Gość: [B]B IP: *.polkomtel.com.pl 04.03.03, 18:06 Ot dylemat! Blues z Wami Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: ispan Re: Browar czy Kobieta...? IP: *.acn.waw.pl 04.03.03, 18:18 Gość portalu: [B]B napisał(a): > Ot dylemat! > > Blues z Wami Najlepiej Browar i Kobieta... pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: [B]B Re: Browar czy Kobieta...? IP: *.polkomtel.com.pl 04.03.03, 18:22 W tej kolejnosci? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ispan Re: Browar czy Kobieta...? IP: *.acn.waw.pl 04.03.03, 18:31 Gość portalu: [B]B napisał(a): > W tej kolejnosci? To oczywiście zależy od marki Kobiety:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: [B]B Re: Browar czy Kobieta...? IP: *.polkomtel.com.pl 04.03.03, 18:44 Gość portalu: ispan napisał(a): > Gość portalu: [B]B napisał(a): > > > W tej kolejnosci? > > To oczywiście zależy od marki Kobiety:) Dobrze, ze to meski watek:-) Marka kobiety po pewnej ilosci Zlocistego Napoju specjalnie nie ma znaczenia:-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ispan Re: Browar czy Kobieta...? IP: *.acn.waw.pl 04.03.03, 18:50 Gość portalu: [B]B napisał(a): > Dobrze, ze to meski watek:-) > Marka kobiety po pewnej ilosci Zlocistego Napoju specjalnie nie ma znaczenia ŁOJJJjjj taak! Ale jak piwo nie pomaga to zawsze można chociaż głowę poduszką zakryć... ;) ps Jakiej kobiety powinien się wystrzegać każdy facet? Kobiety, która lubi 3 zwierzątka: Jaguara w garażu, Tygrysa w łóżku, i Osła który będzie na nią pracował! :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: molton. Re: Browar czy Kobieta...? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.03.03, 18:49 Gość portalu: ispan napisał(a): > Gość portalu: [B]B napisał(a): > > > W tej kolejnosci? > > To oczywiście zależy od marki Kobiety:) Czyli co? Jasna pełna albo długo warzona? Ostatecznie może też być dolnej albo górnej fermentacji... w każdym razie smakowicie to nie brzmi. Czy to nie jest już jakiś przejaw, przepraszam, szowinizmu? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ispan Re: Browar czy Kobieta...? IP: *.acn.waw.pl 04.03.03, 18:55 Gość portalu: molton. napisał(a): > Gość portalu: ispan napisał(a): > > Czyli co? Jasna pełna albo długo warzona? Ostatecznie może też być dolnej albo > górnej fermentacji... Dla konesera to i z górnej i z dolnej fermentacji nie będzie zła... Ale to zależy od typu koneserstwa oczywiście... >w każdym razie smakowicie to nie brzmi. Czy to nie jest > już jakiś przejaw, przepraszam, szowinizmu? Jaaaak najbardziej można to uznać za szowinizm! Ja się skłaniam raczej do niegroźnych zaczepek i droczeń. Chyba się nie obrażą? Wiedzą, że żartujemy...? Bez nich bylibyśmy chyba zanudzonymi inwalidami... ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: [B]B Re: Browar czy Kobieta...? IP: *.polkomtel.com.pl 04.03.03, 19:00 Gość portalu: ispan napisał(a): > Gość portalu: molton. napisał(a): > > > Gość portalu: ispan napisał(a): > > > > > Czyli co? Jasna pełna albo długo warzona? Ostatecznie może też być dolnej > albo > > górnej fermentacji... > > Dla konesera to i z górnej i z dolnej fermentacji nie będzie zła... Ale to > zależy od typu koneserstwa oczywiście... > > >w każdym razie smakowicie to nie brzmi. Czy to nie jest > > już jakiś przejaw, przepraszam, szowinizmu? > > Jaaaak najbardziej można to uznać za szowinizm! Ja się skłaniam raczej do > niegroźnych zaczepek i droczeń. > > > > > Chyba się nie obrażą? Wiedzą, że żartujemy...? Bez nich bylibyśmy chyba > zanudzonymi inwalidami... > ;) Otoz skoro kobieta owszem, ale po buteleczce browaru... to mozna pokusic sie o postawienie pytanie: To kiedy kobieta i przed czym? Otoz moja odpowiedz: np. przed zakupami... wizyta u cioci... zmywaniem naczyn itp:-))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fore Re: Browar czy Kobieta...? IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 05.03.03, 13:24 I znowu wypowiem się jako jedyna kobieta w tym męskim wątku: > > Czy to nie jest > > > już jakiś przejaw, przepraszam, szowinizmu? > > > > Jaaaak najbardziej można to uznać za szowinizm! Ja się skłaniam raczej do > > niegroźnych zaczepek i droczeń. > > No jasne, że szowinizm, ale sami tego serio nie traktujecie - chociaż wiecie, że po łbie mozna dostać, więc na wszelki wypadek pisze (ispan chyba): > > > > Chyba się nie obrażą? Wiedzą, że żartujemy...? Bez nich bylibyśmy chyba > > zanudzonymi inwalidami... > > ;) Tiaaaaa, żartujcie sobie, żartujcie. Liga patrzy i notuje. Jadwisia, zapamiętaj Tatusia. PS. A zupełnie nie wiem, czemu żaden z Panów nie wpadł na browar wylany na Kobiecie. Dwie strony są zadowolone, a i szowinizmu w tym nnie ma;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ispan Re: Browar czy Kobieta...? IP: *.acn.waw.pl 05.03.03, 13:41 Gość portalu: Fore napisał(a): > I znowu wypowiem się jako jedyna kobieta w tym męskim wątku: > Nareszcie! :) > No jasne, że szowinizm, ale sami tego serio nie traktujecie - chociaż wiecie, > że po łbie mozna dostać, więc na wszelki wypadek pisze (ispan chyba): > > > > > > > Chyba się nie obrażą? Wiedzą, że żartujemy...? Bez nich bylibyśmy chy > ba > > > zanudzonymi inwalidami... > > > ;) > > Tiaaaaa, żartujcie sobie, żartujcie. Liga patrzy i notuje. > Jadwisia, zapamiętaj Tatusia. Wiemy, wiemy... A myślisz, że po co my to piszemy? ;) > > > PS. > A zupełnie nie wiem, czemu żaden z Panów nie wpadł na browar wylany na Kobiecie > . To sie jednak wiąże z pewnym ryzykiem... Zwłaszcza w miejscu publicznym i przy wieczorowej kiecce... :) Dla pocieszenia - wyczytane w dzisiejszej stołecznej, rubryka zaproszenia: "Seminarium tylko dla kobiet pt. "Kobieta z rodziny szlacheckiej i mieszczańskiej w późnym średniowieczu. Dlaczego wdowieństwo było stanem nader pożądanym?"godz. 18, Fundacja Feministyczna PSF Centrum Kobiet, ul. Mokotowska 55/37." Pożyczysz mi szminę i buty z obcasem rozmiaru 43? Muszę się na to wybrać! :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fore Re: Browar czy Kobieta...? IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 05.03.03, 14:02 Gość portalu: ispan napisał(a): > > To sie jednak wiąże z pewnym ryzykiem... Zwłaszcza w miejscu publicznym i przy > wieczorowej kiecce... Nikt nie mówił tutaj o ubraniu ani o miejscu publicznym:)) > Dla pocieszenia - wyczytane w dzisiejszej stołecznej, rubryka zaproszenia: > > "Seminarium tylko dla kobiet pt. "Kobieta z rodziny szlacheckiej i > mieszczańskiej w późnym średniowieczu. Dlaczego wdowieństwo było stanem nader > pożądanym?"godz. 18, Fundacja Feministyczna PSF Centrum Kobiet, ul. Mokotowska > 55/37." O rany, jakie ciekawe;) > > Pożyczysz mi szminę i buty z obcasem rozmiaru 43? Muszę się na to wybrać! > :) Wygodniej się chodzi w półbutach. A szminki się nie pożycza:) a poza tym, myślę, że mimo zapewnienia "tylko dla kobiet" panie chętnie ugościłyby Ciebie na tym wykładzie:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ispan Re: Browar czy Kobieta...? IP: *.acn.waw.pl 05.03.03, 14:26 Ale jest napisane "tylko dla kobiet" i jeszcze ten organizator... Nieee, nie wpuściłyby mnie...! Jak możesz tak mnie na lodzie zostawiać? Na pewno masz w torebce z 6 różnych szminek na wykończeniu... :) A propos tego piwa na kobiecie... Chyba lepsze byłyby wściekłe psy z pępka... Ach ten sok...! :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: [B]B Re: Browar czy Kobieta...? IP: *.polkomtel.com.pl 04.03.03, 18:57 Gość portalu: molton. napisał(a): > Gość portalu: ispan napisał(a): > > > Gość portalu: [B]B napisał(a): > > > > > W tej kolejnosci? > > > > To oczywiście zależy od marki Kobiety:) > Czyli co? Jasna pełna albo długo warzona? Ostatecznie może też być dolnej albo > górnej fermentacji... w każdym razie smakowicie to nie brzmi. Czy to nie jest > już jakiś przejaw, przepraszam, szowinizmu? Zaraz tam szowinizm. Podobno faceci w pewnym wieku, w dniu tzw Walentego jedyne czego pragna to spokojnego, milego wieczoru w towarzystwie... buteleczki, dwoch..no... trzech i prasy:-) Nie powiem, abym do nich nie nalezal:-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: polonus co kto lubi IP: 198.138.227.* 04.03.03, 18:43 Gość portalu: [B]B napisał(a): > Ot dylemat! zalezy co kto lubi, dla mnie synonimem raju bylby odsluch extremalnie drogiego sprzetu w jakim egzotycznym zakatku swiata polaczony ze zwiedzaniem z kobieta :) ale browar, fuj... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: [B]B Re: co kto lubi IP: *.polkomtel.com.pl 04.03.03, 18:46 Gość portalu: polonus napisał(a): > Gość portalu: [B]B napisał(a): > > > Ot dylemat! > zalezy co kto lubi, > dla mnie synonimem raju bylby odsluch extremalnie drogiego sprzetu w jakim > egzotycznym zakatku swiata polaczony ze zwiedzaniem z kobieta :) > > ale browar, fuj... A Pan przepraszam z Marsa sie urwal:-) czy po malym glebszym pisze? !:-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wiech Re: co kto lubi IP: 217.97.134.* 05.03.03, 15:20 ej, Polo! to ja Ci moge spylić jaką wieżę za horrrrendalnie wysoką cenę (bo głównie ma być droga, o ile dobrze zrozumiałem?!) Ty sie ucieszysz, ja się ucieszę - sama radość będzie! A co do piwa i kobiet - najlepiej łaczyć obie przyjemności, czyli pić piwo Z kobietą... (w bardziej reumatycznych sytuacjach dopuszcza się wymianę jednego z ww. elementów na wino). Zaznaczam, że nie chodzi tutaj o picie piwa z dużej kadzi, w której wcześniej zatopiono niewiastę, a zwyczajnie - o wspólną konsumpcję w godnej atmosferze. Odpowiedz Link Zgłoś
ispan Re: co kto lubi 05.03.03, 15:38 Proszę!!! A ty co tu??? Podlizujesz się sarence i boskiej #kasi??? Nie po to ten wątek... ;) Tu się szowinizmem kipi...!!! ;) pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wiech Re: co kto lubi IP: 217.97.134.* 05.03.03, 15:49 ispan napisał: > > Tu się szowinizmem kipi...!!! > ;) > pozdr tiaa, jak se wspomnę Twoje posty w innych wątkach, to mi sie nasuwa pytanie: mam Cię zwać 'Dwulicowiec' (to w skrócie od 'Człowieka o Dwóch Twarzach') czy wolałbyś raczej 'Półświatowid'?... koniunkturalizm tak, ale z czuciem.... ;-P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ispan Re: co kto lubi IP: *.acn.waw.pl 05.03.03, 16:04 Gość portalu: Wiech napisał(a): > ispan napisał: > > > > > Tu się szowinizmem kipi...!!! > > ;) > > pozdr > > tiaa, jak se wspomnę Twoje posty w innych wątkach, to mi sie nasuwa pytanie: > mam Cię zwać 'Dwulicowiec' (to w skrócie od 'Człowieka o Dwóch Twarzach') czy > wolałbyś raczej 'Półświatowid'?... Ups! no to wpadłem! :) > > koniunkturalizm tak, ale z czuciem.... Z (U)czuciem? Do połączenia dwóch wspaniałych obiektów pożądania - kobiety i złocistego bąbelkowanego "którejśtam" fermentacji ZAWSZE:) Czepiam się i tyle:) Tak z nudów. > > ;-P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wiech Re: co kto lubi IP: 217.97.134.* 05.03.03, 16:14 Gość portalu: ispan napisał(a): > > > > koniunkturalizm tak, ale z czuciem.... > > Z (U)czuciem? Do połączenia dwóch wspaniałych obiektów pożądania - kobiety i > złocistego bąbelkowanego "którejśtam" fermentacji ZAWSZE:) > Czepiam się i tyle:) Tak z nudów. sentyment do ww. obiektów mam tak duży, że nie jestem w stanie udawać (nawet!) w tym wątku szowinizmu, ani ukrywac alkoholizmu*)... ;)) *) tu: w znaczeniu szerokorozumianej i regularnie konsumowanej miłości do chmielowego nektaru. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: polonus Re: co kto lubi IP: 198.138.227.* 05.03.03, 15:50 Gość portalu: Wiech napisał(a): > > ej, Polo! > to ja Ci moge spylić jaką wieżę za horrrrendalnie wysoką cenę (bo głównie ma > być droga, o ile dobrze zrozumiałem?!) niestety jak zwykle zle zrozumiales :( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wiech Re: co kto lubi IP: 217.97.134.* 05.03.03, 16:01 Gość portalu: polonus napisał(a): > Gość portalu: Wiech napisał(a): > > > > > ej, Polo! > > to ja Ci moge spylić jaką wieżę za horrrrendalnie wysoką cenę (bo głównie > ma > > być droga, o ile dobrze zrozumiałem?!) > niestety jak zwykle zle zrozumiales :( > wybacz, ale jakości nie wzmiankowałeś, a jedynie cenę. a synonimy to to nie są przecież. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kobieta "męski" wątek ? IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 05.03.03, 16:19 Polonus napisał: >dla mnie synonimem raju bylby odsluch extremalnie drogiego sprzetu w jakim egzotycznym zakatku swiata polaczony ze zwiedzaniem z kobieta :) >ale browar, fuj... No, niestety Panowie i w ten oto sposób pół żartem, czy nie, Polonus wystawił sobie bardzo dobrą markę, czego o Was powiedzieć nie można... pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ispan Re: 'męski' wątek ? IP: *.acn.waw.pl 05.03.03, 16:21 Gość portalu: Kobieta napisał(a): > > Polonus napisał: > > >dla mnie synonimem raju bylby odsluch extremalnie drogiego sprzetu w jakim > egzotycznym zakatku swiata polaczony ze zwiedzaniem z kobieta :) > > >ale browar, fuj... > > No, niestety Panowie i w ten oto sposób pół żartem, czy nie, Polonus wystawił > sobie bardzo dobrą markę, czego o Was powiedzieć nie można... > Ach ten feminizm...! :)))) p.s. Ja dbam o dobrą markę u kobiet, które o takie rzeczy z moich ust nigdy się by nie obraziły... A jest ich nawet całkiem dużo;) > pozdr. > Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cygne marka.marka... IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 05.03.03, 16:31 Gość portalu: ispan napisał(a): > >> p.s. Ja dbam o dobrą markę u kobiet, które o takie rzeczy z moich ust nigdy się > > by nie obraziły... > A jest ich nawet całkiem dużo;) Ty dbasz o swoją markę, ale u kobiet z marką, czy bez? Cóż, marka, marce nierówna . Odpowiedz Link Zgłoś
ispan Re: marka.marka... 05.03.03, 16:36 Gość portalu: cygne napisał(a): > > > > > Ty dbasz o swoją markę, ale u kobiet z marką, czy bez? Każda Kobieta, która wykazuje jakiekolwiek zainteresowanie moją osobą i z którą można normalnie pogadać, ma u mnie "markę":) Z tego powodu kobiet "Bez marki" nie znam:) > Cóż, marka, marce nierówna . W tej dziedzinie nie przywykłem do różnicowania:))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wiech Re: marka.marka... IP: 217.97.134.* 05.03.03, 16:45 no i jak się 'firmowo' zrobiło... :)) Ponieważ znam jedną Mirkę, a Marki żadnej (znam wielu Marków, ale to już nie to samo), sugerowałbym przesuniecie dyskusji w obszar kryteriów stricte jakościowych. Tak dla uniknięcia nieporozumień i niechcianego uprzedmiotowienia piwnego 'dodatku'. ;) Kwestie markowości pozostawmy 'na zaś' - do dyskusji o telewizorach jakich, albo sprzecie audio... ;-P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cygne dodatek IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 05.03.03, 16:53 Gość portalu: Wiech napisał(a): > > no i jak się 'firmowo' zrobiło... Właśnie , właśnie i to na samym początku wątku ! > Tak dla uniknięcia nieporozumień i niechcianego uprzedmiotowienia > piwnego 'dodatku'. Na całe szczęscie są jeszcze mężczyźni, którzy piwa nie lubią, przez co dodatek nie musi być tylko dodatkiem... Odpowiedz Link Zgłoś
ispan Re: dodatek 05.03.03, 16:57 Hehehe! Dobre! :)))))))))))) Wiechu, cygne jesteście mistrzami! Serio! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wiech Re: dodatek IP: 217.97.134.* 05.03.03, 16:58 Gość portalu: cygne napisał(a): > Na całe szczęscie są jeszcze mężczyźni, którzy piwa nie lubią, przez co dodatek > > nie musi być tylko dodatkiem... oj, chyba za dużo reklam 'Królewskiego' Pani oglądała, za dużo... czyżby jakas stereotypowa opinia o piwoszach?! ;) 'męskość' nie jest w żaden sposób (ani dodatnio, ani ujemnie, ani tym bardziej odwrotnie) skorelowana z zamiłowaniem do piwa. a tak poza tym to cały watek ma przecież zmrużone oczko... pozdr. W. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cygne Re: dodatek IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 05.03.03, 17:35 Gość portalu: Wiech napisał(a): > oj, chyba za dużo reklam 'Królewskiego' Pani oglądała, za dużo... > czyżby jakas stereotypowa opinia o piwoszach?! Nie cierpię piwa. > 'męskość' nie jest w żaden sposób (ani dodatnio, ani ujemnie, ani tym bardziej > odwrotnie) skorelowana z zamiłowaniem do piwa. Wierzę Ci Wiechu, uspokoiłeś mnie, pewna jednak będe dopiero, jak ewentualnie wypowie się w tej kwestii jakiś kobiecy autorytet. Ja niestety od piwa (i smakoszy) stronię, więc opinii tej potwierdzić nie mogę. > a tak poza tym to cały watek ma przecież zmrużone oczko... ( no, przecież wiem!) pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: molton. Re: marka.marka... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.03.03, 17:40 Gość portalu: Wiech napisał(a): > > Ponieważ znam jedną Mirkę, a Marki żadnej (znam wielu Marków, ale to już nie to > a ja jak byłem mały, to na podwórku kolezankę miałem na którą wolaliśmy Miarka właśnie, bo to Mirka z imienia była. ::)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: polonus jakosc byla w domysle IP: 198.138.227.* 05.03.03, 17:31 Gość portalu: Wiech napisał(a): > wybacz, ale jakości nie wzmiankowałeś, a jedynie cenę. a synonimy to to nie są > przecież. nie sadzilem ze musze to tlumaczyc jak pastuch... ale jak trzeba to trzeba, otoz cena jest warunkiem koniecznym (nie istnieje cos takiego jak tanie i dobre audio) wysokiej jakosc (niestety nie dostatecznym jak zauwazyles, dzieki temu moga istniec audiofile), zatem nie wystarczy miec duzo kasy aby miec dobre hifi trzeba jeszcze sie na tym znac :) Wiec piszac o drogim hifi ma jednoczesnie na mysli dobre hifi, zakladajac po cichu ze jako audiofil potrafie odroznic plewy od perel i jedyna przeszkoda na mojej drodze do posiadania przyzwoitego hifi jest kasa, zatem reasumujac piszac o drogim hifi mam na mysli dobre hifi :) Odpowiedz Link Zgłoś
lokator Re: Browar czy Kobieta...? 05.03.03, 17:23 Nawet najlepsza kobieta nie zastąpi najgorszego komputera. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cygne Później to juz tylko...komputer IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 05.03.03, 17:41 lokator napisał: > Nawet najlepsza kobieta nie zastąpi najgorszego komputera. Dziś mamy taką piękną rocznicę (patrz wątek 50 lat temu), że też od razu nie nasunęła mi się pewna Myśl Przewodnia : Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: molton. Re: Browar czy Kobieta...? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.03.03, 18:01 lokator napisał: > Nawet najlepsza kobieta nie zastąpi najgorszego komputera. Dobre!!! A teraz daj mi szansę i ze szczegółami, tak abym wszystko zrozumiał; opisz mi proszę jak wygląda wasz dłuuugi pocałunek na dobranoc, albo zrób mi tę przyjemność i proszę Cię opisz mi jaki ma oddech po przebudzeniu gdy radosnym musnięciem ust witacie nowy dzień... :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cygne Re: Browar czy Kobieta...? IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 05.03.03, 18:06 Gość portalu: molton. napisał(a): > lokator napisał: > > > Nawet najlepsza kobieta nie zastąpi najgorszego komputera. > Dobre!!! > A teraz daj mi szansę i ze szczegółami, tak abym wszystko zrozumiał; opisz mi > proszę jak wygląda wasz dłuuugi pocałunek na dobranoc, albo zrób mi tę > przyjemność i proszę Cię opisz mi jaki ma oddech po przebudzeniu gdy radosnym > musnięciem ust witacie nowy dzień... :) Chyba zbyt dosłownie potraktowałes słowa lokatora. Coś mi się zdaje, że to taka mała prowokacja.. Już on to potrafi! pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
lokator Re: Browar czy Kobieta...? 06.03.03, 10:00 Gość portalu: cygne napisał(a): > Coś mi się zdaje, że to taka mała prowokacja.. Już on to potrafi! 1. Mały ruch w interesie ostatnio... 2. Bardzo mi się podoba Twoje poczucie humoru, Twój sposób myślenia, Twój cięty języczek i Twoja przenikliwość. I właśnie dlatego nie chciałbym mieć Ciebie za żonę. Za duże ryzyko.... ;) PS. Ale na stanowisku doradcy bardzo chętnie bym Cię widział. Odpowiedz Link Zgłoś
ispan Re: Browar czy Kobieta...? 06.03.03, 10:03 lokator napisał: > Gość portalu: cygne napisał(a): > > > Coś mi się zdaje, że to taka mała prowokacja.. Już on to potrafi! > > 1. Mały ruch w interesie ostatnio... > 2. Bardzo mi się podoba Twoje poczucie humoru, Twój sposób myślenia, Twój cięty > > języczek i Twoja przenikliwość. I właśnie dlatego nie chciałbym mieć Ciebie za > żonę. Za duże ryzyko.... Ale browarka to byś się chyba z nią napił? ;) Żona jak żona, ale wróg...! To dopiero ryzyko! > ;) > > PS. Ale na stanowisku doradcy bardzo chętnie bym Cię widział. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wiech Re: Browar czy Kobieta...? IP: 217.97.134.* 06.03.03, 10:14 ispan napisał: > lokator napisał: > > > Gość portalu: cygne napisał(a): > > > > > Coś mi się zdaje, że to taka mała prowokacja.. Już on to potrafi! > > > > 1. Mały ruch w interesie ostatnio... > > 2. Bardzo mi się podoba Twoje poczucie humoru, Twój sposób myślenia, Twój > cięty > > > > języczek i Twoja przenikliwość. I właśnie dlatego nie chciałbym mieć Ciebi > e > za > > żonę. Za duże ryzyko.... > > Ale browarka to byś się chyba z nią napił? > ;) > > Żona jak żona, ale wróg...! To dopiero ryzyko! > > ;) > > > > PS. Ale na stanowisku doradcy bardzo chętnie bym Cię widział. Panowie, Wasze komplementy meandrują niepokojąco... ;) w ramach uprzejmości w końcu obrazicie interlokutorkę... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cygne Re: Browar czy Kobieta...? IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 06.03.03, 12:58 lokator napisał: > 2. Bardzo mi się podoba Twoje poczucie humoru, Twój sposób myślenia, Twój cięty > > języczek i Twoja przenikliwość. I właśnie dlatego nie chciałbym mieć Ciebie za > żonę. Za duże ryzyko.... No, jeśli tylko dlatego.. Rozumiem , nie ta Marka ? > > PS. Ale na stanowisku doradcy bardzo chętnie bym Cię widział. Zdajesz sobie sprawę, że z takimi zaletami na stanowisku tylko doradcy mogłabym czuć się niedowartościowana. Zresztą w obu wariantach mam już zagwarantowaną karierę w pełni satysfakcjonująca. Niemniej jednak dziekuję i pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: [B]B Re: Browar czy Kobieta...? IP: *.riz.pl 07.03.03, 16:22 Oj dostalo mi sie za ten watek - nie tylko na foorum! Eeee.... nic to, ide na piwo!... no moze trzy! Blues z Wami Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ispan Re: Browar czy Kobieta...? IP: *.acn.waw.pl 07.03.03, 16:32 Gość portalu: [B]B napisał(a): > Oj dostalo mi sie za ten watek - nie tylko na foorum! > > Eeee.... nic to, ide na piwo!... no moze trzy! > > Blues z Wami Od której? Już! , dawaj jej nicka to zrobimy porządek! ;)))) Tak w ramach solidarności brzuchów piwnych - się trochę poświęcę i już zupełnie stracę fason... ;)) A co! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lisiczkaa Może ... hmmm browar z kobieta? IP: *.dostep.pl 08.03.03, 23:14 BB, ja Ci mówię Ty tylko uważaj na siebie i na to, co mówisz ;) Ba! I piszesz! BzT Pozdrawiam @ll Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: [B]B Re: Może ... hmmm browar z kobieta? IP: *.polkomtel.com.pl 10.03.03, 09:51 Gość portalu: lisiczkaa napisał(a): > BB, ja Ci mówię Ty tylko uważaj na siebie i na to, co mówisz ;) Ba! I piszesz! > > BzT > > Pozdrawiam @ll Droga Lisiczko! Na Twoje rece, dla wszystkich forumowiczek z okazji 8 marca skladam zyczenia: jak najmniej moralnych dylematow i duzo wiosennych kwiatow. Spoznione ale szczere! A poza tym: Zdrowie Pan, Panowie! :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lisiczkaa Re: Może ... hmmm browar z kobieta? IP: *.amb.bydgoszcz.pl 10.03.03, 13:29 Dzięki, BB, na Ciebie to zawsze można liczyć ;P Pozdrawiam cieplutko, cała w wiosennych kwiatach ;) Pozdrawiam @ll Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: [B]B Re: Browar czy Kobieta...? IP: *.polkomtel.com.pl 10.03.03, 09:46 Gość portalu: ispan napisał(a): > Gość portalu: [B]B napisał(a): > > > Oj dostalo mi sie za ten watek - nie tylko na foorum! > > > > Eeee.... nic to, ide na piwo!... no moze trzy! > > > > Blues z Wami > > Od której? Już! , dawaj jej nicka to zrobimy porządek! > ;)))) > Tak w ramach solidarności brzuchów piwnych - się trochę poświęcę i już zupełnie > > stracę fason... > ;)) > A co! Ja mysle, ze szacunek od samego poczatku pelen, wiec nie ma obawy:-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gulczas87 Re: Browar czy Kobieta...? IP: *.awacom.pl 08.03.03, 23:24 Dylemat, jaki dylemat... ja bym wiedział co wybrać.... komputer ;-)... kochany, cudowny, nigdy nie zawodzi, nie marudzi, piękna obudowa... ;-) cze pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
ivica Re: Browar czy Kobieta...? 09.03.03, 09:57 Gość portalu: gulczas87 napisał(a): > Dylemat, jaki dylemat... ja bym wiedział co wybrać.... komputer ;-)... > kochany, cudowny, nigdy nie zawodzi, nie marudzi, piękna obudowa... ;-) Ba widzisz gulczasiku nie zawsze z kompami tak wesoło np. ile razy juz ci sie skopał system operacyjny pana Billa BRAMY, co innego pingwinek ;)) Chwała Linusowi Torvaldsowi za pomysł. > cze pozdr pzdr również Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gulczas87 Re: Browar czy Kobieta...? IP: *.awacom.pl 09.03.03, 11:35 Ja jednak wole pomyśł The Billa Gie. Linux mi nie leży, a pingwinki też lubie ale te z TAK TAKa ;-) cze pozdr PS. Wesoło jest z kompami chyba że lamer je obsługuje... ja nie mam problemów ;- ) Odpowiedz Link Zgłoś