Tolerancja- do redakcji

14.02.03, 03:55

Gosc Forum Wroclaw map4 napisl:

Tolerowalem do tej pory te pierdoly
poniewaz wyglaszane byly w zgodzie
z art.49 Konstytucji ( Wolnosc komunikowania sie)
lecz teraz szanowna Elzbieta przesadzila.

DO ADMINSITRATORA FORUM:
Wnosze o uniemozliwienia Elzbiecie ( poprzez blokade jej IP)
korzystanie z forum "Gazety Wyborczej".
Podstawa jej , jest zlamanie art.6 regulaminu forum, czyli
w tym przypadku wysylanie wiadomosci ktorych, jedynym
celem jest reklamowanie wlasnej strony.
( poprzedni list w tym watku).
Licze na szybka i jednoznaczna reakcje.map.4

inny cytat:

" ja ze swoiej strony dodalbym wlasciciela chyba juz w tej
chwili kilkudziesieciu - nikow ( IP 203.36.162)
ktory spanuje wszystkie polskie forum.
    • Gość: Elzbieta Re: Tolerancja- do redakcji IP: *.sympatico.ca 14.02.03, 04:47
      Ja juz nic nie rozumiem.

      Czy w Polsce az tak duzo ludzi ma problemy z wlasna glowa ?

      Pisze cytujac " Swieta, milosci kochanej Ojczyzny" - nazywa sie mnie...........
      O Boze, zapomnialam. Uzyto wszystkich mozliwych epitetow ze slownika
      Doroszewskiego. Zeby nie byc goloslowna - ty szmato.

      Nie zlamalam zadnego przepisu. Strona nie jest moja strona prywatna. Jest
      redagowana we Francji. Autora nigdy na oczy nie widzialam.

      Domyslam sie, skad ta erupcja nienawisci, ale prosze nie przesadzac !




      • Gość: Elzzbieta Re: Tolerancja- do redakcji IP: *.sympatico.ca 14.02.03, 11:14


        "A wiedz o tym, ze w dniach ostatnich nastana chwile trudne. Ludzie bowiem beda
        samolubni, chciwi, wyniosli, pyszni, bluzniacy, nieposluszni rodzicom,
        niewdzieczni, niegodziwi, bez serca, bezlitosni, miotajacy oszczerstwa,
        niepohamowani, bez uczuc ludzkich, nieprzychylni, zdrajcy, zuchwali, nadeci,
        milujacy bardziej rozkosz niz Boga. Beda okazywac pozór poboznosci, ale
        wyrzekna sie jej mocy. I od takich stron. Z takich bowiem sa ci, co wslizguja
        sie do domów i przeciagaja na swa strone kobietki obciazone grzechami,
        powodowane pozadaniami róznego rodzaju, takie, co to zawsze sie ucza, a nigdy
        nie moga dojsc do poznania prawdy. Jak Jannes i Jambres wystapili przeciw
        Mojzeszowi, tak tez i ci przeciwstawiaja sie prawdzie, ludzie o spaczonym
        umysle, którzy nie zdali egzaminu z wiary. Ale dalszego postepu nie osiagna: bo
        ich bezmyslnosc bedzie jawna dla wszystkich, jak i tamtych jawna sie stala."
        (2Tm 3 1-9)
        _________________
        www.POLONICA.net - Amor Patriae nostra Lex !

        "Na każdym kroku walczyć będziemy o to, aby POLSKA Polska byla, aby w Polsce po
        polsku się myślało"
        - Prymas Tysiaclecia, Kardynal Stefan Wyszynski
      • Gość: Ted® Re: Tolerancja- do redakcji IP: *.in-addr.btopenworld.com 14.02.03, 11:31
        Gość portalu: Elzbieta napisał(a):

        > Ja juz nic nie rozumiem.
        >
        > Czy w Polsce az tak duzo ludzi ma problemy z wlasna glowa ?
        >

        i to jest wlasnie problem najwazniejszy
        dlaczego mamy cie traktowac powaznie skoro ty uwazasz nas
        za idiotow
        dlaczego nie napiszesz czegos od siebie, Ctrl-C i Ctrl-V
        to jest podstawowa umiejetnosc w obsludze komputera
        wbrew temu co o nas myslisz potrafimy czytac i potrafimy
        wczytac te wszystkie strony ktorymi sie tak
        podniecasz-samodzielnie, nie musisz kopiowac
        to jest forum a nie smietnik

        pozdrawiam i duuzo zdrowia zycze
    • oti Re: Tolerancja- do redakcji 14.02.03, 12:13
      "W czasach powszechnego fałszu,
      mówienie prawdy jest rewolucyjnym aktem"
      Orwell (polonica)

      czy skrajnym liberałom przystoi zamykać komuś usta ??
      można przecież nie czytać ww wontków, chyba znów dopadła was alergia.

      • radca czy jestesmy tolerancyjni ? 14.02.03, 14:24
        "Tolerancja (z języka łacińskiego tolerare - "znosić", "cierpieć"), świadoma
        zgoda na wyznawanie i głoszenie przez innych ludzi poglądów, z którymi się nie
        zgadzamy, oraz na wybór sposobu życia uważanego przez nich za właściwy, chociaż
        go nie aprobujemy. Tolerancja oznacza rezygnację ze stosowania przymusu wobec
        innych. Zakres tolerancji jest historycznie zmienny. "
        -------------------------------------------------------------------------------

        od siebie :

        - czy umiemy byc tolerancyjni ? Czy,jesli nas "razi " druga osoba - bo nie
        " spelnia " tego czego bysmy sobie zyczyli - chcemy Ja "wygnac " ?
        Malo tego,chcemy "rzucac za nia " ? Chcemy miec zadowolenie wedlug zasady :
        "bic i patrzec - czy rowno puchnie " ?

        Kiedys bylo cos takiego w PRL-u - jak ORMO.Wykonywalo role " psow gonczych"
        i chocby nieraz milicjant chcial byc inny - nie mogl.

        "sfora " nie pozwolila na to. ( wszelkie porownania do kogokolwiek - nie maja
        tu miejsca - jest to tylko przyklad pewbych zjawisk )

        radca
        • Gość: Elzbieta Re: czy jestesmy tolerancyjni ? IP: *.sympatico.ca 14.02.03, 18:06
          Drogi Radco:

          Dzisiejszy dzien bede swietowala dzieki Tobie.

          I to nie dlatego, ze jest to Dzien Swietego Walentego.

          Ja do dzis nie moge zrozumiec, pojac i objac umyslem i serce wszyskich
          najstraszneijszych slow, jakimi mnie obrzucono na forum gazeta.pl we wszystkich
          miastach w Polsce.

          Znioslam to dzielnie. TRWA, tylko dla Tych, ktorzy wyzwiskami mnie nie
          obrzucili.

          Ale dlaczego do tego w ogole doszlo ???

          Co to za Polska, ktorej NIGDY NIE ZNALAM ?????

          Jezeli nie zechcesz napisac publicznie, prosze, napisz mi prywatnie.

          gertruda90@hotmail.com

          Moze przy okazji bedziesz w stanie odpowiedziec mi na jeszcze kilka bardzo
          trudnych pytan.

          Zgory dziekuje.


          Elzbieta

          • Gość: ochman Re: czy jestesmy tolerancyjni ? IP: 62.190.181.* 14.02.03, 18:29
            Gość portalu: Elzbieta napisał(a):

            > Ja do dzis nie moge zrozumiec, pojac i objac umyslem i
            > serce wszyskich najstraszneijszych slow, jakimi mnie
            > obrzucono na forum gazeta.pl we wszystkich miastach w
            > Polsce.


            Cos musi byc z toba nie tak skoro nie potrafisz tego
            zrozumiec. Lamiesz podstawowa zasade netykiety (juz nawet
            pomijajac bzdury jakie wypisujesz). To troche tak, jakbys
            zostala zaproszona do kogos do domu i nasrala tam na dywan.
            • Gość: gulczas87 Re: czy jestesmy tolerancyjni ? IP: *.awacom.pl 14.02.03, 20:06
              Ela zacznij pisać swoje posty, pisz to co czujesz a nie to co mówią inni... bo
              będzie jeszcze gorzej... już itak chyba żaden forumowicz nie popiera twoich
              dziwnych tez...
            • radca Re: czy jestesmy tolerancyjni ? 14.02.03, 20:36
              Gość portalu: ochman napisał(a):

              > Gość portalu: Elzbieta napisał(a):
              >
              > > Ja do dzis nie moge zrozumiec, pojac i objac umyslem i
              > > serce wszyskich najstraszneijszych slow, jakimi mnie
              > > obrzucono na forum gazeta.pl we wszystkich miastach w
              > > Polsce.


              > Cos musi byc z toba nie tak skoro nie potrafisz tego
              > zrozumiec. Lamiesz podstawowa zasade netykiety (juz nawet
              > pomijajac bzdury jakie wypisujesz). To troche tak, jakbys
              > zostala zaproszona do kogos do domu i nasrala tam na dywan.

              - wydaje sie mi to troche niezrozumiale.Sa ataki od forumowiczow,aby zabanowac
              Przeciez Forum ma swego Admina.Kazdy Admin czyta i pilnuje Forum oraz porzadku
              na nim.Jesli uzna,ze cos jest nie tak - reaguje na to.

              Jesli my - forumowicze,zaczniemy sie bawic w "zandarmow" - to nie bedzie
              dobrze.Zacznie sie ukazywanie Adminowi - co i kogo ma zabanowac - BO TO NAS
              RAZI, bo nam sie tu nie podoba itd.Takie apele do Admina sa moim zdaniem
              nie dobrym zjawiskiem.Zaczanaja sie coraz bardziej rozwijac i powielac.

              Jesli mi cos nie odpowiada lub jest nieinteresujace dla mnie ?- nie czytam.
              Jesli natomiast zaczyna sie mnie atakowac ? - reaguje, jesli jest to mozliwe.
              Lecz nieraz warto zastosowac zasade ;" lepiej z madrym zgubic lub z glupim
              znalesc " - czyli jesli ataki sa "fanatyczne " - stosuje sie do przyslowia.

              Takie apele o zabanowanie - sa jednak (moim zdaniem ) STRONNICZE.

              radca

              ps. przedstawiam tutaj swoja opinie na temat apelow o zabanowanie oraz
              o zjawisku " zandarmerostwa" forum.

              ps. ktos,kiedys chcial "zmieniac warunki obslugi azylantow " w austriackim
              "HILTONIE". Urzednik austriacki w jezyku polskim odpowiedzial :
              " czy pani na to lozy " ? - no wlasnie....
              • Gość: Elzbieta Re: czy jestesmy tolerancyjni ? IP: *.sympatico.ca 15.02.03, 01:11
                Drogi Radco:


                W dniu 11 wrzesnia - poltora roku temu wprowadzono w USA prawo stanu wojennego.
                Do dzisiaj nie zostalo odwolane.


                Dzisiaj zablokowano w Polsce dwa forum:

                patriota.pl

                www.kielce.pl
          • radca Re: czy jestesmy tolerancyjni ? 14.02.03, 20:19
            Gość portalu: Elzbieta napisał(a):

            > Drogi Radco:

            > Dzisiejszy dzien bede swietowala dzieki Tobie.
            > I to nie dlatego, ze jest to Dzien Swietego Walentego.

            - hmm,nie wiem co powiedziec, chcialoby sie podziekowac - lecz nic takiego
            nie wykonalem :)

            > Ja do dzis nie moge zrozumiec, pojac i objac umyslem i serce wszyskich
            > najstraszneijszych slow, jakimi mnie obrzucono na forum gazeta.pl we
            >wszystkich miastach w Polsce.

            - moge Cie zrozumiec,sam tego doswiadczam

            > Znioslam to dzielnie. TRWA, tylko dla Tych, ktorzy wyzwiskami mnie nie
            > obrzucili.
            >
            > Ale dlaczego do tego w ogole doszlo ???

            - aby obrzucic wyzwiskami kogos na forum ? do tego nie potrzeba wiele.
            Wystarczy popatrzec ak z jednego IP pojawiaja sie ataki - lecz pod roznymi
            "nickami".Mam wrazenie,ze niektorzy maja w tym upodobanie i zadowolenie
            w tym,ze obrzuca wyzwiskami kogos.W ten sposob buduje sie nawet
            "epidemie atakow" .

            > Co to za Polska, ktorej NIGDY NIE ZNALAM ?????

            - jestes troche daleko od codziennego zycia naszego kraju,wiec znasz Jego
            zapewne z "dawnych lat " lub z tego co przeczytasz na Forum lub z mediow.
            Oczywiscie jesli z mediow - to zalezy co czytasz, co ogladasz itd.

            Forum natomiast jest w wiekszym stopniu anomimowe iw ielu potrafi to
            wykorzystywac - by " walic batem " w kazdego- kto sie "rzuci w oczy"
            Ty sie " rzucilas w oczy " - wiec stalas sie "obiektem i celem " atakow.

            " Polska,ktorej nigdy nie znalas " ?
            - otoz masz na mysli zapewne ludzi,stosunki spoleczne,mentalnosc itp.
            Na podstawie "forum dyskusyjnego " ( bez roznicy jakiego) nie ocenialbym
            jednak Polski.

            W realu widzisz osobe,z ktora rozmawiasz- widzisz jej reakcje,slyszysz
            akcentowane slowa.Widzisz gesty,ubior i sposob bycia.Taka osoba jest dobrze
            widoczna.Wreszcie mozesz na taka ososbe wplynac - by ja uspokoic lub
            wyprowadzic z bledu.

            To,co sie dzieje na Forum z wyzwiskami i atakami - nie jest wyjatkiem.
            Pytalem sie kiedys austriakow - jak jest u nich na forum dyskusyjnym ?
            Okazalo sie ,ze na Forum austriackiej gazety ( porownywalnej do GW ) -
            jest wiele osob,ktore zajmuja sie wyzwiskami,atakami i psuciem dyskusji.
            Tak, wiec Polacy nie sa w tym wyjatkiem.


            > Jezeli nie zechcesz napisac publicznie, prosze, napisz mi prywatnie.

            - nie ma problemu u mnie z napisaniem " publicznie".Ja posiadam tzw." odwage
            cywilna " i zdaje sobie sprawe z wszystkiego o czym sie wypowiadam lub o czym
            komentuje :)

            Naleze do osob,ze stane w "obronie czlowieka " i "nadstawie karku" - nawet,
            gdyby miano mnie za to atakowac lub " ignorowac ".

            Nie jestem nikomu nic winien,nikt nie jest w stanie mnie "kupic ".Cenie sobie
            wolnosc i niezaleznosc.Moge dzieki temu wyrazac swoje poglady i opinie -
            niezaleznie od nagonek lub atakow.

            Jestem zwolennikiem dialogu i analiz - nawet,az do tzw. "bolu".
            Dzieki temu mozna wypracowac jakies opinie i wyjasnienia.

            Lecz sa osoby,ktore w swych atakach " atakuja wyglad zewnetrzny" w sposob
            osmieszajacy i ponizajacy - nie zwraca sie im uwagi za to na forum.

            Stosuja nagonke grupowa - na osobe ( przyklad z Sarenka Z Torunia )
            Daja wprost do zrozumienia,ze nie zycza sobie Jej obecnosci )

            Niestety mamy wielu " fanatykow forumowych " i nic na to nie poradzisz.

            > gertruda90@hotmail.com

            > Moze przy okazji bedziesz w stanie odpowiedziec mi na jeszcze kilka bardzo
            > trudnych pytan.

            - jesli zapytasz mnie o cos - napewno odpowiem

            > Zgory dziekuje.

            > Elzbieta

            - nie ma za co :) Jestem na forum, a wiadomo ,ze forum sluzy do dyskusji :)

            radca

            • lokator Re: czy jestesmy tolerancyjni ? 15.02.03, 00:35
              Ta rzekoma Elżbieta to facet. Wyszło to w którymś wątku, ale mało kto zwrócił
              na to uwagę...
              • Gość: Elzbieta Re: czy jestesmy tolerancyjni ? IP: *.sympatico.ca 15.02.03, 01:17
                OH, God !

                Ja, meczyzna ???????

                A to sie moj syn zdziwi !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
            • Gość: Elzbieta Re: czy jestesmy tolerancyjni ? IP: *.sympatico.ca 15.02.03, 01:16
              Drogi Radco:

              Dziekuje za odpowiedz.

              Wszystko nas laczy.

              Nic nie dzieli.
    • Gość: ochman do Radcy IP: 81.5.147.* 15.02.03, 13:19
      Elzbieta nagminnie lamie netykiete poprzez rozsylanie spamu. Pol biedy gdyby
      zakladala swoje watki i tam te bzdury umieszczala - rzeczywiscie mozna byloby
      przymknac oko i zostawic ja w spokoju. Niestety, poniewaz wkleja soje posty
      (nb. czasem zawierajace tresci np. antysemickie) do watkow niezwiazanych z
      trescia jej postow nalezy traktowac to jako spam. Spam jest sprzeczny z
      netykieta, lamanie netykiety sprzeczne z regulaminem forum. Dlatego tez
      Elzbieta powinna zostac ostrzezona, i jezeli dalej bedzie praktykowala swoj
      proceder, zabanowana.

      Kazda demokracja opiera sie na prawie, w podobny sposob forum opiera sie na
      regulaminie. Jezeli ktos lamie prawo, to w imie tolerancji nie zaniechamy
      wyciagniecia przeciwko niemu konsekwencji. Tak samo admin forum, w imie
      tolerancji, nie powinien pozwalac na lamanie regulaminu.
      • radca tak ogolnie - lecz szczerze 15.02.03, 13:48
        Przyznam sie,ze nie czytalem postow Elzbiety,wiec nie wypowiadalem sie do
        tresci - tam zawartych.Kiedys zajrzalem krotko,lecz widzac ogromne przedruki -
        klikalem w inne tematy.Mialem nadzieje,ze jest to jakas akcja - pewnych
        grup spolecznych zza Oceanu.Uwazalem,ze jesli beda wypowiedzi antynarodowsciowe
        - to Admini sami to ocenia.Jesli natomiast pojawia sie tresci - kpiace
        i szkalujace pewne religie - powstana dyskusje itd.Jesli pojawia sie problemy
        spoleczne lub polityczne - rowniez beda reakcje.

        Wydawalo sie mi ( tylko raz zajrzalem ),ze ma to na celu "ostudzanie "fascynacji
        wstapienia Polski do UNII EUROPEJSKIEJ.Tutaj mam akurat inne zdanie - jestem
        za czlonkowstwem.

        Chetnie wlanczam sie do roznych dyskusji - lecz jesli nie sa takie posty
        "tasiemcowe ". TRudnio je cale spamietac, a cytowac i "rozdrabniac " -
        to wymaga czasu i ponownego logowania sie :)

        Lecz postanowilem stanac w obronie Elzbiety ( o ile nia jest ? )poniewaz
        czlowiek pozbawiony obrony - moze sie zalamac :)

        Lecz napewno,o wiele przyjemniej byloby - gdyby ukazywala swoje opinie oraz
        jesli wymaga tego rodzaj dyskusji - pewne cytaty.Napewno nie jest milo
        i przyjemnie czytac - przedrukow antysemickich,antykatolickich,
        antycrzesijanskich lub antyreligijnych - innych.

        PIszacy tak,lub ukazujacy artykoly - jako wzorzec : kroczy po sciezce
        fanatyzmu, a stad juz blisko do FASZYZMU.

        Mam jednak nadzieje,ze Elzbieta zacznie pisac swoje przemyslenia i ukaze nam,
        ze jest czlowiekiem - jak kazdy z nas.

        radca

        ps. mnie jest zawsze przykro,jesli sie chce kogos "wyrzucac " lub banowac.
        Nawet nie zycze tym- ktorzy chiceli ,bym ja byl zabanowany.
        Nawet nie zycze tego tym- ktorzy pisali oficjalne na forum,ze mnie nie lubia.

        ps. sciezka zycia - jest jeszcze dosc dluga,by nie bylo czasu zawrocic
        w pozytywna strone.Nigdy nie mozna powiedziec,ze nie mozna jej zmienic.

        ps. Elzbieto badz z nami i badz przy nas.Mozesz sie spelnic doskonale
        w Akcji "Chomik" - lancuchu pomocy dzieciom z Domow Dziecka.
        Prowadzic strone w jezyku angielskim - bedziesz napewno szczesliwa,ze
        pomoglas dzieciom opuszczonym.
        • lokator Re: tak ogolnie - lecz szczerze 17.02.03, 07:24
          Ta rzekoma "Elzbieta" to facet, prowokator Moskala.
          • hiro Re: tak ogolnie - lecz szczerze 17.02.03, 18:26
            lokator napisał:

            > Ta rzekoma "Elzbieta" to facet, prowokator Moskala.
            a
            straszyć to toto sobie może...babkę z bledzewa!
            macie tzw pryszcza na huju i bardzo go kochacie!=-powodzenia!
            przepraszam -ale znacie choć jednego polityka uczciwego?..........
            zapraszam do prezentacji nazwisk...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja