Czy byliście slrzywdzeni przez lekarza ?

27.01.03, 20:06
    • Gość: 44 Re: Czy byliście slrzywdzeni przez lekarza ? IP: 64.119.104.* 27.01.03, 20:24
      Nie tyle skrzywdzony , co zaskoczony .

      To zmieniło mój światopogląd , a było to
      na lozku szpitalnym . Lekarz położył rękę
      na mojej głowie i zaczął mnie badac .
      Późniejsze słowa zatrwożyły mnie
      i zrezygnowałem ze szpitala .Dotyczyły
      moich niebieskich oczów koloru nieba .

      Nie lubię tego typu uwag ze strony męszczyzn .
      • unsatisfied6 Re: Czy byliście slrzywdzeni przez lekarza ? 27.01.03, 20:46
        Wielu ludzi Cię skrzywdziło , a teraz mścisz się na
        innych i dziwisz sie , że coraz więcej unsatisfieds .

        Dziwię się , że Ty jeszcze jesteś satisfied . A może
        Ty sado-masochista i homo niewiadomo , bo w wątku
        heteo Cię nie ma . Unikasz takich wątków .
        • Gość: _xxx Re: Czy byliście slrzywdzeni przez lekarza ? IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 27.01.03, 20:52
          unsatisfied6 napisał:

          > Wielu ludzi Cię skrzywdziło , a teraz mścisz się na
          > innych i dziwisz sie , że coraz więcej unsatisfieds .
          >
          > Dziwię się , że Ty jeszcze jesteś satisfied . A może
          > Ty sado-masochista i homo niewiadomo , bo w wątku
          > heteo Cię nie ma . Unikasz takich wątków .


          A ja naiwna myślałam, że to tylko żarty są...
          • Gość: 44 Re: Czy byliście slrzywdzeni przez lekarza ? IP: 64.119.104.* 27.01.03, 20:57

            > A ja naiwna myślałam, że to tylko żarty są...

            Unsatisfied nigdy nie zartuje. W koncu jak niezadowolony
            moze byc zadowolony?
          • unsatisfied6 Re: Czy byliście slrzywdzeni przez lekarza ? 27.01.03, 20:57
            Gość portalu: _xxx napisał(a):

            > unsatisfied6 napisał:
            >
            > > Wielu ludzi Cię skrzywdziło , a teraz mścisz się na
            > > innych i dziwisz sie , że coraz więcej unsatisfieds .
            > >
            > > Dziwię się , że Ty jeszcze jesteś satisfied . A może
            > > Ty sado-masochista i homo niewiadomo , bo w wątku
            > > heteo Cię nie ma . Unikasz takich wątków .
            >
            >
            > A ja naiwna myślałam, że to tylko żarty są...
            Ty nie jesteś naiwna , Ty jesteś kompletnie bez kultury .
            Po jednym wątku to był żart , po pięciu też . Po
            któryms tam z rzędu to było chamstwo . Lecz
            Ty tej granicy nie widzisz między żartem a
            chamstwem .

            Czesto tak sobie zartujesz ze znajomymi ?

            Kto Cię tak skrzywdził ?
            • Gość: _xxx Re: Czy byliście slrzywdzeni przez lekarza ? IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 27.01.03, 21:09
              unsatisfied6 napisał:

              > Gość portalu: _xxx napisał(a):
              >
              > > unsatisfied6 napisał:
              > >
              > > > Wielu ludzi Cię skrzywdziło , a teraz mścisz się na
              > > > innych i dziwisz sie , że coraz więcej unsatisfieds .
              > > >
              > > > Dziwię się , że Ty jeszcze jesteś satisfied . A może
              > > > Ty sado-masochista i homo niewiadomo , bo w wątku
              > > > heteo Cię nie ma . Unikasz takich wątków .
              > >
              > >
              > > A ja naiwna myślałam, że to tylko żarty są...
              > Ty nie jesteś naiwna , Ty jesteś kompletnie bez kultury .
              > Po jednym wątku to był żart , po pięciu też . Po
              > któryms tam z rzędu to było chamstwo . Lecz
              > Ty tej granicy nie widzisz między żartem a
              > chamstwem .
              >
              > Czesto tak sobie zartujesz ze znajomymi ?
              >
              > Kto Cię tak skrzywdził ?



              Mnie to raczej nikt, ale Ciebie to jednak tak. Nim naubliżasz komuś, może tak
              pomyślałbyś najpierw? Może zobacz skąd co jest wysyłane ?
              Wszystkie Twoje wątki pod rząd z serii "Czy byliście skrzywdzeni.."
              potraktowałam jako żart z Twojej strony. Do głowy by mi nie przyszło, że może
              to być poważny Twój zamiar.
              Dlatego napisałam "kto skrzywdził Unsatisfieda.."
              I to tyle - ja. Masz chyba bardzo zaciekłych wrogów , co? Skoro tak szybko
              wykorzystali szansę by Ci dokopać.
              ( tak zupełnie szczerze, to myślałam, że to wszystko to tylko Twoja robota)

              Jednak niczego nie rozszyfrowałam, nie zrobiło się ciekawie, a wręcz
              obrzydliwie!!

              • unsatisfied6 Re: Czy byliście slrzywdzeni przez lekarza ? 27.01.03, 21:27
                Od kiedy jesteś 44 .
                To Ty twierdzisz , że ja do siebie pisuję ?
                Oczekujesz przeprosin . Może jak mi przejdzie
                i gdy przestaniesz używać innych nicków .

                Tamto było do 44 , a nie do Ciebie .
                • Gość: Ted® Re: Czy byliście slrzywdzeni przez lekarza ? IP: proxy / *.in-addr.btopenworld.com 27.01.03, 21:36
                  za tekst napisany przez 44 wyzwales _xxx od chamow
                  przeprosiny raczej by nie zaszkodzily
                • Gość: _xxx zostaliśmy skrzywdzeni IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 27.01.03, 21:39
                  Nie jestem 44, ani 55 ani nawet 102 !!
                  Zobacz orle jeden skąd ja pisze, a skąd 44.
                  Nie oczekuje żadnych przeprosin i nie obchodzi mnie to czy Ci przejdzie, czy
                  nie.
                  A tak w ogóle, to już się nie dziwię, że z tymi Amerykankami nie mogłeś się
                  dogadać.
              • unsatisfied6 Re: Czy byliście slrzywdzeni przez lekarza ? 27.01.03, 21:39
                Przepraszam , dotyczyło to 44 , nie Ciebie .
                • Gość: _xxx Re: Czy byliście slrzywdzeni przez lekarza ? IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 27.01.03, 21:49
                  unsatisfied6 napisał:

                  > Przepraszam , dotyczyło to 44 , nie Ciebie .


                  Jeśli to do mnie, to w nosie mam przeprosiny od kogoś kto czytać i myśleć nie
                  umie.

Pełna wersja