CZY BYLIŚCIE SKRZYWDZENI PRZEZ KSIĘŻY?

26.01.03, 21:39
jesli tak prosze o kontakt.
    • unsatisfied6 Re: CZY BYLIŚCIE SKRZYWDZENI PRZEZ KSIĘŻY? 26.01.03, 21:51
      Nie tyle skrzywdzony , co zaskoczony .

      To zmieniło mój światopogląd , a było
      na Oazie . Ksiądz położył rękę
      na mojej głowie i zaczął prosić
      o zstąpienie Ducha Świętego .
      Późniejsze słowa zatrwożyły mnie
      i zrezygnowałem z Oazy .Dotyczyły
      moich niebieskich oczów koloru nieba .

      Nie lubię tego typu uwag ze strony męszczyzn .
    • Gość: ispan Re: CZY BYLIŚCIE SKRZYWDZENI PRZEZ KSIĘŻY? IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 26.01.03, 21:52
      Ale w jakim sensie? Jako nieświadomy młodzik raz przeżylem traumę po spowiedzi, a drugi raz zostalem wyśmiany
      przez księdza przed klasą na religii. W tym sensie tak. Bylem skrzywdzony i dwukrotnie upokorzony. Od tamtego
      czasu z kościołem nie mam nic wspólnego.
      pozdr
      • unsatisfied6 Re: CZY BYLIŚCIE SKRZYWDZENI PRZEZ KSIĘŻY? 26.01.03, 22:00
        You're my man ,ispan .

        • Gość: ispan Thanks a lot! IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 26.01.03, 22:04
          Oj, zapowiada sie burzliwy wątek...
          pozdr
          • unsatisfied6 Re: Thanks a lot! 26.01.03, 22:06
            Ano .Lecz myslałem ,że będzie więcej płci przeciwnej .
            • Gość: ispan 100% z dwóch osobników to dużo... :)))) IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 26.01.03, 22:09
              W ogóle to forum jakoś zdominowane przez facetów. Dziewczynom gorzej z dostępem... ???
              • Gość: _xxx A PRZEZ ZAKONNICE ??..... IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 26.01.03, 23:05
                Po co zaczynać nowy wątek, skoro ten o ks. Kramku tak dobrze się zapowiadał.
                Temat ten sam.
                • letalin Re: A PRZEZ ZAKONNICE ??..... 26.01.03, 23:26
                  Zakonnica na lekcji religii wyzywała niewierzących ludzi od "zwierzątek", a
                  X.Iwanowski z parafii Piotra i Pawła na lekcjach religii ( lata 1975-78?)
                  używał pomocy dydaktycznej w postaci klucza do zakrystii i specjalnej rurki od
                  kuchenki bazowej ( takiej zbrojonej ). Dziewcząt nigdy nie uderzał, jako dobrze
                  wychowany trzymał na kolanach tych lepiej rozwiniętych swoje wielgachne dłonie..
                  Ktoś kiedyś powiedział, że marksiści nie byli w stanie tak skutecznie odwodzić
                  od wiary jak niektórzy katecheci...
                  Krzywdy mi raczej nie zrobili, może tylko taką , że obecnie jako niewierzący
                  mam zamknięte bramy raju...Tyle dobrego, że w piekło nie wierzę.
                • Gość: ispan Proporcje się zmieniły... 33% na 67% (3osobniki) IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 26.01.03, 23:29
                  Skąd w ogóle ten nik xxx? Chyba nie od xxxl? Ale xxx ma przynajmniej swoje dobre strony:-)
                  pozdr
                  • Gość: ispan ups! 25% i 75% IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 26.01.03, 23:31
                    Oj głupoty mi dzisiaj w głowie. czas spać:)
      • Gość: polonus a fuj... IP: 198.138.227.* 27.01.03, 16:22
        Gość portalu: ispan napisał(a):

        > Ale w jakim sensie? Jako nieświadomy młodzik raz przeżylem traumę po
        spowiedzi,
        > a drugi raz zostalem wyśmiany
        > przez księdza przed klasą na religii.
        > W tym sensie tak. Bylem skrzywdzony i dwu
        > krotnie upokorzony. Od tamtego
        > czasu z kościołem nie mam nic wspólnego.

        biedactwo bezstresowe dziecko ktoremu po raz pierwszy ktos cos powiedzial,
        tak patrzac powienienem nie cierepiec polowy ludzi ktorych w zyciu spotkalem,
        conajmniej, a szczegolnie nauczycieli (ilez to razy mnie upokorzyli) ojca
        polowe kumpli, wspolczuje ci goraco, plytka twoja wiara byla ze zlosliwa uwaga
        ksiedza-czlowieka (tak ksiadz to czlowiek ktory tez czasem bladzi) spowodowala
        ze nie masz z kosciolem juz nic wspolnego (a moze to byl pretekst, na ktory
        dawno czekales), nie rozumiem tylko skad tylko powod do dumy (a bo dzis to
        modne), ponarzekac na ksiezy i tym usparwiedliwic swoje lenistwo poczuc sie
        lpeiej wyzwolic z okuw zasad.
        pamietaj tylko tym ze z kosciolem nie masz nic wspolnego wyrzadzasz nie
        kosciolowei ale sobie krzywde, kiedys to zrozumiesz, mam nadzieje ze nie za
        pozno i tego ci zycze.

        Smutne myslalem ze jestes naprawde madrzejszy i powyzej takiej taniej, plytkiej
        ale na czasi prowokacji skierowanej do polmozgich lewakow i liberalkow.


        • Gość: ispan Re: a fuj... fuj fuj fuj!!! IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 27.01.03, 16:35
          Gość portalu: polonus napisał(a):

          > Gość portalu: ispan napisał(a):
          >
          > > Ale w jakim sensie? Jako nieświadomy młodzik raz przeżylem traumę po
          > spowiedzi,
          > > a drugi raz zostalem wyśmiany
          > > przez księdza przed klasą na religii.
          > > W tym sensie tak. Bylem skrzywdzony i dwu
          > > krotnie upokorzony. Od tamtego
          > > czasu z kościołem nie mam nic wspólnego.
          >
          > biedactwo bezstresowe dziecko ktoremu po raz pierwszy ktos cos powiedzial,
          > tak patrzac powienienem nie cierepiec polowy ludzi ktorych w zyciu spotkalem,
          > conajmniej, a szczegolnie nauczycieli (ilez to razy mnie upokorzyli) ojca
          > polowe kumpli, wspolczuje ci goraco, plytka twoja wiara byla ze zlosliwa uwaga
          > ksiedza-czlowieka (tak ksiadz to czlowiek ktory tez czasem bladzi) spowodowala
          > ze nie masz z kosciolem juz nic wspolnego (a moze to byl pretekst, na ktory
          > dawno czekales), nie rozumiem tylko skad tylko powod do dumy (a bo dzis to
          > modne), ponarzekac na ksiezy i tym usparwiedliwic swoje lenistwo poczuc sie
          > lpeiej wyzwolic z okuw zasad.
          > pamietaj tylko tym ze z kosciolem nie masz nic wspolnego wyrzadzasz nie
          > kosciolowei ale sobie krzywde, kiedys to zrozumiesz, mam nadzieje ze nie za
          > pozno i tego ci zycze.
          >
          > Smutne myslalem ze jestes naprawde madrzejszy i powyzej takiej taniej, plytkiej
          >
          > ale na czasi prowokacji skierowanej do polmozgich lewakow i liberalkow.

          Nie masz podstaw by to pisać. A fuj!
          Więc to ja jestem tym złym i winnym bezbożnym, szukającym pretekstu... Łatwo banalizować. Księża są
          tylko ludźmi (tak jak ja), ale ja od tych ludzi niczego dobrego nie wyniosłem, a powinienem (może zbyt
          leniwy byłem?). Są to ludzie, którzy powinni stać moralnie wyżej niż całe społeczeństwo, a jak coś się
          dzieje to zawsze się mówi "są tylko ludźmi" ! A dzieje się za DUŻO!!! Ja też jestem tylko człowiekiem, a
          jestem jak narazie bardziej krytykowany niż księża. To jest popadanie w hipokryzję!!! Dla mnie instytucja
          Kościoła jest chora. I tyle. Dlatego z kościołem nie mam nic wspólnego. I nie krytykuję nikogo kto tą
          instytucję szanuje i respektuje. Każdy ma wolny wybór i te wybory (inne od moich) szanuję. Okazuje się
          więc, że taki Katolik jak Ty jest mniej tolerancyjny niż "półmózgi lewak i liberał" jak ja:(((( Znowu
          hipokryzja...
          pozdr
          >
          >
          • Gość: polonus Re: a fuj... fuj fuj fuj!!! IP: 198.138.227.* 27.01.03, 17:20
            Gość portalu: ispan napisał(a):
            > Nie masz podstaw by to pisać. A fuj!
            podstawy dal mi twoj post
            > Więc to ja jestem tym złym i winnym bezbożnym, szukającym pretekstu... Łatwo
            banalizować. Księża są
            > tylko ludźmi (tak jak ja), ale ja od tych ludzi niczego dobrego nie
            wyniosłem,
            to ciekawe slysze i z lewa i z prawa jak zli ci ksieza i nie wartosciowi, a
            tych co spotkalem byli najlepszymi i najwartosciowszymi ludzmi jakich poznalem,
            ciekawe, dowale wiecej nie wiele wartosciowych ludzi ktorzy ksiezmi nie byli
            spotkalem... oj kurewsko niewiele... i dpouszczam mysl o niedobrym proboszczu
            ale sa to jednostki na podstawie krorych propaganda uogolnie o calej
            organizacji...

            > dzieje to zawsze się mówi "są tylko ludźmi" ! A dzieje się za DUŻO!!!
            chyba sie Nie naczytales, coz sie takiego dzieje, otwoz mi oczy, po za nagonka
            rozpetana przez Roj, ktora zaslepiela oczy tepej gaiedzi powtarzajacej jak
            banda baranow wyszperane i przenaone incydenty?

            > jestem jak narazie bardziej krytykowany niż księża. To jest popadanie w
            hipokry
            > zję!!! Dla mnie instytucja
            > Kościoła jest chora. I tyle.
            dokaldnie i tyle, na wiecej ci nie stac?
            jakas instytucja wedlug ciebie jest zdorwa? podaj mi przyklad? skorumpowany
            niezdolny do niczego ONZ, co na przyklad?

            > instytucję szanuje i respektuje. Każdy ma wolny wybór i te wybory (inne od
            moic
            > h) szanuję. Okazuje się
            > więc, że taki Katolik jak Ty jest mniej tolerancyjny niż "półmózgi lewak i
            libe
            > rał" jak ja:((((
            wlasnie ta nadmierna tolerancja pozwolila ze kosciol katolicki jest dzis
            najbardziej opluwana instytucja przy tym relatywnie najmniej skorumpowana czy
            to nie paradoks, paradoks wynikl wlanie z nadmiernej tolerncji na opluwanie,
            opluj zydkow zaszczuja cie wszyscy choc maja wiele za skora, dlaczego bo oni
            sie w przeciwneistwie do nas katolikow opuwac nie pozwalaja, wiecej nie beda z
            toba na zaden temat rozmaiwac wystaczy ze nazwa cie antysemita i masz usta
            zamkniete, tyle apropo tolerancji, ktora notabene gdy nie mamy faszyzmu jest
            obok komunizmu najwikszym zlem dzisiejszego swiata.

            > hipokryzja...
            czyzby
            > pozdr
            przeczytaj Viagra mac i wrocmy do dyskucji na spokojnie
            pozdr
            • Gość: ispan Re: a fuj... fuj fuj fuj!!! IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 27.01.03, 17:26
              Wydawało mi się, że Kościół powninen nauczać w innym duchu, którego Ty nie reprezentujesz.
              Szkoda pisać:(((
              pozdr
              Ispan (leniwy bezbożnik, zepsuty przez tolerancję i domagający się Bożej miłości obcej zasierdziałym
              Katolikom)
              • Gość: polonus jedyny zal do KK IP: 198.138.227.* 27.01.03, 19:58
                Gość portalu: ispan napisał(a):

                > Wydawało mi się, że Kościół powninen nauczać w innym duchu, którego Ty nie
                repr
                > ezentujesz.
                wlasnie to niestety robi, gdybym nalezal do hierachii koscielnej kazdy
                rzucajacy oszczerswta na KK (nie jest to aluzja do ciebie, mowie o prawdziwych
                oszczerscach jak swiania z Nie) odpowiedzialby przed sadem nie zostawilbym na
                nim suchej nitki tak jak to sie dzieje z majacymi czelnosc zauwazyc falszowanie
                prawdy historycznej przez zydkow, pozniej inni by 5 minut pomysleli zaczym by
                cos powiedzieli ale tak nie jest i kosciol naucza w innym duchu niz ja
                reprezentuje, wiec dzieje sie jak sie dzieje.
                I to jest jedyny moj zal do kosciola ze za czesto nadstawia policzek i pozwala
                sie deptac ludzia co nawet na miano smieci nie zasluguja.

                > Szkoda pisać:(((
                > pozdr
                > Ispan (leniwy bezbożnik, zepsuty przez tolerancję i domagający się Bożej
                miłośc
                > i obcej zasierdziałym
                > Katolikom)
                coz za cynizm i obludne odwrocenie kota ogonem...
                • _xxx Re: jedyny zal do KK 27.01.03, 23:54
                  Gość portalu: polonus napisał(a):

                  .
                  > I to jest jedyny moj zal do kosciola ze za czesto nadstawia policzek i
                  pozwala
                  > sie deptac ludzia co nawet na miano smieci nie zasluguja.
                  >

                  Możesz Polonusie podać przykład CZLOWIEKA , który nie zasługuje na miano
                  ŚMIECIA ?
                  Bardzo prosze o uzasadnienie w oparciu o naukę Kościoła Katolickiego.

                  pozdrawiam
                  • Gość: kazik Re: jedyny zal do KK IP: *.proxy.aol.com 28.01.03, 07:24
                    za nie gloszenie prawdy,za trzymanie w niewiedzy.co Oni nauczyli nas na temat
                    nadchodzacego Krolestwa Bozego,o ktore to codziennie sie modlimy,by objelo swa
                    wladza cala ziemie?nic.a dlaczego?bo sami na ten temat nic nie wiedza,bujaja w
                    oblokach.nic tez dziwnego,ze nadejdzie czas rozliczenia z samym Stworca,i
                    niestety ten do niczego zdolny ONZ,otrzyma absolutna wladze od przywodcow ziemi,
                    i zniszczy ten tak zwany Babilon Wielki,ktorego czescia jest tez i KK,ktory
                    mieni sie byc chrzescijanskim,ale z prawdziwym chrystianizmem wspolnego nic
                    absolutnie nie ma.szczery czlowiek bedzie poszukiwal prawdy,jak zakopanej w polu
                    perly,a gdy ja znajdzie,to sie wyswobodzi i bedzie jeszcze wiecej wzrastal w
                    wierze i w radosci w Synu Bozym,Jezusie,dajac rowniez te nadzieje swym bliznim,
                    ktorzy porzucili wiare,albo nadal trwaja w tym,[nawet szczerym sercem]nie
                    wedlug tego co wiedziec powinni.
                    powinni
                  • Gość: polonus Re: jedyny zal do KK IP: 198.138.227.* 28.01.03, 14:48
                    _xxx napisała:

                    >
                    > Możesz Polonusie podać przykład CZLOWIEKA , który nie zasługuje na miano
                    > ŚMIECIA ?
                    to taki ktory nie kradnie, niez zeruje na innych nie pomawia, nie klamie, nie
                    manipuluje itp itd i o ile jeszcze powyzszymi cechami charakteryzuje sie Jas
                    Kowalski to trudno, czlowiek ma prawo bladzic jesli jednak to czlowiek ze
                    swiecznika na ktorym polegaja tysiace i na niego patrza to juz nie ma prawa
                    bladzic (szczegolnie ejsli robi to z premedytacja) mamy wiec MR smiecia w calej
                    okazalosci... Wiec odpowiedz dalem ci nie wprost (a to jak ci powie kazdy
                    matematyk jest rownie dobra odpowiedz)

                    > Bardzo prosze o uzasadnienie w oparciu o naukę Kościoła Katolickiego.
                    a nie wg kosciola wszyscy sa kochani i dobrze wiec mamy jak mamy pelno smieci
                    ktorym wladze koscielne sciskaja lapy efekty, tepa katolicka tluszcza mysli ze
                    sa oni dobrze skoro im sie sciska lapy i na nich glosuje, wystarczy?
                    >
                    Dlatego jak najbardziej wybaczajmy smiecia ale nazywajmy ich po imieniu i won
                    od koryta!

                    • Gość: _xxx do Polonusa IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 28.01.03, 14:59
                      Może to późna pora sprawiła, ze do mojego pytania wkradł się błąd.
                      Oczywiście chodziło mi o to żebyś podał przykład człowieka, który ZASŁUGUJE NA
                      MIANO ŚMIECIA .

                      Wiem, ze z Twojej poprzedniej wypowiedzi powinnam wysnuć odpowiednie wnioski,
                      ale jednak proszę żebyś zechciał w miarę dokładnie to określic.

                      Pozdrawiam
                      • Gość: polonus Re: do Polonusa IP: 198.138.227.* 28.01.03, 15:31

                        > Wiem, ze z Twojej poprzedniej wypowiedzi powinnam wysnuć odpowiednie wnioski,
                        skoro mozna to czemu ich nie wyciagniesz??????

                        > ale jednak proszę żebyś zechciał w miarę dokładnie to określic.
                        za duzo bys chcial, pomysl dokladnie wiemu masz jak na dloni, wystarczy oczy
                        szerzej otworzyc ?
                        Nadal nie masz clue...
                        :)

                        Odwrucmy podaj mi przyklad politykow ze swiecznika ktorzym wierzysz szanujesz
                        uwazasz ze maja czyste reca, dobra wole itp itd :
                      • Gość: Wiech Re: do Polonusa IP: 217.97.134.* 30.01.03, 15:34
                        Gość portalu: _xxx napisał(a):

                        > Może to późna pora sprawiła, ze do mojego pytania wkradł się błąd.
                        > Oczywiście chodziło mi o to żebyś podał przykład człowieka, który ZASŁUGUJE
                        NA
                        >
                        > MIANO ŚMIECIA .
                        >

                        błedu nie było - pytanie wyraźnie nawiązywało kontekstem do poprzedniej
                        wypowiedzi, która traktowała o człowieku, który NAWET nie zasluguje na miano
                        śmiecia, czyli nie tylko o smieciu, ale nawet o 'podśmieciu'.
                        z drugiej strony ja też jestem ciekaw takowej definicji w kontekscie podbudowy
                        społeczną nauką Kościoła.

                        pozdrawiam Krajankę i Ciebie Polo też
                        :)
                        W.
                        • tytt Re: do Polonusa 31.01.03, 03:08
                          Obrzucacie polonusa zbyt wielką odpowiedzialnością-on juz i tak sfrustrował sie
                          samym tematem a wątek go tak rozjuszył,że jeszxcze gotow przybyć do kraju (do
                          tej tłuszczy i motlochu-termin z innego wątku) i nas wszystkich (śmieci,
                          podśmieci) wystrzelac!
                • tytt Re: jedyny zal do KK 31.01.03, 03:03
                  Gość portalu: polonus napisał(a):

                  > Gość portalu: ispan napisał(a):
                  >
                  > > Wydawało mi się, że Kościół powninen nauczać w innym duchu, którego Ty nie
                  >
                  > repr
                  > > ezentujesz.
                  > wlasnie to niestety robi, gdybym nalezal do hierachii koscielnej kazdy
                  > rzucajacy oszczerswta na KK (nie jest to aluzja do ciebie, mowie o
                  prawdziwych
                  > oszczerscach jak swiania z Nie) odpowiedzialby przed sadem nie zostawilbym na
                  > nim suchej nitki tak jak to sie dzieje z majacymi czelnosc zauwazyc
                  falszowanie
                  >
                  > prawdy historycznej przez zydkow, pozniej inni by 5 minut pomysleli zaczym by
                  > cos powiedzieli ale tak nie jest i kosciol naucza w innym duchu niz ja
                  > reprezentuje, wiec dzieje sie jak sie dzieje.
                  > I to jest jedyny moj zal do kosciola ze za czesto nadstawia policzek i
                  pozwala
                  > sie deptac ludzia co nawet na miano smieci nie zasluguja. -->> jezu,zrób
                  sobie wakacje! Najlepiej w jakimś zakonie-twoja regresja zdaje się być coraz
                  bardziej niebezpieczna..
                  >
                  > > Szkoda pisać:(((
                  > > pozdr
                  > > Ispan (leniwy bezbożnik, zepsuty przez tolerancję i domagający się Bożej
                  > miłośc
                  > > i obcej zasierdziałym
                  > > Katolikom)
                  > coz za cynizm i obludne odwrocenie kota ogonem...
                • Gość: 44 Re: jedyny zal do KK IP: 64.119.104.* 31.01.03, 17:14
                  No Polonus,

                  tus dal wyklad katolicko chrzescijanskiej doktryny
                  spolecznej. Czlowieku popukaj sie w glowe bo mi wstyd
                  potem dyskutowac z oponentami.

                  chrzescijanin i katolik.
              • tytt Prośba do ispana! 31.01.03, 03:01
                O niereagowanie! Rozmowa z polonusem to jak rzucanie słów na wiatr..
            • tytt Re: a fuj... fuj fuj fuj!!! 31.01.03, 03:00
              Gość portalu: polonus napisał(a):

              > Gość portalu: ispan napisał(a):
              > > Nie masz podstaw by to pisać. A fuj!
              > podstawy dal mi twoj post
              > > Więc to ja jestem tym złym i winnym bezbożnym, szukającym pretekstu... Łat
              > wo
              > banalizować. Księża są
              > > tylko ludźmi (tak jak ja), ale ja od tych ludzi niczego dobrego nie
              > wyniosłem,
              > to ciekawe slysze i z lewa i z prawa jak zli ci ksieza i nie wartosciowi, a
              > tych co spotkalem byli najlepszymi i najwartosciowszymi ludzmi jakich
              poznalem,
              >
              > ciekawe, dowale wiecej nie wiele wartosciowych ludzi ktorzy ksiezmi nie byli
              > spotkalem... oj kurewsko niewiele... i dpouszczam mysl o niedobrym proboszczu
              > ale sa to jednostki na podstawie krorych propaganda uogolnie o calej
              > organizacji...
              >
              > > dzieje to zawsze się mówi "są tylko ludźmi" ! A dzieje się za DUŻO!!!
              > chyba sie Nie naczytales, coz sie takiego dzieje, otwoz mi oczy, --> jak? Co
              pierdolisz? Twoje powieki są przykute łańcuchami! a i pod nimi ślepe gały..

              po za nagonka
              > rozpetana przez Roj, ktora zaslepiela oczy tepej gaiedzi powtarzajacej jak
              > banda baranow wyszperane i przenaone incydenty? --> nie możesz po prostu
              znieść krytyki księży i kościola k bo jesteś z nimi zbyt zsynkretyzowany i ową
              krytykę odnosisz do siebie. Zaczynasz się bronić (zaprzeczanie, wypieranie,
              przeniesienia- czyste mechanizmy obronne) Odpieprz się od ispana, ten człowiek
              i tak jest dla ciebie zbyt laskawy. Wciąż wierzy,że jest w tobie choć tyci
              potencjal na jakieś zmiany.A tam przecież stabilna narodowo-katolicka męska
              nienaruszalna norma..
              >
              > > jestem jak narazie bardziej krytykowany niż księża. To jest popadanie w
              > hipokry
              > > zję!!! Dla mnie instytucja
              > > Kościoła jest chora. I tyle.
              > dokaldnie i tyle, na wiecej ci nie stac?
              > jakas instytucja wedlug ciebie jest zdorwa? podaj mi przyklad? skorumpowany
              > niezdolny do niczego ONZ, co na przyklad? --> nie lubię zimy-czy to tłumaczy
              moją niechęć do kk? Co tpo za logika?!
              >
              > > instytucję szanuje i respektuje. Każdy ma wolny wybór i te wybory (inne od
              >
              > moic
              > > h) szanuję. Okazuje się
              > > więc, że taki Katolik jak Ty jest mniej tolerancyjny niż "półmózgi lewak i
              >
              > libe
              > > rał" jak ja:((((
              > wlasnie ta nadmierna tolerancja pozwolila ze kosciol katolicki jest dzis
              > najbardziej opluwana instytucja przy tym relatywnie najmniej skorumpowana -->
              co to znaczy najmniej skorumpowaną? Możesz sprecyzować? Wyjdz od definicji
              łapówki i spróbuj ją odnieść do kwestii finansowych kk

              czy
              > to nie paradoks, paradoks wynikl wlanie z nadmiernej tolerncji na opluwanie,
              > opluj zydkow zaszczuja cie wszyscy choc maja wiele za skora, dlaczego bo oni
              > sie w przeciwneistwie do nas katolikow opuwac nie pozwalaja, wiecej nie beda
              z
              > toba na zaden temat rozmaiwac wystaczy ze nazwa cie antysemita i masz usta
              > zamkniete, tyle apropo tolerancji, ktora notabene gdy nie mamy faszyzmu jest
              > obok komunizmu najwikszym zlem dzisiejszego swiata. --> o właśnie, na tym,
              powinieneś skończyć.Brak słów.
              >
              > > hipokryzja...
              > czyzby
              > > pozdr
              > przeczytaj Viagra mac i wrocmy do dyskucji na spokojnie
              > pozdr
          • tytt Bravo!! Bravo!! 31.01.03, 02:51
            Wyręczyleś mnie (masz i tak zajebiście dużo cierpliwości..)
        • tytt Czemu ty masz komputer.. 31.01.03, 02:49
          Pieprzysz takie głupoty,że brak mi slow. Nie podejmę się próby, bo jesteś tak
          stabilny, że choćby sam bóg ci powiedział,że kk nie jemu służy, to byś mu nie
          uwierzyl..
    • Gość: [B]B Re: CZY BYLIŚCIE SKRZYWDZENI PRZEZ KSIĘŻY? IP: *.avaya.com 28.01.03, 08:48
      Dyskusja jak proznia
    • lisiczkaa Do Autorki wątq 28.01.03, 23:55
      A co Tobie zrobili Księża?

      Pozdrawiam @ll
      • Gość: 44 Re: Do Autorki wątq IP: 64.119.104.* 29.01.03, 00:00
        Tylko bez pornografi Lisiczko.
        • Gość: liz Re: Do Autorki wątq IP: *.proxy.aol.com 29.01.03, 02:01
          kaziu gratuluje ci twego wpisu i pozdrawiam.
          • Gość: [B]B Re: Do Autorki wątq IP: *.avaya.com 29.01.03, 08:18
            Slowa Kazia to belkot.
            Gratuluje Tobie, ze potrafisz to sensownie poskladac.

            B z T
    • Gość: anna Re: CZY BYLIŚCIE SKRZYWDZENI PRZEZ KSIĘŻY? IP: *.telsten.com / 10.20.1.* 30.01.03, 10:44
      Można podyskutować i zająć się czymś pozytecznym. A jet to Partia APP" Racja" -
      Antyklerykalna Polska. Zapraszamy na dyżury na 20Stycznia 21 lub na zebranie
      członków i sympatyków 7.02.2003 o 17 w kawiarni NOT.
      • Gość: polonus do antyklerykalnych czubow -> IP: 198.138.227.* 30.01.03, 14:50
        Gość portalu: anna napisał(a):

        > Można podyskutować i zająć się czymś pozytecznym. A jet to Partia APP"
        Racja" -
        >
        > Antyklerykalna Polska.
        zamiast boguduchawinnymi (doslownie i w przenosni) klerykami, moze popaprancy
        zajelibysciie sie tymi co naprawde szkodza czyli urbanopodobnymi ?

        • tytt Re: do antyklerykalnych czubow -> 31.01.03, 03:10
          A możesz mi do do jasnej cholery wyjaśnić,dlaczego NIE WOLNO krytykować księży?
          Dlaczego nie wpolno zawiązywać partii antyklerykalnych? Dlaczego??!??!
          • Gość: 44 Re: do antyklerykalnych czubow -> IP: 64.119.104.* 31.01.03, 15:07

            > Dlaczego nie wpolno zawiązywać partii antyklerykalnych?
            Dlaczego??!??!

            Ano dlatego, ze nic jeszcze nie zbudowano na
            dzialalnosci anty. Partia Antyklarykalna? Kolejna banda
            nabuzowanych przez Urbana naiwniakow. Programem
            bolszewikow byl antykapitalizm i antyklerykalizm, jezeli
            chcesz sie z nimi utozsamiac Twoj wybor. Poczytaj sobie
            NIE na dobranoc.

            Co do pierwszego pytania: tak, mozna a nawet trzeba
            ksiezy krytykowac, oskarzac i nawet skazywac za
            przestepstwa tak jak kazdego innego obywatela.

            Natomiast Tobie piana z geby idzie zamiast slow.
            • tytt Re: do antyklerykalnych czubow -> 31.01.03, 16:57
              To nie moja piana tylko wasza. Partia antyklerykalna to śmiechu warte
              zbiorowisko-to moje zdanie.. Już były dyskusje na ten temat. Ale widzę,że już
              mnie zaszufladkowałeś, włożyłeś mi lekturę do ręki, także nie mamy o czym
              rozmawiać. Jak zwykle.
              • Gość: 44 Re: do antyklerykalnych czubow -> IP: 64.119.104.* 31.01.03, 17:18
                >kk to straszny problem, zaraza tego i innych krajów.


                Oto probka Twojego swiatopogladu. Wiec dziwisz sie ze
                "szufladkuje i wsadzam lekture do reki"? Nie potrzeba byc
                specjalnie przenikliwym aby zorientowac sie co czytujesz.

                • tytt Re: do antyklerykalnych czubow -> 05.02.03, 14:48
                  Pogląd wyrabiam sobie sam (nie trzeba być nadto przenikliwym by się zorientować
                  czym jest kk i z jaką szkodą działa dla tego i nietylko tego kraju)
                  Krytykuje religię w ogóle a katolicyzm w szczególności. Nie czytuje zaś żadnych
                  skrajnych pism pisemek..
                  • Gość: 44 Re: do antyklerykalnych czubow -> IP: 64.119.104.* 05.02.03, 15:28
                    > Pogląd wyrabiam sobie sam (nie trzeba być nadto
                    przenikliwym by się zorientować
                    >
                    > czym jest kk i z jaką szkodą działa dla tego i nietylko
                    tego kraju)

                    Oj, przenikliwy jestes az do bolu.

                    > Krytykuje religię w ogóle a katolicyzm w szczególności.

                    Zaloze sie, ze uwazasz siebie za liberala, zwolennika
                    wolnosci obywatelskich i ludzkich. Ale Ty zajmujesz sie
                    "krytyka religi" czyli chcialbys pozbawic spora (jezeli
                    nie wieksza ) czesc spoleczenstwa ich niezbywalnych praw .

                    Widzisz Tytt, krytyka religii zajmowalo sie od kilku
                    tysiecy lat tysiace/miliony ludzi i wiekszosc z nich
                    robila to z nieporownanie wiekszym polotem niz Ty. Twoje
                    wypociny sa rownie glupie i przesiakniete tepota jak
                    monologi Polonusa z drugiej strony spektrum.

                    Nie czytuje zaś żadnych
                    >
                    > skrajnych pism pisemek..


                    No oczywiscie, ze nie. Przeciez "NIE" nie jest dla Ciebie
                    skarjnym pisemkiem.
          • Gość: polonus objasniam IP: 198.138.227.* 31.01.03, 15:18
            tytt napisał:

            > A możesz mi do do jasnej cholery wyjaśnić,dlaczego NIE WOLNO krytykować
            księży?
            Ok wyjasnie ci, po pierwsze ksieza to ludzie, wiekszosc naprawde wspaniali
            (wiem wszyscy powinni tacy byc) ale tak nie jest bo to tez ludzie wiec bladza i
            zdazaja sie zaginione owce, moze nawet czarne.

            Problem lezy nie w krytyce ale kto i jak to robi, a robia to pomioty Marksa i
            wszelkiej masci ateistyczne liberalki ktore maja belke w swoim oku a widza
            drzazgi w cudzych i robia to niewspolmiernie do istniejacych zjawisk, jeden
            ksiadz zmacal babae na wsi, wszyscy ksieza macaja , maglasniaja,
            znieksztalcaja, czesto wrecz wyciagaja nigdy nie zaistanile wydarzenia
            rozmuchane potem do monstrualnych rozmiarow, w jakim celu aby wydobyc prawde o
            ksiezach nie wrecz przeciwnie aby osmieszyc, skompromitowac KK ktorego
            isnienie ich boli, a boli bardzo gdyz nie dokonca podswiadomie sa szczesliwi w
            swojej lewacko-liberalnej skorze, wiec stad takie zaangazowanie w niszczenie
            czegos alternatywnego co im ciegle przypomina cos o czym chca zapomniec za
            wszelka cene, stad taka mnogosc antyklerykalnych pomyslow, co jest smieszne bo
            ani KK nie jest wladza ani nie ma wplywu na gospodarke na nic, nie oni
            malwestuja miliardy nie oni sa odpowiedzialni za biede milonow za stan polsiej
            gospodarki za kwitnaca przestepczosc, za powszechne zlodziejstwo na kazdym
            szczeblu drabiny spolecznej. Ale ta nienawisc jest tak silna ze zaciemnia im
            mozg. Niestety katolicy nie sa tak rozdarci i targani nienawiscia stad nie
            walcza z takim zaangazowaniem z prawdziwym zlem ktorego naprawde jest wiele
            dookola.
            A ze wielu ludzi jest po prostu zagubionych/odurnialych nalezy wlaczyc z tak
            antyklerykalna propaganda nienawisci, ktora co nam proponuje w ziamian?
            Slucham co , wszelkie zludne wolnosci???
            Liberalny swiatek.

            Zaloze sie ze ci antyklerykalnie podrzegacze maja silne czerwone korzenie a
            swoja sile czerpia z NIE. tak spotkalem juz kilku silnych antyklerykalow, nie
            dosc ze osobowo postacie sliskie to jawnie z duma podkreslay skad ich wiedza
            pochodzi.
            >
            > Dlaczego nie wpolno zawiązywać partii antyklerykalnych? Dlaczego??!??!
            z tego samoego powodu dla ktorego nie mozna zawiazywac faszystowskich bo
            niszcza wartosci i promuja zlo, wystarczajaco jasne.

            Wiesz czemu jest taka nienawisc do KK podczas gdy inne wyznania zyja sobie w
            spokoju, bo tylko KK nie zreformowal swojej doktryny jak inne wyznania
            chrzescijanskie co glaszcza wiernych na potrzeby liberalnego swiatka, nie
            bedzie kobiet ksierzy, malzenstw ksiezy, legalizacji seksu przeciwmalzenskiego
            a to bardzo dzis boli i ludzie nie moga sie czuc dobrze wiec stad podrzegacze
            maja takie poparcie w motlochu bo kto lubi czuc sie zle, a tak z powodu KK tacy
            jak ty suporerzy pedziow czuja sie zle.
            I stad takie antyklerykalne smiecie odnosza takie sukcesy, w walce z czyms co
            wogole nie jest problemem.
            Dotarlo.
            • tytt Gdzie? W którym miejscu? Co? 31.01.03, 17:12
              Gość portalu: polonus napisał(a):

              > tytt napisał:
              >
              > > A możesz mi do do jasnej cholery wyjaśnić,dlaczego NIE WOLNO krytykować
              > księży?
              > Ok wyjasnie ci, po pierwsze ksieza to ludzie, wiekszosc naprawde wspaniali
              > (wiem wszyscy powinni tacy byc) ale tak nie jest bo to tez ludzie wiec bladza
              i
              >
              > zdazaja sie zaginione owce, moze nawet czarne.
              >
              > Problem lezy nie w krytyce ale kto i jak to robi, a robia to pomioty Marksa i
              > wszelkiej masci ateistyczne liberalki ktore maja belke w swoim oku a widza
              > drzazgi w cudzych i robia to niewspolmiernie do istniejacych zjawisk, jeden
              > ksiadz zmacal babae na wsi, wszyscy ksieza macaja , maglasniaja,
              > znieksztalcaja, czesto wrecz wyciagaja nigdy nie zaistanile wydarzenia
              > rozmuchane potem do monstrualnych rozmiarow, w jakim celu aby wydobyc prawde
              o
              > ksiezach nie wrecz przeciwnie aby osmieszyc, skompromitowac KK ktorego
              > isnienie ich boli, a boli bardzo gdyz nie dokonca podswiadomie sa szczesliwi
              w
              > swojej lewacko-liberalnej skorze, wiec stad takie zaangazowanie w niszczenie
              > czegos alternatywnego co im ciegle przypomina cos o czym chca zapomniec za
              > wszelka cene, stad taka mnogosc antyklerykalnych pomyslow, co jest smieszne
              bo
              > ani KK nie jest wladza ani nie ma wplywu na gospodarke na nic, nie oni
              > malwestuja miliardy nie oni sa odpowiedzialni za biede milonow za stan
              polsiej
              > gospodarki za kwitnaca przestepczosc, za powszechne zlodziejstwo na kazdym
              > szczeblu drabiny spolecznej. --> już ci pisałem,że to oni właśnie są w
              znacznej mierze przyczyną bankructwa tego kraju.. Ciężko, naprawdę cięzko się z
              tobą dyskutuje- pomijasz absolutnie kontrargumenty, ubarwiasz sobie świat,
              zaprzeczasz.. Dlatego ja rezygnuje-niech się ispan męczy..

              Ale ta nienawisc jest tak silna ze zaciemnia im
              > mozg. Niestety katolicy nie sa tak rozdarci i targani nienawiscia stad nie
              > walcza z takim zaangazowaniem z prawdziwym zlem ktorego naprawde jest wiele
              > dookola. --> i odwracasz wszystko do góry nogami! Jak wyżej.. Nasze wizje
              świata w 100% są odmienne-nie ma co się ścierać.. Będę cie czasem atakowal jak
              będziesz skrajne debilizmy wypisywał,ale ciągłej dyskusji prowadzić nie będę..
              Szkoda naszego czasu.

              > A ze wielu ludzi jest po prostu zagubionych/odurnialych nalezy wlaczyc z tak
              > antyklerykalna propaganda nienawisci, ktora co nam proponuje w ziamian?
              > Slucham co , wszelkie zludne wolnosci???
              > Liberalny swiatek. --> liberalny światek pozwala na katolicyzm, odwrotnie
              niestety to nie działa (czego jesteś dowodem)
              >
              > Zaloze sie ze ci antyklerykalnie podrzegacze maja silne czerwone korzenie a
              > swoja sile czerpia z NIE. tak spotkalem juz kilku silnych antyklerykalow, nie
              > dosc ze osobowo postacie sliskie to jawnie z duma podkreslay skad ich wiedza
              > pochodzi. --> a moja wiedza? A moje wnioski? moje argumenty? Skąd pochodzą?
              > >
              > > Dlaczego nie wpolno zawiązywać partii antyklerykalnych? Dlaczego??!??!
              > z tego samoego powodu dla ktorego nie mozna zawiazywac faszystowskich bo
              > niszcza wartosci i promuja zlo, wystarczajaco jasne. --> no widzisz-już sobie
              myśle 'a niech mu tam'-jest ciasny jak stare kalosze,nie ma tam miejsca na
              odrobinę refleksji, dam mu spokój' a tu bach: kolejna taka durnota.. No ale
              przecież ty się brzydzisz tolerancją, demokracją i liberalizmem (wg innych
              postów) To wiele tłumaczy..
              >
              > Wiesz czemu jest taka nienawisc do KK podczas gdy inne wyznania zyja sobie w
              > spokoju, bo tylko KK nie zreformowal swojej doktryny jak inne wyznania
              > chrzescijanskie co glaszcza wiernych na potrzeby liberalnego swiatka, nie
              > bedzie kobiet ksierzy, malzenstw ksiezy, legalizacji seksu
              przeciwmalzenskiego
              > a to bardzo dzis boli i ludzie nie moga sie czuc dobrze wiec stad podrzegacze
              > maja takie poparcie w motlochu bo kto lubi czuc sie zle, a tak z powodu KK
              tacy --> tak, po części się zgadzam choć język mi nie odpowiada. Też już o tym
              pisałem-to,że kk się nie zreformował to jego najwięklszy grzech, błąd i szkoda
              dla świata. Stąd krytyka m.in.
              >
              > jak ty suporerzy pedziow czuja sie zle. --> znowu?

              > I stad takie antyklerykalne smiecie odnosza takie sukcesy, w walce z czyms co
              > wogole nie jest problemem. --> nie jest problemem? kk to straszny problem,
              zaraza tego i innych krajów.

              > Dotarlo. --> co? jak zwykle pieprzysz głupoty.
    • tytt Re: CZY BYLIŚCIE SKRZYWDZENI PRZEZ KSIĘŻY? 31.01.03, 02:46
      Zostałem skrzywdzony, gdy ksiądz odmówił pochówku mojego dziadka.. To bylo
      naprawdę coś-utwierdziło mnie to tylko w przekonaniu czym jest kk i jego
      posłowie..
      • Gość: polonus ... IP: 198.138.227.* 31.01.03, 14:56
        tytt napisał:

        > Zostałem skrzywdzony, gdy ksiądz odmówił pochówku mojego dziadka..
        widac byly powody,
        masz sie czym chwalic, niezly dziadek byl ,
        nie daleko pada jabko od jabloni

        nigdy nie moglem zrozumiec jak cale zycie ateista w ostatnich podrygach nagle
        chce pojednia z Bogiem, jak wierzyc w ideologie to do konca
        • Gość: ispan Re: ... IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 31.01.03, 15:29
          Gość portalu: polonus napisał(a):

          > tytt napisał:
          >
          > > Zostałem skrzywdzony, gdy ksiądz odmówił pochówku mojego dziadka..
          > widac byly powody,
          > masz sie czym chwalic, niezly dziadek byl ,
          > nie daleko pada jabko od jabloni
          >
          > nigdy nie moglem zrozumiec jak cale zycie ateista w ostatnich podrygach nagle
          > chce pojednia z Bogiem, jak wierzyc w ideologie to do konca

          Gdzie to chrześcijańskie miłosierdzie, przebaczenie i światełko nadzei???

          Mój kumpel zginął tragicznie w wypadku, a ponieważ był on ateistą (w przeciwieństwie do swojej rodziny), KK nie
          pozwolił pochowac go na żadnym z katolickich cmentarzy:((( Rodzice mieli nie lada problem. w końcu przyjęto go na
          Augsbursko-... (nie pamiętam nazwy, po prostu protestancki). W dodatku ciągłe afery w KK, rzadko występujące w
          innych nurtach chrześcijańskich.

          I kto tu ma więcej chrześcijańskich wartości i podejścia? KK czy KP? Choćby w stosunku do rodziny? W końcu
          radykalizm jest wg mnie sprzeczny z Chrześcijanizmem, a KK poprzez swoje błędy i częste popadanie w radykalizm
          (Polonusie, jesteś świetnym tego przykładem) są sprzeczne z moim własnym systemem wartości. Wolę KP,
          zwłaszcza, że istytucja jest w tym systemie zupełnie inaczej umijescowiona, ma inną rolę, itp.
          pozdr


          • Gość: 44 Re: ... IP: 64.119.104.* 31.01.03, 15:33
            Moglbys uchylic rabka tajemnicy i odcyfrowac KP?
            (Komunistyczna Partia?)
            • Gość: ispan Re: ... IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 31.01.03, 15:42
              Kościół Protestancki:)
              • Gość: 44 Re: ... IP: 64.119.104.* 31.01.03, 15:46
                Gość portalu: ispan napisał(a):

                > Kościół Protestancki:)

                dzieki, nie zlapalem. Na ten temat wypowiadac sie nie mam
                zamiaru bo zbyt malo wiem na temat KP. (poza tym, ze nie
                takowego - jest ich kilka/kilkanascie i kazdy troche inny)
          • Gość: 44 Re: ... IP: 64.119.104.* 31.01.03, 15:45

            > Gdzie to chrześcijańskie miłosierdzie, przebaczenie i
            światełko nadzei???

            Widzisz Ispan, jako mlody czlowiek patrzysz wszystko
            bezkompromisowymi oczyma (to nie zarzut) i nie potrafisz
            zrozumiec, ze KK to organizacja duzo bardziej uniwersalna
            niz sie Tobie wydaje. KK to Rydzyk i biskup Pieronek czy
            sp. ks. Tishner. Wielu katolikow (smiem nawet twierdzic,
            ze wiekszosc) nie pochwala lub wrecz zwalcza
            pozareligijna dzialalnosc RM. To, ze rozne Wrzodaki
            zapelniaja sobie gebe slowem katolicki nie musi oznaczac,
            ze trzeba ich koniecznie utozsamiac z nauka spoleczna KK.

            Krytykowanie ksiezy nie jest zlem samym w sobie lecz zlem
            jest metoda stosowana przez wiekszosc "postepowych"
            dyskutantow wzieta prosto z metod tow. Urbana.

            Jezeli ksiadz zgwalci dziewczyne, powinien pojsc do
            wiezienia. Natomiast jezeli ktos na podstawie tegoz
            gwatlu zamieszcza post typu KSIEZA GWALCA!!!! to
            przyznasz chyba, ze swiadczy to tylko o poziomie
            intelektualnym antyklerykalnego madrali.



            >
            > Mój kumpel zginął tragicznie w wypadku, a ponieważ był
            on ateistą (w przeciwień
            > stwie do swojej rodziny), KK nie
            > pozwolił pochowac go na żadnym z katolickich
            cmentarzy:((( Rodzice mieli nie la
            > da problem.

            Chwileczke, mozesz mi wytlumaczyc o co tu chodzi? Kolega
            swiadomie wybral ateistyczny swiatopoglad a ktos wbrew
            jego woli chcial go pochowac na katolickim cmentarzu?
            Troche logiki Panowie.

            Jako katolik nie zycze sobie aby mnie pochowano na
            cmentarzu np. islamskim.

          • Gość: polonus z calym szacunkiem ale ... IP: 198.138.227.* 31.01.03, 15:48
            Gość portalu: ispan napisał(a):

            > Mój kumpel zginął tragicznie w wypadku, a ponieważ był on ateistą (w
            przeciwień
            > stwie do swojej rodziny), KK nie
            > pozwolił pochowac go na żadnym z katolickich cmentarzy:((( Rodzice mieli nie
            la
            > da problem.
            kurde nie rozumiem skoro byl ateista to po co mial byc pochowany na katolickim
            cmentarzu, dla katolickich sasiadow aby rodzicow nie wytykali, po cholere,
            ja jestem katolikiem i nie zyczylbym sobie aby mnie rodzico po smierci na
            komunalnym czy w malzoleum pochowali aby zaimponowac czerownym sasiadom,
            widzisz KK to styl zycia a nie teatrzyk ktorego dyrektor ma zachciewajki i
            ktorego zasady sa dyskutowalne,
            czemu nie uszanowac woli kumpla wybral byc ateista niech lezy wsrod swoich,
            to kwestai wyboru a nie milosierdzia, o milosierdziu moglibysmy mowic wtedy
            gdyby 5 minut przed smierciam nawrocil by sie w obecnosci przedstawiciela KK
            wyrazil zal i stary zaloze sie o moja miesieczna pesje ze zostal by pochowany
            na katolickim cmentarzu, stad tak ciezkie zycie ateisty bo rznie bohatera a
            niestety nigdy nie wie czy bedzie dane mu odszczekac, takie ryzyko bycia
            nieprawdziwym ateista!!!

            > w końcu przyjęto go na
            > Augsbursko-... (nie pamiętam nazwy, po prostu protestancki).
            o tym wlasnie pisalem inne wyznania sa miekie i wierni czuja sie lepiej
            dostosowaly sie do nowych czasow..

            > I kto tu ma więcej chrześcijańskich wartości i podejścia? KK czy KP? Choćby w
            s
            > tosunku do rodziny? W końcu
            patrz wyzej, kosciol KK ujmuje to jasno masz zycie do podejmowania dycyzji
            jesli boisz sie naglej smierci tzn ze nie zyjesz w zgodzie z sumieniem, zmien
            zycie a nie miej pretesje do KK albo co gorsze od niego wymagaj aby dostosowal
            sie do ciebie czy "nowych realiow, nowoczesnego swiata", on ci nie kaze do
            siebie nalezec, masz wolna wole,


            > Wolę KP,
            cokolwiek to jest musi miec gumowe zasady :)

            pozdr
            • Gość: ispan Re: z calym szacunkiem ale ... IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 31.01.03, 15:58
              Rzeczywiście, o tej kwestii nie pomyślałem. Szczerze mówiąc na tyle ile go znalem, to moge powiedzieć że byl ateistą
              z niedbalstwa i wygody. Mioże dlatego rodzice się tak upierali przy tym? Nie wiem i nie chcę w to wnikać. Jest to
              sprawa zbyt delikatna.
              pozdr
              • Gość: ochman Re: z calym szacunkiem ale ... IP: 62.190.181.* 31.01.03, 16:04
                Bo to jest chyba szersza sprawa - religia miesza sie z
                tradycja, postawa wobec kosciola instytucji z postawa
                wobec Kosciola.
                I badz tu madry...

                A jezeli chodzi o kp vs. kk to temat na inny watek :-)))
          • tytt Re: ... 31.01.03, 17:18
            No dokładnie, no kurwa mać!!!
        • tytt Re: ... 31.01.03, 17:16
          Gość portalu: polonus napisał(a):

          > tytt napisał:
          >
          > > Zostałem skrzywdzony, gdy ksiądz odmówił pochówku mojego dziadka..
          > widac byly powody,
          > masz sie czym chwalic, niezly dziadek byl ,
          > nie daleko pada jabko od jabloni
          >
          > nigdy nie moglem zrozumiec jak cale zycie ateista w ostatnich podrygach nagle
          > chce pojednia z Bogiem, jak wierzyc w ideologie to do konca

          Ty debilu-a jakiż to człowiek nie zasługuje na pochówek? Jest jakaś katolicka
          zasada? A skoro o moim dziadku-był to człowiek wierzący, tylko mało liturgiczny
          (a to księżom nie odpowiada, bo przecież kasa jest wtedy, gdy są ludzie w
          kościołach)
          • Gość: 44 Re: ... IP: 64.119.104.* 31.01.03, 17:21

            > Ty debilu-a jakiż to człowiek nie zasługuje na pochówek?

            Kazdy zasluguje na pochowek ale nie kazdy na cmentarzu
            katolickim czy muzulmanskim. Jezeli jestes muzulmaninem
            pochowaja na muzulmanskim, jezeli ateista na komunalnym.
            Czy to przerasta Twoja percepcje?

            > Ty debilu-a

            Czy to kolejny cytat z Twojego ulubionego NIE?
            • Gość: polonus Re: ... IP: 198.138.227.* 31.01.03, 19:10
              Gość portalu: 44 napisał(a):

              >
              > > Ty debilu-a jakiż to człowiek nie zasługuje na pochówek?
              >
              > Kazdy zasluguje na pochowek ale nie kazdy na cmentarzu
              > katolickim czy muzulmanskim. Jezeli jestes muzulmaninem
              > pochowaja na muzulmanskim, jezeli ateista na komunalnym.
              > Czy to przerasta Twoja percepcje?

              na tym wlasniepolega problem z nim ze nic nie kapuje i czerpie z tego ogromne
              satysfakcje :)
            • tytt Re: ... 05.02.03, 14:55
              Zapomniałeś o trzecim przypadku- wierzący ale nie dający na tacę-co z takim
              zrobić? To jest właśnie odwieczny problem tego narodu-kk utożsamia się z
              religią i bogiem,a to tylko przekłamana instytucjonalna władza pod szyldem
              tychże. Nie można wierzyć w tym kraju i zarazem nie utożsamiać się z kk. I
              dlatego tak trzepiecie portkami- europa już taka zliturgizowana nie jest,
              kościoły nie są centrum życia towarzyskiego i workiem (dla waszych pieniążków)
              bez dna.. Tam wiare ma się w sobie,tu-trzeba ją mieć by inni widzieli.
              • Gość: 44 Re: ... IP: 64.119.104.* 05.02.03, 15:15
                Mozesz mi wyjasnic Tytt kto, kiedy i jak zmusza Ciebie do
                kladzenia na tace? Jezeli to robisz a nie chcesz to tylko
                z glupoty. Nie wierzysz - rozumiem, wierzysz ale nie
                chodzisz do kosciola - rozumiem, ale dlaczego tak bardzo
                martwia Ciebie nie Twoje pieniadze? Tego nie rozumiem.

                Rydzola nie lubie (jako moim zdaniem wroga mojego
                kosciola) ale narzekania, ze "biedne babcie" sa okradane
                przez Rydzola sa niezrozumiale. Zapytaj sie ktorejs czy
                Rydzol ja okrada? Kazda odpowie, ze z wlasnej
                nieprzymuszonej woli.
      • Gość: 44 Re: CZY BYLIŚCIE SKRZYWDZENI PRZEZ KSIĘŻY? IP: 64.119.104.* 31.01.03, 15:08
        > Zostałem skrzywdzony, gdy ksiądz odmówił pochówku
        mojego dziadka.. To bylo
        > naprawdę coś-utwierdziło mnie to tylko w przekonaniu
        czym jest kk i jego
        > posłowie..

        Badz laskawy jeszcze raz przeczytac Twoj belkot a moze
        cos zrozumiesz.
        • cygne Z prochu powstałeś.... 31.01.03, 19:50
          Jakie to przykre, ze wiara w Boga jest podłożem do tak zażatrej dyskusji.
          Padają różne obelgi, niecenzuralne słowa, a wszystko to przeciw, lub w obronie
          Koscioła Katolickiego, który powinien głosic Ewngelię !!
          Pytam katolików- fanatyków jaka jest Wasza wiara skoro wyzwala taką agresję?
          Główny spór jednak nie dotyczy kościoła jako zgromadzenia wiernych, ale
          instytucji, która rządzi się specyficznymi prawami.
          Zapominając o posłudze, do której zostali powołani, księża przerodzili się w
          prawdziwych bisnesmenów. Bez pieniędzy nie ma chrztu, pierwszej komunii św,
          ślubu, wreszcie pogrzebu. O ile trzy pierwsze sakramenty otrzymuje się raczej
          bez kłopotu, to już z pogrzebem mogą być nie lada problemy.

          Skąd Polonusie wiesz, czy ktoś w ostatniej chwili nie pojednał się z Bogiem?
          Przecież to jego tylko sprawa. Co to w ogóle za bzdura z miejscami na
          cmentarzach? Jeśli są różne cmentarze to nie ma problemu, ale w małych
          miejscowościach zwykle jest jeden cmentarz z wszechwładnym właścicielem.
          Jeszcze do niedawna samobójców chowano gdzieś pod płotem, o wpuszczeniu trumny
          do kościoła nie było mowy. Dziś jest inaczej, samobójca traktowany jest jak
          człowiek chory. Może więc za parę lat rewiry na cmentarach znikną ?
          Wszystko zależy od uznania człowieka, od tego co tam biskupi w imię Boże
          uchwalą.
          Może warto zastanowić się na czym w ogóle opiera się wiara w Boga? Śmiem
          wątpic, że na dekalogu. Oczywiście nie wszystkich, najbardziej może przykazań
          przestrzegają Ci, którzy do kościoła nie chodzą?

          Pozdr.
          • Gość: polonus Re: Z prochu powstałeś.... IP: 198.138.227.* 31.01.03, 21:09
            cygne napisała:

            > Pytam katolików- fanatyków jaka jest Wasza wiara skoro wyzwala taką agresję?
            ty mowisz o agresji, zapytaj skad taka agresja w tych co zakladaja partie
            antyklerykalne (i to wywoluje we mnie agresje), oberwujesz jedynie skutki

            > Zapominając o posłudze, do której zostali powołani, księża przerodzili się w
            > prawdziwych bisnesmenów.
            moze niektorzy, nie spotkalem ale nie wykluczam
            > Bez pieniędzy nie ma chrztu, pierwszej komunii św,
            > ślubu, wreszcie pogrzebu.
            problem w tym ze ksieza nie sa na utrzymywaniu panstwa tylko wiernych, musza z
            czegos zyc, musza z czegos oplaic rachunki za kosciol i swoje, znalem ksiedza
            co chcial byc antymaterialistyczny i bral co laska za sluby itp i wiesz co
            ludzie skad inad dobrze sytuowani mu przynosili siatke pomaranczy za slub (no
            kidding) wiec nie dziw sie ze musza byc "biznesmenami" ksiadz to nie zjawa, za
            cos zyc musi.

            > Skąd Polonusie wiesz, czy ktoś w ostatniej chwili nie pojednał się z Bogiem?
            nie wiem, ale jesli ktos cale zycie postepowal inaczej musi sie z tym liczyc, a
            skad ty wiesz ze sie pojednal czemu w imie nieznanej ci woli zmarlego, ktory
            calym zycie krzyczal jestem ateista chcesz go chowac na sile na katolickim
            cmentarzu, za co mu to robisz, jakim prawem?

            > Przecież to jego tylko sprawa.
            nie dokonca KK to organizacja ktora stawia pewne wymagania, jesli ci sie one
            nie podobaja twoja brocha, nie zapisuj sie, ale nie mozesz jednak wymagac aby
            cie posmiertnie do niej przyjeli!!!!

            > człowiek chory. Może więc za parę lat rewiry na cmentarach znikną ?
            moze wlacznie ze wszystkimi zasadami, prawdopodobnie, ale bez mojej pomocy...

            > Może warto zastanowić się na czym w ogóle opiera się wiara w Boga? Śmiem
            > wątpic, że na dekalogu. Oczywiście nie wszystkich, najbardziej może przykazań
            > przestrzegają Ci, którzy do kościoła nie chodzą?
            i co to udowadnia ze lepsi sa liiberalki ktorzy zadnych nie przestrzegaja, lub
            pisza nowe?

            • cygne Re: Z prochu powstałeś.... 31.01.03, 22:12
              Gość portalu: polonus napisał(a):


              > ty mowisz o agresji, zapytaj skad taka agresja w tych co zakladaja partie
              > antyklerykalne (i to wywoluje we mnie agresje), oberwujesz jedynie skutki

              To jest tłumaczenie na zasadzie : jak inni kradną to ja też mogę.
              Bez sensu.



              > problem w tym ze ksieza nie sa na utrzymywaniu panstwa tylko wiernych, musza
              z
              > czegos zyc, musza z czegos oplaic rachunki za kosciol i swoje, znalem ksiedza
              > co chcial byc antymaterialistyczny i bral co laska za sluby itp i wiesz co
              > ludzie skad inad dobrze sytuowani mu przynosili siatke pomaranczy za slub (no
              > kidding) wiec nie dziw sie ze musza byc "biznesmenami" ksiadz to nie zjawa,
              za
              > cos zyc musi.
              >
              Tak, tylko to nie jest jakkaś tam opłata, tylko zwykłe zdzierstwo. Za wykopanie
              grobu 300.- zł. Gdybym wiedziała, że nie natrafię na jakąś kość, sama chętnie
              podjęłabym się takiej pracy na świeżym powietrzu....



              > skad ty wiesz ze sie pojednal czemu w imie nieznanej ci woli zmarlego, ktory
              > calym zycie krzyczal jestem ateista chcesz go chowac na sile na katolickim
              > cmentarzu, za co mu to robisz, jakim prawem?
              >
              > > Przecież to jego tylko sprawa.
              > nie dokonca KK to organizacja ktora stawia pewne wymagania, jesli ci sie one
              > nie podobaja twoja brocha, nie zapisuj sie, ale nie mozesz jednak wymagac aby
              > cie posmiertnie do niej przyjeli!!!!
              >

              Wielkie nieba !! Kościół to organizacja , do której trzeba się zapisywać !
              Kto niby władny jest mnie do niej zapisać ? Może Ty ?



              > Może warto zastanowić się na czym w ogóle opiera się wiara w Boga? Śmiem
              > > wątpic, że na dekalogu. Oczywiście nie wszystkich, najbardziej może przyka
              > zań
              > > przestrzegają Ci, którzy do kościoła nie chodzą?
              > i co to udowadnia ze lepsi sa liiberalki ktorzy zadnych nie przestrzegaja,
              lub
              > pisza nowe?

              Skąd wiesz, że żadnych nie przestrzegają? Biją, mordują, kradną?
              Jeśli nawet się to zdarzy, przecież to tylko ludzie, tak samo jak księża, którzy
              też oszukują, kradną, płodzą dzieci choć nie powinni.
              Ja się nie uważam za jakiegoś tam liberałka, nawet nie dociekam co wg Ciebie
              kryje się za tym. Nie nalatuję na kler dla samej zasady, czy upodobania.
              Uważąm jednak, że kazdy powinien znać "swoje miejsce w szyku", niech ksiądz
              zachowuje się wg swojej przysięgi kapłańskiej, lekarz lekarskiej, niech
              nauczyciel uczy, a rodzic wychowuje.
              Mówisz o zasadach ? One może i są, ale są chore, a najbardziej to widać w
              miejscu, gdzie wszelka cnota powinna stać najwyżej !

              Tymczasem niektóre ceremonie kościelne poza tym, że czasami przypominaja teatr,
              z wiarą w Boga nie mają wiele wspólnego.

              Wiesz kiedy ja najbardziej wierzę w to, że Bóg jest ?
              Jak jestem gdzieś w odosobnieniu, z dala od ludzi i widzę np. wschód słońca .
              MYślę wtedy, że za tajemnicą uroków przyrody musi stać jakaś "siła wyższa" ,
              bo nie sposób inaczej wytłumaczyć powstawania tych zjawisk.
              Natomiasy jak patrzę na opasłych biskupów siedzących w rzędach i tłum ryczący
              nie wiadomo co na widok papieża, to wcale nie jestem przekonana, czy ktoś wtedy
              myśli o Bogu jako naszym Stwórcy...

              Pozdrawiam

              • Gość: polonus Re: Z prochu powstałeś.... IP: 198.138.227.* 31.01.03, 22:52
                cygne napisała:


                > To jest tłumaczenie na zasadzie : jak inni kradną to ja też mogę.
                > Bez sensu.
                slusznie
                >
                > >
                > Tak, tylko to nie jest jakkaś tam opłata, tylko zwykłe zdzierstwo. Za
                wykopanie
                >
                > grobu 300.- zł. Gdybym wiedziała, że nie natrafię na jakąś kość, sama chętnie
                > podjęłabym się takiej pracy na świeżym powietrzu....
                juz cie widze jak za 300zl kopiesz 2x1x2 dol, to raz a dwa takie "okazje" daja
                okazje aby podreperowac budzet parafii, nie myslisz ze z tych zlotowek na tace
                mozna sie utrzymac...
                >
                > Wielkie nieba !! Kościół to organizacja , do której trzeba się zapisywać !
                moze nie doslownie zapisac ale sa pewne wymogi ktore musisz spelniac aby byc
                uwazanym za czlonka KK, a to juz ocenia ksiadz na podstawie....

                > Kto niby władny jest mnie do niej zapisać ? Może Ty ?
                coz za ironia, czy ja wygladam na ksiedza?

                > Skąd wiesz, że żadnych nie przestrzegają? Biją, mordują, kradną?
                a i owszem, w NY jak pedzie liberalki wydupca na smierc dziecko zadna liczaca
                sie gazeta o tym nie wspomni na stronach glownych (nie poprawne politycznie),
                za to gdy fagot dostanie w morde na ciemnej ulicy 40 atykulow na pierwszej
                stronie o przesladowaniu mniejszosci, i tak crime jest wsrod nich 30 razy
                wiekszy ale o tym bylo juz

                > Jeśli nawet się to zdarzy, przecież to tylko ludzie, tak samo jak księża,
                obrazasz ksiezy tym porownianiem...
                nie sa tacy sami

                > kryje się za tym. Nie nalatuję na kler dla samej zasady, czy upodobania.
                > Uważąm jednak, że kazdy powinien znać "swoje miejsce w szyku", niech ksiądz
                > zachowuje się wg swojej przysięgi kapłańskiej, lekarz lekarskiej, niech
                > nauczyciel uczy, a rodzic wychowuje.
                byloby pielnie

                > Tymczasem niektóre ceremonie kościelne poza tym, że czasami przypominaja
                teatr,
                > z wiarą w Boga nie mają wiele wspólnego.
                wedlug ciebie?

                > Wiesz kiedy ja najbardziej wierzę w to, że Bóg jest ?
                > Jak jestem gdzieś w odosobnieniu, z dala od ludzi i widzę np. wschód słońca .
                > MYślę wtedy, że za tajemnicą uroków przyrody musi stać jakaś "siła
                wyższa" ,
                to ze to sa dla ciebie uroki to juz kwestia budowy twojego mozgu
                > bo nie sposób inaczej wytłumaczyć powstawania tych zjawisk.
                a tu jest juz sila wyzsza jak i w cajej fizyce i matemtyce,
                obrzedy sa dla ludzi prostych oni nie beda sie doszukiwac Boga w roznianiach
                fizyki kwantowej... musza dostac cos co sa w stanie strawic (ale to moja teoria)

                > Natomiasy jak patrzę na opasłych biskupów siedzących w rzędach i tłum ryczący
                > nie wiadomo co na widok papieża, to wcale nie jestem przekonana, czy ktoś
                > wtedy myśli o Bogu jako naszym Stwórcy...
                ma to inne cele tez
                lepiej niech krzycza na widok papieza niz na pohodzie 1-szo majowym

                >
                > Pozdrawiam
                rowniez
    • Gość: inesk CZY BYLIŚCIE SKRZYWDZENI PRZEZ KSIĘŻY? IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 31.01.03, 21:04
      Witajcie,tworząc nowy wątek nie sadziłam że bedzie on miał tak dużą
      popularność i że temat potoczy się w takim kierunku, powstana zażarte
      dyskusje, ale cieszę się, że wyrażacie swoje opinie.Pozdrawiam wszystkich.
    • kochanka_szatana Re: CZY BYLIŚCIE SKRZYWDZENI PRZEZ KSIĘŻY? 01.02.03, 11:36
      Zostałam zgwałcona przez dwie zakonnice,myślałam,że są moimi siostrami a to,że
      czasami mnie całuja i dotykają brałam za dobra monetę.Kiedys kiedy
      prasowałyśmy nasze szaty , rzuciły mnie na nie i zgwałciły przy pomocy
      marchewki i pora - nawet nie było to takie złe chociaż wolałabym ,
      arbuza.Odtąd jestm kochanką Pana Ciemności.
      • cygne kaftan bezpieczeństwa pin 01.02.03, 18:37
        kochanka_szatana napisała:

        > Zostałam zgwałcona przez dwie zakonnice,myślałam,że są moimi siostrami a
        to,że
        > czasami mnie całuja i dotykają brałam za dobra monetę.Kiedys kiedy
        > prasowałyśmy nasze szaty , rzuciły mnie na nie i zgwałciły przy pomocy
        > marchewki i pora - nawet nie było to takie złe chociaż wolałabym ,
        > arbuza.Odtąd jestm kochanką Pana Ciemności.
        • cygne Re: kaftan bezpieczeństwa potrzebny.... 01.02.03, 18:45
          cygne napisała:

          > kochanka_szatana napisała:
          >
          > > Zostałam zgwałcona przez dwie zakonnice,myślałam,że są moimi siostrami a
          > to,że
          > > czasami mnie całuja i dotykają brałam za dobra monetę.Kiedys kiedy
          > > prasowałyśmy nasze szaty , rzuciły mnie na nie i zgwałciły przy pomocy
          > > marchewki i pora - nawet nie było to takie złe chociaż wolałabym ,
          > > arbuza.Odtąd jestm kochanką Pana Ciemności.


          Chyba twój szatan przeszkodził mi w poprzednim pisaniu.

          Tobie niepotrzebna szata, ale kaftan bezpieczeństwa. Gdybyś miała związane
          ręce, musiałabyś pisać nosem. Jakbyś tak za każdym razem puknęła się w ten
          głupi łeb, to może przestałabyś pisac takie bezeceństwa !!!!

          Niech cię diabli wezmą...
    • Gość: tora Re: CZY BYLIŚCIE SKRZYWDZENI PRZEZ KSIĘŻY? IP: *.telsten.com / 10.20.1.* 01.02.03, 13:20
      starły się tu dwie skrajnośći.Dzisiaj w Polsce jest obraz katolika taki jak
      polonus tzn szczerze nienawidzący jakiejkolwiek innośći wyrażąnia zdania i
      antyklerykał. Ale tego słowa chyba nie rozumie polonus.Wyjaśniam antykleryka to
      nie jest człowiek który chce walczyć z religią. Tylko zpotwornym zakłamaniem i
      jawną kradzieżą wszystkiego co się da przez kler który w naszym kraju stoi
      wyżej państwa. I to jest niemoralne i naganne. BO nijak ma się do do tego c o
      głosi biblia.I jeszcze najważniejsze ci prawdziwi katolicy co wierzą w boga
      nigdy nie krytykują inności i są dobrymi ludzmi, ale reszta co się nazywa
      obrońcami moralności wszystkich/czego ja sobie nie życzę/ są najgorszymi
      ludzmi, m, złymi i niedobrymi Fałsz i obłuda i takiego " katolika" należy się
      bać bo niesteti"ON' jest naprawdę gorszy od faszysty bo zabiłby, nie myślą ani
      nie próbując cokolwiek zrozumieć. Dlatego mam ogromny szacunek do innych wyznań
      które może oprócz islamu nie narzucają ludziom ściśle okreslonej wiary.Szanyję
      ateistów bo w większości są to ludzie dużego serca, uczciwi, i ci pomoga w
      nieszczęściu a" katolik" - obrońca wartośći wdepcze ciebie w błoto.
      Co do antyklerykałów, to najpierw należy poczytać co oni proponują aby móxc
      dyskutować. Więc najpierw przeczytajcie założenia a potem dyskutujmy.Wystarczy
      wejść na stronę

      www.faktyimity.vline.pl/
      • Gość: 44 Re: CZY BYLIŚCIE SKRZYWDZENI PRZEZ KSIĘŻY? IP: 64.119.104.* 01.02.03, 16:15
        Taka milosc i madrosc emanuje z Twojej wypowiedzi, ze az
        sie zaksztusilem.

        ps. proponuje zmienic nazwe reklamowanej strony na Mity i
        Podobno Fakty.
      • Gość: polonus nie wypowiadaj sie w moim imieniu IP: 198.138.227.* 03.02.03, 15:35
        Gość portalu: tora napisał(a):

        > starły się tu dwie skrajnośći.Dzisiaj w Polsce jest obraz katolika taki jak
        > polonus tzn szczerze nienawidzący jakiejkolwiek innośći
        2 klamstwa, po pierwsze wcale nie jestem typowym katolikiem, po drugie jakim
        prawem mowisz za mnie o nienawisci do wszystkiego, poknij sie w leb


        > antyklerykał. Ale tego słowa chyba nie rozumie polonus.
        a moze ty nie rozumiesz, bo jak narazie to zbirowisko totalnych oszolomow
        ktorzy nie maja zadnych argumentow jedynie sluszny cel ksiedza drzazge podniesc
        do roli belki i zniszczyc KK, co dajac w zamian, zadaje to pytanie i jak na
        razie nic, ewentualne krzyki i wyzwiska ze strony oszolomow typu tytt

        > Wyjaśniam antykleryka to>
        > nie jest człowiek który chce walczyć z religią.
        alez ty pieprzysz, glowa boli, mozg ci wyprali? przeceiz oni nic innego nie
        robia tylko walcza z KK uceikajac sie do wszelkich metod

        > Tylko zpotwornym zakłamaniem i
        > jawną kradzieżą wszystkiego co się da przez kler który w naszym kraju stoi
        > wyżej państwa.
        ty naprawde jestes chora/y KK stoi powyzej pastwa, po prostu rece opadaja,
        wstyd mi ze jestem twoim rodakiem... az tak cie zaslepija nienawisc do KK?

        > I to jest niemoralne i naganne.
        tak jest taki ewypisywanie bzdur, ...

        > bać bo niesteti"ON' jest naprawdę gorszy od faszysty bo zabiłby, nie myślą
        ani
        > nie próbując cokolwiek zrozumieć.
        znow bzdety bo to faszysci zabijali a nie odwrotnie a ludzie gloszacy ze
        tolerancja to zguba nie wolaja do zabijania tylko do nazywania rzeczy po
        imieniu, coz za ograniczenie umylowe...

        > ateistów bo w większości są to ludzie dużego serca, uczciwi, i ci pomoga w
        > nieszczęściu a" katolik" - obrońca wartośći wdepcze ciebie w błoto.
        wszystko zalezy od czlowieka, zalem i etycznych ateistow (choc targanywch
        ogromnymi niepokojami) jak i niedokoncaetycznych katolikow, zbyt uogolnisz na
        potrzeby swojego ograniczonego swiatopogladu

        a leczenie kosciola mielismy juz w wykonaniu Lutra i innych reformatorow, (Ok
        zgadza sie ze koscol byl wtedy malo perfekcyjny) ale spojrz co wyszlo z tych
        ruchow reformatorskich , zliberalizowane spoleczenstwa zachodnie ktore maja
        koscioly ktore tancza pod ich dyktando, ktore legalizuja wszystko co od nich
        wierni chca zamiast reformowac wiernych, widzisz problem ze KK przy calych
        swoich wadach nigdy nie bedzie tanczyl pod dyktando takich oszolomow stad te
        wszystkie antyklerykanle ruchy, ale to juz pisalem ...
    • kochanka_szatana Re: CZY BYLIŚCIE SKRZYWDZENI PRZEZ KSIĘŻY? 02.02.03, 09:24
      Za póżno moj drogi cygne.Diabli juz mnie wzięli a właściwie oddałam się sama i
      teraz jestem szczęśliwa.Nie chcę wracać do KLASZTORU SIÓSTR
      PRZYTULANEK,poniewaz przytulały mnie za mocno i miałam sporo siniaków a skórę
      mam piękną a Pan Ciemności potrafi to docenić.Pozatym co chłop to chłop a On
      co by nie mówić to kawał chłopa.Ty mój drogi cygne módl się , módl za
      grzechy ,które popełniasz codziennie tylko uważaj żeby cię jakiś facet w
      czarnej kiecce nie dorwał bo może ci wsadzic nie tylko marchewkę,oni to
      lubią.Buziaczki moj drogi:)
      • Gość: kazik Re: CZY BYLIŚCIE SKRZYWDZENI PRZEZ KSIĘŻY? IP: *.proxy.aol.com 02.02.03, 19:20
        juz pisalem,ze za nie gloszenie prawdy o Bogu.dlaczego tak sie dzieje?ano,bo
        sami nic nie wiedza na temat Krolestwa Bozego,ktorego glosicielami byc powinni.
        gdzie jest wskazywanie ludziom Drogi do pojednania z Bogiem,ktora w prosty i
        zrozumialy sposob wskazal Jezus,bedac na ziemi?
        zacietrzewienie,nacjonalizm-nie ma to nic wspolnego z wola Jahwe[Jehowy] Boga.
        obkladanie sie blotem,ponizaniem,wysmiewaniem nic sie nie wskora.
        poszukiwanie prawdy biblijnej,da zrozumienie tej obludy ciagnacej sie juz od
        samego ogrodu Eden.a prawda ta nie jest wcale od kazdego z nas daleko.
        Duch Swiety da szczeremu czlowiekowi wprowadzac w jego zycie codzienne,owoce
        tego Ducha.poznawajmy z Biblii wole Boga i z radoscia oznajmiajmy ja innym,
        abysmy razem oczekiwali tego co Bog obiecal tym,ktorzy sie Go boja i miloja.
        stojmy na Drodze,ktora wiedzie do zycia wiecznego,ktorego dla kazdego z nas,
        pragnie sam Bog[2 Piotra 3:9].
        • kochanka_szatana Re: CZY BYLIŚCIE SKRZYWDZENI PRZEZ KSIĘŻY? 03.02.03, 15:13
          Jestem nieodrodną córa Babilonu i te głodne kawałki mnie nudzą,zamiast
          wypisywac nie swoje slowa ,zwal sie bedzie ci lepiej.
    • Gość: SFEARUS Re: CZY BYLIŚCIE SKRZYWDZENI PRZEZ KSIĘŻY? IP: *.dostep.pl 03.02.03, 15:35
      O Boże wam to już naprawdę odpierdala a myślałem że to tylko ja jestem
      stuknięty (właśnie dlatego mam ksywe ŚWIR=SFEARUS)no ale widze że nie jestem
      sam:) Kazik a to znasz ...z głebi ran w blasku chord idzie czarny król Abbadon
      nad nim krąg siedmiu głów sprzęga czarci gniew w płomień ... pozdrufka
      • kochanka_szatana Re: CZY BYLIŚCIE SKRZYWDZENI PRZEZ KSIĘŻY? 04.02.03, 07:48
        Gość portalu: SFEARUS napisał(a):

        > O Boże wam to już naprawdę odpierdala a myślałem że to tylko ja jestem
        > stuknięty (właśnie dlatego mam ksywe ŚWIR=SFEARUS)no ale widze że nie jestem
        > sam:) Kazik a to znasz ...z głebi ran w blasku chord idzie czarny król
        Abbadon
        > nad nim krąg siedmiu głów sprzęga czarci gniew w płomień ... pozdrufka

        Ooooo zaintrygowałes mnie kotku,gdzie skrobiesz,gdzie moge cie spotkać
        częściej?pozdroofki.Te blaski chord i głębia ran i Abbadon uuuchmmmmm extra.
    • Gość: SFEARUS Re: CZY BYLIŚCIE SKRZYWDZENI PRZEZ KSIĘŻY? IP: *.dostep.pl 04.02.03, 10:21
      Niestety a raczej na szczęście nie przesiaduje na czatach jak chcesz coś
      skrobnąc to pisz na adres: swir_zaix@poczta.fm, pozdrawiam
Inne wątki na temat:
Pełna wersja