Polacy w Afganistanie .

05.11.01, 15:07
Co sądzicie o wysłaniu naszych żołnierzy do Afganistanu ?
Ostatnie doniesienia prasowe mówią o takiej możliwości.
    • Gość: PolaG Re: Polacy w Afganistanie . IP: *.ds.pg.gda.pl 05.11.01, 15:24
      Nie wiem czy Polacy powinni mieszać sie w "Świętą Wojne". Jeśli miałoby już do
      tego dojść to powinniśmy wysłać tam naszą najlepszą jednostkę. Może sobie
      poradzą. "Talibańczycy" to nie są przecież manekiny na poligonie. I mają nie
      tylko kamienie i dzidy.
      • radca Re: Polacy w Afganistanie . 05.11.01, 15:45
        Nie powinnismy traktowac tego jako "swieta wojne".To walka przeciwko swiatowemu
        terroryzmowi.Nie mozna dopuscic do tego,aby TERROR panowal na swiecie.
        To wlasnie terrorysci sami doprowadzili do tego,ze SWIAT powiedzial; DOSC !
        To dobrze swiadczy o tym,ze POLSKA wlancza sie do SWIATOWEJ KOALICJI
        ANTYTERRORYSTYCZNEJ.

        radca
        • Gość: fin Re: Polacy w Afganistanie . IP: *.atr.bydgoszcz.pl 05.11.01, 16:21
          Nie powinnismy się do tego mieszać. To nie jest "wojna w słusznej sprawie", to nie talibowie
          zaatakowali NY, i nie widzę powodu, dla którego B-52 bombardują teraz Afganistan (USA używa
          nawet tak niehumanitarnej broni jak bomby kulkowe, dokładnie jak w Wietnamie).
          Jesli mają cos do bin Ladena, to niech ich wspaniali komandosi złapią go i osądzą. Ludnosć
          cywilna Afganistanu nic do tego nie ma i bombardowanie wiosek, domów starców i innych
          "obiektów wojskowych" swiadczy, że Amerykanie niczego się ostatnio nie nauczyli.
        • krotoss Re: Polacy w Afganistanie . 05.11.01, 16:24
          Tak wyslijmy naszych chlopcow niech gina za amerykanow jakby sami nie mieli
          dosc sil, malo tego wyslijmy tam GROM niech wytna tam naszych najlepszych
          oficerow w pien a jak przyjdzie co do czego-czyli odwet terrorystow to gdzie
          maja najblizej??? I kto sie za wszelka cene wychyla w tej koalicji chociaz ma
          malo wspolnego z tym??? ODP: "a to Polska wlasnie"

          KroTosS
          • radca Re: Polacy w Afganistanie . 05.11.01, 16:43
            Tak ? Bo przeciez to na nas nie uderzyli ? Bo co my takiego mamy z amerykanami ?
            My juz amerykanow nie potrzebujemy ? Juz mamy WOLNOSC ,juz mamy ustroj
            kapitalistyczny.Ameryka jest tak daleko-co to nas moze obchodzic ?

            Przypomnijmy sobie (KroToss jest mlody i nie pamieta czasow komunizmu)
            Przypomnijmy sobie represje z czasow UB.Przypomnijmy sobie czasy,gdzie panowalo
            w Polsce SB.Panowala PZPR,panowala MILICJA OBYWATELSKA,panowalo ORMO.
            Przypomnijmy sobie-jak bardzo pragnelismy POLSKI WOLNEJ I NIEZALEZNEJ.
            Przypomnijmy sobie ile ludzi bylo wymordowanych przez NKWD.Ile patriotow
            Polskich musialo zginac przez SOWIETOW oraz KOMUNISTOW POWOJENNYCH.
            Przypomnijmy sobie ostatni okres,jak bardzo chcielismy,by nam ktos pomogl.
            Pomogl stac sie WOLNYM I NIEZALEZNYM.Pomogl zyc w PANSTWIE SPRAWIEDLIWYM.
            To bylo raczej niemozliwe do wykonania.Bylismy SKAZANI NA WIECZNA KOMUNE_
            a jednak;STALO SIE.Stalo sie nie tylko poprzez powstanie SOLIDARNOSCI.
            To byly lata ciezkiej i zmudnej pracy -by doczekac tego dnia-DNIA WOLNOSCI.
            To wlasnie AMERYKA bardzo wiele nam w tym pomogla.Ilu z nas liczylo na to,ze
            AMERYKA nam pomoze,ze nie pozostawi nas samym sobie.To dzieki NATO jestesmy w
            strukturach panstw euroatlantyckich.Mamy gwarancje ochrony,mamy zapewnione
            rowne prawa czlonka.Nalezymy do silnej struktury obronnej.Lecz temu
            przywodcy,ktory zostal zaatakowany przez terrorystow-mamy nie pomoc ?
            Tylko dlatego,ze nas to nie dotyczylo ? Czy chcemy,by tak w przyszlosci
            nas potraktowano ? Tu nie ma tlumaczenia,ze zamachowcy nie zyja.To bylo celowo
            zorganizowane-ATAKI SAMOBOJCZE."Zamachowiec nie zyje,a wiec niema winnych "?
            Ktos tym kierowal,ktos to finansowal itd.itd. Tego wlasnie czlowieka chca miec
            AMERYKANIE-i slusznie.

            SPOJRZMY PRAWDZIE W OCZY.

            radca
            • krotoss Re: Polacy w Afganistanie . 05.11.01, 18:00
              Troche pamietam a ze studiuje historie to takze jakas wiedze na ten temat mam...

              wiec spojrzmy prawdzie w oczy:

              jestesmy w NATO no i co z tego ja sie z tego powodu wcale bezpieczniejszy nie
              czuje juz raz nam pokazali ile dla nich znaczymy (vide np. papierosy zrzucane
              dla powstancow warszawskich). Ameryka nam pomogla w walce o wolnosc ale to
              chyba jestesmy juz kwita jezeli by to rozpatrywac w kwestii cos za cos(vide
              Pułaski i Kosciuszko). A Amerykanom mamy pomagac teraz jako sojusznik-pytam sie
              po co sa na tyle silni ze nie potrzebuja tego... w koncu sami sie przyczynili
              poniekad do tego ze mozemy im zapewnic tak "silne" wsparcie (vide konferencja w
              Jałcie).

              A ataki na Afganistan to zwyczajne robienie dwoch pieczeni przy jednym ogniu no
              ale to inna sprawa... i Fin ma wielka racje w tym co pisze powyzej.

              KroTosS
              • radca Re: Polacy w Afganistanie . 05.11.01, 18:08
                Ja nie studiuje historii,ja nie cofam sie do czasow Kosciuszki-czy Pulaskiego.
                Ja nie bede sie cofal do czasow Columba lub Jalty."jestesmy juz kwita "?
                Tak myslalem:"murzyn zrobil swoje,murzyn moze odejsc " ?

                Gdzie umowy,gdzie SOJUSZ ? Gdzie PARTNERSTWO ?

                Napisales ;" a to Polska wlasnie" - czy akurat nie pasuje to powiedzenie do
                takiego sposobu myslenia ?

                Strach - tylko nie ja - To Oni !

                radca
                • krotoss Re: Polacy w Afganistanie . 05.11.01, 18:16
                  A ja studiuje ale powiedzialem to tylko ze wzgledu na Twoje slowa iz jestem
                  mlody i nie pamietam czyli inaczej dales do zrozumienia iz nie mam pojecia o
                  tych sprawach...

                  A nie cofamy sie do historii to dla czego wspominasz czasy komunizmu???? w
                  koncu Jałta o wiele starsza historia nie jest... a Amerykanie tacy swietni
                  sojusznicy ratuja nas przed komunizmem tylko ze 40~ lat wczesniej sami oddali
                  Polske w jego wladanie ale przeciez to juz tylko szczegol... SPOJRZMY PRAWDZIE
                  W OCZY-jak piszesz czemu tylko zdjae mi sie patrzysz troche przez palce...?

                  KroTosS
                  • radca Re: Polacy w Afganistanie . 05.11.01, 18:30
                    KroToss rozumiem Twoje rozgoryczenie Jalta.Dalsze odlegle czasy zostawmy.
                    Znam sprawy z Jalty-lecz co ? Plujmy na ZACHOD ? Miejmy pretensje do ZACHODU ?
                    Czy nie wziales pod uwage,ze ZACHOD mogl byc oszukany i wyprowadzony w pole ?
                    Czy nie znasz metod KOMUNISTOW ? Przeciez to wszystko zaczelo pozniej wychodzic.
                    Juz bylo zapozno.PROPAGANDA SOWIECKA dzialala w pelnym biegu.Falszowane WYBORY,
                    zmieniane nazwiska,blokada informacji itd.itd. Czego moglbys oczekiwac
                    w tym okresie powojennym ? Kolejnej wojny ? Pewnych rzeczy nie da sie
                    przewidziec-tak jak np. z przywodca RUMUNI. Rozbudowany aparat STAZI w NRD.
                    Wstawianie swoich ludzi z MOSKWY.Szkolenia MOSKIEWSKIE i AWANSE.
                    Tutaj tworzyla sie POTEGA KOMUNIZMU i BEZPRAWIA LUDZKIEGO.Piszesz,ze nie
                    czujesz tego obecnego BEZPIECZENSTWA ? -a kto go dzisiaj czuje ?
                    Lecz jedno jest pewne - nie mozna byc SAMOTNY JAKO PANSTWO.Dzisiaj nalezy sie
                    jednoczyc.Tylko JEDNOSC moze byc SILA. Powinnismy sie wspierac -przeciwko ZLU.

                    radca
            • Gość: NINNA Re: Polacy w Afganistanie . IP: 138.227.189.* 06.11.01, 11:35
              radca napisał(a):
              To dzieki NATO jestesmy w
              > strukturach panstw euroatlantyckich.Mamy gwarancje ochrony,mamy zapewnione
              > rowne prawa czlonka.Nalezymy do silnej struktury obronnej.

              Ech, mowisz tak jakby NATO dawalo obrone Polski. Ja mieszkam w Szwecji, a Szwecja
              nigdy nie nalezala do NATO. Jakos Szwecja daje sobie rade bez "Wspanialej i
              Poteznej Ameryki" i pomocy NATO.

              pozdrowka

              //NINNA

              • krotoss Re: Polacy w Afganistanie . 06.11.01, 11:38
                Gość portalu: NINNA napisał(a):

                > radca napisał(a):
                > To dzieki NATO jestesmy w
                > > strukturach panstw euroatlantyckich.Mamy gwarancje ochrony,mamy zapewnione
                > > rowne prawa czlonka.Nalezymy do silnej struktury obronnej.
                >
                > Ech, mowisz tak jakby NATO dawalo obrone Polski. Ja mieszkam w Szwecji, a Szwec
                > ja
                > nigdy nie nalezala do NATO. Jakos Szwecja daje sobie rade bez "Wspanialej i
                > Poteznej Ameryki" i pomocy NATO.
                >
                > pozdrowka
                >
                > //NINNA
                >


                No i podobnie jak Szwajcaria jest krajem neutralnym... ale to jak widac chyba
                najlepszy sposob tylko ze polozenie Polski na to nie pozwala...

                KroTosS
      • Gość: rambo Re: Polacy w Afganistanie . IP: *.stg.tli.de 06.11.01, 09:22
        Rambo jedzie. a moze jeszcze Baton ,albo Kowal
    • Gość: obserwat Re: Polacy w Afganistanie . IP: *.cps.pl 05.11.01, 18:44
      Dyskusja przybrała wymiar akademicki, czyli teoretyzujecie sobie
      Panowie,podczas gdy rzeczywistość jest taka, że przeczy założeniom. Nikt na
      serio nie zamierza skorzystać z naszych wojsk w Afganistanie.Zarówno
      wyszkolenie, jak i wyposażenie naszych nawet najlepszych jednostek odbiega
      daleko od stsndardów NATO, nie mówiąc o porówniach z jednostkami doborowymi
      USA, czy WlkBrytanii.GROM odpada ze względów zasadniczych,jest tu potrzebny w
      kraju.Może jakieś służby logistyczne w bardzo skromnym zakresie,jacyś pojedyncz
      y lekarze itp.Przypomnijmy sobie statek szpitalny w Zatoce.
      Poza tym jesteśmy chcąc nie chcąc w NATO i gdy do nas się zwrócą będziemy
      musieli kotyngent wystawić. Ale na razie spoko.Można wiele Amerykanom zarzucić,
      ale nie to że nie są pragatykami i że nie są kretynami.
      Pozdrowienia
      Obserwat
      • Gość: oserwat Re: Polacy w Afganistanie . IP: *.cps.pl 05.11.01, 18:48
        Ma być:że są k
        retynami.
        Obserwat
    • Gość: Omega Re: Polacy w Afganistanie . IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 05.11.01, 18:48
      Jeśli nam każą, to chyba nie mamy wyścia.Skoro ktoś zadecydował, że wstępujemy
      do NATO, to teraz trzeba sie zastosować do wymogów sytuacji.Kwestia tego, czy
      powinniśmy tam wysłać swoje siły, gdybyśmy mogli o tym decydować to zupełnie
      inny temat.Tu zgadzam się w całej rozciągłości z dotychczasowymi dyskutantami
      poza Radcą.Moim zdaniem wstąpienie do NATO to dla nas żaden zaszczyt i USA
      tylko na to czekały, aby miec możliwość legalnie być w tak ważnym strategicznie
      miejscu, jakim jest terytorium Polski.Nasz kraj ma na co wydawać środki z
      budżetu poza zwiększonymi wydatkami na obronność w związku z przystosowywaniem
      się do NATO.Amerykanie poradzą sobie i bez nas, a dla zademonstrowania
      solidarności w walce z terroryzmem wystarczy sama deklaracja poparcia
      Amerykanów. Jestem patriotką, ale, wg mnie, to nie jest problem związany z
      patriotyzmem.Nie chciałabym dożyć chwili, kiedy mój syn zostałby zmuszony do
      wyjazdu na front do Afganistanu czy gdziekolwiek indziej w podobnej sprawie i
      nie wydaje mi się, że to jest przejaw egoizmu z mojej strony.

      • radca Re: Polacy w Afganistanie . 05.11.01, 19:09
        Przed chwila slyszalem wypowiedz na ten temat.Mowil MINISTER SPRAW ZAGRANICZNYCH
        - WLODZIMIERZ CIMOSZEWICZ.

        Wczesniej wypowiadal sie Pan MAREK SIWIEC.

        radca
        • krotoss Re: Polacy w Afganistanie . 05.11.01, 19:27
          Do Radcy: nie pluc moze i powoli nie miec pretensji choc komunisci co maskowali
          jak sami jeszcze nie wiedzieli czym beda-oni nas sprzzedali i czy to wazne komu
          wazne ze sprzedali, wobec tego chcialbym tylko zeby nie szli do nich na
          kolanach jak beda potrzebowac pomocy sami poprosza a deklaracja poparcia
          wystarczy a nie usilne wystawianie sie z tlumu bo mozemy dostac w glowe jako
          stojacy najblizej...

          Do Obserwata: troszeczke przecenias armie zachodu mamy tez doborowe jednostki i
          szczegolnie GROM bije na glowe wszystkie wojska innych panstw-nie mowie o
          silach specjalnych... a GROM w kraju sie przyda pewnie tylko ze podobno lata
          teraz w kosowie za zbrodniarzmi wojennymi...

          KroTosS

          Ps.Do Omegi: a Pani czemu ma caly czas wylaczone GG??? i ten syn jeszcze to juz
          calkowicie rozwiewa moje plany ;-)))
          • da.killa Re: Polacy w Afganistanie . 05.11.01, 20:01
            odpowiednia lektura:

            wyborcza.gazeta.pl/info/artykul.jsp?xx=522649&dzial=01890110

            i

            wyborcza.gazeta.pl/info/artykul.jsp?xx=522873&dzial=01890110

            pozdrowienia

            da ”afgan” killa
            • adek. Re: Polacy w Afganistanie . 06.11.01, 09:13
              Nie da się ukryć , że polityka Amerykanów jest przynajmniej pokrętna ,
              uzależniona od interesów . Wystarczy spojrzeć troszkę wstecz np. wojna w zatoce.
              Dlaczego bronili malutkiego Kuwejtu ?! - bo był interes (ropa). Dlaczego tak
              długo trzeba było namawiać ich do interwencji w Kosowie (z jaką niechęcią to
              robili) - bo nie było bezpośredniego interesu .Filantropami nie są i my też nie
              powinniśmy być . Tak myślę . A zobowiązania członkowskie ?!. Proszę bardzo ,
              ale jak wszyscy zaczną je wypełniać . Nie wychylać się , bo my Polacy chyba
              mamy takie tendencje. Jeżeli już , powinniśmy wspomagać ich tak jak do tej
              pory : wywiad , logistyka itp.

              P.s. Sprawa o której pisał Radca . Pomoc w walce Polakom z komunizmem , też nie
              była bezinteresowna . Wiadomo że upadek komunizmu , dalej rozpad ZSRR , to
              wręcz wymażony scenariusz dla Amerykanów . Osłabienia a wręcz zneutralizowanie
              największego w tamtych czasach wroga Ameryki.
    • Gość: zoe Re: Polacy w Afganistanie . IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 06.11.01, 09:40
      Po ataku na WTC cały świat był wstrząśnięty i odwet wydawał się najwłaściwszym
      rozwiązaniem. Jednak po opadnięciu emocji sytuacja nieco się zmieniła; to co
      się stało jest w pewnym stopniu wynikiem polityki Amerykanów. Sami sobie
      wyhodowali żmiję, a teraz nie mogą jej okiełznąć.
      Spójrzmy inaczej- wylęgarnią światowych terrorystów z pod znaku Islamu jest
      Arabia Saudyjska-kraj o feudalnym ustroju,w którym wcale nie ma demokracji- ale
      za to są wielkie zasoby ropy naftowej. Ten właśnie kraj jest sojusznikiem USA,
      dlatego też USA nie ingeruje w "wewnętrzne sprawy" tego kraju; dlatego USA
      broniły Kuwejtu jak niepodległości, przykładów jest mnóstwo.
      Wojna USA-Afganistan jest sprawą brudną, jak każda tego typu wojna.Nasza
      przynależność do NATO nie oznacza wcale, że powinnismy brać czynny w niej
      udział. Niemcy ani Francja nie zamierzają wysyłać swoich żołnierzy, jednak my,
      Polacy, jak nie raz już w historii pchamy się przed szereg, choć nigdy i tak
      nie zostało to docenione ( vide-bitwa o Anglię w czasie II wojny i losy
      polskich lotników w Anglii po wojnie).
      Tym razem chyba jedank nie dojdzie do sytuacji, że polscy żołnierze mieliby
      ginąć w biednym kraju w imię interesów kraju bogatego( który zresztą i tak o tę
      pomoc nie prosi).
      I nie ma to nic wspólnego z żadnym sojuszem.
      • krotoss Re: Polacy w Afganistanie . 06.11.01, 11:29
        No widze ze na szczescie nie jestem sam w swoim mysleniu :-))) po prostu
        zostaje mi sie tylko podpisac pod powyzszymi slowami Adka i Zoe.

        KroTosS
Inne wątki na temat:
Pełna wersja