Bydgoszcz dlaczego tu tak ponuro?

29.09.06, 16:18
Witam,mieszkam tu w Bydgoszczy od 2 miesięcy-sytuacja życiowa zmusiła mnie do
przeprowadzki. Nie mogę się nadziwić ,jak tu ponuro i po prostu brzydko,
smutno.... Tyle tu obskurnych domów,takich naprawdę ładnych(jakby je
odnowic,bo tostare budownictwo),ale jakże zaniedbanych. Ulice są wybitnie
pełne dziur!!!!Dlaczego to miasto jest takie zaniedbane???podaje jeden z wieu
przykładów.Ulica Królowej Jadwigi-stoja tam wzdluż takie niewymalowane i
pokrzywione słupy-na co to?czy jeśli mają być to nie można tego odnowić?a nie
mówiąc,ze na śroku chodnika stoi wielki śmietnik-prawie centum miasta-bardzo
ruchliwa ulica.Nie mówię już o garażach, które po prostu stoją ,jak chcą;
bardzo dużo koło siebie blaszaków stawianych jest w różne strony świata,jak
komu sie podobało.Pierwszy raz cos takiego widzę!!!czy ktoś potrafi mi
wyjaśnić,czy to wynika z braku zaangażowania władz,czy po prostu tu jest tak
biednie??wiem,że tu jest w kujawsko-poorskim bardzo duże bezrobocie-widac tą
biedę wychodzącą na ulicę,ale czy nie jest to wina władz?Dodam,że jestem z
Poznania..może ktos zrozumie moje rozaczrowanie,jak porówna miasta.Rozumiem,że
tu się inwestuje,bo aqua park choćby powstaje,ale ludzie!!!czy markety to duma
miasta?
    • unsatisfied6 Re: Bydgoszcz dlaczego tu tak ponuro? 29.09.06, 16:35
      czym się zajmujesz ?

      ja też nie urodziłem się w Bydgoszczy i zacząłem swoją działalność na forum
      od konkretnego zdarzenia , które mi się nie spodobało , ty zacząłaś od dużego
      uogólnienia - zastanów się czy chcesz w tym mieście mieszkać czy
      chcesz się zajmować propagandą . ja przeprowadziłem się z Warszawy i myślę , że
      większych różnic nie ma - mniejsza miejscowość i tyle . daleko i W-wie i
      Bydgoszczy do standardów miast w Europie i w USA . nie byłem też wcale
      zachwycony Poznaniem . ot , jedno wielki polskie zadupie , które jednakże
      ma jakieś swoje uroki - rzuciło na mnie ten urok i mieszkam w Polsce :))

      razi mnie polski obyczaj oparty na ocenie "kto skąd jest" - samo pochodzenie
      z miasta jest czymś nobilitującym . innym "słomy z butów wychodzą" , głównie
      jak sami nie mamy nic do zaprezetnowania oprócz pary niedziurawych
      i wypastowanych na okazję butów . ale jak się bliżej przypatrzeć i z innej
      perpektywy , to coraz więcej tej słomy w każdej parze butów .
    • q_b.a Re: Bydgoszcz dlaczego tu tak ponuro? 29.09.06, 18:15
      jesica5 napisała:

      > Witam,mieszkam tu w Bydgoszczy od 2 miesięcy-sytuacja życiowa zmusiła mnie do
      > przeprowadzki. Nie mogę się nadziwić ,jak tu ponuro i po prostu brzydko,
      > smutno.... Tyle tu obskurnych domów,takich naprawdę ładnych(jakby je
      > odnowic,bo tostare budownictwo),ale jakże zaniedbanych. Ulice są wybitnie
      > pełne dziur!!!!Dlaczego to miasto jest takie zaniedbane???podaje jeden z wieu
      > przykładów.Ulica Królowej Jadwigi-stoja tam wzdluż takie niewymalowane i
      > pokrzywione słupy-na co to?czy jeśli mają być to nie można tego odnowić?a nie
      > mówiąc,ze na śroku chodnika stoi wielki śmietnik-prawie centum miasta-bardzo
      > ruchliwa ulica.Nie mówię już o garażach, które po prostu stoją ,jak chcą;
      > bardzo dużo koło siebie blaszaków stawianych jest w różne strony świata,jak
      > komu sie podobało.Pierwszy raz cos takiego widzę!!!czy ktoś potrafi mi
      > wyjaśnić,czy to wynika z braku zaangażowania władz,czy po prostu tu jest tak
      > biednie??wiem,że tu jest w kujawsko-poorskim bardzo duże bezrobocie-widac tą
      > biedę wychodzącą na ulicę,ale czy nie jest to wina władz?Dodam,że jestem z
      > Poznania..może ktos zrozumie moje rozaczrowanie,jak porówna miasta.Rozumiem,że
      > tu się inwestuje,bo aqua park choćby powstaje,ale ludzie!!!czy markety to duma
      > miasta?

      Drogi kolego z Poznaia.
      Oczywiscie popełniłes kardynalna pomyłke przprowadzając sie do miasta pełnego
      garaży i smietnków na srodkach dróg.Nie powinienes równiez marudzic na temat
      brudnych ,obdrapanych domów ,a takze na watachy szczurów wędrujących zamiast
      turystów po "starówce".
      czy nie mogłes wyjechac z Poznania chociażby w Bieszczady? Przeciez to lepsze
      zazywac kontaktu z przyrodą,słuchac śpiewu ptaków,szumów drzew jak puszyc sie z
      budowy kolejnego marketu czy zostac oplutym z przejeżdzającego samochodu.
      Niestety ,nie złauję Cie ,takiego dokonałes wyboru.
    • saul_bydgoszcz Re: Bydgoszcz zmienia się na lepsze! 29.09.06, 18:37
      Pewien kłopot w odpowiedzi Tobie, sprawia fakt, że na tym forum w podobny
      sposób wypowiadają się osoby niechętne Bydgoszczy, najczęściej z Torunia. Także
      w tym wątku masz tego przykład.
      Można jednak założyć, że masz czyste intencje. W takim razie moja opinia jest
      następująca:

      To co obserwujesz jest w jakimś stopniu efektem zaniedbań bez mała 50 lat
      komunizmu. (oczywiście nie wszystko było złe, były też pozytywne elementy)
      Niestety Bydgoszcz została zepchnięta przez komunistów na drugi plan.
      Zniszczenia wojenne dotknęły wiele miast, ale o ile zadbano o rewitalizacje
      Gdańska, Warszawy, czy w jakimś stopniu Wrocławia, Bydgoszcz została
      pozostawiona sama sobie. Jakby tego było mało doprowadzono do spalenia i
      rozbiórki wielu bardzo interesujących obiektów. Najbardziej spektakularne to
      zburzenie Teatru Miejskiego, oraz pożar i rozłożenia spichrzy nad Brdą.
      Dopuszczono do niszczenia tkanki sródmiejskiej Bydgoszczy, pozbawienie
      własności skutkowało niszczeniem wielu kamienic. nie podjęto żadnej próby
      odtworzenia zniszczonych zabytków, czy też wartościowych obiektów.
      Jedynym pomysłem komunistów na poprawienie wizerunku miasta było stawianie
      tablic zasłaniających niszczejące miasto.


      Na szczęście wiele się zmienia od 1989 roku. Miasto ponownie zaczęło się
      rozwijać. Kiedy można stanowić o swoim rozwoju, jest szansa na poprawę. Musisz
      wiedzieć, że dopiero po 1989 roku, w Bydgoszczy udało się powołać wiele ważnych
      instytucji, czy też przeprowadzić inwestycje blokowane w okresie PRL.

      - powołano ośrodek TVP
      - wybudowano i oddano do użytku nowoczesne oczyszczlnie
      - podjęto prace w zakresie wymiany i modernizacji systemu miejskich wodociągów
      - powstała nowoczesna hala sportowa
      - powstają duże nowoczesne sale kinowe
      - funkcjonuje nowoczesny port lotniczy
      - powstał uniwersytet
      - modernizowane są drogi tranzytowe przebiegające przez Bydgoszcz
      - podejmowane są pierwsze próby odbudowy utraconych obiektów

      • jamnik.szorstkowlosy Re: Bydgoszcz zmienia się na lepsze! 29.09.06, 18:50
        Zgadzam sie ze Bydgoszcz zmienia sie na lepsze ale niestety nadal mamy wiele
        zaleglosci i dlatego daleko nam do Poznania, Wroclawia, Gdanska czy Krakowa
        • jesica5 Re: Bydgoszcz zmienia się na lepsze! 29.09.06, 19:49
          Witam ponownie!na pewno nie mam na celu propagandy!!!!do głowy mi to nie
          przyszło!!!Ale jak można pisac,ze nie ma różnic między Warszawą a
          Bydgoszczą??!!!proponuję przejechac sie po warszawskich drogach i wjechac na
          bydgoskie,nie obrażajac absolutnie!!!!jest coś zlego w moim zdziwieniu?(na
          marginesie dodam,iz zauważyłam,ze Bydgoszczanom za dużo nie można powiedzieć,bo
          zaraz się obrażają i źle to odbierają,a wynika to ewidentnie chyba z faktu,że
          się przyzwyczaili do tego ponurego miasta).Nadmienię, że ja nie uważam siebię za
          poznaniankę i w ogóle nie ma podstaw do tego, gdyż co roku ostatnio mieszkam w
          innym mieście.A to stwierdzenie"watachy szczurów wędrujących zamiast
          turystów po "starówce"to już w ogóle nie w moim stylu!!!jestem pełna współczucia
          dla tych którym sie żyje biednie,a niestety tą biedę tu widać!Oczywiście,ze
          wolałabym pojechac w Bieszczady,ale w życiu nie ma tak,jak się chce.I nie puszę
          się z budowy marketu-wręcz przeciwnie-bedzie gdzie pójśc na zakupy!tylko
          słyszę,że ludzie są dumni,że tu sie inwestuje!!dla mnie inwestycją byłyby lepsze
          drogi ,np.Foscha -glówna ulica,a nie ma wyznaczonych dwóch kierunków ruchu i dla
          obcego to naprawdę niełatwo tam przejechać!!!no i ten tramwaj po środku drogi!w
          Poznaniu jednak linie tramwajowe są odzielone od jezdni. Dziękuję za wyjaśnienie
          mi saul_bydgoszcz ;0)i za wypowiedz jamnika.szorstkowłosego.pozdrawiam.
          • unsatisfied6 ciągle mam wątpliwosci :)) 29.09.06, 20:10
            jesica5 napisała:

            > Witam ponownie!na pewno nie mam na celu propagandy!!!!do głowy mi to nie
            > przyszło!!!Ale jak można pisac,ze nie ma różnic między Warszawą a
            > Bydgoszczą??!!!proponuję przejechac sie po warszawskich drogach i wjechac na
            > bydgoskie,nie obrażajac absolutnie!!!!jest coś zlego w moim zdziwieniu?(na
            > marginesie dodam,iz zauważyłam,ze Bydgoszczanom za dużo nie można
            powiedzieć,bo
            > zaraz się obrażają i źle to odbierają,a wynika to ewidentnie chyba z faktu,że
            > się przyzwyczaili do tego ponurego miasta).Nadmienię, że ja nie uważam siebię
            z
            > a
            > poznaniankę i w ogóle nie ma podstaw do tego, gdyż co roku ostatnio mieszkam w
            > innym mieście.A to stwierdzenie"watachy szczurów wędrujących zamiast
            > turystów po "starówce"to już w ogóle nie w moim stylu!!!jestem pełna
            współczuci
            > a
            > dla tych którym sie żyje biednie,a niestety tą biedę tu widać!Oczywiście,ze
            > wolałabym pojechac w Bieszczady,ale w życiu nie ma tak,jak się chce.I nie
            puszę
            > się z budowy marketu-wręcz przeciwnie-bedzie gdzie pójśc na zakupy!tylko
            > słyszę,że ludzie są dumni,że tu sie inwestuje!!dla mnie inwestycją byłyby
            lepsz
            > e
            > drogi ,np.Foscha -glówna ulica,a nie ma wyznaczonych dwóch kierunków ruchu i
            dl
            > a
            > obcego to naprawdę niełatwo tam przejechać!!!no i ten tramwaj po środku drogi!
            w
            > Poznaniu jednak linie tramwajowe są odzielone od jezdni. Dziękuję za
            wyjaśnieni
            > e
            > mi saul_bydgoszcz ;0)i za wypowiedz jamnika.szorstkowłosego.pozdrawiam.

            twoja "praca pisemna" wygląda jak podsumowanie , a nie jak uwaga mieszkającego
            w Bydgoszczy od dwóch miesięcy . skądś znam ten styl i wydaje mi się , że
            wyczuwam intencje autora .
          • bydgoszcz9 Re: Bydgoszcz zmienia się na lepsze! 29.09.06, 20:14
            tylko słyszę,że ludzie są dumni,że tu sie inwestuje!!dla mnie inwestycją byłyby
            lepsze drogi ,np.Foscha

            Masz rację. Hipermarkety to żadna inwestycja dla miasta. Zatrudniają za 600
            złotych, albo na czarno (nie, nie żartuję np. niemal wszyscy pracownicy w
            rozmaitych Fast-foodach w Tesco pracują na czarno) - czyli zatrudnieni w nich
            pracownicy nie dorobią się szczególnie. Nie płacą podatków (btw. ostatnio
            Minimal na Bartodziejach nazwał się Billa - w sklepie absolutnie nic się nie
            zmieniło, ale będzie korzystał dalej z ulg bo w świetle prawa jest to "nowa
            inwestycja"). Wypracowanych pieniędzy nie inwestują na miejscu tylko transferują
            poza granice miasta (zwykle i kraju). O konkurencji i jego wpływie na lokalnych
            drobnych handlowców nie wspomnę. Dodatkowo jeszcze potwornie szpecą miasto
            (szczególnie jak się je pcha w samo jego centrum - w czym Bydgoszcz niestety
            przoduje). Gdzie tu zysk? A inewstycja chyba zakłada zysk... No niby jest
            taniej, ale zawsze dziwnym trafem jak wchodzę do hipermarketu wydaje więcej
            pieniędzy niż jak robię zwyczajne zakupy. Powiecie: kretyn mało odporny na
            techniki marketingowe... Pokażcie mi tych nie odpornych...
            • bydgoszcz9 errata 29.09.06, 20:16
              Pokażcie mi tych odpornych!
              (oczywiście tak miało być) :P
              • kacza_zaraza Jaki Pan Taki Kram!!! 29.09.06, 20:31
                Niestety, Bydgoszcz wyglada jak wyglada...
                Nie jest to wina bynajmniej mieszkancow, tylko kolejnych prezydentow Bydgoszczy, z najgorszym jak dotad Usmiechnietym Milosciwie nam Panujacym Dombrowiczem na czele... Fakt, mieszkancy maja wplyw na to kto zostaje prezydentem lecz jakos dziwnie prezydencki zapal do zmian na lepsze konczy sie w tydzien po wyborach...

                P.S. A co do nieoznakowanej, dziurawej ulicy Focha... Mozna i z wady dostrzec zalete: Bydgoszcz ma artystyczno-rozlazly charakter, wiec mieszkancom wcale nie przeszkadzaja dziury ;) A czy ktos widzial pasy wokol Luku Triumfalnego w Paryzu? -> no wlasnie... :)
          • campenile Re: Bydgoszcz zmienia się na lepsze! 29.09.06, 20:37
            jesica5 napisała:


            > no i ten tramwaj po środku drogi!w
            > Poznaniu jednak linie tramwajowe są odzielone od jezdni.

            Wcale nie! A tory na Głogowskiej, Dąbrowskiego, 23 Lutego no i największy rebus
            Pl. Wielkopolski gdzie tramwaje jeżdzą wsród smierdzących straganów. Więc czego
            sciemniasz, no i gratuluje oceny Bydgoszczy po dwóch ulicach kr. Jadwigi i
            Focha (tak się to pisze)

            PS. Tramwaje w Bydgoszczy wszedzie jeżdzą po wydzielonych torach, wyjątek
            Focha, Gdańska, Chodkiewicza, fragment Nakielskiej.
            • ka_zet Re: Bydgoszcz zmienia się na lepsze! 29.09.06, 21:15
              campenile napisał:

              > PS. Tramwaje w Bydgoszczy wszedzie jeżdzą po wydzielonych torach, wyjątek
              > Focha, Gdańska, Chodkiewicza, fragment Nakielskiej.

              Wszystkie koła w traktorze są dobre poza tymi dwoma które są przebite :)

              Bardziej serio, jedyne miasto w Polsce które ma wyłącznie wydzielone torowiska
              to Częstochowa i nie jest to żaden wyznacznik wielkomiejskości.
          • mac_byd Re: Bydgoszcz zmienia się na lepsze! 30.09.06, 13:32
            Powiem krótko, znowu kolejny toruniak ze swoimi glupkowatymi tekstami!
    • muvon200 Re: Bydgoszcz dlaczego tu tak ponuro? 29.09.06, 20:39
      Hmm czyżby kolega przewodnik założył spódniczkę? :)) hihihi. no już nie
      pierwszy raz. Skąd taki wniosek? Ano stąd, że przyjezdny widzi więcej niż
      mieszkańcy to fakt, ale nikt mi nie powie , że bydgoszcz jest smutnym,
      śmierdzącym i ponurym miastem. Widocznie "niby pani" nigdy nie była w ładnych
      miejscach naszego miasta. Zapewne chadzając Królówką nie doszła do Multikina,
      idąc Gdańską nie zauważyła, szczególnie wieczorem, jej uroku. O urokliwych
      zakątkach okolic Filharmonii i Sielanki nie wspomnę. Otóż miła "niby pani"
      zaręczam, że pan unsatisfied6 z którym często sprzeczamy się dość ostro, ma tym
      razem rację. W każdym z miast na świecie można znaleźć podobne domki nieładne.
      Co do ponurości popatrz na oświetlone zabytki i budynki w centrum, łądny
      odcinek Gdańskiej, potem wejdź do Eljazzu lub innego klubu, posłuchaj Muzyki,
      pogadaj z ludźmi. Zmienisz zdanie jeśli zależy Ci na tym oczywiście. I nie pisz
      takich bzdur więcej na forum , bo to raczej śmieszne co piszesz niż dobijające
      i nikt z Bydgoszczan z tego powodu się nie obrazi. Wszyscy wiemy, że takich
      miast jak nasze jest wiele i nie ma w Polsce miast w których wszystkie
      kamienice są odmalowane a garaże podziemne. Są dzielnice np we Wrocu do których
      wieczorem wstępu nie ma, są blokowiska, są inne atrakcje. Jeśli jesteś taką
      koneserką ładnych miast wyprowadź się do Lozanny, tam jest ładnie czysto i
      spokojnie. Co do ulic ... hmm.. mieszkam w śródmieściu i akutrat na ulice i ich
      naprawy narzekać się nie da. Najwyżej na jakość robót ostatnio. Focha taka jest
      bo nie wiadomo jeszce co tam planją. Jeśli będzie parking albo jakieś tam
      centrum konf. to wiadomo, że i tak układ trzeba przebudować. Zgadzam się jednak
      że są tam dziury. Nie zgadzam się co do oznakowania pasów. Odcinek o którym
      piszesz ma zaledwie 300 m pozostałye częsci ulicy sa gładkie i nowe. Kurcze ale
      się rozpisałem. Wybaczcie ale wkurza mnie takie pitolenie w stylu "na starówce
      w Toruniu psy srają" Kurcze srają wszędzie. Dla Babbików to ostatnie to
      przenośnia i nie czepiajcie się słówek
      • unsatisfied6 dajmy pani jessica spokój 29.09.06, 20:59
        muvon200 napisał:


        > Otóż miła "niby pani"
        > zaręczam, że pan unsatisfied6 z którym często sprzeczamy się dość ostro, ma
        tym
        >
        > razem rację.

        posprzeczajamy się na konkretne tematy :))- może w końcu dojdziemy do
        porozumienia na jakiś temat :))

        zostawy prowokacje pani jessica w spokoju - dobrze , że w jej wątku się
        zgadzamy :)- to może być początkiem konstuktywnej rozmowy .
        • jesica5 Re: dajmy pani jessica spokój 29.09.06, 21:17
          To teraz już nie bede próbowała dochodzic dlaczego tu tak i byc mila.Nie dośc
          ,ze miasto mi się nie podoba ,to jeszcze się ludźmi rozczarowałam.Co w ogóle ma
          znaczyc to "niby pani"?????o co tutaj chodzi.Mam inaczej na imię ,ale jestem
          kobietą,a nie mężczyzną.Miasto jest mi obce,wiec chciałam się dowiedzieć
          dlaczego tu tyle zaniedban.Podałam dwie ulice,bo na tym polega podawnaie
          przykładów!Nie rozumiem dlaczego są jakieś podejrzenia i piszcie to "niby
          pani".O co tu chodzi?a w ogóle o co chodzi z tym Toruniem?.A zreszta już mnie to
          nie obchodzi.Na pewno nie pomyliłam się w tym,że większość mieszkanców z
          przyzwyczajenia przymyka oczy na pewne sprawy.p.s.oczywiście,ze Gdańska ma swój
          urok i jest wiele pięknych miejsc(chociażby Bazylika,Myślęcinek-to śa
          przykłady-jest ich wiecej).Ja po prostu pisałam o tym co mnie razi,ale rozumiem
          ,ze chcecie pochwał....
          • campenile Re: dajmy pani jessica spokój 29.09.06, 21:22
            I tak wiemy lafiryndo, że założyłaś/założyłeś ten watek by sobie pojątrzyć.
            • unsatisfied6 ubawiłem się 29.09.06, 21:25
              campenile napisał:

              > I tak wiemy lafiryndo, że założyłaś/założyłeś ten watek by sobie pojątrzyć.

              prosto z mostu walisz - ubawiłem się :))))
          • semeon Re: dajmy pani jessica spokój 30.09.06, 13:32
            Jak skończysz, droga pani, budowę kolejnego niepotrzebnego nam marketu to
            pewnie wyjedziesz narzekać w innych miastach. Życzę powodzenia. A swoją drogą
            dosyć regularnie czytuję i czasami piszę, na forach poznańskim i białostockim,
            ale jakoś dziwnie z tego typu wątkami się nie spotykam, ale może to po prostu
            czysty przypadek.
          • login1135 Powrót do Poznania 01.10.06, 14:41
            Nawet jeśli miałaś dobre intencje,zabrałaś się do tego od złej strony.
            Stwierdzenie,że ludzie w Bydgoszczy Cię rozczarowali,dowodzi Twojej
            niedojrzałości.Wrzucanie wszystkich mieszkańców blisko 400-tys.skupiska
            ludzkiego do jednego worka nie jest przykładem zbyt dogłębnej analizy systuacji.
            Przyjechałaś tutaj pewnie za mężem/chłopakiem i patrzysz na wszystko przez
            pryzmat spraw osobistych.Jeśli nie chciałaś tutaj przyjeżdzać, wracaj do
            Poznania.Ja po studiach w Poznaniu wróciłem do Bydgoszczy.Poznań jest oczywiście
            półkę wyżej od Bydgoszczy,ale doprawdy jedno i drugie to zapyziałe peryferie
            Europy.Niedzielne spacery ul.Garbary i Wierzbięcice wpędzały mnie w depresje.
    • jesica5 Re: Bydgoszcz dlaczego tu tak ponuro? 29.09.06, 22:09
      Bez komentarza....gratuluje poziomu!
      • campenile Re: Bydgoszcz dlaczego tu tak ponuro? 29.09.06, 22:12
        No i jeszcze sobie gratulujesz głupiego wątku.
        • credaq Re: Bydgoszcz dlaczego tu tak ponuro? 29.09.06, 23:31
          Nie sluchaj ich Jesica prawda w oczy kole i tyle.
          Mieszkam w Bydzi od urodzenia i zgadzam sie z większością twoich spostrzeżeń.
          Ale lubie to miasto po swojemu;)pozdro
    • coooler1 odp 29.09.06, 23:36
      nie dziwie sie wcale reakcji forumowiczów. Jakby ktoś nagle wpadł na forum
      Poznania i by zaczął wymieniać, jak tam brzydko, jak tam źle. To takie
      polskie ...narzekać :/ Oczywiście tego co ładne to już sie nie wymieni...
      Co do biedy. Faktycznie województwo Kujawsko Pomorskie nie jest bogate, ale
      jakby nie patrzeć Bydgoszcz jest najbogatszym miaastem tego regionu. Oczywiście
      jest sporo do zrobienia. Jest pełno kamienic które wymagają remontu, ale nie
      zrobi się tego wszystkiego odrazu ! Ul. Królowej Jadwigi jest faktycznie
      brzydka to się zgadzam. Miejmy nadzieję, że po wybudowaniu tam campusu WSg to
      się zmieni.
      • mariusz_tor Re: odp 30.09.06, 15:56
        > jakby nie patrzeć Bydgoszcz jest najbogatszym miaastem tego regionu.

        Być może. Jednak czy mógłbyś mi podać w oparciu o jakie dane tak twierdzisz?
        Jestem bardzo ciekawy. Z góry dziękuje.
        • coooler1 Re: odp 30.09.06, 17:26
          mariuszu, o żadne ! To poprostu widać.
    • ethanak Nie powiedziałbym że jest ponuro. 30.09.06, 10:24
      www.flickr.com/photos/92048452@N00/sets/1681828/
      Parę moich zdjęć z miasta.Myślę że po prostu nie zapuściłaś się poza Królowej
      Jadwigi.Miasto i tak jest czystsze niż przeciętne polskie miasto.Co do
      kamienic - okolice Królowej Jadwigi i dworca PKP to ogromne tereny Śródmieścia
      gdzie znajduje się grubo ponad 1000 kamienic.Większość jest niewyremontowana -
      taka spuścizna po PRL.W kamienicach zasiedlano biedotę i w większości ta
      biedota nadal tam mieszka.To problem każdego większego miasta w Polsce.
    • mac_byd Re: Bydgoszcz dlaczego tu tak ponuro? 30.09.06, 13:27
      Poznan tez to zadna rewelacja. A domów i ulic mnostwo z obdrapanymi domami. jak
      wygląda okolica Starego Browaru, brrr.
    • czwarty.wymiar Re: Bydgoszcz dlaczego tu tak ponuro? 30.09.06, 14:02
      Mieszkam w Bydgoszczy od urodzenia. Nie uważam żeby to miasto było piękne ale Twoja wypowiedź brzmi jak... propaganda. Nie chce mi się wchodzić w szczegóły Towich zarzutów co do wyglądu miasta, rzekomej biedy itp., w każdym razie nie kupuję tego, że przeprowadziłaś się tu z Poznania i jesteś rozczarowana Bydgoszczą.
      Nie dziw się reakcjom forumowiczów, gdyż Twoja wypowiedź nie brzmi obiektywnie, a raczej jak kolejna prowokacja.
      • credaq Re: Bydgoszcz dlaczego tu tak ponuro? 30.09.06, 14:42
        Myślalam ze to forum Bydgoszcz a nie kóleczko wzajemnej adoracji. Uważam że
        takie glosy jak Jesiki sa potrzebne, bo są spojrzeniem troche jakby z zewnątrz.
        To czego wy już nie zauwazacie mieszkając tu X lat, może byc mega widoczne dla
        osoby, która jest tu od nie dawna, albo przejazdem.

        Lepsza konstruktywna krytyka niz wlazidupstwo.

        Pozdrawiam.
        • czwarty.wymiar Re: Bydgoszcz dlaczego tu tak ponuro? 30.09.06, 14:46
          Jakie KWA? Może jednal czytaj ze zrozumieniem.

          credaq: "Lepsza konstruktywna krytyka niz wlazidupstwo."
          Właśnie KONSTRUKTYWNA, a nie pierdzielenie 3 po 3.
        • campenile Re: Bydgoszcz dlaczego tu tak ponuro? 30.09.06, 16:32
          credaq napisała:


          > Lepsza konstruktywna krytyka niz wlazidupstwo.

          Krytyka autorki wątku, nie była konstruktywna. To jest coś w stylu "pobiadole
          coś bez sensu jak potłuczona moze zaistnieje na forum". No ale czego można się
          spodziewać po osobie podpisującej się jako "dzesika", której zdaje się
          największym problemem w życiu jest wybór fryzjera lub zakup kiecki. Tak pisała
          na innym forum...
          • mac_byd Re: Bydgoszcz dlaczego tu tak ponuro? 30.09.06, 20:27
            Czy to przypadek, ze dopiero dzisiaj zaczela udzielac sie na forum?!
    • unsatisfied6 to nieudana próba manipulacji opinią mieszkańców 30.09.06, 22:51
      to nieudana próba manipulacji opinią mieszkańców Bydgoszczy .

      w tym przypadku "dżesice" się nie powiodło , w wielu innych się
      na pewno powiedzie .
      • jesica5 Re: to nieudana próba manipulacji opinią mieszkań 02.10.06, 13:33
        Napisze tylko tyle,jesli chciałabym Was podłudzać ,to bym dalej tu pisała w
        stylu:owszem sa piękne miejsca,ale mogloby być bardziej to miasto zadbane.A ja
        juz nie napisze nic,bo nie chodziło mi o wywołanie złych emocji,a o wyjasnienie
        mi,dlaczego nie robi się więcej,by to miasto odnowić,odmawlować!nie widze w tym
        nic złego.Nie miałam na celu żadnej propagandy!!!!widocznie faktycznie prawda w
        oczy kole....A jak się ślub szykuje i bywa w nieznanych miastach co chwile to
        szuka się zewsząd pomocy,gdzie się ruszyc po sukienke,czy do fryzjera.Nie
        poznasz człowieka przez forum,więc nie na miejscu jest ocena.Smiać mi sie chce
        głównie z ciebie credaq ,bo jak bys sie dowiedział/a kim jestem ,by rumien
        wyszedł ci na poliki;0PNie mam potrzeby zaistniec na forum,bo żadna inteligentna
        dyskusja sie tu nie toczy!to w ogóle nie można nazwac dyskusją,tylko jakąs
        prymitywną kłótnia jak już,a ja w takie rzeczy sie nie bawię;0)
        • credaq Re: to nieudana próba manipulacji opinią mieszkań 02.10.06, 15:25
          Weż dziecko przeczytaj jeszcze raz swoją wypowiedz a potem moją i jeszcze raz
          swoją to Ci "rumień wyjdzie na poliki"

          • mumio2000 Re: to nieudana próba manipulacji opinią mieszkań 02.10.06, 16:57
            Ja popieram rozwoj Bydgoszczy i zapraszam do Wroclawia:) Jesico z Poznania,
            moze opanuj nerwy.
        • tlss Re: to nieudana próba manipulacji opinią mieszkań 02.10.06, 17:44
          Rzeczywiście bydgoszcz jest trochę zaniedbana, ale powli się z tego wychodzi.
          Mamy pare fajnych miejsc ludzie też nie są najgorsi. A że masz swoje zdanie to
          i dobrze.
          Warto przejsc się wieczorem gdańską i popatrzec na secesyjne zdobienia i
          maszkarony, warto też odwiedzic wieczorem mosty widoące na stary rynek i
          popatrzec na iluminacje brdy.
          Tak jak każde miasto Bydgoszcz ma takie miejsca których wstydzic się nie musi i
          takie których tak.
          Niestety komuna tego miasta nie pieściła.
        • jesica5 Re: to nieudana próba manipulacji opinią mieszkań 02.10.06, 22:56
          Słowo przepraszam dla credaq.Pomyliłam się wpisując autora-oczywiście śmiać mi
          się chcialo z wypowiedzi campenile!!!Naprawdę Bardzo przepraszam....
          • campenile Re: to nieudana próba manipulacji opinią mieszkań 03.10.06, 07:14
            A kim to niby jesteś? Obawiam się, że gdybyś dowiedziała się kim ja jestem to
            byś dopiero się zdziwiła, tak więc się nie wymądrzaj. A jak miasto ci się nie
            podoba (którego z resztą w ogóle nie znasz a oceniasz) zawsze możesz wyjechać.
            Wszyscy na tym lepiej wyjdziemy.
            • muvon200 UWAGA apel 03.10.06, 07:43
            • muvon200 UWAGA! apel 03.10.06, 07:46
              Apeluję do Was koledzy :). Skończmy juz tę jałową dyskusję z Babbikiem.
              Wszystko co chcieliśmy powiedziec juz powiedzieliśmy. To że założył sukienke i
              pisze jakby w bardziej cywilizowany sposób nie znaczy, żeby znowu z nim na
              debilny temat dyskutować. Oczywiście nie chodzi o to żeby udowadniać że nie ma
              tego o czym napisał ale o tym, że to wielka przesada podawanie kilku kamienic
              jako dowodu ... wiecie o co mi chodzi prawda? DAJCIE SPOÓJ WIĘC I NIECH bABBIK
              SOBIE SAM ODPOWIADA JUŻ NA WŁASNE WPISY!
              Pozdrówka dla forumowiczów prawdziwych. Babbiku nie licz że bede odpisywał więc
              daj tez luz
    • mamiya1 Re: A z czego sie cieszyc w tym szarym brudnym mi 04.10.06, 15:25
      Brudne jest z winy mieszkancow, w tym m.in. ciebie.
      Pomysl o tym.
    • bajobongo2 W Bydgoszczy ciezko znoszą krytryke... 04.10.06, 15:38
      jesica5 napisała:

      > może ktos zrozumie moje rozaczrowanie,jak porówna miasta.

      W Bydgoszczy ciezko znoszą krytryke, nawet Poznaniakow oskarza sie, ze sa z
      Torunia, co jest tu najgorsza obelgą :-)
      • coooler1 Re: W Bydgoszczy ciezko znoszą krytryke... 04.10.06, 19:46
        I po co kolejny raz prowokujesz Bajobongo ? Później się dziwisz jak bardzo
        ludzie ciebie nienawidzą...
        • tortor5 Re: W Bydgoszczy ciezko znoszą krytryke... 04.10.06, 22:41
          Czytam sobie i czytam i nieźle się ubawiłem. Pozdrowienia dla Bydgoszczy!
          • mac_byd Re: W Bydgoszczy ciezko znoszą krytryke... 04.10.06, 22:43
            Tez tak czytam i czytam i jedno wiem. Focha do kapitalnego remontu!
            • fordoniak1 Re: W Bydgoszczy ciezko znoszą krytryke... 06.10.06, 08:16
              A Gdanska robiona w zeszlym roku to nie?
              Tak samo.
      • b_weirdo Re: W Bydgoszczy ciezko znoszą krytryke... 09.10.06, 10:11
        Inna sprawa, ze Bydgodszcza czawsze miala zbyt wybujale ambicje (co samo w
        sobie nie jest zle), ale nie umiala nic porzdanego zrobic,a to zle.
    • arius5 Tylko Bydgoszcz ? 05.10.06, 00:33
      Jestem Bydgoszczaninem, ale od 15 lat mieszkam w Europie.
      To, ze jest "kilka" pieknych miejsc nie zmienia faktu, ze Bydgoszcz jest po
      prostu zaniedbana i brudna. Niektore osiedla, chociazby Kapusciska, wolaja o
      pomste do nieba, gorzej tam wyglada niz w slumsach biedoty, bylem normalnie
      zalamany, kiedy przyszlo mi odwiedzic moj stary blok.
      Ale nie jest to problem Bydgoszczy lecz calego kraju, co z tego, ze centrum i
      starowka w jakims miescie sa zadbane, skoro osiedla na przedmiesciach to tagedia ?
      Tak, tak, nie co sie obrazac, taka jest prawda. Brak pieniedzy i mentalnosc
      ludzi - to chyba glownie przyczyna takiego stanu rzeczy. Po prostu my Polacy
      mamy balagan we krwi.

      • mac_byd Re: Tylko Bydgoszcz ? 05.10.06, 01:05
        Kiedy byłeś na Kapach, czy ty nie zauważasz, że wiele bloków zminia swoje
        oblicze, jest coraz piekniej.
        • rokoman Re: Tylko Bydgoszcz ? 05.10.06, 07:51
          Urodzony w Bydgoszczy kocham to miasto!Znam je z historii i opowiadań Rodziny
          jako piękne, czyste miasto nazywane przed wojną " małym Berlinem ". 600 lat
          historii Bydgoszczy to polskie, krzyżackie i niemieckie wpływy.Przy tworzeniu
          II RP miala szczęście do oddanych jej mieszkańcow i prezydentów. Maciaszek,
          Barciszewski. który widział nasze miasto " wielkie i piękne ". To chwalebne
          przykłady. Niestety II wojna światowa i prosowieckie,komunistyczne rządy
          spowodowały powstrzymanie rozwoju. Zniszczono wiele zabytkowych budowli i
          pomników. Odbudowywano Warszawę z bydgoskich rozbieranych zabytków kultury.
          Zaniedbania są widoczne wyraźnie. A zaległości do odrobienia wobec pięknie
          odrestaurowanych polskich miast ogromne. Wystarczy odwiedzić Poznań, Wrocław,
          Gdańsk itd.Supermarkety, to nie wyraz rozwoju miasta. Europejski standard to
          początek ul. Gdańskiej, Filharmonia, Opera Nova,piękna Bazylika i niestety
          nieliczne piękne zabytki sakralne / Fara. Klaryski /.Rozwój miasta zależy od
          jego włodarzy i pieniędzy. Oby widoczne w ostatnich latach liczne starania o
          upiększenie i unowocześnienie Bydgoszczy nasilały się. Brakuje Aqva
          Parku /piękne tereny Myślęcinka aż się proszą /,.Cieszy rewitalizacja Wyspy
          Młyńskiej, która ma szansę stać się w przyszłości pięknym centrum życia
          mieszkańców miasta. A na co dzień wiele zależy od samych mieszkańców.
          Wszechwaładny brud, walające się po chodnikach śmieci to niechlubny obraz.
          Zniszczone chodniki, rozjeżdżone jezdnie, to jedno, a latające w powietrzu
          plastikowe woreczki to drugie. Kto żyje w Bydgoszczy i kocha to miasto zapewne
          przyjdzie na odsłonięcie pięknego pomnika króla Kazimierza Wielkiego.
          Prezentuje się elegancko, chociaż stoi na zbyt małym cokole i wymaga poprawy
          ortografii /cyfry rzymskie nie kropkujemy/. Przyjdzie czas na Potop /tu
          pozdrawiam Mirka L. i proszę o nasilenie pracy /,budynek Adama Sowy, Astorię,
          Focus Park itd. itp. " Aby Bydgoszcz rosła w siłę, a ludzie żyli zadowoleni i
          dostatnio "!/ sic ! /
Inne wątki na temat:
Pełna wersja