gayboy 03.07.06, 21:20 A może by tak przy okaji wymienić nawierzchnię na Focha? Wstyd, że w samym Centrum jest ulica o takiej fatalnej nawierzchni... Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
elek984 Miasto z powykrzywianymi torami 03.07.06, 21:48 Jakoś nie potrafię zrozumieć fascynacji wielu osób tramwajami. Drogie utrzymanie, duży hałas, bardzo drogie i kłopotliwe tworzenie nowych linii przez co jest zerowa elastyczność sieci, fatalny wpływ na ulice, po których biegną torowiska (wystarczy spojrzeć np na Gdańską, Chodkiewicza i wiele, wiele innych ulic) oraz budynki znajdujące się w pobliżu (wibracje, których nie generują w takim zakresie pojazdy na kołach z oponami), totalny paraliż dużego fragmentu sieci w przypadku uszkodzenia jednego z pojazdów. Do tego dochodzi też szpecąca miasto sieć trakcji elektrycznej. Wad tramwajów możnaby jeszcze wymieniać więcej. Zalet pewnie też kilka jest. Ale główna zaleta jaką często słychać, czyli szybsze poruszanie się, w przypadku tramwajów jeżdzących po Bydgoszczy wspólnie z innymi pojazdami w ciągach ulic, a nie wydzielonych torowisk jakoś zaprzecza tej zalecie. Do tego dochodzi fatalny stan torowisk, o czym mowa w artukule. Rozumiem, że w przypadku dużych odległości i wydzielonych torowisk prowadzonych w układzie bezkolizyjnym (np do Fordonu) tramwaje mogą być bardzo atrakcyjne, ale w ciasnym mieście, a zwłaszcza w śródmieściu wydaje się to strasznym nieporozumieniem. No i na koniec jeszcze dochodzi totalny paraliż miasta jeśli trzeba torowiska naprawiać, czego od kilku dni mamy niezaprzeczalny dowód na rondzie Grunwaldzkim. Odpowiedz Link Zgłoś
ka_zet Re: Miasto z powykrzywianymi torami 03.07.06, 22:44 elek984 napisał: > Jakoś nie potrafię zrozumieć fascynacji wielu osób tramwajami. Drogie > utrzymanie, duży hałas, bardzo drogie i kłopotliwe tworzenie nowych linii > przez co jest zerowa elastyczność sieci, Drogie utrzymanie i duży hałas _czego_? > fatalny wpływ na ulice, po których > biegną torowiska (wystarczy spojrzeć np na Gdańską, Chodkiewicza i wiele, > wiele innych ulic) oraz budynki znajdujące się w pobliżu To że za komuny nie potrafiono budować o niczym nie świadczy. > (wibracje, których > nie generują w takim zakresie pojazdy na kołach z oponami), Pewnie, wystarczy spojrzeć na budynki przy np. Grunwaldzkiej. > totalny paraliż > dużego fragmentu sieci w przypadku uszkodzenia jednego z pojazdów. Do tego > dochodzi też szpecąca miasto sieć trakcji elektrycznej. Wad tramwajów możnaby > jeszcze wymieniać więcej. Miasto to szpeci wiele innych rzeczy. Sieć trakcyjna to mały pikuś, zwłaszcza że od dłuższego czasu inna plą > Zalet pewnie też kilka jest. Ale główna zaleta jaką często słychać, czyli > szybsze poruszanie się, w przypadku tramwajów jeżdzących po Bydgoszczy > wspólnie z innymi pojazdami w ciągach ulic, a nie wydzielonych torowisk jakoś > zaprzecza tej zalecie. Do tego dochodzi fatalny stan torowisk, o czym mowa w > artukule. Artykuł przesadza, chociaż nie w przypadku końcówki Fordońskiej. Podstawowymi zaletami tramwajów jest a) wysoka zdolność przewozowa, b) niskie koszty eksploatacji, c) bezpieczeństwo, d) niezawodność. > Rozumiem, że w przypadku dużych odległości i wydzielonych torowisk > prowadzonych w układzie bezkolizyjnym (np do Fordonu) tramwaje mogą być bardzo > atrakcyjne, ale w ciasnym mieście, a zwłaszcza w śródmieściu wydaje się to > strasznym nieporozumieniem. Zapraszam do Grudziądza, żeby nie wspomnieć o Pradze czy Lizbonie. > No i na koniec jeszcze dochodzi totalny paraliż > miasta jeśli trzeba torowiska naprawiać, czego od kilku dni mamy > niezaprzeczalny dowód na rondzie Grunwaldzkim. A jak miasto jest sparaliżowane jak trzeba wyremontować ulicę... Co w związku z tym? Likwidujemy ulicę? :-> Odpowiedz Link Zgłoś
kubok Re: Miasto z powykrzywianymi torami 03.07.06, 23:28 Spytaj sie mieszkancow Poznania, Warszawy, Łodzi jakie sa zalety. Albo lepiej w godzinie szczytu sprobuj sie dostac z Bydgoszcz Wschod, do dajmy na to Ronda Grunwaldzkiego czy Jagiellonow, autobusem i tramwajem....Moze wtedy zrozumiesz.... Odpowiedz Link Zgłoś
janass1 Taka nadmierna ilosc inwestycji za komuny... 04.07.06, 08:36 Powtórze swoja opinie - bo mam do niej prawo! Taka nadmierna ilosc inwestycji za komuny jak widac nie wychodzi nam na dobre. Tylo chała i bylejakosc. Odpowiedz Link Zgłoś
kptnikt Re: Taka nadmierna ilosc inwestycji za komuny... 04.07.06, 08:39 Co ma wspólnego nadmierna twoim zdaniem ilość inwestycji ze zużyciem torowisk w trakcie normalnej, wieloletniej eksploatacji? Odpowiedz Link Zgłoś
tlss Re: Taka nadmierna ilosc inwestycji za komuny... 04.07.06, 08:43 Ma to takie znaczenie że może podbic ten wątek i opluc to miasto. I jakiś głębokich tresści w tym się nei doszukuj. Widac po prostu jak z niego po prostu jad cieknie. Najbardziej bawi mnie to jak pisze o pojednaniu. Czy to nie jest już schizofrenia ? Odpowiedz Link Zgłoś
janass1 Re: Taka nadmierna ilosc inwestycji za komuny... 04.07.06, 08:44 Normalna ekspoatacja nie moze niszczyc nagle 20% torow. Odpowiedz Link Zgłoś
tlss Re: Taka nadmierna ilosc inwestycji za komuny... 04.07.06, 08:47 A wiesz że w Bydgoszczy siec tramwjowa nalezy do jednej z największych w kraju. A w toruniu twoim mieście tramwaje już prawie nie jeżdzą. NIe macie nawet zajezdi tramwajowej. I jak to jest ? Odpowiedz Link Zgłoś
janass1 Re: Taka nadmierna ilosc inwestycji za komuny... 04.07.06, 08:48 Myla ci sie miasta kolego, widze, ze kolejny tropiciel.... :) Odpowiedz Link Zgłoś
tlss Re: Taka nadmierna ilosc inwestycji za komuny... 04.07.06, 08:50 Mi się nic nie myli. Takie mam pytanie jak przeżyłeś odejscie adminów ? Odpowiedz Link Zgłoś
ka_zet Re: Taka nadmierna ilosc inwestycji za komuny... 04.07.06, 09:25 tlss napisała: > A wiesz że w Bydgoszczy siec tramwjowa nalezy do jednej z największych w kraju. A według jakich kryteriów? :-> > A w toruniu twoim mieście tramwaje już prawie nie jeżdzą. NIe macie nawet > zajezdi tramwajowej. A na Sienkiewicza to co stoi, stajnia dla koni? :-> Odpowiedz Link Zgłoś
kptnikt Re: Taka nadmierna ilosc inwestycji za komuny... 04.07.06, 09:05 Tak uważasz?, przy takim natężeniu ruchu i braku konkretnych remontów przez wiele lat jest to możliwe. Nadal jednak nie wiem jak to się ma do "nadmiernej ilości inwestycji"? Może będziesz łaskaw odpowiedzieć na to pytanie. Odpowiedz Link Zgłoś
ka_zet Re: Taka nadmierna ilosc inwestycji za komuny... 04.07.06, 09:26 janass1 napisał: > Normalna ekspoatacja nie moze niszczyc nagle 20% torow. Ale jakie "nagle"? Nic się "nagle" nie zużyło przecież. Odpowiedz Link Zgłoś
c_weirdo Re: Taka nadmierna ilosc inwestycji za komuny... 11.07.06, 14:30 Ale to sa kwiatki z zkomuny, ktore teraz wylaza. Odpowiedz Link Zgłoś
ka_zet Re: Taka nadmierna ilosc inwestycji za komuny... 11.07.06, 14:40 c_weirdo napisał: > Ale to sa kwiatki z zkomuny, ktore teraz wylaza. No gratulacje, właśnie odkryłeś że w latach 1945-1989 w Polsce infrastrukturą (w tym sieciami tramwajowymi w Bydgosczy, Bielsku-Białej, Częstochowie, Elblągu, Gdańsku, Grudziądzu, Jeleniej Górze, Inowrocławiu, GOPie, Wałbrzychu, Warszawie, Poznaniu, Toruniu, Wrocławiu, Gorzowie Wielkopolskim, Łodzi i innych miastach) zajmowała się komuna i nie zawsze według najwyższych standardów światowych. Odpowiedz Link Zgłoś