totalitarna unia europejska

IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 21.01.03, 15:25
jak pisze organ prasowy komitetu centralnego RM :

"systemy totalitarne zawsze dbają o humanistyczne pozory swojej egzystencji.
Wiadomo, że np. Hitler nigdy nie zmienił weimarskiej konstytucji, co
wskazuje, że nadawała się do jego celów. Dzisiejsze funkcjonowanie UE również
jest prowadzone pod szczytnymi hasłami respektowania praw człowieka, co
jednak wcale nie musi pokrywać się z obiektywną sytuacją w tym zakresie."

następny etap walki o zbawienie Narodu?
(tylko te metody jakby skads znane)

www.naszdziennik.pl/index.php?typ=my&dat=20030120&id=my12.txt
    • Gość: ochman Re: totalitarna unia europejska IP: 194.203.162.* 21.01.03, 15:35
      nie lada rozrywka :-)))
      • Gość: Ted® Re: totalitarna unia europejska IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 21.01.03, 15:52
        Gość portalu: ochman napisał(a):

        > nie lada rozrywka :-)))

        ty smiej, ale jak taki otimaniony sluchacz rm dowie sie od ksiedza dobrodzieja
        (albo innego naukowca), ze w tej junii to pochwalaja pedalstwo i pedofilie
    • Gość: polonus Re: totalitarna unia europejska IP: 198.138.227.* 21.01.03, 16:00
      jest w tym wiecej niz ziarnko prawdy,
      i co teraz mam wybrac komuchow zlodzieji czy europejczykow zboczuchow?
      loss-loss situation

      gdzie jest Elzbieta z jej alternatywami :)
      • Gość: Ted® Re: totalitarna unia europejska IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 21.01.03, 16:37
        jestem debilem
        • Gość: Ted® Re: totalitarna unia europejska IP: proxy / *.cable.net.co 21.01.03, 23:16
          Gość portalu: X napisał(a):

          > jestem debilem

          no jesli tylko na podszywanie cie stac to trudno zaprzeczyc
          zabraklo odwagi?
          przeciez sie znamy, prawda? :)

      • tytt polonus nas wyzwoli!!!! 24.01.03, 15:27
        I zabierze do raju gdzie panuje ład i porządek (z rozwiniętą techniką a jakże)
        Tylko gdzie to pytamy? Polonusie, gdzie nas zabierzesz? Gdzie nie ma tych
        złodzieji i zboczuchów-pederastów-liberałkow?
    • unsatisfied6 RM swoje a ja też swoje 21.01.03, 23:26
      Gość portalu: Ted® napisał(a):

      > jak pisze organ prasowy komitetu centralnego RM :
      >
      > "systemy totalitarne zawsze dbają o humanistyczne pozory swojej egzystencji.
      > Wiadomo, że np. Hitler nigdy nie zmienił weimarskiej konstytucji, co
      > wskazuje, że nadawała się do jego celów. Dzisiejsze funkcjonowanie UE również
      > jest prowadzone pod szczytnymi hasłami respektowania praw człowieka, co
      > jednak wcale nie musi pokrywać się z obiektywną sytuacją w tym zakresie."
      >
      > następny etap walki o zbawienie Narodu?
      > (tylko te metody jakby skads znane)
      >
      > <a href="www.naszdziennik.pl/index.php?
      typ=my&dat=20030120&id=my12.txt"t
      > arget="_blank">www.naszdziennik.pl/index.php?
      typ=my&dat=20030120&id=my12.txt</a
      > >
      To było RM


      A to ja o euro lunatykach

      Lęcą do Europy jak ćmy do światła , bo innej
      drogi nie znają . Mawiają "a czy znasz inną drogę".
      Znam - "nie licz na drapane" , " rzetelną pracą
      ludzie się bogacą " .

      Mojzesowicz rzuca argument obalajacy mit przyszłego dobrobytu
      rolnika pod sztandarami uni . Dopłaty wzrastają , eksperci zaczynają
      myśleć . 25% było dobrze , a w dzień podpisania ustawy 40% staje się
      "dobrym krokiem do przodu" .

      Informacja o dopłatach : na dopłaty bezpośrednie dla rolnika ma być
      przeznaczonych 7 mld unijnych pieniędzy - uawaga - w ciągu 3 lat .
      Rolnik krajów unijnych wykorzystuje 50% tych dopłat , a reszta
      pochłaniają urzędy zajmujące się dystrybucją tego środka .
      A u nas ? Ile pochłonie administracja . Ile otrzyma rzetelnie
      pracujący i wypełniający rolnik w skorumpowanym kraju rolnik ?
      Zakłdając nawet , że organizacja bedzie tak sprawna jak w Europie ,
      nie przekroczy to 1,1 mld na rok . Otworzy się ponadto następne
      urzędy ( nie jestem zwolennikiem biurokracji ) .

      Informacja o pomocy dla rolnictwa zdominowała informcję o dobrodziejstwach
      uni .

      Nic o nauce ? Jaki mamy wkład budżetu w naukę - 0,6% PKB . To jest w
      nominale na jednostkę produktu kilkanaście razy mniej niż w innych krajach
      unijnych . To przekłada się na atrakcyjność towaru . Więc czego możemy
      spodziewać się ? Eksportu ? O tak , nie towaru jednak a darmowego
      eksportu tecnicznej myśli w postaci emigracji polskich naukowców z
      większą dysproporcją wkładu nauki w produkt polski względem unijnych .
      Tu nie mam mowy o partnerswie . Tu zacznie się mówić o drenażu ,
      jeżeli coś da się jeszcze wyeksportować z naszego kraju "

      W jaki sposób jesteśmy przygotowani do wejścia pod względem naszego
      szkolnictwa ? Ich szkolnictwo oparte o partnerskie zasady kształci
      do życia w społeczeństwie demokratycznym . Ja w naszym szkolnictwie
      zmian od epoki komunizmu nie widzę ( może jedynie na gorsze ,
      bo zmieniono rosyjski na coś co pochłania uczniowi czas , a nauką
      języka nie jest , z matematyką też gorzej , z innymi sprawami-
      cóż przejdźcie się po szkołach i popatrzcie na stare dyplomy ,dzisiaj
      wiesza się uznania od polityków i dyrektorów przedsiębiorstw ).

      Jak waluta euro ma reagować na ewentualny kryzys gospodarczy
      w Białorusi lub gdzie indziej ? To przecież nie tak niedawno jeden kraj
      południowo-amerykański ten kryzys spowodowany "dolaryzacją" swojej waluty
      już przerabiał . Czy będzie powtórka z historii spowodowana "eurozacją"
      waluty w każdym kraju ? Przecież do unii mają wejść kraje o zupełnie
      innej polityce a tym samym gospodarce . My jesteśmy krajami
      postkomunistycznymi .

      A nie słucham RM , bo nie jestem katolikiem .
      Też dobre , nie ?

      • unsatisfied6 Re: RM swoje a ja też swoje 21.01.03, 23:30
        Euro lunatycy !!!
        Nie liczcie na drapane .
        Jak się sami nie zmienicie
        Europa Was nie zmieni .

        Europa nie zmieni Waszych
        postkomunistycznych praktyk .
        • Gość: ochman Re: RM swoje a ja też swoje IP: 81.5.147.* 22.01.03, 01:39
          unsatisfied6 napisał:

          > Euro lunatycy !!!
          > Nie liczcie na drapane .
          > Jak się sami nie zmienicie
          > Europa Was nie zmieni .
          >
          > Europa nie zmieni Waszych
          > postkomunistycznych praktyk .


          A-a-a!!
          Ale Europa (a wlasciwie proces wstepowania do niej) moze wymoc na nas to, czego
          nie wymoglo na nas 14 lat demokracji. Istnieje w Polsce duza grupa, ktorej nie
          w smak zmiana tego co sie obecnie dzieje (czyt. postkomunistycznych praktyk) -
          grupa na tyle wplywowa, ze nic poza trzesieniem ziemi o skali podobnej do
          procesu akcesyjnego nie zmieni.

          I nie twierdze, ze od razu bedzie lepiej, ale moze chociaz przyszle pokolenia
          beda mialy normalnie. Bez wejscia do Unii w najlepszym (ultra optymistycznym)
          wypadku bedziemy mieli wiecej tego samego. Brrrrr
          • unsatisfied6 Re: RM swoje a ja też swoje 22.01.03, 08:21
            Gość portalu: ochman napisał(a):

            > unsatisfied6 napisał:
            >
            > > Euro lunatycy !!!
            > > Nie liczcie na drapane .
            > > Jak się sami nie zmienicie
            > > Europa Was nie zmieni .
            > >
            > > Europa nie zmieni Waszych
            > > postkomunistycznych praktyk .
            >
            >
            > A-a-a!!
            > Ale Europa (a wlasciwie proces wstepowania do niej) moze wymoc na nas to,
            czego
            >
            > nie wymoglo na nas 14 lat demokracji.Istnieje w Polsce duza grupa, ktorej nie
            > w smak zmiana tego co sie obecnie dzieje (czyt. postkomunistycznych praktyk) -

            > grupa na tyle wplywowa, ze nic poza trzesieniem ziemi o skali podobnej do
            > procesu akcesyjnego nie zmieni.

            Nie wątpiłbym w to gdyby nie fakt , że animatorami tej
            całej propagandy są włsnie twórcy tego co istnieje .

            > I nie twierdze, ze od razu bedzie lepiej, ale moze chociaz przyszle pokolenia
            > beda mialy normalnie. Bez wejscia do Unii w najlepszym (ultra optymistycznym)
            > wypadku bedziemy mieli wiecej tego samego. Brrrrr

            A ja twierdzę , że bedzie gorzej . Bo by robić spółki
            należy przedtem przeprowadzić rzetelną analizę i dialog .
            Nie zrobiono ani jednego ani drugiego ograniczjąc się
            do propagandy i przedstwiając fałszywy image człowieka
            który miał watpliwości ( wieśniak , Kiepski itp .)

            Dobra idea wymaga dobrego wkładu pracy , by dobrze
            funkcjonowała na przyszłość . Bez pracy nie ma kołaczy ,
            nie licz na drapane . Sam fakt , że negocjatorami są
            ci , którzy kompleteni wyczerpali kredyt zaufania społecznego ,
            budzi niepokój . Pomysł dobry , hasła lepsze lecz
            możemy spodziewać się tego , co do tej pory nam
            pomysłodawcy zgotowali .
            • Gość: Ted® Re: RM swoje a ja też swoje IP: proxy / *.cable.net.co 22.01.03, 10:39
              ty wcale nie jestes przeciwny unii, to tylko
              wprowadzajacy ci sie nie podobaja, i slusznie
              na zasadzie: nie bede sie uczyl historii bo nauczycielka
              brzydka i sie jaka
              • Gość: unsatisfied Re: RM swoje a ja też swoje IP: *.bydg.pdi.net 22.01.03, 12:04
                Gość portalu: Ted® napisał(a):

                > ty wcale nie jestes przeciwny unii, to tylko
                > wprowadzajacy ci sie nie podobaja, i slusznie
                > na zasadzie: nie bede sie uczyl historii bo nauczycielka
                > brzydka i sie jaka

                Nigdy nie twierdziłem że jestem przeciwko Uni .
                "Pomysł słuszny realizacja mierna "

                nie przyrownywałbym do lekcji . Bo to mozna
                ewentualnie samemu przeczytać ( u mnie tak
                było z matematyką , nauczycielka be ,ale
                matematyka ok . ) . W przypadku uni czytam
                czy nie czytam , nic nie mogę zrobić by
                nie wejść w bagno .
    • unsatisfied6 Re: totalitarna unia europejska 22.01.03, 10:02
      I z czego tu szydzić . Przedstawiasz punkt widzenia katolika . Ja nie jestem
      katolikiem ,ale twierdzę że takie podejście również należy
      uszanować . Jesteśmy krajem o dominacji katolickiej , nie rozumiem
      sarkazmu .

      To nie argument przeciw eurosceptykom . Do uderzenie poniżej pasa .
      Ja nie wyzywam euro lunatyków do komuchów , bo postkomunisci
      realizują tą ideą .

      • Gość: Ted® Re: totalitarna unia europejska IP: proxy / *.cable.net.co 22.01.03, 10:45
        unsatisfied6 napisał:

        > I z czego tu szydzić . Przedstawiasz punkt widzenia
        katolika . Ja nie jestem
        > katolikiem ,ale twierdzę że takie podejście również należy
        > uszanować . Jesteśmy krajem o dominacji katolickiej ,
        nie rozumiem
        > sarkazmu .
        >

        co ty z tymi katolikami, linia podzialu nie przebiega
        wcale na styku wiary i ateizmu

        > To nie argument przeciw eurosceptykom . Do uderzenie
        poniżej pasa .
        > Ja nie wyzywam euro lunatyków do komuchów , bo
        postkomunisci
        > realizują tą ideą .
        >

        tak to uderzenie ponizej pasa kiedy zamiast argumentu
        uzywa sie fobii, straszaka w postaci rozpasania moralnego
        i szanuje inne podejscie, ale racjonalne a nie wydumane a
        przede wszystkim nie nastawione na wybiorcze
        przedstawianie faktow
        robia to i jedni i drudzy
        • Gość: unsatisfied Re: totalitarna unia europejska IP: *.bydg.pdi.net 22.01.03, 12:09
          Gość portalu: Ted® napisał(a):

          > unsatisfied6 napisał:
          >
          > > I z czego tu szydzić . Przedstawiasz punkt widzenia
          > katolika . Ja nie jestem
          > > katolikiem ,ale twierdzę że takie podejście również należy
          > > uszanować . Jesteśmy krajem o dominacji katolickiej ,
          > nie rozumiem
          > > sarkazmu .
          > >
          >
          > co ty z tymi katolikami, linia podzialu nie przebiega
          > wcale na styku wiary i ateizmu
          >
          > > To nie argument przeciw eurosceptykom . Do uderzenie
          > poniżej pasa .
          > > Ja nie wyzywam euro lunatyków do komuchów , bo
          > postkomunisci
          > > realizują tą ideą .
          > >
          >
          > tak to uderzenie ponizej pasa kiedy zamiast argumentu
          > uzywa sie fobii, straszaka w postaci rozpasania moralnego
          > i szanuje inne podejscie, ale racjonalne a nie wydumane a
          > przede wszystkim nie nastawione na wybiorcze
          > przedstawianie faktow
          > robia to i jedni i drudzy

          Z punktu widzenia ich ewentualnego celu i zasad to nie
          to samo . Jedni bronią swojego poglądu na sprawę życia
          w świetle wejścia do unii i to należy w naszej dyskusji wziąć
          pod uwagę , drudzy po prostu dezinformują .
    • oti Re: totalitarna unia europejska 22.01.03, 11:56
      Gość portalu: Ted® napisał(a):

      > jak pisze organ prasowy komitetu centralnego RM :
      >
      dlaczego robisz z siebie barana, nie stać cie na nic więcej ??

      ja wole głos RM i ND niż Trybuny, twojego - przypomnijmy twój poziom - NIE,
      durczoka w tvp1 i wielu innych palantów z pod czerwonej i niebieskiej gwiazdy

      myśle że wielu innych myśli podobnie, jeżeli masz do kogoś żal, ktoś ci w
      czymś przeszkadza napisz wprost, zamiast obrzygiwać wszystkich twoim
      półmózgowiem
      • Gość: unsatisfied Re: totalitarna unia europejska IP: *.bydg.pdi.net 22.01.03, 12:16
        oti napisał:

        > Gość portalu: Ted® napisał(a):
        >
        > > jak pisze organ prasowy komitetu centralnego RM :
        > >
        > dlaczego robisz z siebie barana, nie stać cie na nic więcej ??
        >
        > ja wole głos RM i ND niż Trybuny, twojego - przypomnijmy twój poziom - NIE,
        > durczoka w tvp1 i wielu innych palantów z pod czerwonej i niebieskiej gwiazdy
        >
        > myśle że wielu innych myśli podobnie, jeżeli masz do kogoś żal, ktoś ci w
        > czymś przeszkadza napisz wprost, zamiast obrzygiwać wszystkich twoim
        > półmózgowiem
        I tu to samo . a niech ktoś sobie czyta Trybunę inny niech słucha
        RM . Ale razem musimy żyć pod wspólnym dachem . Na zasadzie obrzucania
        się błotem nic nie skorzystamy , bo gdzie dwóch się bije tam trzeci korzysta .

        Panadto nie widze nic złego w czytaniu Trybuny i słuchania RM .
        Po to mamy rozum by wybrać z jednego coś dla siebie i z drugiego .
        Nie należy "czepić się" jednego źródła , bo stajemy się narzędziem
        w ręku wydawcy , a nie myślącym za siebie obywatelem .

      • Gość: Ted® Re: totalitarna unia europejska IP: proxy / *.in-addr.btopenworld.com 22.01.03, 12:23
        oti napisał:

        oj, oti, oti
        skad w tobie tyle zolci
        coz tu komentowac, twoja agresja wystarczy za komentarz
        wiec tylko gwoli wyjasnienia

        >
        > > jak pisze organ prasowy komitetu centralnego RM :
        > >
        >

        to zadna tajemnica, ze nasz dziennik to organ prasowy rm,
        nie wiedziales? ;)
        podobnie napisalbym o trybunie

        >
        > ja wole głos RM i ND niż Trybuny, twojego -
        przypomnijmy twój poziom - NIE,
        > durczoka w tvp1 i wielu innych palantów z pod czerwonej
        i niebieskiej gwiazdy
        >

        juz ci dwa razy pisalem, ze nie czytam 'nie' (ze wzgledu
        na plugawy jezyk, nie tresc), ale coz latka przypieta i
        juz chyba pozostane u ciebie czytelnikiem tego
        diabelskiego, plugawego, antyklerykalnego pisma, a fuj
        wyobraz sobie, ze czytam nasz dziennik rowniez,
        zdecydowanie czesciej niz trybune i gazete polska, rownie
        czesto jak wybiorcza
        i tym sie roznimy, nie brzydze sie innymi pogladami i nie
        dostaje wysypki od czytania


        > myśle że wielu innych myśli podobnie, jeżeli masz do
        kogoś żal, ktoś ci w
        > czymś przeszkadza napisz wprost, zamiast obrzygiwać
        wszystkich twoim
        > półmózgowiem

        przepraszam, nie znam sie na medycynie
    • Gość: ochman Pare spostrzezen IP: 81.5.147.* 23.01.03, 01:56
      1. Doplaty w rolnictwie
      Nie rozumiem dlaczego tak sie wszyscy goraczkujecie wielkoscia wynegocjowanych
      doplat. Wejscie Polski do UE stanowic bedzie koniec dla duzej czesci rolnikow w
      Polsce niezaleznie od tego czy dostana 25%, 40%, 100% czy 150%. I dobrze, bo od
      dawna potrzebujemy reformy w tym sektorze a ani lewica, ani prawica, ani
      centrum sie do zrobienia jej nie kwapily. Oczywiscie wszystko to bedzie wina
      Brukseli, na szczescie tez z ich pieniedzy beda finansowane programy
      restrukturyzacyjne. Fakt ze na poczatku XXI w, w sporym kraju europejskim 35%
      spoleczenstwa jest zatrudnione w rolnictwie to zart. Niestety zartem tez jest
      fakt, ze doplaty beda do hektara, bo padnie wiele mniejszych acz dobrze
      prosperujacych gospodarstw (juz nawet nie wspominam ze jest to "zasluga"
      partii "broniacych" interesow chlopskich, bo kto ma otwarte oczy ten widzi
      czyich oni interesow naprawde dogladaja). Na placu boju zostana ci, ktorym i
      teraz niezle sie wiedzie: duze gospodarstwa, przetworcy i posrednicy, z ta
      roznica ze wszyscy beda duzo bogatsi. W ogolnym rozrachunku bedzie to i tak
      lepsze niz sytuacja obecna (tak jak juz gdzies pisalem, wejscie do UE bedzie
      owocowalo nastepnym pokoleniom)

      2. "Bedzie gorzej"
      Zeby odpowiedziec sobie na pytanie czy glosowac "tak" czy "nie" w referendum
      nalezy uswiadomic sobie, iz jezeli odpowiemy "nie", nie zachowamy obecnego
      status quo - zmiany w Polsce beda duzo glebsze i bardziej dotkliwe niz mogloby
      to sie nam wydawac. Spowodowane byloby to przez "opportunity cost" czyli "koszt
      zaniechania". Polska od wczesnych lat 90-tych przygotowywana jest do wejscia do
      EU, odrzucenie tego w referendum spowodowaloby nie tylko zatrzymanie ale wrecz
      cofniecie sie w rozwoju. Pare przykladow:
      - wzrost gospodarczy - absolutne minimum spadku gospodarczego wyniosloby 20%.
      Ci ktorzy chociaz pobieznie interesuja sie gospodarka wiedza co to by oznaczalo.
      - eksport - Ponad 70% eksportu trafia na rynki UE, do ktorego mamy ulatwiony
      dostep zgodnie z umowami przedakcesyjnymi. "Nie" w referendum - Unia wprowadza
      cla i deficyt w handlu zagranicznym osiaga katastrofalny pulap
      - odplyw inwestycji - inwestycje uciekac beda z Polski na leb, na szyje.
      Ucierpia na tym wszyscy, zwiekszy sie bezrobocie, bardzo ucierpi gielda i
      posrednio chociazby nasze emerytury
      - inflacja - (powiazane z punktem poprzednim) obligacje skarbu panstwa oraz
      polskich firm znajdujace sie w rekach inwestorow zagranicznych zaleja rynek
      (czyli praktycznie straca wiekszosc wartosci). Inflacje liczyc bedziemy w
      dziesiatkach procent, a najbardziej ucierpia na tym firmy i ludzie, ktorzy
      zaciagneli kredyty dewizowe
      - wiarygodnosc kredytowa - pomimo tego iz w Polsce nie jest najlepiej pozostaje
      ona calkiem wiarygodnym dluznikiem (a wszystko dlatego ze od lat wiadomo o
      naszym czlonkowstwie w UE). Oczywiscie zaniechanie wejscia do Unii sprawi, ze
      straca ludzie i firmy nie bedac w stanie dostac kredytow, ale takze i skarb
      panstwa, ktory nie bedzie w stanie sfinansowac deficytu budzetowego
      wypuszczajac euroobligacje.
      Wymieniac mozna by tego wiecej. Nie wspominam chociazby o takich szczegolach
      jak wizy dla Polakow na wjazd na teren Unii. Nie bedzie to jeszcze co prawda
      Bialorus jak przewiduja niektorzy - bedzie to raczej podobne do Ukrainy.

      Tak sie rozpisalem, ze juz nie bede komentowal rzeczy typu "uczciwa praca
      ludzie sie bogaca". Odpowiedz sobie na dwa pytania: Pracujesz uczciwie? A
      jestes bogat(sz)y? :-)))

      Jak juz pisalem niejednokrotnie - nie jestem euro-optymista, tym bardziej nie
      euro-lunatykiem. Jestem jak najbardziej euro-realista...

      • Gość: unsatisfied Re: Pare spostrzezen IP: *.bydg.pdi.net 23.01.03, 08:54
        Gość portalu: ochman napisał(a):

        > 1. Doplaty w rolnictwie
        > Nie rozumiem dlaczego tak sie wszyscy goraczkujecie wielkoscia
        >wynegocjowanych doplat.

        Bo historia ich negocjacji świadczy o kompletnym zignorowaniem
        35% spółeczności w naszym kraju . To nie eksperci wszakże doszli
        do tych 40% , a chłop . Co również świadczy o niepełnej analizie.


        >Wejscie Polski do UE stanowic bedzie koniec dla duzej czesci rolnikow w
        > Polsce niezaleznie od tego czy dostana 25%, 40%, 100% czy 150%. I dobrze, bo
        >od dawna potrzebujemy reformy w tym sektorze a ani lewica, ani prawica, ani
        > centrum sie do zrobienia jej nie kwapily.

        Tak argumentując , to również mozna wstaiwć 0% do podanego ciągu liczb .
        Mówisz , że to dobrze . To źle i to bardzo . Takie "wyrzucenie z pracy"
        masy ludzi" wymaga znalezienia dla nich miejsc pracy jak i stworzenie
        dla nich warunków zdobywania kwalifikacji . Sam widzisz , że wielu
        ludzi straci dotychczasowe zatrudnienie , bez szans na inna pracę .
        Wyobrażasz sobie co się stanie na rynku pracy i tak dzisiaj beznadziejnym .
        Zdajesz sobie sprawę jak wtedy bedą wyglądać prawa pracownika .
        Tych wcale nie będzie .

        >Oczywiscie wszystko to bedzie wina
        > Brukseli, na szczescie tez z ich pieniedzy beda finansowane programy
        > restrukturyzacyjne. Fakt ze na poczatku XXI w, w sporym kraju europejskim 35%
        > spoleczenstwa jest zatrudnione w rolnictwie to zart. Niestety zartem tez jest
        > fakt, ze doplaty beda do hektara, bo padnie wiele mniejszych acz dobrze
        > prosperujacych gospodarstw (juz nawet nie wspominam ze jest to "zasluga"
        > partii "broniacych" interesow chlopskich, bo kto ma otwarte oczy ten widzi
        > czyich oni interesow naprawde dogladaja). Na placu boju zostana ci, ktorym i
        > teraz niezle sie wiedzie: duze gospodarstwa, przetworcy i posrednicy, z ta
        > roznica ze wszyscy beda duzo bogatsi. W ogolnym rozrachunku bedzie to i tak
        > lepsze niz sytuacja obecna (tak jak juz gdzies pisalem, wejscie do UE bedzie
        > owocowalo nastepnym pokoleniom)

        W tym co napisałeś jest nico sprzeczności . O tych wielkch gospodarstwach i tych
        małych dobrze prosperujących . Małe padną mimo , że dobrze prosperują ?
        I piszesz , że nie padną ci , którzy dzisiaj dobrze prosperują , a będą
        bogatsi . Brzmi to nie jak argument , a apel do bogatych rolników
        ( biedni nie mają internetu więc tego nie przeczytają .

        A nie winiłbym Brukseli , bo to my negocjujemy i przyjmujemy lub odrzucamy
        warunki .


        > 2. "Bedzie gorzej"
        > Zeby odpowiedziec sobie na pytanie czy glosowac "tak" czy "nie" w referendum
        > nalezy uswiadomic sobie, iz jezeli odpowiemy "nie", nie zachowamy obecnego
        > status quo - zmiany w Polsce beda duzo glebsze i bardziej dotkliwe niz
        >mogloby to sie nam wydawac. Spowodowane byloby to przez "opportunity cost"
        >czyli "koszt zaniechania".

        Koszty już zostały poniesione , a korzyści są wielką niewiadomą .

        >Polska od wczesnych lat 90-tych przygotowywana jest do wejscia do
        > EU, odrzucenie tego w referendum spowodowaloby nie tylko zatrzymanie ale
        >wrecz cofniecie sie w rozwoju. Pare przykladow:

        Używając tego toku myslenia , moznaby było powiedziać , że pogłębiający się
        kryzys w Polsce , to wynik tych inwestycji.

        > - wzrost gospodarczy - absolutne minimum spadku gospodarczego wyniosloby 20%.
        > Ci ktorzy chociaz pobieznie interesuja sie gospodarka wiedza co to by
        >oznaczalo - eksport - Ponad 70% eksportu trafia na rynki UE, do ktorego mamy
        >ulatwiony dostep zgodnie z umowami przedakcesyjnymi. "Nie" w referendum - Unia
        >wprowadza cla i deficyt w handlu zagranicznym osiaga katastrofalny pulap
        > - odplyw inwestycji - inwestycje uciekac beda z Polski na leb, na szyje.

        My też mamy cła . Europa jest większa , ale nie głupia . Nie zastosują
        restrykcyjnej polityki celnej dlatego , że nie chcemy wejść do unii .
        Biznes jest bizes .

        > Ucierpia na tym wszyscy, zwiekszy sie bezrobocie, bardzo ucierpi gielda i
        > posrednio chociazby nasze emerytury
        > - inflacja - (powiazane z punktem poprzednim) obligacje skarbu panstwa oraz
        > polskich firm znajdujace sie w rekach inwestorow zagranicznych zaleja rynek
        > (czyli praktycznie straca wiekszosc wartosci). Inflacje liczyc bedziemy w
        > dziesiatkach procent, a najbardziej ucierpia na tym firmy i ludzie, ktorzy
        > zaciagneli kredyty dewizowe

        Emerytury to na pewno ucierpią , czy wejdziemy czy nie wejdziemy do unii .

        Na inwestycje zagraniczne mam swój pkt widzenia . "Inwestowanie kapitału" ,
        do bywało w moim doświadczeniu zagarnięciem kapitału .

        > - wiarygodnosc kredytowa - pomimo tego iz w Polsce nie jest najlepiej
        >pozostaje ona calkiem wiarygodnym dluznikiem (a wszystko dlatego ze od lat
        wiadomo o naszym czlonkowstwie w UE). Oczywiscie zaniechanie wejscia do Unii
        sprawi, ze straca ludzie i firmy nie bedac w stanie dostac kredytow, ale takze
        >i skarb panstwa, ktory nie bedzie w stanie sfinansowac deficytu budzetowego
        > wypuszczajac euroobligacje.

        a dlaczego posiadamy wiarygodność kredytową mimo tego , że w "Polsce nie jest
        najlepiej " .

        > Wymieniac mozna by tego wiecej. Nie wspominam chociazby o takich szczegolach
        > jak wizy dla Polakow na wjazd na teren Unii. Nie bedzie to jeszcze co prawda
        > Bialorus jak przewiduja niektorzy - bedzie to raczej podobne do Ukrainy.

        A ja jak i inni niektórzy przewidują , że będzie gorzej jak wejdziemy do uni.
        Taki sam argument .

        > Tak sie rozpisalem, ze juz nie bede komentowal rzeczy typu "uczciwa praca
        > ludzie sie bogaca". Odpowiedz sobie na dwa pytania: Pracujesz uczciwie? A
        > jestes bogat(sz)y? :-)))

        Należy stowrzyć odpowiednie warunki , by to przysłowie zaczęło funkcjonować
        i by ponownie pojawiło się w naszej mowie . Wejscie do uni nie przywróci
        wartości tego przysłowia w Polsce .

        > Jak juz pisalem niejednokrotnie - nie jestem euro-optymista, tym bardziej nie
        > euro-lunatykiem. Jestem jak najbardziej euro-realista...
        >
        Unia miala być podmiotem , który jest w stanie konkurować z Ameryką i
        innymi potęgami tego świata . Nie ma z czym . Za dużo urzedników .
        Za dużo rządów . Teraz jeszcze funkcjonują , USSR funkcjonowało dłużej .
        Jak jeszcze wejdą tam postkomuniści z ich metodami , to zrozumiesz
        co znaczy "koń trojański Ameryki".
        • Gość: ochman Re: Pare spostrzezen IP: 81.5.147.* 23.01.03, 11:03
          Rolnictwo
          Zrozum drogi Unsatisfied, ze reforma rolna jest nam potrzebna. Duza czesc
          rolnikow jest tak naprawde juz dzisiaj bezrobotna - utrzymuja sie dzieki
          zasilkom otrzymywanym od panstwa (w roznych postaciach). Poniewaz nie nazywa
          sie jednak tej sytuacji po imieniu, ludzie ci beda tkwic w tej sytuacji do
          usr... smierci, albo do czasu kiedy przestanie sie oszukiwac spoleczenstwo.
          Wejscie do UE da nam szanse na sfinansowanie zmiany ich kwalifikacji, a przez
          to zmiane sytuacji i poziomu zycia tych ludzi jak rowniez uzdrowienie polskiej
          gospodarki.

          Faktycznie nie wyrazilem sie moze precyzyjnie. Sa sredniej wielkosci (mniejsze -
          nie male) gospodarstwa, ktore dzieki zastosowaniu nowoczesnych technologii maja
          bardzo dobre wyniki i to one ucierpia na doplatach do hektara. Duzi tylko sie
          wzbogaca i jest to wina "obroncow" interesow chlopskich zasiadajacych w
          parlamencie.

          Ekonomia
          Tu odpowiem na pare cytatow:

          > Używając tego toku myslenia , moznaby było powiedziać , że pogłębiający się
          > kryzys w Polsce , to wynik tych inwestycji.

          Poglebiajacy sie kryzys w Polsce to wynik paru czynnikow, przede wszystkim
          braku reform strukturalnych. Poprzez "dbanie" przez partie rzadzace o swoj
          elektorat (czyt. grupy nacisku), nie zostalo przeprowadzonych wiele reform, co
          ciazy teraz jak kula u szyi naszej gospodarce. Reformy te mialy byc splacone za
          pieniadze uzyskane m.in. z prywatyzacji, niestety zostaly one albo rozkradzione
          albo przejedzone przez niektore galezie gospodarki (czesto to jedno i to samo).
          I nie jest to bynajmniej wina inwestycji zagranicznych

          > My też mamy cła . Europa jest większa , ale nie głupia . Nie zastosują
          > restrykcyjnej polityki celnej dlatego , że nie chcemy wejść do unii .
          > Biznes jest bizes .

          Unia to 78% naszego importu, my ulamek ichniego. Jezeli zadecydujemy o nie
          wejsciu do UE, zniknie marchewka w postaci niskich cel. Biznes jest biznes ale
          wierz mi, ze nikt nie bedzie traktowal nas w bialych rekawiczkach.

          > Na inwestycje zagraniczne mam swój pkt widzenia . "Inwestowanie kapitału" ,
          > do bywało w moim doświadczeniu zagarnięciem kapitału .

          Gdyby nie inwestycje zagraniczne, byloby u nas nie lepiej niz na poczatku lat
          90. Z pustego nawet Salomon...

          > a dlaczego posiadamy wiarygodność kredytową mimo tego , że w "Polsce nie jest
          > najlepiej " .

          wlasnie dlatego, ze od 10 lat mamy w perspektywie wejscie do UE. Ma to wplyw
          stabilizujacy i jest gwarantem dokonczenia reform

          > A ja jak i inni niektórzy przewidują , że będzie gorzej jak wejdziemy do uni.
          > Taki sam argument

          Tylko ci ktorzy to przewiduja albo nie potrafia podac argumentow, albo ich
          argumenty sa guzik warte (sorry ale mowienie ze "bedzie gorzej" nie jest samo w
          sobie argumentem)

          > Należy stowrzyć odpowiednie warunki , by to przysłowie zaczęło funkcjonować
          > i by ponownie pojawiło się w naszej mowie . Wejscie do uni nie przywróci
          > wartości tego przysłowia w Polsce .

          Niewejscie do Unii tym bardziej. Gdybysmy zakasali w latach 90 rekawy i
          wykonali do konca reformy, nie byloby teraz tej dyskusji (a i pozycje
          negocjacyjna mielibysmy diametralnie inna). Natomiast nam sie nalezy - praca to
          jest to co robia frajerzy. U nas wystarczy ukladzik, protescik a jak nie to, to
          zawsze mozna sprobowac w polityce. Aaaaaa - prawie bylbym zapomnial o naszej
          najwiekszej narodowej tradycji - krytykowaniu... (nie pije bynajmniej do Ciebie)

          > Unia miala być podmiotem , który jest w stanie konkurować z Ameryką i
          > innymi potęgami tego świata . Nie ma z czym . Za dużo urzedników .
          > Za dużo rządów

          Unia jest na progu bardzo powaznych reform. Poza tym nie zmienia to faktu, ze
          jestesmy za biedni zeby krecic nosem. Bez UE bedzie duuuuzo gorzej niz jest
          obecnie.

          Zakonczenie
          Nikt nie probuje udawac, ze bezrobocie sie nie powiekszy po wejsciu do Unii.
          Pisalem o tym wyzej - trzeba restrukturyzowac rolnictwo, przemysl ciezki, itd.
          Pisales w innym watku:
          > Nie widzę wszystkiego w ciemnych kolorach jak ktoś rzekł , lecz jasno widzę ,
          > że idziemy na dno . I bym się tym mniej przejmował , ale mam dzieci .

          Dla dobra swoich dzieci pownienes zaglosowac "tak". Bo wejscie do Unii
          zaowocuje kiedy one juz dorosna - za 20-30 lat.
          • unsatisfied6 Re: Pare spostrzezen 23.01.03, 20:45
            > Dla dobra swoich dzieci pownienes zaglosowac "tak". Bo wejscie do Unii
            > zaowocuje kiedy one juz dorosna - za 20-30 lat.

            Dzięki za radę . Wyraźnie ani ja Ciebie , ani Ty mnie nie przekonamy .
            Przy jaimkolwiek braku odpowiadzialności za nasze rady czy rady polityków
            i mediów można równie dobrze radzić głosuj na tak jak i głosuj na nie .
            Ja radzę głosowac na "nie" , bo przy takiej niedbałości negocjacji
            nie bedzie lepiej a gorzej . Zwiekszona masa bezrobotnych przy kryzysowej
            sytuacji , to pewny kryzys . W kryzyz łatwo wejśc , trudniej z niego
            wyjść tym bardziej , że nie ma siły zadnej sprawdzonej sprawczej do
            walki z kryzysem . Ciągle przypomina mi się reakcja SLD na troski
            powodzian "nie ubezpieczyli sie więc sami są sobie winni" .

            Ja wolę się teraz ubezpieczyc i odpowiedzialności moralnej
            za nawoływanie do głosowania na "tak" nie ponosić .
            Można zawieść kogoś raz , dwa a nawet kolka razy .
            Ale nie poprę tych co zawsze zawodzą .
            • Gość: ochman Re: Pare spostrzezen IP: 81.5.147.* 23.01.03, 21:01
              Pewnie sie nie przekonamy (ale podyskutowac mozna)

              Chce Ci tylko uzmyslowic, ze kryzys bedziemy mieli tak czy tak - zastanowic sie
              natomiast trzeba ktory bedzie gorszy. Moje przewidywania (poparte scenariuszem
              ekonomicznym) juz znasz :-)))
              • unsatisfied6 Re: Pare spostrzezen 23.01.03, 21:18
                Ty moje znasz również . Oboje twierdzimy ,że tak czy siak ,
                sytuacja sie pogorszy . Więc mamy jakiś wspólny pkt widzenia .
                Podejrzewam , że jest to pkt widzenia rosnącej grupy społeczeństwa .
                • Gość: polonus Re: Pare spostrzezen IP: 198.138.227.* 23.01.03, 21:50
                  unsatisfied6 napisał:

                  > Ty moje znasz również . Oboje twierdzimy ,że tak czy siak ,
                  > sytuacja sie pogorszy . Więc mamy jakiś wspólny pkt widzenia .
                  > Podejrzewam , że jest to pkt widzenia rosnącej grupy społeczeństwa .
                  a ja mam nadzieje ze sie polepszy :) i bedzie do czego wracac
                  • unsatisfied6 Re: Pare spostrzezen 23.01.03, 21:58
                    Ty lepiej zostań tam , nawet jak usłyszysz , że jest lepiej .
                    Ja wróciłem i też miało być lepiej . A mamy alterantywę że
                    będzie gorzej albo jeszcze gorzej .
                    • Gość: polonus Re: Pare spostrzezen IP: 198.138.227.* 24.01.03, 15:17
                      unsatisfied6 napisał:

                      > Ty lepiej zostań tam , nawet jak usłyszysz , że jest lepiej .
                      > Ja wróciłem i też miało być lepiej .
                      ja podejme ta decyzje bardzo ostroznie, nie dlatego ze "taki madry" jestem ale
                      dlatego ze polowa moich znajomych co pracowala tu w IT wrocila, a teraz wilu z
                      nich by chciala znow emigrowac, staram sie po prostu wyciagac wnioski...

                      > A mamy alterantywę że
                      > będzie gorzej albo jeszcze gorzej .
                      wierze ze bedzie lepiej, ale to wiara...
                      nie chce tu zostac...
                • Gość: ochman Re: Pare spostrzezen IP: 62.190.181.* 24.01.03, 11:58
                  unsatisfied6 napisał:

                  > Ty moje znasz również . Oboje twierdzimy ,że tak czy siak
                  > sytuacja sie pogorszy . Więc mamy jakiś wspólny pkt
                  > widzenia .


                  I tak i nie. Sytuacja w ktoryms momencie musiala sie
                  pogorszyc - niestety takie sa koszty reform (gdyby
                  dokonano ich w latach 90 finansujac z prywatyzacji to
                  prawdopodobnie prawie bysmy tego nie odczuli, ale to juz
                  zupelnie inna historia).
                  Roznica miedzy naszymi punktami widzenia polega na tym,
                  ze ja traktuje je jako stan przejsciowy, historycnie nie
                  do unikniecia, ale prowadzacy do naprawy gospodarki i
                  funkcjonowania panstwa polskiego. Twoje pogorszenie
                  natomiast (wynikajace z nieprzystapienia do UE) nie ma
                  szans na rozwiazanie i jest raczej permanentne.

                  Jezeli nie potrafilismy zakasac rekawow i wziac sie do
                  roboty na poczatku lat 90-tych, kiedy panowal jeszcze
                  powszechny optymizm i przyzwolenie na reformy, to czy
                  naprawde myslisz ze jestesmy w stanie zrobic to teraz?
    • tytt Re: totalitarna unia europejska 24.01.03, 15:23
      Frustracja osób które niewiele wiedzą i niewiele oferują nadchodzącym i
      zachodzącym zmianom (przez co zmiany te niekoniecznie ubarwiają im życie..) Bo
      coraz bardziej rozumiem to środowisko(nie ich metody zastraszania i podsycania)
      ale ich lęki i obawy tak: są bowiem ludzie,którzy nietylko nie skorzystają na
      przystąpieniu ale i może relatywnie stracą.. Status quo choć lipne,to
      przynajmniej bardziej do objęcia i zrozumienia..
Pełna wersja