O Bydgoszczy po angielsku

14.09.06, 21:23
miasta.gazeta.pl/bydgoszcz/1,35590,3619297.html?skad=rss
1. Nie wierzę, po prostu nie wierzę.
2. Ciekawe, kiedy pojawi się wersja po polsku. Taka właściwa, a nie testowa z mnóstwem błędów.
3. Czy urząd miasta planuje cofnąć zgodę na wykorzystanie herbu miasta na stronie ośmieszającej
Bydgoszcz?
4. Ciekawe, czy jest szansa na poprawienie błędów na stronie Ryanair. W końcu płacimy za
informację o nas na tej stronie (przynajmniej teoretycznie za to) sporo pieniędzy (1.5mln zł rocznie),
to urzędnicy mogliby się chociaż trochę postarać i nie dawać tam tekstu z błędami i bzdurami.
5. Czy kiedykolwiek błędy na stronie bydgoszcz.pl w języku angielskim i niemieckim zostaną
poprawiona? Na uzupełnienie treści, przynajmniej o te rzeczy, o których przedstawiciel WKiP mówił,
że dawno są, nie liczę.

Nie pozostaje mi nic innego, jak sarkastyczne BRAWO!
    • mac_bakos Re: O Bydgoszczy po angielsku 14.09.06, 21:44
      >4. Ciekawe, czy jest szansa na poprawienie błędów na stronie Ryanair. W końcu
      >płacimy za
      >informację o nas na tej stronie (przynajmniej teoretycznie za to) sporo
      >pieniędzy (1.5mln zł rocznie),
      >to urzędnicy mogliby się chociaż trochę postarać i nie dawać tam tekstu z
      >błędami i bzdurami.

      Co konkretnie masz na mysli?
      • a_creep Re: O Bydgoszczy po angielsku 14.09.06, 21:55
        > Co konkretnie masz na mysli?

        Bez zagłębiania się w podstrony. Destynacja Bydgoszcz...

        - "Z?" zamiast "zł" lub "PLN" to pewnie ortograficzny, podobnie jak "Km".
        - "2,20" - w języku angielskim przecinkiem rozdzielamy tysiące.
        - Autobus z lotniska do centrum jedzie 12 minut, natomiast taksówka 19 minut - nie jechałem, ale
        wiem, że to błąd.
        - 3 km taksówką kosztują w Bydgoszczy 30 zł - nie jest to prawda nawet przy taryfie świątecznej w
        nocy i za miastem.
        - Prawie 400000 mieszkańców - trochę naciągane, ale niech im będzie...
        - "J.Paderewski" - po kropce stawiamy spację - błąd typograficzny (nawet, gdy to piszę teraz na forum,
        to mam w okienku na czerwono podkreślone).

        I tak dalej.

        To, że linki prowadzą do stron polskojęzycznych to już szczegół.

        Może się czepiam, ale ja wydając 1,5 mln zł, przynajmniej bym się postarał, żeby takich błędów nie
        było, jeśli już nie chcą postarać się bardziej i kogoś rzeczywiście zachęcić do odwiedzenia miasta.
        • mac_bakos Re: O Bydgoszczy po angielsku 14.09.06, 22:21
          > - 3 km taksówką kosztują w Bydgoszczy 30 zł - nie jest to prawda nawet przy
          > taryfie świątecznej w nocy i za miastem.

          Jestes pewny?

          Ogolnie z Ryanem troche przesadzasz.
          • a_creep Re: O Bydgoszczy po angielsku 21.09.06, 09:36
            > Jestes pewny?

            Tak. Zakładając, że z lotniska jest, jak piszą 3km, to wychodzi 10 zł/km, a
            takiej stawki nie stosują nawet przydworcowi naciągacze. Jakiś czas temu miałem
            okazję jechać z lotniska w nocy i 30zł w zupełności starczyło na daleki Miedzyń.

            > Ogolnie z Ryanem troche przesadzasz.

            Ale co im szkodzi nie popełniać błędów na jedynej stronie na której możnaby się
            coś po angielsku dowiedzieć i zostać zachęconym do odwiedzenia miasta?
    • unsatisfied6 brzmi niezwykle dowcipnie 14.09.06, 22:52
      a_creep napisał:

      > miasta.gazeta.pl/bydgoszcz/1,35590,3619297.html?skad=rss
      > 1. Nie wierzę, po prostu nie wierzę.
      > 2. Ciekawe, kiedy pojawi się wersja po polsku. Taka właściwa, a nie testowa z
      m
      > nóstwem błędów.
      > 3. Czy urząd miasta planuje cofnąć zgodę na wykorzystanie herbu miasta na
      stron
      > ie ośmieszającej
      > Bydgoszcz?
      > 4. Ciekawe, czy jest szansa na poprawienie błędów na stronie Ryanair. W końcu
      p
      > łacimy za
      > informację o nas na tej stronie (przynajmniej teoretycznie za to) sporo
      pienięd
      > zy (1.5mln zł rocznie),
      > to urzędnicy mogliby się chociaż trochę postarać i nie dawać tam tekstu z
      błęda
      > mi i bzdurami.
      > 5. Czy kiedykolwiek błędy na stronie bydgoszcz.pl w języku angielskim i
      niemiec
      > kim zostaną
      > poprawiona? Na uzupełnienie treści, przynajmniej o te rzeczy, o których
      przedst
      > awiciel WKiP mówił,
      > że dawno są, nie liczę.
      >
      > Nie pozostaje mi nic innego, jak sarkastyczne BRAWO!

      jeden tłumacz na całą Bydgoszcz i do tego ciągle na urlopie :))?
      • a_creep Re: brzmi niezwykle dowcipnie 16.10.06, 20:16
        > jeden tłumacz na całą Bydgoszcz i do tego ciągle na urlopie :))?

        Może ciebie zatrudnią, bo obecni tłumacze chyba sobie nie radzą... ;)
        • maja92 Re: brzmi niezwykle dowcipnie 19.10.06, 12:29
          Zaintrygowaliscie mnie, wiec weszlam na strone opisujaca Bydgoszcz:
          www.ryanair.com/site/EN/dests.php?loc=BZG&show=1
          a_creep - niestety masz racje;-(
          Sa bledy gramatyczne;-( szyki zdania sa szykami zdania polskiego a nie
          angielskiego. "Bydgoszcz is a city of almost 400,000 people" nie brzmi
          poprawnie po angielsku - taki sie nie mowi....
          "a complex of buildings apparently rising out of water that has been a place of
          inspiration for generations of painters." .....a to to juz kompletny
          balagan....
          ....powinno byc "appearing to be rising", a nie "apparently rising".
          W tej formie co jest uzyta na stronie wyglada na to, ze ktos piszacemu
          opowiedzial, ze budynki wygladaja jakby wychodzily z wody, a on/ona piszac
          artykul powtarza cos za kims, wierzac opowiadajacemu na slowo.... to co piszemy
          o faktycznych budynkach w Bydgoszczy, czy o bajkach wyssanych z palca?? Roznica
          dla mnie jest duza....

          Kwiatkow jest wiele wiecej....

          Oj, czy tlumacz to angielski mial tylko w liceum?? Jezezli tak, to zdecydowanie
          nie w mojej Jedynce;-))))

          Jak Masto zamierza dochodzic reklamacji od tego tlumacza-amatora?????

          Pozdrowienia,
    • schabzkoscia Re: O Bydgoszczy po angielsku 15.09.06, 00:37
      Hehe. Nie zdaza do konca wrzesnia. Ktos sie zaklada ;) ?

      Czy to nie parodia? Od kwietnia to tlumacza na nowo. I po tak ciezkiej i dlugiej
      pracy potrzebuja jeszcze korekty urzedowego tlumacza :> ?

      Chociaz z drugiej strony. Jedno slowo poprawiali kilka tygodni. W tym tempie
      bedzie sukcesem, jesli przetlumacza cala strone przed powstaniem pelnej,
      czteropasmowej S5 ;)
      • lew131313 Re: O Bydgoszczy po angielsku 15.09.06, 02:23
        Od kwietnia to tlumacza na nowo. I po tak ciezkiej i dlugiej
        > pracy potrzebuja jeszcze korekty urzedowego tlumacza :> ?
        > Chociaz z drugiej strony. Jedno slowo poprawiali kilka tygodni. W tym tempie
        > bedzie sukcesem, jesli przetlumacza cala strone przed powstaniem pelnej,
        > czteropasmowej S5 ;)

        O Boże! To ja się ofiarowuję przetłumaczyć im to wszystko za darmo!
        Będzie gotowe na jutro!
      • a_creep Re: O Bydgoszczy po angielsku 02.10.06, 11:54
        > Od kwietnia to tlumacza na nowo.

        Może problem w tym, że nie ma co tłumaczyć, bo dobrej wersji po polsku też nie ma?
    • snc_brawl Re: O Bydgoszczy po angielsku 15.09.06, 03:27
      Totalny absurd. Gdzie oni znalezli ta firemka Green House. Oficjalana strona GH
      chyba nie istnieje, przynajmniej dla google, ale UM pozwolil amatorom brac sie
      za promocje miasta. Prawie pol roku poprawiali wlasne bledy i jeszcze ich
      przyjeli po tym czasie. Komedia! Ciekawe czy im jeszcze zaplaca .heh.
      • mozilla.org Re: O Bydgoszczy po angielsku 15.09.06, 07:36
        snc_brawl napisała:

        > Totalny absurd. Gdzie oni znalezli ta firemka Green House. Oficjalana strona GH
        >
        > chyba nie istnieje, przynajmniej dla google

        tu link: greenhouse.net.pl/ ;)


        • snc_brawl Re: O Bydgoszczy po angielsku 15.09.06, 17:08
          Dziekuje za link, do firemki ;) Szkoda ze nie specjalizuja sie w tworzeniu
          stron www.
    • a_creep Re: O Bydgoszczy po angielsku 02.10.06, 11:51
      A wyszło jak zwykle... :)
      • coooler1 Re: O Bydgoszczy po angielsku 02.10.06, 12:05
        czyli jak ?
        • a_creep Re: O Bydgoszczy po angielsku 02.10.06, 12:06
          > czyli jak ?

          Czyli strony jak nie było, tak nie ma...
          • coooler1 Re: O Bydgoszczy po angielsku 02.10.06, 12:14
            myślałem, że działa, ale znów są błędy :)
            • a_creep Re: O Bydgoszczy po angielsku 02.10.06, 12:20
              > myślałem, że działa, ale znów są błędy :)

              Błędy są w wersji po polsku, ale ponieważ to wersja testowa, traktuję ją, jakby
              tego wcale nie było i nie krytykuję. ;)

              Szkoda tylko, że miasto zgodziło się na umieszczenie tam herbu Bydgoszczy.
              • coooler1 Re: O Bydgoszczy po angielsku 02.10.06, 12:24
                a wogóle gdzie ta strona ma być reklamowana ? na ryanair.com ?
                • a_creep Re: O Bydgoszczy po angielsku 02.10.06, 12:26
                  > a wogóle gdzie ta strona ma być reklamowana ?

                  Tego to nikt nie wie. Może nigdzie i tylko mieszkańcy Bydgoszczy sprawdzając,
                  czy już poprawiono błędy, będą nabijać ruch na tej stronie... ;)

                  > na ryanair.com ?

                  Mam nadzieję, że miasto nie dofinansuje tego nieudolnego projektu przez
                  umieszczenie linka na tej stronie za darmo.
                  • coooler1 Re: O Bydgoszczy po angielsku 02.10.06, 12:29
                    > Tego to nikt nie wie. Może nigdzie i tylko mieszkańcy Bydgoszczy sprawdzając,
                    > czy już poprawiono błędy, będą nabijać ruch na tej stronie... ;)

                    To czarny humor :) może na www.apv.com zamieszczą link ( oczywiście po korekcie
                    błędów).
                    a tak wogóle mam nadzieję, że ta firma przyciągnie za sobą kolejne, ale
                    niekoniecznie już na Grunwaldzką :)
      • schabzkoscia Re: O Bydgoszczy po angielsku 02.10.06, 17:17
        Do konca roku tez tego nie zrobia :) Nawet przyszlego.
        W ogole ta strona to podejrzana sprawa. Szczegolnie jesli dziala za miejskie
        pieniadze. Powolalbym w tej sprawie komisje sledcza ;)
        • a_creep Re: O Bydgoszczy po angielsku 04.10.06, 11:22
          > Do konca roku tez tego nie zrobia :) Nawet przyszlego.

          :)
Pełna wersja