Czy nasi nauczyciele to znają?

IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 19.03.03, 11:24
www.starpress.pl/serwis/index.html#5
czy stosują
    • lokator Re: Czy nasi nauczyciele to znają? 19.03.03, 11:55
      Hmmm..... Dość obfity serwis. Tematów na nowe wątki wystarczy na ponad tydzień.
      • Gość: Ted® Re: Czy nasi nauczyciele to znają? IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 19.03.03, 12:11
        lokator napisał:

        > Hmmm..... Dość obfity serwis. Tematów na nowe wątki wystarczy na ponad
        tydzień.

        ;))
        jesli chodzi o obfitosc to mialem na mysli glodne dzieci
        pomysl wydaje sie prosty i chyba dosc skuteczny, chyba warto sprobowac
        • Gość: cygne Re: Czy nasi nauczyciele to znają? IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 19.03.03, 14:37

          Inicjatywa bardzo pożyteczna. Nauczyciele to znaja, stosują pewnie nie wszyscy.
          Coś mi się o uszy obiło tu na forum, że w gimnazjach do kanapek , na deser
          będzie po jednym murzynku.
          Jeśli dany uczen przyniesie odpowiedni certyfikat, że jest niezwykłym 16-to,
          lub 17-to latkiem do konsumpcji osobistej nie będzie zmuszany, może w tym celu
          wskazać odpowiednią osobę.

          pozdrawiam
          • Gość: sator_arepo Dalem sie nabrac IP: *.dcx.yahoo.com 19.03.03, 15:01
            W pierwszym odruchu pomyslalem, ze jako recepte na
            nakarmienie dzieci Ted poleca ten 160-cm. biust pani
            Zablockiej (u dolu wskazanej strony) :))
            • Gość: Ted® Re: Dalem sie nabrac IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 19.03.03, 15:07
              Gość portalu: sator_arepo napisał(a):

              > W pierwszym odruchu pomyslalem, ze jako recepte na
              > nakarmienie dzieci Ted poleca ten 160-cm. biust pani
              > Zablockiej (u dolu wskazanej strony) :))

              mam na mysli dzieci w wieku szkolnym
    • lokator Re: Czy nasi nauczyciele to znają? 19.03.03, 15:15
      A ja miałem na myśli to, że Ted® siedzi przed tą jedną stroną i po kolei
      poszczególne informacje przerabia na wątki. Szpileczka była ostra, ale malutka.
      Nikt nie zauważył dowcipu :-(

      1. Blokada mózgu.
      2. Czy nasi nauczyciele to znają.
      3. ?
      4. ?
      5
      6
      itd.
      do przyszłego tygodnia...
      • Gość: cygne No, to jesteśmy w domu... IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 19.03.03, 16:10
        lokator napisał:

        > A ja miałem na myśli to, że Ted® siedzi przed tą jedną stroną i po kolei
        > poszczególne informacje przerabia na wątki. Szpileczka była ostra, ale
        malutka.
        >
        > Nikt nie zauważył dowcipu :-(
        >
        > 1. Blokada mózgu.
        > 2. Czy nasi nauczyciele to znają.
        > 3. ?
        > 4. ?
        > 5
        > 6
        > itd.
        > do przyszłego tygodnia...

        "malutka, ale ostra" - kto słabo widzi, moze poczuje...
      • Gość: Ted® Re: Czy nasi nauczyciele to znają? IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 19.03.03, 16:13
        lokator napisał:

        > A ja miałem na myśli to, że Ted® siedzi przed tą jedną stroną i po kolei
        > poszczególne informacje przerabia na wątki. Szpileczka była ostra, ale
        malutka.
        >
        > Nikt nie zauważył dowcipu :-(
        >
        > 1. Blokada mózgu.
        > 2. Czy nasi nauczyciele to znają.
        > 3. ?
        > 4. ?
        > 5
        > 6
        > itd.
        > do przyszłego tygodnia...

        no tak, zdemaskowany...(strona wycieta z ulubionych)
        a tak naprawde to obie informacje pochodza z jeszcze innej strony (ale obie z
        tej samej :) ale przez wzglad na modemowcow wkleilem miror krajowy
        szpileczka nie bolala
        • Gość: cygne Re: Czy nasi nauczyciele to znają ?--teraz juz tak IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 25.04.03, 13:46
          Dziękuję Rzymianom.
          Jesteście ludzmi Wielkiego Honoru.
          Potraficie docenić takt, dyskrecję, lojalnośc
          i honor drugiego człowieka.

          Postępowanie szokujace.
          • jollka Rzymianie poszli do domu....... 25.04.03, 17:08
            Gość portalu: cygne napisał(a):

            > Dziękuję Rzymianom.
            > Jesteście ludzmi Wielkiego Honoru.
            > Potraficie docenić takt, dyskrecję, lojalnośc
            > i honor drugiego człowieka.
            >
            > Postępowanie szokujace.



            O jakich Rzymianach mówisz?
            Chętnie poznam ludzi o tak znamienitych cechach...
        • Gość: cygne do emputorepo IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 25.04.03, 21:07
          Gość portalu: Ted® napisał(a):
          >
          > no tak, zdemaskowany...(strona wycieta z ulubionych)
          > a tak naprawde to obie informacje pochodza z jeszcze innej strony (ale obie z
          > tej samej :) ale przez wzglad na modemowcow wkleilem miror krajowy
          > szpileczka nie bolala


          odpowiedź jako konsekwencja
          tego prześwietnego dowcipu
          jest u _arepo
          • Gość: Ted® Re: do emputorepo IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 25.04.03, 21:28
            wiedzialem, ze kiedys nadejdzie taki post z ktorego absolutnie nic nie zrozumiem
            czas odejsc
            zgoda na eutanazje nie byla jednak przedwczesna

            murzynek z musztarda a murzynka z keczapem?
            • Gość: cygne Re: do emputorepo IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 25.04.03, 21:37
              Gość portalu: Ted® napisał(a):

              > wiedzialem, ze kiedys nadejdzie taki post z ktorego absolutnie nic nie
              zrozumie
              > m
              > czas odejsc
              > zgoda na eutanazje nie byla jednak przedwczesna
              >
              > murzynek z musztarda a murzynka z keczapem?


              --------------------------------------------------------------------------------
              to przykre co cie spotkalo (moja opinia co do nickow jest znana) ale byc moze
              byl to tylko zart
              niewinny w zamierzeniu (skoro odzyskales dostep bezproblemowo)
              a moze sie okazac, ze odkrycie prawdy bedzie bardziej niemile niz samo zajscie,
              moze nie warto?


              To nie jest odpowiedź dla Ciebie. Ty jej nie potrzebujesz.
              To na wypadek gdyby jeszcze kogoś interesowała kwesita trzody chlewnej.
              Wszak forum jest otwarte dla każdego.
              Masz rację. Czas odejść. Przestalo być wesoło.
              • sator_arepo Re do Cygne 27.04.03, 13:50
                Moja Droga

                Przeczytalem Twoj list i - wbrew Twoim intencjom zapewne - stalo mi sie bardzo
                wesolo. Akurat inaczej niz Tobie.

                Przeczytaj moja odpowiedz, ZAUWAZ, ze wobec opisanych przez Ciebie okolicznosci
                moj gniew opadl (choc zdumienie dla Twej logiki wymieszanej z przeczuciami
                wzroslo niepomiernie; sorry) i juz nie marudz.
                Pa
                • jollka o tempora! o mores! 27.04.03, 14:17
                  sator_arepo napisał:

                  > Moja Droga
                  >
                  > Przeczytalem Twoj list i - wbrew Twoim intencjom zapewne - stalo mi sie
                  bardzo
                  > wesolo. Akurat inaczej niz Tobie.


                  Bardzo przepraszam, że wyrażę swoje niesłychane zdumienie !!
                  Jeśli CYGNE pisała do Ciebie list, zapewne odpowiedzi nie będzie szukała na
                  forum. Chyba, że ów list tez jest zamieszczony na forum, bo jeśli nie ...
                  "PrzeczytaŁEM" - wybacz, ale tylko po tej formie można przypuszczać, że jesteś
                  mężczyzną...


                  P.S. Jesteś pewien, że odpowiedź skierowałes pod właściwy adres?
                  Bo jeśli mnie wzrok nie myli, to cygne wymieniała powyżej jakies uwagi, ale
                  z TEDEM, nie z sator-arepo.
                  • sator_arepo Re: o tempora! o mores! 27.04.03, 15:04
                    jollka napisała:

                    > P.S. Jesteś pewien, że odpowiedź skierowałes pod właściwy adres?
                    > Bo jeśli mnie wzrok nie myli, to cygne wymieniała powyżej jakies uwagi, ale
                    > z TEDEM, nie z sator-arepo.


                    cygne napisała:

                    > odpowiedź jako konsekwencja
                    > tego prześwietnego dowcipu
                    > jest u _arepo



                    Ja Cie tez cenię.
                    Pa
                  • Gość: cygne Re: o tempora! o mores! IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 27.04.03, 15:23


                    > sator_arepo napisał:
                    >
                    > > Moja Droga
                    > >
                    > > Przeczytalem Twoj list i - wbrew Twoim intencjom zapewne - stalo mi sie
                    > bardzo
                    > > wesolo. Akurat inaczej niz Tobie.


                    Nawet nie wiesz jak się mylisz. Jest mi bardzo wesoło. Jeśli komedia to
                    chciałoby się rzec - śmiej się pajacu..
                    Nie wiem o jakim MOIM liście mówisz, ale mimo to cieszę się, że coś co łączy
                    się z moim nickiem wprawiło Cię w dobry nastrój. Przecież mogłoby byc zupełnie
                    inaczej.
                    Ponieważ nie wiem za bardzo o co TOBIE chodzi, ale cieszę się razem z tobą.
                    Poniewaz forum czyta wiele osób i mogą czuć się zazdrośni, bo tez chcieliby się
                    pośmiac, jako miłosniczka poezji zaserwuję taki oto wierszyk:
                    ( a Tobie już mówię Pa)


                    Jan Brzechwa

                    Wiec wariatów

                    Raz wiec się odbywał u Jana Bożego,
                    A było to dnia trzydziestego lutego.
                    Wariaci mówili, wariaci słuchali
                    I było wesoło i gwarno na sali.

                    Więc pierwszy z wariatów na podium wszedł blondyn
                    I mówił, że radio, że prasa, że Londyn,
                    Że wariat, kto tyra, bo fakt znany światu,
                    Że takich pakują do domu wariatów,
                    A tam, choć ktoś nawet jest w móżdżek kopnięty,
                    Jest przy tym męczennik i Rejtan, i święty,
                    I nikt nie wymyśla tym głupkom od głupków,
                    I nikt takich bubków nie wsadza do Czubków.

                    Blondyna, gdy skończył, spotkała owacja,
                    I wszyscy wołali: Co racja, to racja!

                    Gdy blondyn zszedł z podium, na podium wszedł łysy
                    I mówił: Poznaliśmy wszystkie kulisy.
                    Starajmy się objąć to zdrowym rozumem,
                    Że Rzym to jest fiume, i Krym to jest fiume,
                    A Fiume to Rjeka, a Rjeka to rzeka,
                    A rzeka to Odra, co płynie z daleka,
                    A odra, panowie, to zwykła choroba,
                    Na którą choruje niejedna osoba.

                    Stąd w Jałcie, gdzie ważył się właśnie los świata,
                    Nie było dosłownie żadnego wariata.
                    I gdzież tu jest równość? I gdzież demokracja?
                    A wszyscy wołali: "Co racja, to racja!

                    Po łysym wartacie na podium wszedł rudy.
                    Już dość mamy - wołał - tych kłamst i obłudy!
                    Wystarczy z mej głowy wyzwolić atomy,
                    A bomba wybuchnie i skutek - wiadomy.
                    Po prostu od woli jednego wariata
                    Zależny jest niebyt lub byt tego świata.
                    Dlatego też z nami niech partie się liczą,
                    Bo my dzisiaj górą! I dobrze! I byczo!

                    Rudego, gdy skończył, spotkała owacja
                    I wszyscy wołali: Co racja, to racja!

                    Na ręce prezydium, ku wielkiej uciesze,
                    Nadeszły od innych wariatów depesze,
                    Następnie powzięto na wiecu uchwałę,
                    2e białe jest czarne, a czarne jest białe,
                    A gdy już wariaci skończyli obrady,
                    Wrócili z powrotem na swoje posady.


                    P.S ( z ostatniej chwili)

                    sator arepo napisał,że
                    cygne napisała:

                    > odpowiedź jako konsekwencja
                    > tego prześwietnego dowcipu
                    > jest u _arepo

                    "Bracia Karamazow" powieść Fiodora Dostojewskiego , jako konsekwencja
                    mojej sympatii do w/w wymienionego pisarza jest w moim pokoju w bibliteczce.
                    Szkoda, że nie ja ją napisałam...
                    Pa
                    • sator_arepo Tempera i Morus 27.04.03, 15:44
                      Gość portalu: cygne napisał(a):


                      > Nie wiem o jakim MOIM liście mówisz, ale mimo to cieszę się

                      > Ponieważ nie wiem za bardzo o co TOBIE chodzi, ale cieszę się razem z tobą.

                      > "Bracia Karamazow" powieść Fiodora Dostojewskiego , jako konsekwencja
                      > mojej sympatii do w/w wymienionego pisarza jest w moim pokoju w bibliteczce.


                      :-)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))


                      Pa, oczywiscie, jak najbardziej :-)
                      • Gość: cygne Re: Tempera i Morus IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 27.04.03, 16:04
                        sator_arepo napisał:


                        >
                        > > "Bracia Karamazow" powieść Fiodora Dostojewskiego , jako konsekwencja
                        > > mojej sympatii do w/w wymienionego pisarza jest w moim pokoju w bibliteczc
                        > e.
                        >
                        >
                        > :-))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))) ---> i nawzajem
                        >
                        >
                        > Pa, oczywiscie, jak najbardziej :-)

                        Z pomocą trzech braci Fiodora (i Gruszy przede wszystkim), w tej miłej
                        atmosferze możemy wątek zakończyć.
                        Myślę, że nuczyciele znają i wiedzą już dostatecznie dużo.
                        Przykre.
                        • femme_fatale Re: Tempera i Morus 27.04.03, 19:30
                          Jeden sie cieszy jak głupi do sera, druga chce zachować powagę, obraża się
                          wręcz, zakłada wątki:
                          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=299&w=5805535
                          O zycie!
                          Zrozum tu ludzi.

                          Milo, ze dzisiaj chociaz satorowi humor dopisuje.
                          • Gość: Ted® Re: Tempera i Morus IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 28.04.03, 11:53
                            femme_fatale napisała:

                            > O zycie!
                            > Zrozum tu ludzi.
                            >
                            zwlaszcza kiedy nie wiadomo kto z kim rozmawia (myslalem ze atokto to empucy)
                            dlatego jestem zwolennikiem jednego nicka, z mojej strony nie spodziewaj sie
                            brata blizniaka

                            > Milo, ze dzisiaj chociaz satorowi humor dopisuje.
                            i empucemu
Inne wątki na temat:
Pełna wersja