Gość: HUNT
IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl
02.02.03, 13:13
Tak był m.in w poprzedniej kadencji rady Miasta. Widać , że sprawa jest
rozwojowa. Jak opisuje jedna z bydgoskich gazet Radni SLd sprzedawali
kamienice położone w centrum miasta mimo tego, że wiedzieli, że są one
przeznaczone do rozbiórki. Prywatni właściciele nabywali bo było tanio.
Dzisiaj czekają na to by się one w końcu zawaliły, a pozyskany w ten sposób
grunt będzie można wykorzystać.
Najgorsze w tej sprawie jest to, że tym sposobem zostali poszkodowani
mieszkańcy, którzy zamiast być wykwaterowani do nowych mieszkań zostali po
prostu sprzedani dla zysku mimo, że ich kamienice powinny być dawno
rozebrane. Dzisiaj zdani są tylko na siebie i prywatnych właścicieli, którzy
umywają ręce tłumacząc się złym stanem kamienic i niemożliwością poprawy
warunków.
Dlaczego poprzednie władze miasta znając taki stan rzeczy (expertyzy i wyniki
kontroli) działały na szkodę mieszkańców. Czy były prezydent Jasiakiewicz
podpisując tak niekorzystne dla mieszkańców uchwały zapomniał o obywatelach
mieszkających we wskazanych do rozbiórki domach? Może ze względu na takie
działanie Radni SLD poprawili by w końcu swój błąd? Ludzie czekają na pomoc!
pozdr. HUNT
Ps. Zainteresowanym polecam piątkowe wydanie magazynu expresu bydgoskiego