Lustracja miejskiej komunikacji

02.10.06, 23:19
Jasne, poprawiło się. A to że o godzinie wpół do ósmej rano przejechanie palcem po ramie okna
wykazuje że autobus MZK jest brudny jak cholera to tylko takie złudzenie optyczne, o błocie na
ścianach bocznych dwa dni po deszczu już nie wspominając.

Ciekawe że Forbus jakoś nie ma tego problemu...
    • coooler1 Lustracja miejskiej komunikacji 03.10.06, 01:25
      Nie od dziś wiadomo, że Forbus bardziej dba o stan i czystość swoich autobusów.
    • yoyoo Lustracja miejskiej komunikacji 03.10.06, 10:26
      Może przydałoby się również poinformowac o tym kierowców linii 303 ponieważ
      jest taki jeden busik o zgrozo!..kto go wogóle dopuścił do jazdy ,a zabierać
      pasażerów takim starym cuchnącym kapciem to jest po prostu delikatnie mówiąc
      chamstwo...
      • ka_zet Re: Lustracja miejskiej komunikacji 03.10.06, 10:47
        yoyoo napisał:

        > Może przydałoby się również poinformowac o tym kierowców linii 303

        Standardy prywaciarzy ZDMiKP nie interesują (poza rozkładami i sposobem
        korzystania z przystanków oraz, teoretycznie, oznakowaniem).
    • wuerzet Re: Lustracja miejskiej komunikacji 03.10.06, 12:36
      nie popadajmy w przesadność.sprawa dokladnej czystości to chyba zadanie osob
      odpowiedzialnych za sprzatanie a nie kierowców.jakoś nie wyobrazalbym sobie zeby
      kierowca przegubowego ikarusa codzien o 4:30 spedzal godzine ze scierka zmywajac
      podlogi,szyby...jeszcze znajda sie tacy co mu wytykac beda ze "guma" jest brudna...
      • ka_zet Re: Lustracja miejskiej komunikacji 03.10.06, 13:17
        wuerzet napisał:

        > nie popadajmy w przesadność.sprawa dokladnej czystości to chyba zadanie osob
        > odpowiedzialnych za sprzatanie a nie kierowców.

        Ależ oczywiście. Ale kary za brudny pojazd zapewne się kierowcy nie potrąca (bo
        związki by nie pozwoliły) mimo że pewną część winy ponosi, bo wie czym z
        zajezdni wyjeżdża.

        >jakoś nie wyobrazalbym sobie zeb
        > y
        > kierowca przegubowego ikarusa codzien o 4:30 spedzal godzine ze scierka zmywaja
        > c
        > podlogi,szyby...jeszcze znajda sie tacy co mu wytykac beda ze "guma" jest brudn
        > a...

        A to jest inna kwestia. O 4:30 nie, ale korona by nikomu z głowy nie spadła
        jakby między kursami sprzątał w miarę możliwości (czyli nie przy 3 minutach
        postoju).
    • dypsoman Lustracja miejskiej komunikacji 03.10.06, 20:57
      A możeby tak odchudzić Zarząd Dróg i skierować, pozyskanych tą drogą
      pracowników, do mycia pojazdów? Praca kierowcy jest ciężką i odpowiedzialną
      pracą w przeciwieństwie do pracy urzędasów, którzy z nudów wymyślaja nowe
      obciążenia dla kierowców.
      • volvo7000 Re: Lustracja miejskiej komunikacji 04.10.06, 12:03
        W sumie nie zauwazylem by cos w ostatnich 6 miesiacach sie zmienilo (mowa tu o
        MZK). Oprocz nowych mercow to raczej komfort jazdy i stan taboru niewiele sie
        zmienil. Uwazam, ze nacisk nalezy polozyc na kulture osobista kierowcow i
        motorniczych. Zdarza sie (i to czesto), ze ci niechetnie otwieraja pierwsze
        drzwi (raz widzialem jak starsze malzenstwo, w tym kobieta o kuli, probowalo
        wsiasc do autobusu pierwszymi drzwiami a kierowca wykazal sie chamstwem i nie
        otworzyl im), czesto rozmawiaja podczas jazdy (ze znajomym lub przez komorke),
        a takze... widuje jak pewien motorniczy (ladnie rzecz ujmujac) oddaje mocz pod
        tramwaj na petli zamiast isc, i jak cywilizowany czlowiek, zalatwic potrzebe w
        dyzurce.
        MZK powinno postawic teraz na remonty i kupno nowego taboru tramwajowego - to
        powinien byc priorytet dla MZK. Oczywiscie wagony wylacznie niskopodlogowe!
        No ale MZK ma tez swoje male plusy o ktorych wiekszosc nie mowi ;)
        • ka_zet Re: Lustracja miejskiej komunikacji 04.10.06, 12:15
          volvo7000 napisał:

          > W sumie nie zauwazylem by cos w ostatnich 6 miesiacach sie zmienilo (mowa tu o
          > MZK). Oprocz nowych mercow to raczej komfort jazdy i stan taboru niewiele sie
          > zmienil.

          Nowe merce przyjechały umyte i jeszcze się nie zasyfiły do końca, więc średni
          poziom czystości się podniósł :->

          > Uwazam, ze nacisk nalezy polozyc na kulture osobista kierowcow i
          > motorniczych.

          A tu to osobiście nie narzekam.


          > MZK powinno postawic teraz na remonty i kupno nowego taboru tramwajowego - to
          > powinien byc priorytet dla MZK. Oczywiscie wagony wylacznie niskopodlogowe!

          Po co? Praca przewozowa tramwajów nie rośnie, rezerwy w wagonach są spore,
          wszystko zmierza raczej w kierunku dalszego ograniczania tramwajów niż rozwoju.
          Kupno taboru to marnowanie pieniędzy w tym momencie.

          > No ale MZK ma tez swoje male plusy o ktorych wiekszosc nie mowi ;)

          Więcej niż ZDMiKP, ale to niewielka sztuka :>
          • anna39 Re: Lustracja miejskiej komunikacji 04.10.06, 14:18
            ciekawe skad kierowca ma wziasc bilety w niedziele wieczorem jak mu sie
            skonczyły .Nie zawsze mozna przewidziec ile biletow danego dnia zejdzie a wozic
            wszystkie to az strach bo moze ktos napasc np. a pozniej kierowca musi ze
            swojej kieszeni zapłacic .Pasażer chyba wie ze bedzie jechał w niedziele
            wieczorem to powinien zaopatrzyc sie wczesniej w bilety a nie olsnienie w
            niedziele moze jeszcze kierowcy maja sprzedawac napoje:))itp...wystarczy ze
            kierowcy przewożą nas bezpiecznie .niechciała bym tej pracy ich za te grosze.
            • ka_zet Re: Lustracja miejskiej komunikacji 04.10.06, 14:26
              anna39 napisała:

              > ciekawe skad kierowca ma wziasc bilety w niedziele wieczorem jak mu sie
              > skonczyły.

              Na jednym końcu trasy najczęściej jest dyżurka. Rozsądna dystrybucja biletów
              naprawdę nie wymaga Nobla z ekonomii.
              Tyle że owszem, to jest uwaga bardziej do MZK jako całości niż do kierowcy jako
              indywidualnego pracownika.

              > Pasażer chyba wie ze bedzie jechał w niedziele
              > wieczorem to powinien zaopatrzyc sie wczesniej w bilety a nie olsnienie

              Gorzej, jeżeli nie wie. O ile ograniczenie w dzień jest słuszne to lepiej chyba
              sprzedawać bilety wieczorem niż wozić gapowiczów którzy potem będą się pieklić.

              I po raz kolejny napiszę, że problem sprzedawania biletów to akurat można
              rozwiązać dość trywialnie montując w pojazdach automaty do sprzedaży. Tyle że
              trzeba chcieć i to kosztuje.
              • anna39 Re: Lustracja miejskiej komunikacji 04.10.06, 14:32
                i własnie o to chodzi a nie najlepiej zgonic na kierowce., to tylko zalezy od
                dobrej woli dyrekcji MZk iZarzadu
                • foczafoka Re: Lustracja miejskiej komunikacji 07.10.06, 13:15
                  Sprawa biletów- kto wymyślił taką bzdurę ażeby to kierowca który ma sie skupić
                  na bezpiecznej jazdzie sprzedawal bilety? Bilety juz dawno powinny byc w
                  automatach w pojazdach!! A moze by pasazerom takze dawac mandaty?? Za to ze w
                  czasie jazdy zawracaja glowe biletami? rozumiem na ostatnim przystanku, ale
                  ciagle widze ze wymagaja biletów jak kierowca jest w ruchu.
                  Ja takze slyszalam ze kierowcom ma sie dostac po pencji jezeli dany pojazd sie
                  spoznia... co za bzdrura. Przeciez w taki korek wspołczucia dla kierowców
                  autobusów.... czyli maja sie zamienic w piratow drogowych i moze po chodniku
                  pojechac azeby sie wyrobic?
                  Tramwaje powinny byc niskopodlogowe to fakt, bo te stare strasznie warcza
                  podczas jazdy, az w uszach trzeszczy:(

                  Co do brudnego pojazdu- to lepiej pasazerom dac mandat- moze tacy tajni agenci
                  wlasnie zamiast kierowcom to pasazerom ktorzy brudza??
                  Przeciez kierowca jest od prowadzenia a nie od sprzatania i zawsze z rana jak
                  bierze pojazd to powinien byc przez specjalne powolane do tego sluzby
                  wyczyszczony, no a jezeli oni sobie lapu capu zlewke urzadzili?? Najlepiej to
                  cale niezadowolenie z mzk wyładować na Bogu winnym kierowcy...Szkoda ze kierowca
                  juz nie ma takiej mozliwosci...
                  • anna39 Re: Lustracja miejskiej komunikacji 07.10.06, 15:48
                    faktycznie za spoznienia i przyspieszenia zabieraja kierowcom
                    zgadzam sie z twoja opiną
Inne wątki na temat:
Pełna wersja