Obserwacje - analiza

IP: *.adsl.highway.telekom.at 08.11.01, 20:38
Pozdrawiam Was wszystkich serdecznie.

Nie wiem,czy wypada mi sie wypowiadac na temat NetBiT-u ? Lecz skoro pojawilo
sie az tyle wypowiedzi-to napisze rowniez kilka spostrzezen.
Czytalem wszystko z uwaga,wypisalem kilka cytatow -przytocze je bez podawania
kto je napisal.Sa to odzwierciedlenia calej "dzialalnosci NetBiT.
cytaty;
"nikt nie ma checi na takie fanaberie jak prezesi " -
odp. ta..k ??? -to dlaczego napisales "prezes " ???

"NetBiT nie robi takich rzeczy,jak zbieranie skladek,czy poddawanie
sie "rozkazom" czy dyzpozycji prezesow i vice prezesow i nazywamy sie NetBiT-
Towarzystwo Przyjazni...itd " -
odp; Jak zauwazylem,to Ty KroToss wlasnie "rozkazywales" i narzucales wiele
spraw w stylu "koniec i kropka".Wiele spraw ucinales w ukazanych propozycjach.
Ty uwazales,ze tego czy tamtego nie bedzie sie robic i koniec.Ty nie masz
zamiaru sie czyms zajmowac i dlatego NetBiT takze nie bedzie sie tym zajmowal.
Taka jestTwoja decyzja i nikt nie bedzie tutaj cos proponowal.Takie odnosilem
wrazenie.

cytat; "prezes jest od rozdzielania zadan" ?
odp; Cos jednak w tym stylu.Prezes nie moze wszystkiego sam wykonac.Powinien
znac mozliwosci kolezanek i kolegow.Znac ich predyspozycje i checi dzialania.
To w razie potrzeby powinien zwrocic sie z prosba do pewnych osob,aby pomogly.
Zaznaczam,aby pomogly-nie wymagac lub nakazywac.Stowarzyszenie jest dobrowolna
organizacja i wszyscy maja miec poczucie rownouprawnienia-bez wyjatku.
Kazdy jednak posiada inne zdolnosci i to daje szanse we wspolnych dzialaniach.

cyt;" Tyle osob zaufalo Tobie jako prezesowi NetBiT-u,a Ty szczerze mowiac
zawiodles je....tyle jesli chodzi o nasze Lobby "
odp; Tak,to prawda-bardzo wielu zaufalo i przyjelo ta "prezesure".Bardzo
usilnie jej broniles,za wszelka cene.Nie starales sie budowania wizerunku
NetBiT-u.Pojawialy sie rozne glosy,ktore nalezalo czytac miedzy wierszami.
Niestety zauwazylem,ze brnales coraz dalej,coraz wyzej.Wazne bylo,aby sie
spotkac,kto nastepny ? Niewazne jaki cel ? Wazne,aby poznawac nastepne osoby.
Piwo i grill.Nie mam nic przeciwko temu.Lecz patrzylem czy sie pojawia jakies
ciekawe przemyslenia ze spotkan-nic.Pokazalem te teksty pewnej mlodej osobie-
by poczytala co pisze "Pan Prezes " NetBiT-u,bylem ciekawy opini.Odpowiedz
padla- "TO TAKA DZIECINADA ". Przyznam sie,ze nie bardzo bylo sie czym dalej
chwalic.Lecz jednak myslalem,ze moze nastepne spotkanie w Stopce ? MOze tam juz
cos sie pojawi ? W miedzy czasie jakies dyskusje o "szampanie Krzyzaka".
Dominowaly plytkie tematy,nie moglem nawet ukazac ich w gronie rodakow-
bo by mnie wysmieli z tym NetBiT-em.Zaczales sie czuc panem i wladca NetBiT-u.
Tylko zadawalem sobie pytanie; czy wszyscy sa tak spragnieni tego piwa ?
Czy kazdemu brakuje towarzystwa ? Czy sa pewne osoby-ktore jednak chcialyby
cos dzialac ? Czy sa osoby,ktorym przyswiecaja pewne idealy -ktore chcialyby
cos tworzyc wspolnymi silami ? Zdaje mi sie,ze tak. Prezes powinien moim
zdaniem reprezentowac caly NetBiT i godnie ukazywac wizerunek (nie wiem czego ?)
stowarzyszenia,lobby,towarzystwa (nie wiem do dzisiaj czym jest NetBiT ?)

cyt; "nie,bo nie" -
odp; tak,to zauwazylem wielokrotnie na forum.

Cyt;" nie zabiegalem o to "stanowisko" i chetnie przyjme wraz z calym NetBiTem
jakies postanowienie " -
odp; Dlaczego ??? Ty i Netbit -przyjmiesz ? Dlaczego jako prezes nie
ulozysz "postanowienia".Dlaczego nie przedstawisz swojej propozycji NetBiTowi ?
Dlaczego rowniez nie postawisz zlozyc rezygnacji z "prezesowania" ?
Kiedys o tym pisales.Daj sie na ten temat wypowiedziec innym.Mnie sie nie
obawiaj,ja moja propozycje uwazam za nieaktualna.Lecz rozwaz to i nie sie
tej "obawiaj sie utraty stolka".

cyt; "traktujesz wlasnosciowo strone NeTBiTu " -
odp;Tez tak zauwazylem.To otrzymal NetBiT-a nie KroToss,lecz KroTos zawlaszczyl
jak wlasna domowa strone internetowa.

cyt"proponuje bys odstapil stanowisko geniuszowi atomskiemu " -
odp; To bylo troche personalnie do Atomskiego.Lecz Atomskiego podziwiam za
odwage cywilna,spojrzenie PRAWDZIE W OCZY,ukazanie swoich uwag oraz podziwiam
rownie inteligencje oraz wiedze.Naprawde pisze tutaj bezstronnie-tak ja to
widze.Podziwiam rowniez inne osoby,ktore tutaj wyrazily swoje opinie.
Jednak moim zdaniem,to na forum powstalo i powinno byc analizowane na forum.
Nie powinno byc przerabiane ZA KULISAMI -jak pragnie KroToss.
Jestem za jasna,czytelna i otwarta dyskusja -ZA ODWAGA CYWILNA .
Jesli mamy cos robic,to robmy to tak,aby inni o tym rowniez mogli wiedziec.
Nie musimy czynic z tego tajemnic.Tylko w ten sposob mozna budowac ZAUFANIE
SPOLECZNE.

pozdrawiam serdecznie
radca

ps.nie wszystko moglem tutaj ukazac,swoja uwage do KroTossa ukaze w nastepnym
tekscie.
    • radca Re: do KroTossa 08.11.01, 21:33
      Przyjmijte uwagi ze spokojem,bez zadnej urazy.Musisz sobie odpowiedziec na
      pytanie ; co to jest netBiT ? Do czego to ma sluzyc ? Jesli do dyskusji
      wszelakiej -to mnie wystarczy Forum.To na forum mozna wybrac interesujace
      tematy i dyskusje.

      Jesli GAZETA byla tak wspanialomyslna i wydzielila watek dla tworzacej sie idei
      NetBiT-u ; to istniala juz bardzo duza mozliwosc wspoldzialania.Nalezalo
      dokonywac analiz i wspoltworzyc pomysly-przerabuac je.Nie zas, negowac i
      odrzucac.Ja ukazalem dwie mozliwosci takiego ruchu.Zarejestrowanie
      stowarzyszenia oraz sympatykow NetBiT-u.Spotkalo sie to krytyka i odrzuceniem
      pomyslu-nawet atakami.Zarzucano,ze istnieje w tym jakis cel.Wygladalo na to,ze
      "prezesura" przynosi jakies korzysci materialne-czy co ?
      KroToss; tak jak ktos tu na forum zauwazyl-"prezesura" zobowiazuje i to w wielu
      spawach.Jest to niezwykle odpowiedzialne,lecz rowniez wymaga wiele czasu.
      Wymaga doswiadczenia w wielu sprawach.Wymaga rowniez podpory i taktu od
      prezesa.Tutaj np. sprawa leszcza pokazala,ze powstal kociol-bo nie umiales
      podjac dyskusji w celu obrony NetBiT-u.Takich momentow mozna wiele spotkac w
      zyciu - i co wtedy ? Dobrze sie z Toba dyskutuje na rozne luzne tematy.
      Lecz do "prezesostwa" powinienes jednak, jeszcze poczekac.Moim zdaniem moglbys
      zajac sie strona NetBiT-u.Tak jak prosiles ; dajcie jakies artykuly i
      propozycje,to wrzuce na stronke"Tak,tutaj moglbys prowadzic to,oczywiscie
      jeszcze z kims chetnym.Gdybys jechal np.na urlop -ta osoba poprowadzilaby
      strone dalej.Gdybys mial malo czasu,rowniez osba taka utrzymala by aktulny stan.

      Na prowadzenie glownych spraw NetBit-u raz reprezentownia NetBiT powinno sie
      jednak obrac inna osobe.Powinna to byc osoba,napewno juz zdazyli sie wszyscy
      poznac.Nalezalo by juz dokonac REORGANIZACJI.Moze jeszcze powstac cos
      wspanialego i bardzo interesujacego.Tak bywa wszedzie i nie nalezy z tego
      powodu "rozdzierac szat".Lecz ja widze KroTossa jako prowadzacego strone
      -lecz z tego "prezesostwa" powinien zrezygnowac.Bedzie wszystko jak dawniej-
      lecz bez urazy osobistej.

      pozdrawiam
      radca
    • radca Re: Obserwacje - analiza do 1 tekstu. 08.11.01, 21:37
      Zapomnialem dodac,ze odpowiedzi w pierwszym tekscie-sa moimi odpowiedziami.
      Odpowiadalem na cytowane teksty roznych osob-skierowane do KroTossa.

      radca
      • radca Re: Obserwacje - analiza do 1 tekstu. 09.11.01, 15:23
        Wszelkie nazwy-takie jak prezes i inne,powinny stac sie nieaktualne.
        Krotoss prowadzilby strone NetBiT-u.Powinna byc to grupa 2 lub 3 osob.
        Nastepne to osoba,ktora zajela by sie sprawami bydgoskimi.Tak samo sprawy
        torunskie.Jednak logiczne bykoby sie zarejestrowac.Wtedy istnialo by cos w
        rzeczywistosci.Nikt nikogo by do niczego nie zmuszal.Lecz pewne pomysly lub
        inicjatywy wynikajace z potrzeby chwili-moglyby byc realizowane.
        Tak sobie np.wyobrazalem zakup butelek od GAWRONA.Rowniez atomski podsunal mysl
        z darowizna do pajacyka dla glodujacych dzieci itd,itd.

        radca
        • krotoss Re: Obserwacje - analiza do 1 tekstu. 09.11.01, 15:36
          Troszeczke moge byc dzis rozbity bo mialem mala tragedie wczoraj w swoim
          prywatnym zyciu ale postaram sie tu byc rzetelny i zrozumiany:

          NIe bede tu ani cytowal ani odnosil sie do konkretnych wypowiedzi Twoich Radco
          czy kogos innego. Pisze co mysle-choc w obliczu tego co napisalem na wstepie
          jest mi o to bardzo ciezko. Naprawde dziwie sie co poniektorym iz zarzucaja mi
          kurczowe trzymanie sie stanowiska walke o stolek itp. chcialbym wiedziec tylko
          jakie widza w tym korzysci plynace dla mojej osoby-jak na razie od poczatku sa
          tylko same kpiny mniej lub bardziej ukryte lub calkowicie otwarty atak
          personalny... Ja wyobrazalem sobie to tak zakladamy NetBiT i mozliwe ze sie
          sformalizujemy jako pierwszy na forum ktory zglosil sie do Yanko zostalem v-ce
          ale wiadomo wszystko bylo traktowane z przymrozeniem oka i na razie tymczasowa
          tak pro forma na potrzeby skrzykniecia sie itp. Zaczelo sie cos dziac powstawac
          niektorzy rzucali pomysly gorsze lub lepsze ale wszystko sie rozmywalo
          niestety. Nieprawda jes jako bym ucinal jakies pomysly i jeszcze slowami nie bo
          nie ten cytat kasi jest nieadekwatny i wyrwany z kontekstu-ze Ona sie mogla
          poczuc urazona to inna kwestia za co chcialbym tu przprosic, ale mysle ze luzna
          atmosfera jaka tu panowala i piwo ktorre bylo na stole troche mnie
          usprawiedliwiaja. Na forumnigdy nie mowilem nie bo nie lub tak nie chcialem
          robic i jezeli zrobilem to nieswiadomie. Pomysly Twoje Radco malo mi sie
          podobaly i jakbys nie zauwazyl nie tylko mnie ale proponowalem Ci cos w
          rodzaju "skrzydla" NetBiT'u zajmujacego sie tym co ty proponowales. Pragne
          rowniez podkreslic iz na forum pisze jako ja we wszystkich kwestiach jedynie w
          sprawach NetBiT'u wystepuje jako jego czlonek w niczym nie zmienia mojej
          postawy fakt iz mam slowo prezes obok na liscie. Wielokrotnie proponowalem
          zmiane tej sytuacji bo widzialem ze jest niezdrowa. Nikt jednak sie nie
          wypowiedzial na ten temat. Zaistniala sytuacja na spotkaniach tez nikt nie nie
          zdawal sie przejmowac-mam wrazenie nawet iz kazdemu ona odpowiadala, dopiero
          przychodzac do domu pisza na forum ze nie jest tak jak powino, ale czemu nikt
          nie wstal nie poprosil o chwile ciszy i nie powiedzial co go boli taka burza
          muzgow mogla by wiele pomoc. Tu widze swoj najwiekszy blad iz ja sam tego nie
          zrobilem... ale sie to zmieni bez wzgledu czy bede mial jeszcze tytul prezesa
          na nastepnym spotkaniu czy nie dla mnie to nic nie zmienia. Jedno pragne tylko
          zauwazyc iz w momencie skrzykiwania sie na pierwsze spotkanie w przysieku-bo
          taka byla 1 wersja jak pozniej sie okazalo spotkania w Kaszczorku mowilem iz
          nie nalezy laczyc spotkania NetBiT'u ze zjazdem forum. Z tego powodu nie
          angazowalem sie w ogole w 1 watek o spotkaniu. Jednak widzac iz inaczej nie
          mozna w drugim watku ktory zalozyl Krzyzak zaczalem sie udzielac choc widzialem
          czym to sie moze skonczyc-i jak sie okazalo tak sie skonczylo.

          W kwestii piwa grilla i poznawania nowych osob o tym tez pisalem i to dosc
          dawon i to w polemice z Toba Radco i Adkiem... znow jednak nikt tego nie
          zauwazyl-na szczescie na forum jest wszystko do sprawdzenia co bylo napisane
          jak i to kiedy bylo to pisane-wiec widac kiedy ten problem zauwazylem.

          Mam teraz wrazenie iz zrobiono ze mnie kozla ofiarnego i ma sie do mnie
          pretensje ze wszystko potoczylo sie tak jak potoczylo. Ale ok jestem
          czlowiekiem honoru i poprowadze do konca to jak zaczalem, zdobede sie na
          ostatni zryw choc wobec bezczynnosci innych i pustych moich apelow mialem
          wczesniej na to mala chec. Wiec tak:

          1.Jak tylko kupie auto i bede mobilny tak jak to ustalilem wczoraj z atomskim
          odbedzie sie nieformalne spotkanie NetBiT'u a w gwoli scislosci podejrzewam iz
          bedze to pierwsze formalne spotkanie wlasnie w odroznieniu od towarzyskich
          dotychczas... zapraszam wiec na nie wszystkichpoczuwajacych sie do tego iz maja
          cos ciekawego do powiedzenia w sprawie NetBiT'u lub jakies ciekawe pomysly. Po
          tym spotkaniu spodziewam sie:

          I. Ustalenia naszych zalozen programowych czyli stworzenia platformy na ktorej
          bedzie dalej cos mozna budowac.

          II. Ustalenia i podzialu funkcji na wstepie spotkania zloze swoja rezygnacje z
          prezesowstwa i zaczniemy wszystko w sumie od nowa.

          III. Ustalenia w koncu konkretnie formalizujemy si eczy pozostajemy "wirtualni"

          IV. Postanowienia czy dzielimy sie w NetBiT na skrzydla-czyli czy powstaje np.
          charytatyne skrzydlo o ktorym marzy Radca.

          V. Ustalenia czy placzemy sie w polityke czy mamy byc tylko sila nacisku na
          politykow-to w kwestii glosow o samorzadzie itp. pojawiajacych sie tu i uwdzie.

          VI. Pewnie dojda jeszcze jakies sprawy podczas dyskusji ale nawet te IV punkty
          umozliwia w koncu jakies dzialanie.

          2.Wczoraj zaproponowalem atomskiemu napisanie ideei i calej "literatury" do
          www. Mozliwe jednak ze ktos czuje sei w tym lepiej wiec niech sie tez tego
          podejmie-szczegolnie ze nie wiem czy atomski to zrobi-w "najgorszym" wypadku
          bedziemy mieli dwa komplety ale to tylko z pozytkiem wyjdzie.

          3.Strona www kolejny raz prosze o pomysly co i jak atomski zadeklarowal juz
          swoja pomoc w kwesti kolorow i grafiki wiec bedzie lepiej. Ale to nie
          wystarczy. Potrzebna jest "swieza krew" do www w przeciwnym razie pozostanie
          ona nasza nieruchoma wizytowka ale to te dobre bedzie. (do Ted® 'a w
          wyszukiwarkach nie podaje sie stron ktore nie sa skonczone, a przynajmniej ja
          nie chce teo robic bo jaki w tym sens?)

          4.mysle ze propagowanie akcji pajacyk przez NetBiT jest dobrym pomyslem ktory
          mozna pociagnac dalej-i rozszerzyc nasze dzialanie w tej materii.

          5. Na razie wiecej pomyslo nie mam ze wzgledu na moje prywatne sprawy jest mi
          ciezko myslec jak i tez nie jestem az tak kreatywny: czekam na wszelkie analizy
          i sugestie oraz przede wszystkim ciekawe pomysly.

          KroTosS

          Ps.Jedno Radco mnie u Ciebie urazilo-Twoj glos iz zawlaszczylem strone www na
          swoje domowe potrzeby moglbys mi powiedziec na czym opierasz te insynuacje w
          obliczu Twoich permanentnych ostatni problemow z wczytaniem tej strony???

          • Gość: atomski Ponowne prostowanie i powrót do sedna IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 09.11.01, 22:05
            Bardzo chciałem już ugryźć sie w palec klikający ,ale nie mogę .
            Dlaczego ?
            Bo prezes sie wybiela ,a ja mam przyklaskiwać,siedziec cicho i brać tym samym
            winę na siebie ?

            Krotoss jednym słowem ciągle czujesz się czyściutki jak łza ?
            Jak już jesteś winny to inni członkowie po stokroć bardziej ?
            Jesteś najmądrzejszy i taki przenikliwy i wszystko przewidziałeś ?
            To czemu nie grzmiałeś na spotkaniach ? Czemu ani razu nie zabrałeś na ten
            temat głosu w czerwonym wątku NETBITu ?
            Czy ja mam obowiązek czytac (czy inni mają) co napisałeś Adkowi ?
            Teraz się na to powołujesz ,bo pasuje ?
            Widzę ,że ciągle wszyscy są be,nie rozumieją Krotosa ?
            Tylko Krotos aja ,fajny i mądry chłopczyk ? Inni tylko jakieś wyssane z palca
            zarzuty ?
            Tymczasem...
            Zamiast pisać o problemach i niebezpieczeństwach dla NETBIT jakie widzisz ,to
            co sobie urządziłeś w czerwonym linku NETBITU w wątku :CO TO JEST NETBIT ?

            Kpiny sobie urządziłeś !!!!
            Dlatego są osoby ,które teraz ci zarzucają zawłaszczenie sobie NETBITU ( do
            celów prywatnych).

            Owszem ja atomski oferuję swoją pomoc w każdej sprawie którą wymieniłeś.
            Postaram się napisać piękną idee dla Netbitu w ten weekend.Dam do cenzury i po
            sprawie.Jezeli chodzi o pomoc przy stronce ,to już trzeba naprawdę spotkać się
            osobiście...

            Daleki jestem jednak od propozycji zmiany na stanowisku .Myślę ,że teraz już
            wiemy z prezesem ,co nas połączyło i o co chodzi...


            • krotoss Re: Ponowne prostowanie i powrót do sedna 10.11.01, 16:58
              Nie twierdze ze jestem czysty jak lza ale na pewno nie bede kozlem ofiarnym...
              chcialem tez pokazac iz nie jestem niedomyslny itp. wobec gadek iz mam sie
              przespac z tym i tym podobne, dla tego pokazalem iz widzialem te problemy
              wczesniej ze nie grzmialem to fakt moj blad, tylko troche glupio mi bylo w
              momencie gdy w srodku spotkania wszyscy byli zajeci rozmowami wstac i
              powiedziec: "ludzie co my tu robimy? itd." no ale moze wlasnie tak nalezalo-
              teraz rozwiazemy to troche inaczej (nieformalne spotkanko-chyba dosc szybko bo
              zapowaiada sie iz na dniach kupie autko).

              CO do watku-to przypominam iz w czerwonym NetBicie sa watki o BB o
              poszukiwaniach szczeuzyc i cos tam jeszcze pewnie tylko z pamiecie nie jestem w
              stanie teraz tego odtworzyc. Wiec prosze mi nie zarzucac iz zrobilem wielki
              nietakt w czerwonym dziale fakt moze i nie powinno tego tam byc, ale gdybym az
              tak naciagnol dobra wole GW chyba by tenm watek przeniesli gdzie indziej... A
              watek "NetBiT-a co to jest?" mial w zamysle pytanie nie czym jest NetBiT tylko
              czemu nikt z nas na czat nie zaglada, tak przynajmniej ja to odebralem a po
              dalszej dyskusji z Omega chyba okazalo sie iz nie mylilem sie chyba...

              KroTosS

              Ps.Wczoraj pzekonalem sie iz po burzy wychodzi slonce-to moje prywatne sprawy
              ale mysle iz tak samo bedzie z NetBiT'em.
              • Gość: Ted® Re: Ponowne prostowanie i powrót do sedna IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 10.11.01, 17:23
                widze kroti, ze sen dobrze ci zrobil
                jeszcze tylko mala drzemka i bedzie ok
                • krotoss Re: Ponowne prostowanie i powrót do sedna 10.11.01, 17:37
                  Ostatni z pewnych powodow b.malo spalem wiec nie byl to na pewno sen ;-D a
                  szkoda tedzie ze nie napisales mi meila co ciebie boli ale coz...

                  KroTosS
    • radca Re: Obserwacje - analiza 10.11.01, 17:44
      Mnie sie wydaje,ze wogole jest ciezko w naszym kraju (czy tylko ?) sie
      zorganizowac.To chyba wynika z natura ludzkiej ? Tam gdzie jest trzech,pojawia
      sie pomysl u jednej osoby,druga to poprze-lecz trzecia osoba natychmiast sie
      sprzeciwi.Tak daje sie zauwazyc rowniez wsrod politykow.Mamy zbyt wiele
      przykladow z ostatniego okresu.Tak moze tworza sie roznego rodzaju organizacje.
      Napewno nie przychodzi to latwo,ludzie sie docieraja.FORUM to szczegolny
      rodzaj kontaktow miedzyludzkich.Sa dyskusje,sa rozne poglady na sprawy,
      sa rozne nicki,jest rozny wiek i wyksztalcenie.Jest ANONIMOWOSC.Lecz idea
      NetBiT-u zaczela przybierac pewne realia.Jest to zasluga kazdego z nas-bez
      wyjatku.Tych,ktorzy mieli pewne wizje i tych-ktorzy widzieli to inaczej.
      Tutaj scieraly sie rozne poglady.Z pewnej zabawy (tak mozna to nazwac)-na luzie,
      zaczeto to spostrzegac bardziej pozyteczniej.NetBiT napewno powstal w celu
      PROMOWANIA PRZYJAZNI w REGIONIE Kujawsko-Pomorskim.Glownie mialo to polegac-by
      nie bylo ktotni i zacietrzezwienia miedzy Bydgoszcza a Toruniem i odwrotnie.
      Lecz tylko w tym celu ? To troche byloby jednak za malo.No bo jak ?
      Spotkac sie najpierw w kilka osob i posiedziec na luzie ? -ZGODA -to jest
      rowniez wspaniale.Nastepny raz moze kilkanascie osob sie spotka i co ?
      Znowu posiedza na luzie.ZGODA.To tez jest fajne.Nastepnym razem bedzie sie
      zwolywalo np. 30 osob-i co znowu sie posiedzi,podje,popije (obojetnie co).
      ZGODA-to tez potrzebne czlowiekowi.Lecz po czasie bedzie to przypominac
      przyjecie ?,wesele ? imienieny ? itd. Gdyby mnie ktos zapytal w takim okresie :
      co to jest NetBiT ? -odpowiedzial bym po swojemu,to fakt.Lecz gdyby sie
      spytal:co robi ten NetBiT ?-co mialbym odpowiedziec ? Spotyka sie na piwo
      i co.....? Nie wiem czym sie zajmuje NetBiT ? Moze urzadza pogadanki
      krajoznawcze ? Moze opowiada sie o ciekawych miejscach w regionie ?-
      Przepraszam tutaj NetBiT nie powstal dla REGIONU-tylko dla obu miast-a szkoda.
      Kiedys pragnalem zaprosic do wspolpracy chetnych z innych miast naszego REGIONU-
      spotkalo sie to z krytyka-a szkoda.Zawsze uwazalem,ze w NetBiT moglo by sie
      znalezc miejsce dla kazdego.Im wiecej-tym lepiej.Im wiecej-tym wiecej pomyslow.
      Kiedy sa POMYSLY -TO JUZ JEST MALY KROK DO REALIZACJI.Napewno bylyby
      osoby,ktore w grupie chcieliby organizowac wycieczki.Napewno bylyby
      osoby,ktorych interesuja sprawy spoleczne,ktorych interesuje polityka i
      gospodarka.Napewno bylyby osoby ktorych interesuje sport-czyli mecze oraz zuzel.
      Napewno byliby tacy-ktorych interesuja osiagniecia techniki.Lecz rowniez tacy-
      ktorzy widza wiele potrzeb spolecznych. To dlatego kiedys napisalem,ze powstala
      jakby "subkultura".Troche zalowalem tego okreslenia,lecz nie bylo ono tak
      doslowne.Chodzilo mi o to,ze powstawaly odpowiedzi natychmiast; "nie ! bo nie".
      Nalezalo konkretnie okreslic do czego to powstaje ? oraz dla kogo tu ma byc
      miejsce ? oraz w jakim celu ?.Zawsze uwazalem,ze nikogo nigdy sie do niczego
      nie bedzie zmuszalo.Lecz jest wielu w roznym wieku-tak jak zauwazyl Atomski.
      To co bedzie odpowiadalo mlodym-dla troche starszych moze nie byc,az takie
      interesujace.Dlatego uwazalem,ze "DLA KAZDEGO COS MILEGO ".


      pozdrawiam
      radca

      ps.oby slonce swiecilo jeszcze jasniej.
      • krotoss Re: Obserwacje - analiza 10.11.01, 18:04
        Duzo prawdy Radco dla tego 1 moj punkt to okreslenie programu... a dalej tak
        jak mowilem chyba powstana "skrzydla" zajmujace sie tym i tamtym i kazdy kto
        chce bedzie sie angazowal w sprawy go interesujace lub takie ktorym zdola
        podolac.

        Pozdrawiam

        KroTosS
        • radca Re: Obserwacje - analiza 10.11.01, 20:25
          Tak KroToss,wtedy grupy zainteresowan moglyby sie zajmowac-tym co im odpowiada.
          Oczywiscie spotkania wynikalyby same przez sie.Byloby wtedy uzupelnianie sie
          w wielu tematach.Czyli wynika z tego,ze nie wszyscy musza "spiewac na jedna
          nute".Oczywiscie glowny cel NetBiT-u musi byc okreslony dla wszystkich czlonkow-
          to zrozumiale.Bylbym jednak za tym,aby byla to dzialanosc oficjalna.
          Im mniej tajemnic kolo NetBiT-u -tym bardziej bylby czytelny.Widzialbym w tej
          otwartosci uczciwa dzialanosc w stylu GLOSU OPINI PUBLICZNEJ.Byc moze NetBiT
          moglby rowniez byc w jakim minimalnym stopniu rodzajem TRYBUNA LUDOWEGO ?

          radca
          • krotoss Re: Obserwacje - analiza 11.11.01, 15:18
            Nie bedziemy we dwojke tego czy owego Radco rozstrzygac bo do tego potrzebna
            jest dyskusja w szerszym gronie czlonkow NetBiT'u i dla tego wiaze duze
            nadzieje w tym "nieoficjalnym" spotkaniu...

            KroTosS
            • radca Re: Obserwacje - analiza 11.11.01, 16:41
              Witaj KroToss-witajcie przyjaciele.

              Oczywiscie masz racje.Mysmy te dyskusje rozpoczeli,wskazalismy na pewne sprawy
              i problemy.Nie wszystko oczywiscie mozemy tutaj ukazac.Lecz jest to pewien
              wstep.Mozemy byc wdzieczni atomskiemu,ze w odpowiednim momencie poruszyl wiele
              problemow.Jest to sygnal,ze nalezy sie konkretnie zorganizowac jakos.
              Oczywiscie byloby wspaniale,gdyby inni wypowiedzieli sie -w tej sptawie.
              Gdyby inni ukazali swoje pomysly dla NetBiT-u.Kazda opinia,bedzie sygnalem do
              przemyslenia.Rowniez jest pocieszajace to ,ze atomski pragnie opracowac PROGRAM.
              Kazdy pomysl,bedzie godny uwagi.

              KroToss ; mysle,ze pomimo tego mozemy dalej ukazywac nasze przemyslenia.
              My mozemy nieraz nie miec racji-lecz inni cos z tego moze wychwyca i bardziej
              zmodernizuja.Daj pomysly na NetBiT,ja bardzo chetnie to przeczytam-mysle,ze
              inni rowniez.

              pozdrawiam serdecznie
              radca
Inne wątki na temat:
Pełna wersja