A ja lubię to miasto!!!

05.10.06, 14:55
Właśnie po trzech latach studiów w Krakowie powróciłam do Bydgoszczy, bo lubię
to miasto i basta. Nie mam pojęcia o co chodzi z tym narzekaniem na forum.
Nie urodziłam się tu, ale mieszkam od czwartego roku życia i pokochałam
Bydgoszcz naprawdę szczerze - a właśnie Kraków, niby najpiękniejsze miasto
Polski mi to uświadomiło.
Po pierwsze - w Bydgoszczy jest spokojnie. Mieszkam w Fordonie i tu są
neprawdę ciche, śliczne tereny, poczynając od dróg wzdłuż Wisły po "górki"
fordońskie i okoliczne lasy. To świetna odmiana po krakowskim wielkim szumie i
hałasie.
Po drugie - powiem wam, co zauważyłam - bydgoskie powietrze ładniej pachnie,
Kraków jest położony w niecce i wszystkie spaliny spadają na miasto. pominę
fakt, że po wypraniu ciuchów w Krakowie nie można ich było suszyć na zewnątrz
bo to jakby wepchnąć w rurę wydechową, ale tu o wiele przyjemniej mi się
oddycha. Może nawet fajki rzucę :>
Po trzecie - jednak widzę starania o miasto, przez te trzy lata wyremontowano
trochę dróg (np. Rondo Fordońskie) i ocieplono/pomalowano wiele bloków. To
idzie powoli, ale mi się podoba. Co do kamienic - mamy dużo cudnych,
secesyjnych ornamentów, można by z tego zrobić super atrakcję turystyczną.
Czwarte: mamy mnóstwo parków, zieleni, drzew i takich tam. Tyle, że w Krakowie
o to dbają, u nas średnio - czy to ma jakoś się zmienić? Ktoś wie?
No podoba mi się tu, można by było bardziej zadbać o kulturę dla młodych
ludzi, mamy strasznie mało klubów z porządnego zdarzenia. Trochę mi brakuje
imprez electroclashowych ;-)
Wiem, że na wszystko potrzebna jest kasa, więc nie ma co marudzić tylko się
trzeba cieszyć tym, co jest, bo naprawdę, uwierzcie mi - nie jest źle.
A teraz się pewnie narażę większości forum bo powiem, że Toruń też strasznie
lubię, o ile w Bydgoszczy super się mieszka to i tak przyjemnie czasem
pojechać do Torunia pooglądać miasto. I nie mam problemu, żeby lubić miasta
obydwa jakoś :>
Pozdrawiam marudy forumowe.
    • brombergcity Re: A ja lubię to miasto!!! 05.10.06, 15:30
      No "slipcu" dziękuję za dobre słowa....
      ale proszę Cię o jedną maleńką przysługę....
      jesli lubisz bydgoszcz, to nie glosuj czasami na Kondoma, ok.
      • one_slip Re: A ja lubię to miasto!!! 05.10.06, 15:34
        Jeszcze nie wiem, co i na kogo, będę musiała dokładnie wszystko przejrzeć po
        prostu, raczej wybiorę sensownie, bo logicznie mi się zdarza myśleć, po trzech
        latach studiowania matematyki :D


        • brombergcity Re: A ja lubię to miasto!!! 05.10.06, 15:44
          nie wszystko mozna logicznie "rozgryźć", zwłaszcza w tym kraju.....
          ale zatem apeluje do Twojego rozsądku i troski o dobro Bydgoszczy :)
    • a_creep Re: A ja lubię to miasto!!! 05.10.06, 15:46
      > Pozdrawiam marudy forumowe.

      Dziękuję za pozdrowienia. :)
    • oy2345xxx nie porownuj Krakowa do Bydgoszczy... 05.10.06, 15:53
      one_slip napisała:

      > ocieplono/pomalowano wiele bloków. To idzie powoli, ale mi się podoba.

      Zdecydowanie za powoli - nie porownuj Krakowa do Bydgoszczy!
      • brombergcity oy2345xxx - Naucz się J.Polskiego!!!!!!! 05.10.06, 16:08
        oy2345xxx napisał:
        >
        > Zdecydowanie za powoli - nie porownuj Krakowa do Bydgoszczy!

        Co to za zwrot: "za powoli" ????!!!!????
        Nikt tu nie porównuje, lecz wyraża swoje subiektywne opinie! taka jest cecha
        forum! więc się nie wymądrzaj!
        • tlss Re: oy2345xxx - Naucz się J.Polskiego!!!!!!! 05.10.06, 16:14
          Z kim ty rozmiawiasz to toruński spamer - kolejny nick babika.
      • one_slip Re: nie porownuj Krakowa do Bydgoszczy... 05.10.06, 16:33
        Dlaczego? Mam prawo porównywać nawet żaby z dywanami, jakaś tam forma wolnej
        woli ciągle się tli, no nie? :>
        A serio, jeśli chodzi o to porównywanie to jak dla mnie wypada naprawdę na plus
        Bydgoszczy - jeśli chodzi o moje subiektywne odczucia na temat rozwoju Krakowa
        to jest on rzeczywiście bujny, ale:
        a)jest też nieustanny i ciągły, cały czas jest centrum rozkopane, już pomijam,
        że remont rynku trwa trzy lata prawie i końca nie widać, hałasują przeważnie
        nocami, bo wtedy trwa większość prac, to korki takie, że za cholerę się nie da
        zdążyć gdziekolwiek wychodząc nawet godzinę wcześniej z domu. Od jakiegoś roku
        trwa remont dworca, pełno zdezorientowanych turystów, budują zaraz przy dworcu
        centrum handlowe - trochę paranoja.
        b) drogi samochodowe i tramwajowe są w Krakowie w dużo gorszym stanie - ale to
        wynika pewnie z tego, że tam więcej ludzi i samochodów jest, mi to tam mocnonie
        przeszkadzało akurat, bo swoim samochodem nie jeździłam, ale nie ma co narzekać,
        że w Bydgoszczy drogi to koszmar - bo nie większy niż gdziekolwiek. Kamienice w
        Krakowie sa odrestaurowane tam, gdzie to się opłaca, przy większych ulicach i
        rynku - a w środku miasta stoją też takie pokurzone szaraki jak u nas.
        Na pewno nie ma co dyskutować, bo Bydgoszcz dostaje pewnie dużo mniej pieniędzy
        na inwestycje w miasto (a co z nimi robią urzędnicy to zapewne inna historia,
        ale o tym pojęcia nie mam, więc nie piszę) - chciałam tylko napisać, że mimo, że
        mogłam mieszkać w podobno najpiękniejszym mieście Polski to i tak w Bydgoszczy
        się lepiej czuję i bardziej mi się to miasto podoba, tak na przekór na tym
        forum trochę.
        I bez sensu są te całe polityczne nagonki, uniwersyteckie nagonki (chociaż tu
        mam też swoje zdanie, bo przeniosłam się na UKW z UJ i uwierzcie, nawet się nie
        silę na porównanie, ale to może kiedy indziej) i ogólnie wojny forumowe jak dla
        mnie.
        A. I w bydgoszczy mistrzowskie są przestrzenie miejskie, nie wiem, co to jest,
        ale nigdzie nie ma tak dużo nieba jak tu :-)
        • ser.86 Re: nie porownuj Krakowa do Bydgoszczy... 05.10.06, 17:45
          Dobmrowicz zrobił kwiaty na rondach to od razu pięknie się zrobiło :) Mówił, że
          na każdym kroku widać, że miasto wypiękniało i właśnie niezależny głos
          one_sleep to potwierdzam:)
          Ale takie dobre wrażenie może też być dzięki temu że wcześniej był Kraków
          kreowany na najpiękniejsze miasto w Polsce. Już pewnie z perspektywy Wrocławia
          wyglądałoby to inaczej.
          Kraków proporcjonalnie do innych miast w Polsce mocno się zwiększył w czasie
          PRL-u. W rezultacie miasto to morze blokowisk, a i w centrum jest mnóstwo
          szarych niewyremontowanych kamienic. W stosunku do tego miasta jest się jednak
          pobłażliwym patrząc na Stare Miasto i na tej podstawie od razu twierdząc, ze
          całe miasto jest piękne. My w Bydgoszczy z kolei skupiamy się głównie na
          blokowiskach i tym wszystkim co brzydkie na tej podstawie mówiąc ,że całe
          miasto jest takie.
    • coooler1 Re: A ja lubię to miasto!!! 05.10.06, 17:33
      Bydgoszcz da się lubić :)
    • ethanak Re: A ja lubię to miasto!!! 06.10.06, 11:06
      No i bardzo dobrze.Gratuluję właściwego wyboru.
Pełna wersja