Kierowcy zostawiają bydgoskie autobusy

07.07.06, 08:26
Prawo rynku. Trzeba, niestety, więcej płacić.
    • kaziuk15 Re: Kierowcy zostawiają bydgoskie autobusy 07.07.06, 22:42
      Nie dziwię się, że kierowcy odchodzą z pracy. Degradacja finansowa kierowców
      MZK w Bydgoszczy jest ogromna w stosunku do zarobków sprzed kilku lat. W pensję
      mają wliczone już wszystko - żadnych 13 - stek, żadnych premii, odliczenia od
      pensji za awarię autobusu, spowodowaną niewłaściwym serwisem, brak części
      zamiennych, rosnące wymagania kierownictwa przy równoczesnym "prawie do pracy "
      a nie własnego zdania. 2,4 ha, ha, ha, ha, ha. odliczcie od tego zus, podatki
      etc. Nadgodziny - ha, ha, ha, ha, ha. kiedy przekroczysz ustalony prawnie czas
      pracy dostajesz dodatkowy dzień wolny. Szkoda gadać !!!!!!!!!!!!!!! Za ciężką,
      stresującą pracę należy się godziwa zapłata - ale tylko panom prezesom. Tylko
      niech któryś z nich spróbuje pojeździć ok 10 godzin w kabinie nagrzanej do 50 -
      60 st.C w długich spodniach, bo rybaczek nie wolno. Nie podoba się pasażerom!
      • campenile Re: Kierowcy zostawiają bydgoskie autobusy 07.07.06, 22:53
        kaziuk15 napisała:

        > 10 godzin w kabinie nagrzanej do 50 -
        > 60 st.C w długich spodniach, bo rybaczek nie wolno. Nie podoba się pasażerom!


        A co pasażerowie mają do powiedzenia w tej kwestii? Przecież jak siedzi w
        kabinie to nie widać jakie ma spodnie.
        • facet.36 Re: Kierowcy zostawiają bydgoskie autobusy 08.07.06, 01:22
          widzisz campenile MZK czy jeszcze bardziej PKS to takie fajne firmy gdzie mimo
          tego że tabor jest wyeksploatowany to bardzo staraja sie dbać o dobre imie
          wśród pasażerów - stąd reakcje na uwagi krytyczne - np jakiejś pani nie spodoba
          sie że kierowca x jedzie autobusem ubrany w krótkie spodnie! Bo ma takie
          wyobrażenie o wygladzie szofera - oburzona dzwoni że jej gust estetyczny został
          pogwałcony no i kierowca dostaje zrypkę! A jedyna ulgą oferowaną przez
          pracodawce / jezeli chodzi o MZK / jest butelka mineralnej na jeden kurs której
          wypicie podczas kursu powoduje olbrzymie ilości wydzielanego potu przy obecnie
          panujacej pogodzie!
          A propos ostatnio jechałem autobusem i słyszałem jak kierowca rozmawiał z byłym
          juz motorniczym MZK który pochwalił się że wyjeżdża do Niemiec i załatwił prace
          kolejnym dwóm morotrniczym.
          Mówiąc szczerze gdyby MZK robił takiemu motorniczemu problemy to i tak może sie
          zwolnić ze skutkiem natychmiastowym - po prostu nie nie stawi się do pracy i
          zostanie zwolniony dyscyplinarnie - oczywiście to powoduje że będzie miał pewne
          problemy - ale jest jeden pewny plus NATYCHMIAST może wyjechac na zachód.
          Realna pensja kierowcy, motorniczego na 3/4 etatu nie przekracza 1300 - 1400
          złotych co usłyszałem podczas wczesniej wspomnianej umowy. Nie sa to kokosy
          szczegolnie jeżeli podczas realizowanego kursu odpowiada się za wszystkie osoby
          znajdujące sie w pojeździe!
          • kaziuk15 Re: Kierowcy zostawiają bydgoskie autobusy 10.07.06, 19:11
            facet36 ma rację. To nie względy praktyczne, ale estetyczne gusty pasażerów
            decydują o być albo nie być kierowcy czy motorniczego. Władze MZK ciągle
            przypominają swoim podwładnym, że są usługodawcami i to zawsze klient ma rację.
            Ciekawa jestem dlaczego nikt jeszcze nie zainteresował się ilością prób
            samobójczych i samobójstw wśród tej grupy zawodowej.
            • adkrawczyk Re: Kierowcy zostawiają bydgoskie autobusy 11.07.06, 08:07
              Tak bardzo mają źle kierowcy biedni. Ludzie z wyższym wykształceniem tyrają po
              po 60h tygodniowo za 1000 zł netto a im w głowe 13-stki. Za co 13-stki komuna
              sie skończyła czy rok ma 13 miesięcy? Co takiego musiał zrobić wielki pan
              kierowca Mzk żeby zostac kierowca otóz poobijał się 3 lata w zawodówce popił
              piwka z kumplami nad rzeczka, potem do woja tam darmowe prawko i przychodzi
              wielki Pan do MZK i ma wielkie wymagania. W sunmie to wychodza miesięcznie
              ponad ok 2000 tys netto. Czas pracy w MZK jest jak biblia i kodeks pracy
              również wiec o łamaniu jakichkolwiek praw nie ma mowy.
              Co do motorniczych to chyba do niedawna było tak, że w Mzk na stanowisku
              Motorniczego mógł jeździć człowiek po podstawówce taki motorniczy tez wyciąga
              ok 2000 netto i co wy na to gdzie w Polsce z takim wykształceniem wogóle
              dostanie się pracę.
              Prosze bardzo chca wyjezdżać niech jadą, ale jescze troszkę i tam sie skończy
              jak otworzą rynki dla Ukraińców, Białorusinów itp.
              Wielkie wymagania przy niewielkim wkładzie.
      • lunch Re: Kierowcy zostawiają bydgoskie autobusy 13.07.06, 16:31
        Zaraz, a ile macie za godzinę do ręki? Bo chciałbym porównać z Warszawą.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja