Z czego jest znana Polska????

IP: *.awacom.pl 13.02.03, 22:42
Pytanie raczej do polonusów, z czego słyniemy wśród polonii jakie mają o nas
zdanie rodowici mieszkańcy???? Pytanie stare jak świat, jednak ostatni wjeje
nudą na forum, więc....


cze pozdr
    • Gość: polonus w skrocie IP: 198.138.227.* 13.02.03, 23:09
      Gość portalu: gulczas87 napisał(a):

      > Pytanie raczej do polonusów,
      a jest ich tu wiecej :)

      > z czego słyniemy wśród polonii jakie mają o nas
      > zdanie rodowici mieszkańcy????
      w Niemczech bylem troche to fatalne,
      w Anglii nie zauwazylem specjalnie zadnej wrogosci,
      Brazylijczycy ku mojemu zaskoczeniu nas kochaja,
      na Fiji bylem pierwszym polakiem jakiego widzieli, wiec nie powiem ci jakie
      maja zdanie,
      a Amerykanie nie maja albo wcele opinii albo taka jaka im podaja w TV :)

      • Gość: gulczas87 Re: w skrocie IP: *.awacom.pl 13.02.03, 23:13
        Brazylia nas kocha a za co???? UWAGA UWAGA już niedługo Fidżi wypowie wojne
        Polsce... ;-) Byłem zawodowo czy jako turysta???? Chować się banany z FiJi już
        lecą w naszą strone... ;-)
        • radca Re: w skrocie 13.02.03, 23:28
          Oj.... az nie wiem od czego i od jakiego kraju zaczac.Bylem w kilku krajach
          i nasluchalem sie roznych opini.Nasluchalem sie opinii od "starej Polonii".
          Nasluchalem sie rowniez od " nowej emigracji", obywateli danego kraju,
          oraz pracujacych w takich krajach cudzoziemcow.

          Nalezy rowniez wziasc pod uwage,ze tzw. "przedzial czasu" wytworzyl rowniez
          rozne opinie i "obrazy" Polski i Polakow.

          Inaczej mowiono w latach osiemdziesiatych,a inaczej juz teraz.

          Jedna opinia pozostala bez zmian w "przedziale czasu" i bez roznicy w jakim
          panstwie - to :

          " Vodka - to narodowy napoj Polakow ". Niestety to slyszalem w RFN w 1980 roku,
          to slysze jeszcze dzisiaj w Austrii.To slyszalem we Francji.

          Kilka nieodpowiedzialnych osob - wielokrotnie "wyrabia " opinie o Polakach.

          radca
          • Gość: gulczas87 Re: w skrocie IP: *.awacom.pl 13.02.03, 23:35
            Takie ruski, może i wporzo, ale robią unas machloje z piratami i vodką z
            przemytu to źle ich sie postrzega (ja tam mało wiem o nich bo nigdy tam nie
            byłem i żadnego ruska prócz jedego z bazarku od CD nie znam) ;-)
        • Gość: polonus Re: w skrocie IP: 198.138.227.* 14.02.03, 15:42
          Gość portalu: gulczas87 napisał(a):

          > Brazylia nas kocha a za co????
          gdyz podobnie jak oni jestesmy biedni, podobnie jak oni kochamy wodke i pilke
          nozna, ku mojemu zaskoczeniu Polska w Brazylii jest wiecej niz popularna z
          powyzszych powodow, powiem ci wiecej na kilku brazylijczyckow co udalo mi sie
          porozmawiac (malo mowi tam po angielskiemu, a ja portugalskiego nie znam) to
          postacia nr.1 dla nich z Polski to Grzegorz Lato, bylo to zabawne jak mowisz ze
          jestes Polakiem a oni krzycza Lato i sa podjarani jakby to byla jakas postac
          wspolczenie popularna. Znaja tez nasza wodke i mowia ze tez ja uwielbiaja pic
          jak my.
          I moja obserwacja to jedyny kraj w ktorym widzialem kobiety rownie piekne jak
          nasze ino ciemniejsze :) i naprawde skromnie ubrane (chodzi o ilosc widzianego
          ciala)
          Uwaga do blondynow: sa tam na wage zlota! Wprost rozrywani.


        • Gość: polonus Re: w skrocie IP: 198.138.227.* 14.02.03, 15:42
          Gość portalu: gulczas87 napisał(a):

          > Brazylia nas kocha a za co????
          gdyz podobnie jak oni jestesmy biedni, podobnie jak oni kochamy wodke i pilke
          nozna, ku mojemu zaskoczeniu Polska w Brazylii jest wiecej niz popularna z
          powyzszych powodow, powiem ci wiecej na kilku brazylijczyckow co udalo mi sie
          porozmawiac (malo mowi tam po angielskiemu, a ja portugalskiego nie znam) to
          postacia nr.1 dla nich z Polski to Grzegorz Lato, bylo to zabawne jak mowisz ze
          jestes Polakiem a oni krzycza Lato i sa podjarani jakby to byla jakas postac
          wspolczenie popularna. Znaja tez nasza wodke i mowia ze tez ja uwielbiaja pic
          jak my.
          I moja obserwacja to jedyny kraj w ktorym widzialem kobiety rownie piekne jak
          nasze ino ciemniejsze :) i naprawde skromnie ubrane (chodzi o ilosc widzianego
          ciala)
          Uwaga do blondynow: sa tam na wage zlota! Wprost rozrywani.


        • Gość: polonus Re: w skrocie IP: 198.138.227.* 14.02.03, 15:44
          Gość portalu: gulczas87 napisał(a):

          > Brazylia nas kocha a za co????
          gdyz podobnie jak oni jestesmy biedni, podobnie jak oni kochamy wodke i pilke
          nozna, ku mojemu zaskoczeniu Polska w Brazylii jest wiecej niz popularna z
          powyzszych powodow, powiem ci wiecej na kilku brazylijczyckow co udalo mi sie
          porozmawiac (malo mowi tam po angielskiemu, a ja portugalskiego nie znam) to
          postacia nr.1 dla nich z Polski to Grzegorz Lato, bylo to zabawne jak mowisz ze
          jestes Polakiem a oni krzycza Lato i sa podjarani jakby to byla jakas postac
          wspolczenie popularna. Znaja tez nasza wodke i mowia ze tez ja uwielbiaja pic
          jak my.
          I moja obserwacja to jedyny kraj w ktorym widzialem kobiety rownie piekne jak
          nasze ino ciemniejsze :) i naprawde skromnie ubrane (chodzi o ilosc widzianego
          ciala)
          Uwaga do blondynow: sa tam na wage zlota! Wprost rozrywani.


          • Gość: cOlo Re: w skrocie IP: 213.77.96.* 14.02.03, 15:52

            > Uwaga do blondynow: sa tam na wage zlota! Wprost rozrywani.
            >
            Serio? A ile kosztuje bilet do Brazylii? ;-)
            • Gość: polonus Re: w skrocie IP: 198.138.227.* 14.02.03, 17:47
              Gość portalu: cOlo napisał(a):

              >
              > > Uwaga do blondynow: sa tam na wage zlota! Wprost rozrywani.
              > >
              > Serio?
              no kidding :)
              > A ile kosztuje bilet do Brazylii? ;-)
              w USA najtansze sa z Miami, z Polski nie mam clue :(
              no matter ile bilet pamietaj na miejscu jest tanio, jedzonka pyszne, pelno
              nieznanych pysznych sokow i te piekne rozebrane widoki wokol,
              na Copacabana nosi sie najmniejsze stroje kapielowe na swiecie :)
    • sant.ander Re: Z czego jest znana Polska???? 13.02.03, 23:25
      Nie zauwazylem zbytniej znajomosci Polski u mieszkancow innych krajow. Moj
      lamany angielsko-francuski pozwolil mi zauwazyc, ze obcokrajowcy przewaznie
      nie wiedza o nas nic, jesli sie ich naprowadzi udaja, ze rzeczywiscie
      wiedzieli to. Trzeba jednak przyznac, ze Polska umie pozytywnie zaskoczyc, na
      przyklad spotkalem sie z opinia przyjezdnego, ze jest u nas ladniej i bogaciej
      niz myslal. Jestesmy postrzegani raczej jako biedota, stawiani na rowni z
      Bialorusia czy Litwa.
      Zadajmy sobie jednak inne pytanie, co my wiemy o innych krajach? Polacy zawsze
      narzekaja, ze nie sa znani w swiecie, a czy swiat jest znany w Polsce?
      • Gość: gulczas87 Re: Z czego jest znana Polska???? IP: *.awacom.pl 13.02.03, 23:29
        Geografia i WOS to moje ulubione przedmioty w szkole (mało takich) ;-), więc
        raczej o świecie wiem troche... ale jak widze że niektórzy niepotrafią odnaleść
        Polski na mapie Europy... żal mi się robi!!! Nie mówiąc już o innych krajach,
        czy miastach!!!
        • sant.ander Re: Z czego jest znana Polska???? 13.02.03, 23:37
          Nie chodzi mi o wiedze geograficzna, moze bardziej WOS czy historia
          pasowalyby. Powiedzmy na przyklad rzucam haslo Dania, jakie masz skojarzenia,
          czy umialbys wymienic jakis ich autorytet, jaka jest opinia o tym panstwie?
          Oczywiscie mozna zapytac o dajmy na to Irlandie czy Estonie. To tylko Europa,
          o krajach z innych kontynentow nawet nie mowie.
          • Gość: gulczas87 Re: Z czego jest znana Polska???? IP: *.awacom.pl 13.02.03, 23:44
            Dania kojarzy mi się z królem, jednym z pierwszych człownków UE, wtedy EWG... z
            NATO z grenlandią, z Kopenhagą, raczej z dobrobytem i Małgorzatą którąś tam (2
            lub 3 ) Wim też że wskóre wczsie II Wojny Światowej oberwali...
            • Gość: gosc Re: Z czego jest znana Polska????Z TEGO ZE POPIERA IP: 203.36.162.* 14.02.03, 09:49
              ***USA !
            • Gość: cOlo Re: Z czego jest znana Polska???? IP: 213.77.96.* 14.02.03, 10:27
              Gość portalu: gulczas87 napisał(a):

              > Dania kojarzy mi się z królem, jednym z pierwszych człownków UE, wtedy EWG...
              > z NATO z grenlandią, z Kopenhagą, raczej z dobrobytem i Małgorzatą którąś tam
              > (2lub 3 ) Wim też że wskóre wczsie II Wojny Światowej oberwali...

              Dodaj jeszcze klocki LEGO, Carlsberga, FAXE, Gang Olsena i bedzie OK! ;-)
    • Gość: ispan Re: Z czego jest znana Polska???? IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 14.02.03, 09:55
      Z brzydoty miast spowodowanej bałaganem architektonicznym (vide Św.Trójcy)
      Z nie codziennej kąpieli Polaków (śmierdzący naród).
      Z tego że Polki nie golą sie pod pachami (aczkolwiek to jest już raczej mit)
      pozdr
    • Gość: sz Re: Z czego jest znana Polska???? IP: *.atr.bydgoszcz.pl 14.02.03, 14:36
      pijacy złodzieje

      generalnie trzecia liga

      pijacy moze nie więcej niż inni

      na pewno złodziej prosze spojrzeć na swoją ulicę
      • Gość: gulczas87 Re: Z czego jest znana Polska???? IP: *.awacom.pl 14.02.03, 14:41
        Spojżałem, o boże gdzie moje autko ??? ;-)
        • Gość: atomski Re: Z czego jest znana Polska???? IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 14.02.03, 14:49
          ponieważ się nie myję przesiadłem się do auta

          polska jest znana z dróg ,dobrych samochodów i ułańskiej fantazji na
          tych "drogach".
          czesi ,niemcy i inni nie moga wyjsc z podziwu jak na ściezce rowerowej pełnej
          dziur polak wyprzedza na trzeciego przy 150 na budziku (św.p. Waldemar Goszcz w
          Lancii Lybrze )

          tylko rosjanie patrzą na te wygibasy z pobłażaniem : )))))))))

    • Gość: ochman Re: Z czego jest znana Polska???? IP: 194.203.162.* 14.02.03, 14:54
      (kolejnosc dowolna)

      wodka - coraz bardziej powazana w swiecie

      piwo (wylacznie koneserzy) - tez coraz szerzej dostepne

      Solidarnosc (ruch opozycyjny a nie zwiazek zawodowy) -
      ludzie na zachodzie pamietaja ze to w Polsce wszystko sie
      zaczelo

      Walesa (lider Solidarnosci a nie prezydent) - j/w

      Boniek - najbardziej znany polski pilkarz (Anglicy
      jeszcze pamietaja Tomaszewskiego - wiadomo za co:)

      Papiez - glownie w krajach katolickich


      Jako emigrant najbardziej slinie sie (doslownie) na mysl
      o kielbasie. Inni podobno wzdychaja myslac o polskim
      chlebie (czego osobiscie nie rozumiem)
      • Gość: gulczas87 Re: Z czego jest znana Polska???? IP: *.awacom.pl 14.02.03, 15:12
        W innych krajach nie mają takich drożdży... wiesz ile trzeba się nasiedzieć aby
        najeść się tymi dmuchanymi bułkami z zachodu i południa... kilka bułek lub
        chleb trzeba wchłonąć... ja za naszym chlebem kiedyś tęskniłem... bo te
        zachoodnio południowe to się powinno ptaszkom nie ludzią...


        cze
        • Gość: Bydgoszczanin Dlaczego nie przepędziliście Michnika z jego bandą IP: *.stmnca.adelphia.net 15.02.03, 03:35
          Co stało się z pomorską fabryką automatów tokarskich przy ul. Chodkiewicza?
          Zakupiła ją duńska fabryka ręcznych tokarek.
          Czy nadal prosperuje? Były nadzieje, że rozwinie się do światowego poziomu
          precyzji.
          Czy sterowanie zmieniono na CNC?

          Jeżeli ona nawet nie istnieje, to są chyba wciąż metalowcy? Przecież nie
          wszyscy uciekli na Zachód.
          Dlaczego nie mogliby oni robić coś dla Hardinge? Można panią Johnsson poprosić
          o inwestycję.
          Najbliżej są jej przedstawiciele w Londynie.


          ██ HARDINGE ██
          ---Super Precision---

          Hardinge Incorporated jest wiodącym amerykańskim producentem superprecyzjnych
          maszyn do skrawania metalu, oprzyrządowania i osprzętu, oraz wiodącym
          amerykańskim wytwórcą przyrządów do umocowania, jak i produktów przemysłowych.

          Fabryka automatów tokarskich Hardinge, usytuowana w na południowym krańcu Stanu
          Nowy Jork, jest największym pracodawcą regionu.

          Jesteśmy w biznesie od ponad stu lat

          Z naszej małej mieściny Elmira wypracowaliśmy sobie najwyższej rangi reputację.

          Zatrudniamy ponad 1300 wysoko kwalifikowanych fachowców w całym świecie. Ponad
          60% z nich jest wdrożonych bezpośrednio w procesy produkcyjne.

          Ostatnio zakończyliśmy znaczne rozszerzenie naszego zakładu produkcyjnego:
          4.500 stóp kw. Wysyłka/Przyjęcie
          37.000 stóp kw. Testowanie wysyłanych tokarek gotowych do produkcji “po
          przekręceniu klucza”.
          19.000 stóp kw. Montaż
          19.000 stóp kw. Produkcja

          Powierzchnia naszych budynków fabrycznych w Elmira w Stanie Nowy Jork wynosi
          pół miliona stóp kw., w tym ponad czterysta tysięcy stóp kw. dla operacji i
          procesów produkcji.

          www.hardinge.com/Pages/Tour/441_Tour1.html

          Przegląd naszych wyrobów:

          - CNC Poziome i pionowe tokarki
          - CNC Pionowe maszyny skrawające
          - CNC Pionowe centra obróbki maszynowej
          - Kellenberger & HTT szlifierki
          - Nowe! Bridgeport frezarki “kolanowe”
          - Głowice, molety i uchwyty

          www.hardinge.com/Pages/1products.html
          • Gość: Elzbieta Re: Dlaczego nie przepędziliście Michnika z jego IP: *.sympatico.ca 15.02.03, 09:06
            Alicja Trześniowska

            Dbajmy o język ojczysty

            Od lat obserwujemy bolesne zjawisko splugawienia, wręcz profanacji naszego
            ojczystego języka. Szokuje wulgarne słownictwo używane przez dorosłych, dzieci,
            młodzież. Niektórzy pewnym "słowem" wyrażają wszystkie treści. Prawdziwą plagą
            stają się "mocne filmy" i książki, których bohaterowie - ludzie zdeprawowani,
            wyzbyci wszelkich zasad moralnych, kreowani na idoli - porażają wprost
            bezwzględnością w postępowaniu i wulgarnym językiem.

            Zjawisko to coraz bardziej się upowszechnia; młodzież przyjmuje taki język za
            coś normalnego. Równocześnie czytanie wartościowej literatury wypierane jest
            często przez długie przesiadywanie przed telewizorem i oglądanie - bez
            specjalnej selekcji i krytycyzmu - programów telewizyjnych. Uczniowie
            niechętnie czytają dzieła literatury pięknej, zastępując ją coraz
            częściej "gotowcami", tj. streszczeniami lektur, tracąc tym samym możność
            poznania ich bogactwa treści i języka. Coraz rzadziej obcują z ambitną sztuką
            teatralną, w teatrach - w tym także w Teatrze Telewizji Polskiej - brakuje
            repertuaru klasycznego, narodowego, przeważają sztuki współczesne, których
            autorzy nie stronią od wulgaryzmów, a i ich treści nierzadko bywają wątpliwe
            etycznie.

            Ten brak dobrych wzorców kultury językowej powoduje, że troska o język ojczysty
            staje się sprawą naglącą - wciąż za mało wagi przywiązuje się do tego problemu.
            Zdarza się nawet, że młodzi ludzie uważają, że język polski do niczego nie jest
            im potrzebny; ważne jest, by znali np. język angielski. W tej sytuacji
            konieczne jest, by często przypominać o tym, zwłaszcza w domu rodzinnym, w
            szkole, jak nieocenioną wartość stanowi język ojczysty, wpajać miłość do niego,
            uświadamiać, jak bardzo zasługuje na to, by go z zamiłowaniem rozwijać i bronić
            przed wulgaryzacją.

            Język ma nie tylko wartość użytkową jako najdoskonalszy środek ludzkiego
            porozumiewania się, przekazywania myśli, pragnień, uczuć, opisywania stanu, w
            jakim ktoś się znajduje. Służy też do wymiany informacji, zdobywania wiadomości
            z różnych dziedzin, a tym samym - poszerzania wiedzy i pogłębiania dojrzałości
            umysłowej. Dzięki językowi całe bogactwo wiedzy o świecie zostało zgromadzone i
            jest wciąż przekazywane nowym pokoleniom. To język sprawia (poprzez poezję,
            literaturę piękną, czasopisma), że można wzruszać się, wywoływać odczucia
            estetyczne, kształtować ludzką wrażliwość na piękno, dobro, sprawiedliwość i
            wyższe cele życiowe, wydawać sądy o wszystkim, przekonywać, wpływać na ludzkie
            postawy. Nasz język to nasz system wartości - to, co mówimy, świadczy o naszych
            przekonaniach, naszej postawie wobec Boga, ludzi, świata. Język ojczysty jest
            też wartością wyższego rzędu - łączy nasz Naród, stanowi o naszej odrębności
            narodowej, wyróżnia Polaków spośród innych nacji.

            Nad jego kształtowaniem pracowało wiele pokoleń. W nim przechowywana jest cała
            nasza historia, w polszczyźnie jak w zwierciadle odbija się nasza kultura,
            tradycja. Nie można zapominać, że w okresie zagrożenia bytu narodowego -
            zaborów, polszczyzna była walką o przetrwanie świadomości narodowej. Podobnie
            było w czasie okupacji hitlerowskiej, gdy Niemcy zlikwidowali polskie
            szkolnictwo średnie i wyższe, zabronili publikacji prasy, książek w języku
            polskim, zniszczyli wielkie zbiory biblioteczne i wiele zabytków naszej
            kultury, mordowali polską inteligencję.

            Dlatego też umiłowanie mowy ojczystej, praca nad zdobywaniem o niej wiedzy,
            wzbogacaniem jej, dbałość o jej poprawność i estetykę - z jednej strony, a
            chronienie przed wulgarnością i degradacją - z drugiej, to jeden z
            najważniejszych obowiązków patriotycznych każdego Polaka. Warto też pamiętać,
            że przecież "Na początku było Słowo".

            Alicja Trześniowska
            • cygne ....iż Polacy nie gęsi !!... 15.02.03, 09:46
              Gość portalu: Elzbieta napisał(a):

              >
              > Zdarza się nawet, że młodzi ludzie uważają, że język polski do niczego nie
              jest
              >
              > im potrzebny; ważne jest, by znali np. język angielski. W tej sytuacji
              > konieczne jest, by często przypominać o tym, zwłaszcza w domu rodzinnym, w
              > szkole, jak nieocenioną wartość stanowi język ojczysty, wpajać miłość do
              niego,
              >
              > uświadamiać, jak bardzo zasługuje na to, by go z zamiłowaniem rozwijać i
              bronić
              >
              > przed wulgaryzacją.


              . To język sprawia (poprzez poezję,
              > literaturę piękną, czasopisma), że można wzruszać się, wywoływać odczucia
              > estetyczne, kształtować ludzką wrażliwość na piękno, dobro, sprawiedliwość i
              > wyższe cele życiowe, wydawać sądy o wszystkim, przekonywać, wpływać na
              ludzkie
              > postawy. Nasz język to nasz system wartości - to, co mówimy, świadczy o
              naszych
              >
              > przekonaniach, naszej postawie wobec Boga, ludzi, świata. Język ojczysty jest
              > też wartością wyższego rzędu - łączy nasz Naród, stanowi o naszej odrębności
              > narodowej, wyróżnia Polaków spośród innych nacji.
              >
              .
              >
              > Dlatego też umiłowanie mowy ojczystej, praca nad zdobywaniem o niej wiedzy,
              > wzbogacaniem jej, dbałość o jej poprawność i estetykę - z jednej strony, a
              > chronienie przed wulgarnością i degradacją - z drugiej, to jeden z
              > najważniejszych obowiązków patriotycznych każdego Polaka. Warto też pamiętać,
              > że przecież "Na początku było Słowo".
              >
              > Alicja Trześniowska


              Podpisuję się pod tym z wielkim przekonaniem i nadzieją, że może zacytowane
              fragnenty spełnią pożyteczną rolę i na tym forum.
              Brak dbałości o czystość języka, niedbały styl, błędy ortograficzne, a słowo
              interpunkcja wielu osobom jest obce.
              Moda na zastępowanie słów polskich zwrotami angielskimi jest zupełnie
              niezrozumiała.

              Z czego znana jest Polska ? Może z tego, że zbyt często Polacy o Niej - jako
              swojej ojczyźnie - zapominają ?

              pozdr.
              • Gość: POLAK Re: ....iż Polacy nie gęsi !!..."ABY POLSKA BYLA IP: 203.36.162.* 16.02.03, 00:56
                -"ABY POLSKA BYLA POLSKA "
                -POLAK-
            • ivica Re: Dlaczego nie przepędziliście Michnika z jego 16.02.03, 01:16
              no to sie spamiarze dorwali fuj :)
    • Gość: Stanislaw Re: Z czego jest znana Polska???? IP: *.dip.t-dialin.net 16.02.03, 01:07
      Bylem przez 2 miesiace w Islandii w 1997 - w lipcu i sierpniu. Zaraz po
      przyjezdzie cos mnie dziwnie Islandczycy klepali i kiwali glowkami, potem
      okazalo sie, ze akurat w Polsce byla powodz.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja