie zabawnymi numerami .
                    Powiesz ,ze to alkohol . No właśnie nie . Wystarczyło sprowokować ,podpuscić i
                    na trzeźwo dostarczał równie ekstremalnych doznań .Zadne popisy przed
                    kobietami . Bo ich nie zawsze były.
                    Pojedynczy przypadek ? Nie . choć trzeba przyznać ,ze do Polski jednak głównie
                    przyjeżdzają prostaki sprzedający płyty CD . Chciałbym ich jednak pominąc ,tak
                    jak pomijam uparcie rosyjską wieś .

                    Putin jest dokładnie taki sam jak ów kolega (nie wiem tylko czy łazi po dachach
                    po pijaku ).

                    Coś z tej duszy ukazał Michałkow w „Cyruliku Syberyjskim” .Nieco
                    przejaskrawił ,ale po to by tytt łatwiej mógł zauważyć pewne niuanse : )))
                    Słynna scena gdy w ramach jakiegoś święta stają na przeciw siebie dwie spore
                    grupy męzczyzn . Rozbieraja się do pasa (mróz –30 stopni ) i zaczynają
                    mordobicie przy wtórze skocznej muzyczki z akordeonu . To jakies święto
                    wybaczenia : ))))))))
                    Zobacz to . Robi wrażenie. Strach się bać tego narodu .


                    „co masz na myśli? islam,jak mało ktora religia,jest kompletnie
                    odhumanizowana! „

                    -Mam na mysli to ,ze prawosławie –w przeciwieństwie do islamu – jest „spokojną”
                    religią . Rosjanie są dosć bogobojni . Religia więc Rosjanom nie wpoiła tego
                    ich „szaleństwa” – w przeciwieństwie do islamu ,który prowokuje muzułmanów do
                    agresji.
                    Prawosławie z pewnoscią nie popiera rosyjskiej ruletki ,mordobicia w ramach
                    przyjaźni ,chodzenia po dachach , lekceważenia ludzkiego życia (trochę
                    liznąłem prawosławie –byłem 7 lat na terenach gdzie prawosławie z rzymskimi
                    katolikami –pół na pół )...
                    ...choć spokojnie się temu przygląda ...

                    „rozumiem,że przeprowadziłeś obszerne rozeznanie w temacie?
                    ja tam jednak słyszałem o płaczu Rosjan, o żałobie narodowej, o pozwach do sądu
                    etc..”

                    -buhaaaaaa haaaaa haaaa !!!!!!!!!
                    Płacz żon po marynarzach z „Kurska” też pokazano . I płacz matek po
                    synach ,których ukatrupiono w Czeczenii .
                    Nie ,to nie jest śmieszne .Przepraszam . Nikt nie podskoczy . Nikt !!!


                    „no i?? na co to miałby być dowód? czy na
                    polaków patrzysz przez pryzmat nowej huty? a na amerykanów przez pryzmat
                    mansona i 'gett'? Przestępczość w rosji jest spora (bieda --) frustracja --)
                    agresja+przyzwolenie na łamanie prawa=także polska) to fakt,ale już pisałem o
                    zacofaniu cywilizacyjnym, o biedzie, o peryferycznej geografii..”

                    - Bzdura !!!

                    Manson to pikuś .Bieda wieksza w Afryce .Wieś rosyjska to oaza spokoju -choć
                    biedy również .
                    Andriej Czekatilo to akurat dewiant seksualny .

                    „Wydaje mi się jednak,że krzywdą wielką dla rosjan jest ich religia!
                    Prawoslawie, podobnie do katolicyzmu, to skostniałe formuły, radykalne w swoim
                    stanowisku, skuteczny bat na nieporządnych, przy czym ma silne więzi z państwem
                    przez co kształtuje jego wizerunek!! W dodatku cerkiew bogaci się wciąż mimo
                    ubożejącego narodu! Podobnie jak u nas kk..”

                    -Być może . Nawet z pewnoscią .Tylko co z tego ??


                    „mało rosyjskich autorow rozpisywało się o
                    mongolskich stepach? Czy zakaukaziu? I o tamtejszych ludziach? Uważasz,że to
                    wszystko jest bez wpływu?”

                    No własnie . Tylko co z tego ? Witkacy wykształcenie i obycie odebrał w
                    Krakowie . To ,ze nagle nabrał ochoty
                    na życie na wsi i to opisał cos zmienia ?????????

                    Czy Mickiewicz opisujący piekno stepu na Krymie stał się innym człowiekiem ?
                    Nasiąknął „morderczymi” i zaczął chodzić po dachach ??
                    Nie .Został tym samym chuderlawym (w sensie zdrowia ) poetą .W głowie zupełnie
                    mu się nie przewróciło .
                    Witkacy również „morderczych” wizji nie nabył .




















                    • Gość: atomski tytt ,żyjesz ??? IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 21.01.03, 21:11
                      Szukając informacji na inny temat ,natknąłem się na artykuł ,który może nieco
                      bardziej przybliży Ci tytt ( halo ,halo tytt ) demokrację rosyjską .
                      Newsweek Polska 35/2002 –„Car Władimir” .
                      To troszkę bardziej wiarygodne źródło niż ja ,prawda ??

                      „W Niżnym Tagile miejscowa fabryka słodyczy produkuje lody w kolorach
                      rosyjskiej flagi (biało-niebiesko-czerwone) pod nazwą „Prezydent”: Lody
                      są pamiątką doniosłego wydarzenia - w zeszłym roku prezydent Władimir Putin
                      gościł w tym mieście na targach broni i zmęczony upałem skusił się na miejscowe
                      lody. Fabryka zaczęła więc produkować prezydencki specjał.
                      Gadżety związane z Putinem to tylko jeden z przejawów powszechnego uwielbienia,
                      jakim darzony jest obecny lokator Kremla. Jego popularność niezmiennie
                      utrzymuje się na poziomie 70 procent. 20 sierpnia deputowani lokalnego
                      parlamentu z dalekiego Magadanu (rosyjski Daleki Wschód) zwrócili się do Dumy
                      Państwowej z propozycją zmian w konstytucji, umożliwiających przedłużenie
                      kadencji obecnego prezydenta z 4 do 7 lat. Propozycje pojawiały się już
                      kilkakrotnie, tym razem jednak to jest wniosek jak najbardziej oficjalny.
                      Czyżby coś więcej niż tylko gorliwość prowincjonalnych polityków? Oznaczałoby
                      to, że Putin (wygraną w kolejnych wyborach ma zdaniem ekspertów w kieszeni)
                      będzie rządził Rosją co najmniej do
                      2014 r. Prezydent nie może narzekać na brak popularności także za granicą -
                      zdobył uznanie i sympatię zachodnich polityków z Georgem W. Bushem na czele.
                      Pogodził dwie polityki, które wydawały się nie do pogodzenia - dobre stosunki z
                      Zachodem i zachowanie tradycyjnie silnej „carskiej" pozycji w kraju. Osiągnął
                      sukces, bo od początku miał dwie twarze: oblicze zręcznego menedżera,
                      technokraty i pragmatyka - na potrzeby Zachodu oraz bardziej chmurną,
                      zatroskaną twarz cara-batiuszki, ojca narodu - dla Rosjan.
                      Rosjanie nie znoszą słabych przywódców. Przekonał się o tym w XVII wieku Dymitr
                      Samozwaniec, władca liberalny i postępowy, którego dworzanie wyrzucili przez
                      okno. Za nie dość zdecydowanych prezydentów Rosjanie uznali także Michaiła
                      Gorbaczowa i Borysa Jelcyna.
                      - Rosjanie zawsze potrzebowali silnego przywódcy, obojętnie czy będzie to car,
                      pierwszy sekretarz, czy prezydent. A w ciężkich czasach taki autorytet
                      szczególnie jest w cenie - mówi biograf rosyjskich przywódców, historyk Roj
                      Miedwicdiew (autor tłumaczonych na polski „Ludzi Stalina" i biografii
                      Chruszczowa).
                      Zdaniem Miedwiediewa, Putin utrzyma się na stanowisku tak długo, jak długo
                      zachowa image silnego władcy. Uważa, że putinowskie reformy (administracji,
                      systemu podatkowego) są dla Rosjan tak dużym szokiem, że musi je firmować ktoś,
                      kto cieszy się powszechnym uwielbieniem.
                      Zapewne dlatego narastający kult Putina jest umiejętnie podsycany przez
                      specjalistów od public relations, takich jak Gleb Pawłowski z Fundacji
                      Efektywnej Polityki. Pawłowski był autorem oszałamiającego sukcesu Putina w
                      kampanii wyborczej i to on wraz z całym sztabem fachowców współtworzy wizerunek
                      prezydenta.
                      W Rosji nie ma jeszcze, co prawda, pomnika Putina, ale istnieje już jego muzeum
                      w Izborsku, zabytkowym miasteczku nieopodal Pskowa. Wystawa poświęcona
                      prezydentowi powstała również w Magnitogorsku. W rosyjskich księgarniach można
                      znaleźć ilustrowane książeczki dla dzieci o prezydencie, albumy, a nawet
                      komiksy „Wołodia Putin walczy z terrorystą Chattabem”: Nie budzą zdziwienia
                      konkursy szkolne i zawody o puchar prezydenta. W zeszłym roku hitem był
                      ilustrowany przez malarzy Wiktorię Timofiejewą i Dimitrija Wróbla
                      kalendarz „Dwanaście nastrojów prezydenta” w którym każdy miesiąc opatrzony był
                      innym portretem Putina.
                      Prezydent ma także swoją własną młodzieżówkę; złośliwi nazywają ją Putin
                      Jugend. Organizacja Idący Razem wpaja miłość do przywódcy. Powstała w 2000 r.
                      po wyborczym zwycięstwie pod czujnym okiem urzędników administracji
                      prezydenckiej, za spore pieniądze oligarchów, którzy chcą zachować wpływy na
                      Kremlu.
                      Sam Putin nie reaguje oficjalnie na hołdy swoich wielbicieli. Emocje poniosły
                      go tylko raz. - w marcu tego roku w czasie spaceru po Petersburgu zobaczył na
                      witrynie jednego ze sklepów wielkanocne pisanki ze swoją podobizną i
                      natychmiast kazał je usunąć. - Co ja mam zrobić? Na jajkach mnie malują?
                      Wszędzie powinien być zachowany umiar, to przecież zależy od poziomu ogólnej
                      kultury w kraju - mówił Putin na czerwcowej konferencji prasowej, zapytany o
                      kult swojej osoby.
                      Rzeczywiście prezydent może nie akceptować dywanów, jajek i popiersi ze swoją
                      podobizną, ale nie może i nie chce zabronić ceremoniału należącego do
                      odwiecznej imperialnej tradycji. Doskonale wie, jak uzyskać i utrzymać
                      popularność. W okresie, gdy był tylko premierem, przed wyborami prezydenckimi
                      pokazał się Rosji jako pragmatyczny ale „ludzki" polityk. To wtedy przebierał
                      się w lotniczy kombinezon i latał myśliwcem, szedł do górników w kasku, wkładał
                      tradycyjny strój tatarski.
                      Gdy został prezydentem, dał odczuć wspólobywatelom, że ojca narodu mimo
                      wszystko dzieli od ludu dystans. Już nie brata się z prostymi żołnierzami i
                      przemawia oficjalnym, często rozkazującym tonem. Oblicze przyjaciela i
                      pragmatycznego nowoczesnego polityka zachował dla zachodnich partnerów. Jak
                      przystało na przywódcę liczącego się państwa, wznosi toasty z kanclerzem
                      Niemiec, a prezydenta USA nazywa swoim przyjacielem. Putin okazał się mistrzem
                      dyplomacji, obalając stereotyp „rosyjskiego niedźwiedzia na Kremlu”
                      nieokrzesanego komunistycznego aparatczyka.
                      Zdołał przełamać nawet początkową nieufność okazywaną mu jako byłemu oficerowi
                      KGB. Teraz już nikt nie kwestionuje, że prezydent Rosji jest nowoczesnym,
                      liberalnym politykiem, bardzo popularnym tak w Londyniei Paryżu, jak w Moskwie
                      i Irkucku. Michaił Gorbaczow zjednał sobie serca zagranicznych polityków, ale
                      był znienawidzony w kraju za walkę z rosyjską tradycją (np. za wprowadzanie
                      prohibicji). Putin już tego błędu nie popełni. Rozumie, że czasem trzeba stanąć
                      na pomniku, żeby później móc burzyć inne cokoły skostniałego imperium.”

                      Z ostatnim zdaniem nie do końca bym się zgodził . Szczególnie w aspekcie
                      właśnie wydarzeń na „Kursku” i Teatrze na Dubrowce . Myślę, że zachodni
                      przywódcy również nabrali wątpliwości .
                      • Gość: _xxx Re: tytt ,żyjesz ??? IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 23.01.03, 21:04

                        Na drugi raz tak pochopnie nie wciągaj człowieka w taaaakie dyskusje.
                        Trzeba mieć nadzieje, że żyje, może tylko uczy się żegnac najpierw
                        w prawo?...

                        ( to żart oczywiście)
                        • Gość: atomski echhh IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 24.01.03, 01:14
                          -a ja się dopiero rozkręcałem :(
                          -w tajemnicy powiem ,ze chowam za pazuchą artykuł z Gazety Wyborczej "Władimir
                          Putin i "rosyjska koleina " : ))))))))))



                          p.s. A może tytt pojechał np do Obwodu Rostowskiego ?
                          Albo któryś z filmów ogląda ?

                          : )))))))

                          pozdrawiam uczestników "czerwonego wątku" .Paka !!

                          • tytt Re: echhh 24.01.03, 03:07
                            Jezu,ludzie-co z wami? Czy wszystko musi być jak z szablonu? Już wszystkich i
                            wszystko ze mnie na tym forum robili: gej, komuch, żyd, mason, liberalek a
                            nawet kobieta! Teraz wladimir?
                        • tytt Re: tytt ,żyjesz ??? 24.01.03, 03:04
                          Brzydko..
                        • Gość: _xxx Re: ???? IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 25.01.03, 08:26
                          Gość portalu: _xxx napisał(a):

                          >
                          > Na drugi raz tak pochopnie nie wciągaj człowieka w taaaakie dyskusje.
                          > Trzeba mieć nadzieje, że żyje, może tylko uczy się żegnac najpierw
                          > w prawo?...
                          >
                          > ( to żart oczywiście)

                          Ja myślę , że tytt zupełnie na opak zrozumiał, przynajmniej to co ja napisałam.
                          W moim żartobliwym dopisku chodziło o to, że skoro ktoś porusza się po tak
                          śliskim gruncie, a potem od razu znika jest to niepokojące.
                          Jednym słowem nie o to , że jest WLadimirem, czy u Władimira lub z Władimirem,
                          tylko ...przez Władimira.
                          A swoją drogą, to nauczka na przyszłość - zbyt dokładnie nie czytałam tego co
                          pisaliście wcześniej.

                          Pozdrawiam
                      • tytt Re: tytt ,żyjesz ??? 24.01.03, 03:03
                        Gość portalu: atomski napisał(a):

                        ) Szukając informacji na inny temat ,natknąłem się na artykuł ,który może nieco
                        ) bardziej przybliży Ci tytt ( halo ,halo tytt ) demokrację rosyjską .
                        ) Newsweek Polska 35/2002 –„Car Władimir” .
                        ) To troszkę bardziej wiarygodne źródło niż ja ,prawda ?? --) szczerze mówiąc,
                        poza nawiasem zresztą, newsweek to dla mnie kiepska gazeta.. no ale dzięki niej
                        przynajmniej wiemy czyje to dzieci rodzi pani edyta g.
                        )
                        ) „W Niżnym Tagile miejscowa fabryka słodyczy produkuje lody w kolorach
                        ) rosyjskiej flagi (biało-niebiesko-czerwone) pod nazwą „Prezydent”:
                        ) Lody
                        ) są pamiątką doniosłego wydarzenia - w zeszłym roku prezydent Władimir Putin
                        ) gościł w tym mieście na targach broni i zmęczony upałem skusił się na
                        miejscowe
                        )
                        ) lody. Fabryka zaczęła więc produkować prezydencki specjał.
                        ) Gadżety związane z Putinem to tylko jeden z przejawów powszechnego
                        uwielbienia, --) :D :D Jak nasze słynne kremówki,tak?? :D :D
                        )
                        ) jakim darzony jest obecny lokator Kremla. Jego popularność niezmiennie
                        ) utrzymuje się na poziomie 70 procent. 20 sierpnia deputowani lokalnego
                        ) parlamentu z dalekiego Magadanu (rosyjski Daleki Wschód) zwrócili się do Dumy
                        ) Państwowej z propozycją zmian w konstytucji, umożliwiających przedłużenie
                        ) kadencji obecnego prezydenta z 4 do 7 lat. Propozycje pojawiały się już
                        ) kilkakrotnie, tym razem jednak to jest wniosek jak najbardziej oficjalny.
                        ) Czyżby coś więcej niż tylko gorliwość prowincjonalnych polityków? Oznaczałoby
                        ) to, że Putin (wygraną w kolejnych wyborach ma zdaniem ekspertów w kieszeni)
                        ) będzie rządził Rosją co najmniej do
                        ) 2014 r. Prezydent nie może narzekać na brak popularności także za granicą -
                        ) zdobył uznanie i sympatię zachodnich polityków z Georgem W. Bushem na czele.
                        ) Pogodził dwie polityki, które wydawały się nie do pogodzenia - dobre stosunki
                        z
                        )
                        ) Zachodem i zachowanie tradycyjnie silnej „carskiej" pozycji w kraju. Osią
                        ) gnął
                        ) sukces, bo od początku miał dwie twarze: oblicze zręcznego menedżera,
                        ) technokraty i pragmatyka - na potrzeby Zachodu oraz bardziej chmurną,
                        ) zatroskaną twarz cara-batiuszki, ojca narodu - dla Rosjan.
                        ) Rosjanie nie znoszą słabych przywódców. Przekonał się o tym w XVII wieku
                        Dymitr
                        )
                        ) Samozwaniec, władca liberalny i postępowy, którego dworzanie wyrzucili przez
                        ) okno. Za nie dość zdecydowanych prezydentów Rosjanie uznali także Michaiła
                        ) Gorbaczowa i Borysa Jelcyna.
                        ) - Rosjanie zawsze potrzebowali silnego przywódcy, obojętnie czy będzie to car,
                        ) pierwszy sekretarz, czy prezydent. A w ciężkich czasach taki autorytet
                        ) szczególnie jest w cenie - mówi biograf rosyjskich przywódców, historyk Roj
                        ) Miedwicdiew (autor tłumaczonych na polski „Ludzi Stalina" i biografii
                        ) Chruszczowa). --) próbujesz mnie przekonać do tego,że cywilizacyjnie rosja
                        daleka jest od demokracji? To ja cię do tego przekonywalem! Wspominałem też w
                        jakim to świetle lubi się w polsce (zwlaszczcza w takich gazetach sensacyjno-
                        popularnych jak newsweek) mówić i pisać o rosji!! Rosjanie żyją tradycją wielką
                        jak wielka była i jest wciąż rosja! No o co chodzi? A jakich przywódców
                        potrzebowała polska? a niemcy?

                        ) Zdaniem Miedwiediewa, Putin utrzyma się na stanowisku tak długo, jak długo
                        ) zachowa image silnego władcy. Uważa, że putinowskie reformy (administracji,
                        ) systemu podatkowego) są dla Rosjan tak dużym szokiem, że musi je firmować
                        ktoś,
                        )
                        ) kto cieszy się powszechnym uwielbieniem.
                        ) Zapewne dlatego narastający kult Putina jest umiejętnie podsycany przez
                        ) specjalistów od public relations, takich jak Gleb Pawłowski z Fundacji
                        ) Efektywnej Polityki. Pawłowski był autorem oszałamiającego sukcesu Putina w
                        ) kampanii wyborczej i to on wraz z całym sztabem fachowców współtworzy
                        wizerunek
                        )
                        ) prezydenta. --) o proszę,a jednak jakieś cywilizacyjne nalecialości z
                        wielkiego świata.. ;D

                        ) W Rosji nie ma jeszcze, co prawda, pomnika Putina, ale istnieje już jego
                        muzeum
                        )
                        ) w Izborsku, zabytkowym miasteczku nieopodal Pskowa. Wystawa poświęcona
                        ) prezydentowi powstała również w Magnitogorsku. W rosyjskich księgarniach
                        można
                        ) znaleźć ilustrowane książeczki dla dzieci o prezydencie, albumy, a nawet
                        ) komiksy „Wołodia Putin walczy z terrorystą Chattabem”: Nie budzą zd
                        ) ziwienia
                        ) konkursy szkolne i zawody o puchar prezydenta. W zeszłym roku hitem był
                        ) ilustrowany przez malarzy Wiktorię Timofiejewą i Dimitrija Wróbla
                        ) kalendarz „Dwanaście nastrojów prezydenta” w którym każdy miesiąc o
                        ) patrzony był
                        ) innym portretem Putina. --) no i co z tego? takie prywitywizmy! Naprawdę..

                        ) Prezydent ma także swoją własną młodzieżówkę; złośliwi nazywają ją Putin
                        ) Jugend. Organizacja Idący Razem wpaja miłość do przywódcy. Powstała w 2000 r.
                        ) po wyborczym zwycięstwie pod czujnym okiem urzędników administracji
                        ) prezydenckiej, za spore pieniądze oligarchów, którzy chcą zachować wpływy na
                        ) Kremlu. --) natomiast w szeregach wszechpolaków nie kocha się dmowskiego czy
                        obecnie giertycha romana.. ble ble ble..

                        ) Sam Putin nie reaguje oficjalnie na hołdy swoich wielbicieli. Emocje poniosły
                        ) go tylko raz. - w marcu tego roku w czasie spaceru po Petersburgu zobaczył na
                        ) witrynie jednego ze sklepów wielkanocne pisanki ze swoją podobizną i
                        ) natychmiast kazał je usunąć. - Co ja mam zrobić? Na jajkach mnie malują?
                        ) Wszędzie powinien być zachowany umiar, to przecież zależy od poziomu ogólnej
                        ) kultury w kraju - mówił Putin na czerwcowej konferencji prasowej, zapytany o
                        ) kult swojej osoby.
                        ) Rzeczywiście prezydent może nie akceptować dywanów, jajek i popiersi ze swoją
                        ) podobizną, ale nie może i nie chce zabronić ceremoniału należącego do
                        ) odwiecznej imperialnej tradycji. Doskonale wie, jak uzyskać i utrzymać
                        ) popularność. W okresie, gdy był tylko premierem, przed wyborami prezydenckimi
                        ) pokazał się Rosji jako pragmatyczny ale „ludzki" polityk. To wtedy przebi
                        ) erał
                        ) się w lotniczy kombinezon i latał myśliwcem, szedł do górników w kasku,
                        wkładał
                        )
                        ) tradycyjny strój tatarski.
                        ) Gdy został prezydentem, dał odczuć wspólobywatelom, że ojca narodu mimo
                        ) wszystko dzieli od ludu dystans. Już nie brata się z prostymi żołnierzami i
                        ) przemawia oficjalnym, często rozkazującym tonem. Oblicze przyjaciela i
                        ) pragmatycznego nowoczesnego polityka zachował dla zachodnich partnerów. Jak
                        ) przystało na przywódcę liczącego się państwa, wznosi toasty z kanclerzem
                        ) Niemiec, a prezydenta USA nazywa swoim przyjacielem. Putin okazał się
                        mistrzem
                        ) dyplomacji, obalając stereotyp „rosyjskiego niedźwiedzia na Kremlu”
                        )
                        ) nieokrzesanego komunistycznego aparatczyka.
                        ) Zdołał przełamać nawet początkową nieufność okazywaną mu jako byłemu
                        oficerowi
                        ) KGB. Teraz już nikt nie kwestionuje, że prezydent Rosji jest nowoczesnym,
                        ) liberalnym politykiem, bardzo popularnym tak w Londyniei Paryżu, jak w
                        Moskwie
                        ) i Irkucku. Michaił Gorbaczow zjednał sobie serca zagranicznych polityków, ale
                        ) był znienawidzony w kraju za walkę z rosyjską tradycją (np. za wprowadzanie
                        ) prohibicji). Putin już tego błędu nie popełni. Rozumie, że czasem trzeba
                        stanąć
                        )
                        ) na pomniku, żeby później móc burzyć inne cokoły skostniałego imperium.”
                        )
                        ) Z ostatnim zdaniem nie do końca bym się zgodził . Szczególnie w aspekcie
                        ) właśnie wydarzeń na „Kursku” i Teatrze na Dubrowce . Myślę, że zach
                        ) odni
                        ) przywódcy również nabrali wątpliwości .

                        Dla mnie to wciąż wyraz tego samego-media, opinia publiczna łaja równo rosję,
                        jej społeczność, władzę i obyczaje.. Kompleksy, zawiść etc.. Nie twierdzę,że to
                        nieprawda! Absolutnie!Ale tak podana.. Eee..
                    • tytt Re: Złoto w kościołach, a ludzie głodują. 24.01.03, 02:49
                      Gość portalu: atomski napisał(a):

                      ) „putin, putin, putin..to nie rosja! pisałem zresztą o tesknocie za
                      ) silną i zdecydowaną władzą-nie wracam.. A ludzie? W badaniach OP ludność
                      ) rosyjska (także ta,ktorą marginalizujesz) krytycznie odniosła się do
                      ) rozwiązania sprawy kurska.. Wciąż wpływają pozwy (mimo,iż w rosji armia to
                      ) rzecz święta!)..”
                      )
                      ) -Putin to Rosja . Wbrew pozorom .Rosyjska demokracja to kpina . Tęsknota za
                      ) silną włądzą wśród wiesniaków ,bezrbotnych i nieudaczników jest oczywista .
                      ) Faktycznie nie ma co wracać .
                      ) Roztrząsać .Róznica między nami jednak wynika z tego ,ze ja uważam to jako
                      ) jeden z czynników i to o niewielkim znaczeniu .. Ty niemal za jedyny ,dodając
                      ) do tego owe tajemnicze „przestrzenie” i róznice z tego wynikające .
                      ) To akurat
                      ) ja bagatelizuję ,o czym za chwilę ... --) przeczytałem Twój post i niewiele
                      przyznam zrozumiałem.. ?:)
                      )
                      )
                      ) „--) nie,bo te ośrodki nie są sobie ot tak,w
                      ) rosyjskiej próżni.. Obciążone są wplywami kulturowymi, bezpośrednimi
                      ) namacalnymi odniesieniami do współobywateli-'oni to,oni tamto, oni to
                      dopiero'
                      ) etc, poza tym państwo jako instytucja to już nietylko moskwa i petersburg.. a
                      ) co do tego wizerunku- obawiam się że jawi się on większości z tv-
                      ) cóż,niekoniecznie obraz to pełny i obiektywny (o tym też pisałem) zwłaszcza
                      ) przed rokiem 91..”
                      )
                      ) -A nie zgadzam się zupełnie .Uczelnie w tych ośrodkach były i są tak
                      ) świetne ,że owe wpływy kulturowe stają sie marginalne .Obcując na codzień z
                      ) kulturą przez duże K ,stajesz się zupełnie kimś innym .Pojawiają się –te
                      ) wpływy-
                      ) w twórczosci poetyckiej,literackiej - jako tęsknota za sielską wsią np (skąd
                      ) my to znamy ?).
                      ) No chyba ,ze mordercze skłonności „przenoszone” są ze wsi do miast
                      ) .Pomimo
                      ) zdobywania wykształcenia i obcowania ze sztuką ,nie zanikają . Drzemią
                      ) spokojnie czekając na takie okazje jak akcja w teatrze na Dubrowce. Kto wie ?
                      ) Moim zdaniem nie. --) nie rozumiem. Być może spłyciłeś temat,wiesz? Nie o
                      taki wpływ mi chyba chodzi, zresztą nie wiem o jaki tobie chodzi! Nie
                      rozumiem! !:)
                      )
                      ) Chyba jednak możemy sobie darować istotę wsi rosyjskiej ,zapuszczonej i
                      ) opuszczonej.Taki wieśniak nie decyduje o tym jakiej rakiety akurat użyć,
                      ) wpuścić gaz taki czy taki ,zaprzestać akcji ratunkowej na „Kursku”.
                      ) Mnie zastanawia teraz szaleństwo Rosjanina wykształconego ,ewentualnie
                      ) średniaka zamieszkującego jakiś bardziej cywilizowany obszar (miasto typu
                      ) Moskwa ,Petersburg ...).
                      ) Szaleństwo zapijaczonego Wowy z jakiejś zapadłej dziury na Syberii nie ma
                      sensu
                      )
                      ) chyba generalizować .
                      ) Nie chcę wnikać w jego pijackie wizje o reniferach po trzeciej flaszce
                      ) bimbru .Jego morderczych skłonnosciach...
                      ) Ani to pasjonujące ,ani nietypowe i nie tłumaczy wypadków w teatrze . --)
                      skąd takie przywiązanie do tej wsi? Ja o niej w ogóle nie wspomniałem! przecież
                      nie o wsi jako próbce reprezentatywnej pisałeś i ani ja tak nie ripostowałem!
                      Nie rozumiem..
                      )
                      ) Rosyjska Ruletka – hasło klucz ?????
                      )
                      ) „kto?hiszpanie? czy rosjanie? na jakiej
                      ) podstawie stawiasz takie tezy? to nadużycie i stereotypia! Poznałem kilkoro
                      ) rosjan i nie pasują mi do tych opisow wcale!”
                      )
                      ) Ci których widzę w telewizorku i poznałem osobiście . Pasują jak ulał .
                      ) Miałem np kolegę (nie odważę się powiedzieć przyjaciela ) na studiach . Z
                      ) rodziny uchodzców . Rodzice świetnie wykształceni .Ojciec malarz .
                      Syn ,piekny
                      ) dorodny blondyn o niesamowitych manierach i kurtuazji .Szarmancki tak ,ze
                      ) wychodziliśmy przy nim na prostaków . Kobiety go uwielbiały . Oczytany .
                      Sypał
                      ) jak z rękawa wierszami i rosyjskimi i polskimi . No nieprawdopodobny
                      ) gość ,który powodował ,ze czuliśmy się tacy mali . My nie znaliśmy tylu słów
                      w
                      ) języku polskim co on . On znał lepiej naszą literaturę jak ja : ((
                      ) Tymczasem nikt nie chciał z nim pić ,czy nawet spoufalać na trzeźwo : ))
                      ) .Każda impreza musiała się skończyć jakimś ekstremalnym wyczynem .
                      ) A to przechodzeniem przez szklane drzwi ,a to spacerami po skraju dachu X-
                      ) piętrowego wieżowca i wieloma innymi równie zabawnymi numerami .
                      ) Powiesz ,ze to alkohol . No właśnie nie . Wystarczyło sprowokować ,podpuscić
                      i
                      ) na trzeźwo dostarczał równie ekstremalnych doznań .Zadne popisy przed
                      ) kobietami . Bo ich nie zawsze były.
                      ) Pojedynczy przypadek ? Nie . --) to sobie podarujmy.. Taka marna probka jako
                      dowód na coś? Proszę..

                      choć trzeba przyznać ,ze do Polski jednak głównie
                      ) przyjeżdzają prostaki sprzedający płyty CD . Chciałbym ich jednak
                      pominąc ,tak
                      ) jak pomijam uparcie rosyjską wieś .
                      )
                      ) Putin jest dokładnie taki sam jak ów kolega (nie wiem tylko czy łazi po
                      dachach
                      )
                      ) po pijaku ). --) putin to ucieleśnienie silnej ręki za jaką teskni zrujnowane
                      społeczeństo wielkiej rosji! Po niemrawej zresztą poprzedniej prezydenturze
                      borysa.. A korzenie ma w KGB przecież..I tyle!
                      )
                      ) Coś z tej duszy ukazał Michałkow w „Cyruliku Syberyjskim” .Nieco
                      ) przejaskrawił ,ale po to by tytt łatwiej mógł zauważyć pewne niuanse : )))
                      ) Słynna scena gdy w ramach jakiegoś święta stają na przeciw siebie dwie spore
                      ) grupy męzczyzn . Rozbieraja się do pasa (mróz –30 stopni ) i zaczynają
                      ) mordobicie przy wtórze skocznej muzyczki z akordeonu . To jakies święto
                      ) wybaczenia : ))))))))
                      ) Zobacz to . Robi wrażenie. Strach się bać tego narodu . --) zobacz też filmik
                      (z kazaa) jak polscy kibice legii i czegoś tam spotykają się na rozdrożach by
                      podjąć jedynie słuszną honorową i kontrolowaną walkę na pięści i buty przy
                      asyście pielęgniarza nawet..
                      )
                      )
                      ) „co masz na myśli? islam,jak mało ktora religia,jest kompletnie
                      ) odhumanizowana! „
                      )
                      ) -Mam na mysli to ,ze prawosławie –w przeciwieństwie do islamu – jes
                      ) t „spokojną”
                      ) religią . Rosjanie są dosć bogobojni . Religia więc Rosjanom nie wpoiła tego
                      ) ich „szaleństwa” – w przeciwieństwie do islamu ,który prowoku
                      ) je muzułmanów do
                      ) agresji. --) islam nie prowokuje do żadnej agresji! Pierwsze słysze! Religia?
                      A co do prawoslawia-taki religijny moloch frustruje po prostu,wiesz? W dodatku
                      spycha jakioeś negatywne emocje skoncentrowane wokół cerkwii i samej religii do
                      nieświadomości. Dalej to już tylko projekcja na inne 'przedmioty' Taki wpływ
                      jest równie skuteczny jak werbalne nawołyqwania! A śmiem twierdzić,że jeszcze
                      gorszy, bo walka z nim jest o wiele trudniejsza, także by ją skonkeretyzować,
                      zwerbalizować. Jasne to jest czy nie? Bo nie wiem czy nie motam?Nie chce mi się
                      rozpisywać.. To tak jak z
                      katolikami i ich tolerancją..

                      ) Prawosławie z pewnoscią nie popiera rosyjskiej ruletki ,mordobicia w ramach
                      ) przyjaźni ,chodzenia po dachach , lekceważenia ludzkiego życia (trochę
                      ) liznąłem prawosławie –byłem 7 lat na terenach gdzie prawosławie z rzymski
                      ) mi
                      ) katolikami –pół na pół )...
                      ) ...choć spokojnie się temu przygląda ...
                      )
                      ) „rozumiem,że przeprowadziłeś obszerne rozeznanie w temacie?
                      ) ja tam jednak słyszałem o płaczu Rosjan, o żałobie narodowej, o pozwach do
                      sądu
                      )
                      ) etc..”
                      )
                      ) -buhaaaaaa haaaaa haaaa !!!!!!!!!
                      ) Płacz żon po marynarzach z „Kurska” też pokazano . I płacz matek po
                      )
                      ) synach ,których ukatrupiono w Czeczenii .
                      ) Nie ,to nie jest śmieszne .Przepraszam . Nikt nie podskoczy . Nikt !!! --)
                      absolutnie nie rozumiem.. ?:/
                      )
                      )
                      ) „no i?? na co to miałby być dowód? czy na
                      ) polaków patrzysz przez pryzmat nowej huty? a na amerykanów przez pryzmat
                      ) mansona i 'gett'? Przestępczość w rosji jest spora (bieda --) frustracja --)
                      ) agresja+przyzwolenie na łamanie prawa=także polska) to fakt,ale już pisałem o
                      ) zacofaniu cywilizacyjnym, o biedzie, o peryferycznej geografii..”
                      )
                      ) - Bzdura !!! --) ?? Z czym się nie zgadzasz? t
                  • tytt Pełna zgoda! 24.01.03, 02:12
                    Tematyka może nieco odbiegła od pionu,ale pełna zgoda.. Kościól katolicki to
                    permanentne złodziejstwo! W zasadzie pierwszy raz sformułowałem tak dosadną
                    tezę,ale już tyle o tym mówiłem i pisałem,że wolę to zawrzeć w jednym
                    słowie.Jak ktoś podejmie polemikę to może się rozwinę..
                    A co do tych świątyń-to paradoksalny acz bardzo adekwatny obrazek tego czym
                    jest kk i jaki przemożny wpływ ma na jego członków. Naród nasz chwali się
                    wielką liturgicznością, wiary u nas prywatnie nietylko nie uprawia się,a w
                    zasadzie tępi.. Kościoł katolicki to skostniała forma,która by przetrwać w
                    takim właśnie stanie (który przecież jest istotą kk-tradycja, konserwacja,
                    kontrreformacja, stary ład i porządek, pasterstwo dusz, sąd nad sądami,
                    konformizm etc) musi utrzymywać tą niebywałą ceremonialność i liturgiczność..
                    To najpewniejsze i najskuteczniejsze instrumentarium do zniewolenia dusz i ich
                    marności.. A takie zmarnowane, uprzedmiotowione dusze chcą w jakiś sposób
                    wyrazić swoją wspólnotowość (właściwie próżność i nietakt) i dają na budowę
                    kolejnej superświątyni.. Daje to im pewnie kolektywną satysfakcję-nie wiem..
                    Dla mnie to nietakt w stosunku do tych wszystkich ludzi,którzy potrzebują
                    pomocy a którym się nierzadko nietyle jej nie udziela,co jeszcze wymusza od
                    nich na tacę. Bog i kk to jedno w naszym kraju-cierpi na tym naród, wiara i
                    religia jako taka, zyskuje zdecydywana większość 'pasterzy'. Ten zawód się
                    naprawdę w tym kraju opłaca: w znakomitej większości zwolnieni są od podatkow,
                    zresztą nie prowadzi kościól rachunkowości, zus płacimy za księży my sami,
                    posługa kapelana, księdza w szpitalu czy uczącego religii jest normalnie
                    wynagradzana (średnia pensja kapelana dla przykładu to 3700PLN! -> za
                    Polityką), w tym zakresie kk potrafił się zreformować.. Korzyści są
                    oczywiste.Wystarczy nadmienić,że na początku pontyfikatu Jana Pawła II co 40
                    księdzem na świecie był polak! Dziś jest nim co 8!!! To mówi samo przez sie..
                    • Gość: atomski ???? IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 25.01.03, 01:16
                      To się narobiło : (((((((((
                      Tytt ,zlituj się ,co to za bigos ???????????
                      I jak się ustosunkować ?

                      Spróbujmy :

                      „Jezu, ludzie-co z wami? Czy wszystko musi być jak z szablonu? Już wszystkich i
                      wszystko ze mnie na tym forum robili: gej, komuch, żyd, mason, liberalek a
                      nawet kobieta! Teraz wladimir?”

                      -Najpierw powiedz ,dlaczego tak sądzisz ? Jakiego szablonu ?
                      Ta poza zaszczutego : )))))))
                      Nie przesadzaj . Jaki Władimir ?
                      Ło co chodzi ??

                      „Brzydko..”

                      -No spodziewam się,ze nie ładnie .To było widac już wyżej .Tylko nie wiem
                      dlaczego.
                      Może dlatego ,ze ty zwykle masz tylko rację ??
                      To pech . Tu sami tacy ,co mają rację : ))))))))))))

                      A tak poważnie ,to szukam środka .Prawda zwykle leży gdzieś po środku .Nie
                      może być przecież taka straszna jak ja ją maluję .Na pewno nie jest też tak
                      prosta i oczywista jak ty ja malujesz (i kto tu mówi o szablonach ?) .

                      I niech to może wystarczy jako komentarz do Twoich wątpliwości poukrywanych
                      między moimi .





                      • tytt Re: ???? 31.01.03, 03:25
                        Brzydko było do xxx. Coż,nie odniosłeś się do moich postów. Szkoda,że
                        uznaleś,iż mam przekonanie o własnych racjach i tyle (skąd taki wniosek pojęcia
                        nie mam)
Pełna wersja