Dodaj do ulubionych

Rammsveld dziękuje POLSCE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

IP: *.awacom.pl 21.03.03, 19:48
Przed chwilą podczas konferencji prasowej podziękował on Brytanii,
Australii i Polsce!!!! Niby dobrze, jednak może to wkurzać wielu wrogów
wojny... szczególnie terrorystów!!!!!
Obserwuj wątek
      • Gość: zonc Re: Rammsveld dziękuje POLSCE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.awacom.pl 22.03.03, 11:02
        Pewnie że nie muszą słyszeć... jednak jak byś w co 2 amerykańskich
        wiadomościach słyszał "i love Poland" to można cholery dostać... i przy
        tworzeniu planów zamachów prawdopodobieństwo znalezienia się Polski na tej
        liście wzrasta!!! Tylko jedno mnie cieszy, Bydzia w Polsce uznawana jest za
        prowincje, więc na świecie za wioche... i może nas pominą w atakach.. i nawet
        nasze niedocenienie ma plusy... ;-)



        pozdr
        • Gość: Krzysztof Homan A odpowiedzialność... IP: *.tops.pl / 192.168.1.* 23.03.03, 01:06
          Gość portalu: zonc napisał(a):

          > Pewnie że nie muszą słyszeć... jednak jak byś w co 2 amerykańskich
          > wiadomościach słyszał "i love Poland" to można cholery dostać... i przy
          > tworzeniu planów zamachów prawdopodobieństwo znalezienia się Polski na tej
          > liście wzrasta!!! Tylko jedno mnie cieszy, Bydzia w Polsce uznawana jest za
          > prowincje, więc na świecie za wioche... i może nas pominą w atakach.. i nawet
          > nasze niedocenienie ma plusy... ;-)

          Bydzia będzie mało istotnym miastem dopóki będą tu mało istotni ludzie. Istotni
          ludzie stawiają czoła zagrożeniom. Biorą za to odpowiedzialność. Schowaj się ze
          swoimi obawami do piwnicy. Przygotuj świeczki i transparenty na białe marsze
          jakie niewątpliwie nastąpią (nastąpiłyby) po np. wytruciu kilku milionów ludzi,
          niekoniecznie w Polsce.
          Jestem dumny, że Polska bierze udział w akcji likwidowania zagrożeń świata, w
          tym własnych. Nadstawiam swój kark. Wiem, że Twój również. Możesz przyjąć to
          spokojnie do wiadomości i zmienić w cywilizowany sposób. Możesz też jak tzw.
          pacyfiści zrobić rozpierduchę, jaką oni robią teraz w świecie. Boże chroń mnie
          przed takimi dobroczyńcami.

          Pozdrawiam
          Krzysztof Homan, nauczyciel
          khoman@poczta.onet.pl
          • Gość: zonc Re: A odpowiedzialność... IP: *.awacom.pl 23.03.03, 09:59
            Homan słuchaj wyraźnie:

            Ja tylko rozważam różne możliwości... a ty mnie oskarżasz że ja głosze te
            poglądy!!!!! Ja od początku jestem za wojną... już nie raz na forum dostałemz a
            to zjeby a ty mnie tak traktujesz... poczytaj inne poosty to pogadamy!!! A to
            co pisałem wyżej to tylko możliwości...




            cze pozdr

            PS. A w jakiej szkole uczysz???
            • Gość: Krzysztof Homan Re: A odpowiedzialność... IP: *.tops.pl / 192.168.1.* 23.03.03, 11:25
              Gość portalu: zonc napisał(a):

              > Homan słuchaj wyraźnie:
              >
              > Ja tylko rozważam różne możliwości... a ty mnie oskarżasz że ja głosze te
              > poglądy!!!!! Ja od początku jestem za wojną... już nie raz na forum dostałemz
              a
              >
              > to zjeby a ty mnie tak traktujesz... poczytaj inne poosty to pogadamy!!! A to
              > co pisałem wyżej to tylko możliwości...

              Przesadziłeś zonc kilkakrotnie.
              Za moich czasów mówiło się: Po nazwisku, to po pysku.
              Mogę z Tobą dyskutować pod warunkiem, że będziesz mnie "tutyłować" Pan. To taka
              moja prośba nauczyciela.
              Rozumiem Twoje oburzenie. Znam Twój stosunek do zagadnienia irackiego.
              Przeczytaj jednak swój poprzedni post raz jeszcze, a może znajdziesz powody,
              dla których napisałem to, co napisałem.

              Pozdrawiam
              Krzysztof Homan, nauczyciel
              khoman@poczta.onet.pl
            • Gość: Krzysztof Homan Re: A odpowiedzialność... IP: *.tops.pl / 192.168.1.* 23.03.03, 18:42
              Gość portalu: kibol napisał(a):

              > Profesorze nie wiem czego i jak uczysz, ale wspólczuję twoim wychowankon.
              > Słownictwo i bardzo wyraźnie wypowiadane kontrowersyjne poglądy ( zdecydowana
              > większość Polaków nie wierzy w powody napaści i jest przeciwna wojnie)nie
              > przystoją pedagogowi.

              Cierpieć będę do końca dni swoich za to, że w sympatycznej Bydgoszczy okazałem
              swoją profesję. Ale może już pora zająć się też poglądami np. szwaczek i
              inżynierów. ;-)
              Nie rozumiem zarzutu o słownictwie. Znalazłem JEDEN odstający nieco wyraz.
              Według mnie nauczyciel ma prawo mieć i wypowiadać swoje poglądy. Czy są
              kontrowersyjne, nie mnie sądzić o tym. Większość ludzi na świecie jest
              przeciwna tej wojnie, Polacy też. Jak widzisz nie wszyscy.
              Jeśli uważasz, że przekroczyłem swoje uprawnienia pedagogiczne, masz prawo
              powiadomić o tym odpowiednie instytucje.

              Pozdrawiam
              Krzysztof Homan
            • genuine44 Re: A odpowiedzialność... 23.03.03, 19:24

              > Profesorze nie wiem czego i jak uczysz, ale wspólczuję twoim wychowankon.
              > Słownictwo i bardzo wyraźnie wypowiadane kontrowersyjne poglądy (
              zdecydowana
              > większość Polaków nie wierzy w powody napaści i jest przeciwna wojnie)nie
              > przystoją pedagogowi.

              Czys sie Kibolu nie zagalopowal? Nauczyciel to nie zawod, to MISJA. Misja
              wychowania mlodych ludzi ktorzy beda potrafili odroznic dobro od zla, ktorzy
              beda potrafili MYSLEC. Obowiazkiem nauczyciela jest wskazywac kierunki,
              pomagac w artykuowaniu przekonan i pogladow. Na pewno nie jest obowiazkiem
              nauczyciela dostosowywac sie do opini wiekszosci.

              Opinia wiekszosci nie zawsze (a moze nawet na ogol) jest rozsadna. Kto wybiera
              przestepcow na poslow? Kto wybiera prostakow po zawodowkach na poslow
              stanowiacych prawo? Kto klaska chamom w stylu Leppera na wiecach? Narzekamy na
              rzad? Taki rzad jaki narod. Moze gdyby bylo wiecej takich nauczycieli jak p.
              Krzysztof to moze nie czytalibysmy o pijanych prostakach walacych sie po
              ryjach na schodach parlamentu majacych poselski immunited?
              • Gość: Krzysztof Homan Taki rząd jakie forum IP: *.tops.pl / 192.168.1.* 23.03.03, 19:48
                genuine44 napisał:

                > Czys sie Kibolu nie zagalopowal? Nauczyciel to nie zawod, to MISJA. Misja
                > wychowania mlodych ludzi ktorzy beda potrafili odroznic dobro od zla, ktorzy
                > beda potrafili MYSLEC. Obowiazkiem nauczyciela jest wskazywac kierunki,
                > pomagac w artykuowaniu przekonan i pogladow. Na pewno nie jest obowiazkiem
                > nauczyciela dostosowywac sie do opini wiekszosci.
                >
                > Opinia wiekszosci nie zawsze (a moze nawet na ogol) jest rozsadna. Kto
                wybiera
                > przestepcow na poslow? Kto wybiera prostakow po zawodowkach na poslow
                > stanowiacych prawo? Kto klaska chamom w stylu Leppera na wiecach? Narzekamy
                na
                > rzad? Taki rzad jaki narod. Moze gdyby bylo wiecej takich nauczycieli jak p.
                > Krzysztof to moze nie czytalibysmy o pijanych prostakach walacych sie po
                > ryjach na schodach parlamentu majacych poselski immunited?

                Dziękuję.
                Podpisuję się pod Twoimi słowami.

                Pozdrawiam
                Krzysztof Homan
        • Gość: zonc Re: Rammsveld dziękuje POLSCE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.awacom.pl 23.03.03, 12:50
          Takie tłumaczonko by Pan Kszysztof zrozumiał moje chęci dobre: ;-)

          > Pewnie że nie muszą słyszeć... jednak jak byś w co 2 amerykańskich
          > wiadomościach słyszał "i love Poland" to można cholery dostać...

          -chodzi mi o to że dzięki takim podkreślaniu tego iż Polska bieże udział w tej
          akcji prawdopodobieństwo ataku na nasz kraj rośnie...


          >i przy tworzeniu planów zamachów prawdopodobieństwo znalezienia się Polski na
          tej
          > liście wzrasta!!!

          czy coś tu nie zrozumiałe????

          Tylko jedno mnie cieszy, Bydzia w Polsce uznawana jest za
          > prowincje, więc na świecie za wioche... i może nas pominą w atakach.. i nawet
          > nasze niedocenienie ma plusy... ;-)

          -A tu chodzło mi o to że boli mnie iż Bydzia nie ma uznania w oczach Polaków,
          jest traktowanan jak małe prowincjonalne miasteczko... jednak w tych czasach
          może to nam wyjść na dobre....


          cze pozdr

          PS. A z tym panem to raczej się nie uda profesorku... nikt odemnie tego nieżądą
          więc raczej będe zapominał psorze...
          • Gość: Krzysztof Homan Re: Rammsveld dziękuje POLSCE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.tops.pl / 192.168.1.* 23.03.03, 15:22
            Gość portalu: zonc napisał(a):

            > Takie tłumaczonko by Pan Kszysztof zrozumiał moje chęci dobre: ;-)
            >
            > > Pewnie że nie muszą słyszeć... jednak jak byś w co 2 amerykańskich
            > > wiadomościach słyszał "i love Poland" to można cholery dostać...
            >
            > -chodzi mi o to że dzięki takim podkreślaniu tego iż Polska bieże udział w
            tej
            > akcji prawdopodobieństwo ataku na nasz kraj rośnie...

            Po pierwsze: kto może dostać tej cholery? Pomyślałem o Tobie, a nie o moim
            sąsiedzie. Nie lubisz słów Polska, Poland?
            Po drugie: śledzę CNN prawie na okrągło i poraz pierwszy o Polsce usłyszałem
            właśnie z ust Ramsfelda.

            > >i przy tworzeniu planów zamachów prawdopodobieństwo znalezienia się Polski
            > na
            > tej
            > > liście wzrasta!!!
            >
            > czy coś tu nie zrozumiałe????

            Wszystko jasne, jak w poprzednim akapicie.
            Dostrzegłem Twój strach przed rewanżem terrorystów.

            > Tylko jedno mnie cieszy, Bydzia w Polsce uznawana jest za
            > > prowincje, więc na świecie za wioche... i może nas pominą w atakach.. i na
            > wet
            > > nasze niedocenienie ma plusy... ;-)
            >
            > -A tu chodzło mi o to że boli mnie iż Bydzia nie ma uznania w oczach Polaków,
            > jest traktowanan jak małe prowincjonalne miasteczko... jednak w tych czasach
            > może to nam wyjść na dobre....

            Trudno mi wyrokować o powodach uznania lub nie dla Bydgoszczy.
            Wniosek z Twojego stwierdzenia jest następujący: To, że Polska jest w koalicji
            antyirackiej można jakoś przełknąć będąc Bydgoszczaninem. Mieszkańcy Warszawy i
            NYC powinni uważać z wyrażaniem swoich sądów o terrorystach.

            > PS. A z tym panem to raczej się nie uda profesorku... nikt odemnie tego
            nieżądą
            >
            > więc raczej będe zapominał psorze...

            Moja wina, że wjechałem tak z rozpędu z tym nauczycielem. Udzielam się na
            nauczycielskim forum i tam tak się podpisuję. Znam i rozumiem ogólne zasady
            komunikacji internetowych, przeważnie anonimowych. Nie bardzo wiem jak teraz
            wyjść z ambarasu. Twoje "profesorku" jeszcze bardziej gmatwa sprawę. Może Ty
            coś wymyślisz.

            Pozdrawiam
            Krzysztof Homan
            • Gość: cygne gulczas = zonc = arogancja IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 23.03.03, 16:17
              Gość portalu: Krzysztof Homan napisał(a):

              >
              > Moja wina, że wjechałem tak z rozpędu z tym nauczycielem. Udzielam się na
              > nauczycielskim forum i tam tak się podpisuję. Znam i rozumiem ogólne zasady
              > komunikacji internetowych, przeważnie anonimowych. Nie bardzo wiem jak teraz
              > wyjść z ambarasu. Twoje "profesorku" jeszcze bardziej gmatwa sprawę. Może Ty
              > coś wymyślisz.
              >
              > Pozdrawiam
              > Krzysztof Homan

              Nie może zostać uznane za przewinienie to, co winno być zaletą.
              Podpisanie sie własnym nazwiskiem pod wypowiedzią na forum świadczy o
              odpowiedzialności za swoje słowa.
              Napisałeś, że nie bardzo wiesz jak wyjść z ambarasu. Cóż, piłeczka jest teraz u
              zonca i od niego zależy czy wykaże się rzekomą dorosłością, którą tak tu
              niektórym imponuje.

              Zonc użył sformulowań typu" "słuchaj Homan wyraźnie",
              albo :" A z tym panem to raczej się nie uda profesorku... nikt odemnie tego
              nieżądą więc raczej będe zapominał psorze..."

              No więc teraz słuchaj Ty zonc uważnie, co ja napiszę mam nadzieję wystarczająco
              wyrażnie:
              Nazwisko, to nie to samo co jakiś nick, który można sobie zmieniać do woli .
              Jeżeli ktoś przedstawia Ci się podająć nazwisko, Ty powinienieś odwzajemnić się
              tym samym. Tego wymaga kultura. Wiadomo, że w internecie jest dozwolona
              anonimowość i takie zachowanie nie jest konieczne. Nie zwalnia to jednak
              kulturalnego w miarę człowieka z wykazania doń szacunku.

              Odrębna kwestią jest to , że K. Homan jest nauczycielem, Ty - było nie było
              uczniem. Twoje zachowanie jest dowodem na to, że jesteś arogancki, żeby nie
              powiedzieć czasami bezczelny . Nie gratuluję tym samym sukcesów wychowawczych
              ani Twoim rodzicom, ani nauczycielom.
              Wielokrotnie zwracały Ci tutaj różne osoby uwagę na Twoje braki w wiedzy
              niezbędnej do zabierania głosu w dyskusji na różne tematy.
              Niestety bezskutecznie. Jak grochem o ścianę.

              Zmianiłeś nick, może warto zastanowić się nad zmianą stylu pisania, zachowania?
              Może pierwszym krokiem na tej drodze powinno być słowo "przepraszam" skierowane
              do nauczyciela Krzysztofa Homana ?

              pozdrawiam


              • ivica Re: gulczas = zonc = cygne nie czepiaj sie :)) 23.03.03, 18:53
                Cygne co ci Gulczyk zrobił ze sie tak jego czepiasz. Chciałbym przypomnieć iz jest to forum internetowe a nie klasa czy jakies spoleczenstwo klasowe. Tu panuje rownosc, a ty za wszelka cene chcesz pokazac iz Gulczyk jest fee.
                Prawda jest taka iz zonc juz dawno podal jak ma na imie, domyslam sie nazwiska, podal mniej wiecej gdzie mieszka i co o zgrozo iz ma jedynie 16 lat, a przy smialych pogladach to za malo. Gdybys nie wiedziala o tych 87 to teraz bys nie pisala o szacunku ucznia do nauczyczyciela i tego typu zachowaniach. jest tu wielu ktorzy na forum gazety zachowuja sie o wiele gorzej i jakos nie zauwazylem iz bys besztala. Naprawde w wieku 16 moznaby bylo sie zajmowac o wiele glupszymi sprawami niz inwestycje w Bydzi, czy tez sprawy wojny w Iraku nie uważasz??

                TAK WIEC WYLUZUJ.

                taka moja prywatna rada :))

                pzdr. krzyżaczku :-))
                • Gość: Krzysztof Homan Równość IP: *.tops.pl / 192.168.1.* 23.03.03, 19:46
                  ivica napisał:

                  > Cygne co ci Gulczyk zrobił ze sie tak jego czepiasz.

                  Przepraszam za drastyczne porównanie. Gdyby Iksiński zabił moją siostrę i
                  spotkał się z potępieniem Igrekowskiego, to też napisałbyś temu
                  ostatniemu "Igrekowski co ci Iksiński zrobil ze sie tak jego czepiasz"?

                  Pomijająć przesadność powyższego porównania, może teraz odnajdziesz w liście
                  Gulczyka powody, dla których zareagowała cygne.

                  Chciałbym przypomnieć iz j
                  > est to forum internetowe a nie klasa czy jakies spoleczenstwo klasowe. Tu
                  panuj
                  > e rownosc, a ty za wszelka cene chcesz pokazac iz Gulczyk jest fee.

                  Masz rację jeśli idzie o anonimową równość. Według mnie nie ma już takiej w
                  sytuacji, w której jeden z uczestników przedstawia się jako nauczyciel, dość
                  konkretny, z nazwiska, a drugi jako uczeń, anonimowo.
                  Poza tym, w obu przypadkach, rozmówcy nie są zwolnieni z przyzwoitości.

                  jest tu wiel
                  > u ktorzy na forum gazety zachowuja sie o wiele gorzej i jakos nie zauwazylem
                  iz
                  > bys besztala.

                  Czasu i atramentu nie starczy na wszystkie takie godne pochwały działania.

                  Naprawde w wieku 16 moznaby bylo sie zajmowac o wiele glupszymi
                  > sprawami niz inwestycje w Bydzi, czy tez sprawy wojny w Iraku nie uważasz??

                  zonc ma wiele zalet. Ma też kilka wad. Dziś wytknięto mu jedną z nich. I nie
                  jest to jakaś cecha specyficzna dla niego. To przejaw poziomu świadomości
                  społecznej. Niskiego według mnie. Tak sobie myślę, że teraz zonc może wyjść
                  ponad ten poziom, lub pozostać na nim. Uszanuję każdy jego wybór.

                  Pozdrawiam
                  Krzysztof Homan
                • Gość: cygne i o to cygne chodziło IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 23.03.03, 19:52
                  ivica napisał:

                  > Tu panuje rownosc, a ty za wszelka cene chcesz pokazac iz Gulczyk jest fee.

                  Każdemu po równo - źle mi sie to kojarzy. Czy równo = źle to wg Ciebie w
                  porządku?
                  Nie czepiam sie gulczyka tylko zwróciłam uwagę 16-letniemu chłopcu, że odzywka
                  typu "Homan słuchaj wyraźnie " jest arogancka i tyle. Bo przeciez jest.

                  > Prawda jest taka iz zonc juz dawno podal jak ma na imie, domyslam sie
                  nazwiska,podal mniej wiecej gdzie mieszka i co o zgrozo iz ma jedynie 16 lat, a
                  przy smialych pogladach to za malo. Gdybys nie wiedziala o tych 87 to teraz bys
                  nie pisala o szacunku ucznia do nauczyczyciela i tego typu zachowaniach.

                  Oczywiście ,że bym nie pisała. Takie zachowanie u chłopca 16- letniego jest dla
                  mnie nie do przyjęcia (o zgrozo).
                  Bardzo prosze o nieodmawiania mi prawa do takiego zdania.

                  >jest tu wielu ktorzy na forum gazety zachowuja sie o wiele gorzej i jakos
                  niezauwazylem iz bys besztala.


                  Po pierwsze to nie mam tyle czasu, po drugie, to dla niektórych szkoda mojego
                  zachodu.
                  Byc może dla zonca również. Jednak, gdy widzę jak jeszcze dziecko wciągane
                  jest do sprośnych, niesmacznych dyskusji, nie moge nie reagować.
                  (Moja prosba jak powyżej.)


                  > Naprawde w wieku 16 moznaby bylo sie zajmowac o wiele glupszymi
                  > sprawami niz inwestycje w Bydzi, czy tez sprawy wojny w Iraku nie uważasz??


                  Świete słowa. W wieku szesnastu lat możnaby i powinno sie zajmowac innymi
                  sprawami.
                  Jakkolwiek Bydgoszcz na pewno " straci" na tym wiele, ale gdyby tak zonc
                  przestał się zajmować inwestycjami, Bankiem Centralnym itp, wyszłoby mu to
                  jedynie na dobre. Niech zostawi to osobom, które się na tym znają, czyta co one
                  pisza, wyciąga wnioski i ewentualnie powie swoje zdanie.
                  Zgodnie z hasłem : NIE WYBIEGAJ PRZED ORKIESTRĘ !!


                  > TAK WIEC WYLUZUJ.

                  Zgodnie z moja interpretacją to - daj sobie spokój.
                  Jasne. Pisząc post zonc=arogancja chciałam nawet zaznaczyć, że nie oczekuje
                  polemiki ze strony Gulczasa, poniewaz nie spodziewam się żeby wniosła coś do
                  mojej opinii pozytywnego, najwyżej kolejne słowne wybryki.
                  Ciekawa byłam reakcji tych co mają trochę więcej "na karku".
                  Jedną już znam. Dziękuję.

                  "Takie będą Rzeczpospolite jakie ich młodzieży chowanie"

                  > taka moja prywatna rada :))

                  A moja rada ivico pomyśl nad tym cytatem.


                  pozdrawiam
                  • ivica Re: i o to cygne chodziło 23.03.03, 21:40
                    Gość portalu: cygne napisał(a):




                    > Oczywiście ,że bym nie pisała. Takie zachowanie u chłopca 16- letniego jest dla
                    >
                    > mnie nie do przyjęcia (o zgrozo).
                    > Bardzo prosze o nieodmawiania mi prawa do takiego zdania.




                    wiec masz mylne pojecie o wspolczenej mlodziezy. Juz dawno przestala chodzic w mundurkach, karnie sluchac rodzicow i chodzic po dobranodzce spac. Tym bardziej powinno cieszyc iz niektorzy interesuja sie rowniez czyms innym iz wypicie piwka czy palenie MJ. Niestety a moze stety w ciagu ostatnich 10- 15 lat nastapil gwaltowny rozwoj wsrod nastolatkow. Nie zawsze w dobra strone oczywiscie.




                    > Po pierwsze to nie mam tyle czasu, po drugie, to dla niektórych szkoda mojego
                    > zachodu.
                    > Byc może dla zonca również. Jednak, gdy widzę jak jeszcze dziecko wciągane
                    > jest do sprośnych, niesmacznych dyskusji, nie moge nie reagować.
                    > (Moja prosba jak powyżej.)




                    moja odpowiedz tak jak wyzej. Na prawde tematy sexu, narkotykow, arkoholu i inne ktore bylyby nie do pomyslenia 20 lat etmu sa obecnie na pozadku dziennym czy tego chcesz czy nie. A nawet nie czyz w latach 70 tamta generacja nie doswiadczyla buntu ?? i to o wiele gwaltowniejszego niz obecnie i wiekszosc z nich jest teraz wzorowymi paniami domu czy tez bizznesmenami z brzuszkami:) tak wiec po latach buntu potrafili powrocic na droge praworzadnosci :)



                    > Świete słowa. W wieku szesnastu lat możnaby i powinno sie zajmowac innymi
                    > sprawami.
                    > Jakkolwiek Bydgoszcz na pewno " straci" na tym wiele, ale gdyby tak zonc
                    > przestał się zajmować inwestycjami, Bankiem Centralnym itp, wyszłoby mu to
                    > jedynie na dobre. Niech zostawi to osobom, które się na tym znają, czyta co one
                    >
                    > pisza, wyciąga wnioski i ewentualnie powie swoje zdanie.
                    > Zgodnie z hasłem : NIE WYBIEGAJ PRZED ORKIESTRĘ !!

                    oj cygne naprawde tak myslisz czy tylko podpuszczasz. Mlody jest to niech slucha co mowia starsi i sie nie wychyla?? straszne. Tak wychowujesz dzieci lub zamierzasz wychowywac to im wspolczuje. Beda zachukane bez swojego zdania. ja sam jestem przykladem czlowieka ktory majac nascie lat interesowal sie polityka, gospodarka, zyciem miasta. O wiele bardziej wolalem porozmawiac z doroslymi niz rowiesnikami. Co oczywiecie nie oznacza ze nie mialem z nimi kontaktu. I jakos potrafile wyrosnac na normalnego czlowieka. Przynajmniej wiekszosc moich znajomych tak uwaza :))



                    > > TAK WIEC WYLUZUJ.
                    >
                    > Zgodnie z moja interpretacją to - daj sobie spokój.


                    No widzisz to sie mylisz bo wedlug nie to oznacza - nie przejmuj sie tak bo sie od tego rozchorujesz :)
                    zbyt powaznie podchodzisz do spraw. Pewnie to jest twoj problem w zyciu




                    > Jasne. Pisząc post zonc=arogancja chciałam nawet zaznaczyć, że nie oczekuje
                    > polemiki ze strony Gulczasa, poniewaz nie spodziewam się żeby wniosła coś do
                    > mojej opinii pozytywnego, najwyżej kolejne słowne wybryki.
                    > Ciekawa byłam reakcji tych co mają trochę więcej "na karku".
                    > Jedną już znam. Dziękuję.
                    >
                    > "Takie będą Rzeczpospolite jakie ich młodzieży chowanie"
                    >
                    > > taka moja prywatna rada :))
                    >
                    > A moja rada ivico pomyśl nad tym cytatem.
                    >


                    tez o tym mysle. przeciez nie chcemy karnych dzieci nie majacych swojego zdania "bo tak nie wypada"


                    >
                    > pozdrawiam


                    rowniez pozdrawiam
                    • Gość: Krzysztof Homan Własne zdanie a przyzwoitość IP: *.tops.pl / 192.168.1.* 23.03.03, 22:16
                      ivica napisał:

                      > wiec masz mylne pojecie o wspolczenej mlodziezy. Juz dawno przestala chodzic
                      w
                      > mundurkach, karnie sluchac rodzicow i chodzic po dobranodzce spac. Tym
                      bardziej
                      > powinno cieszyc iz niektorzy interesuja sie rowniez czyms innym iz wypicie
                      piw
                      > ka czy palenie MJ. Niestety a moze stety w ciagu ostatnich 10- 15 lat
                      nastapil
                      > gwaltowny rozwoj wsrod nastolatkow. Nie zawsze w dobra strone oczywiscie.

                      Te fakty znamy. Jaki jest Twój stosunek do nich?
                      Wracając do głupiego mojego poprzedniego przykładu: cieszyć się jak ktoś zabije
                      2 osoby, a nie 5?
                      Co to takiego gwałtowny rozwój wśród nastolatków? Spożycie piwa i MJ(?).
                      Piszesz stety?

                      > moja odpowiedz tak jak wyzej. Na prawde tematy sexu, narkotykow, arkoholu i
                      inn
                      > e ktore bylyby nie do pomyslenia 20 lat etmu sa obecnie na pozadku dziennym
                      czy
                      > tego chcesz czy nie. A nawet nie czyz w latach 70 tamta generacja nie
                      doswiadc
                      > zyla buntu ?? i to o wiele gwaltowniejszego niz obecnie i wiekszosc z nich
                      jest
                      > teraz wzorowymi paniami domu czy tez bizznesmenami z brzuszkami:) tak wiec
                      po
                      > latach buntu potrafili powrocic na droge praworzadnosci :)

                      Bunt jest nieodłącznie związany z młodością.
                      Jeśli bunt ma polegać na popchnęciu babci ze schodów, to jestem przeciw.

                      > oj cygne naprawde tak myslisz czy tylko podpuszczasz. Mlody jest to niech
                      sluch
                      > a co mowia starsi i sie nie wychyla?? straszne. Tak wychowujesz dzieci lub
                      zami
                      > erzasz wychowywac to im wspolczuje. Beda zachukane bez swojego zdania.

                      Udajesz, czy nie widzisz problemu?
                      Co innego własne zdanie, co innego ubliżanie innym, w szczególności dzieci
                      dorosłym.

                      > No widzisz to sie mylisz bo wedlug nie to oznacza - nie przejmuj sie tak bo
                      sie
                      > od tego rozchorujesz :)
                      > zbyt powaznie podchodzisz do spraw. Pewnie to jest twoj problem w zyciu

                      Mam podobny problem. Muszę poruszać się między Wami, obywatelami RP. Często
                      odczuwam brak kultury czy przyzwoitości.

                      > tez o tym mysle. przeciez nie chcemy karnych dzieci nie majacych swojego
                      zdania
                      > "bo tak nie wypada"

                      Patrz wyżej.
                      Cenię sobie wolność słowa, posiadanie własnego zdania. Nie wyklucza to
                      przyzwoitości, którą Ty z uporem kojarzysz z bezmyślną karnością.

                      Pozdrawiam
                      Krzysztof Homan
                      • ivica Re: Własne zdanie a przyzwoitość 23.03.03, 23:03
                        Gość portalu: Krzysztof Homan napisał(a):


                        > Te fakty znamy. Jaki jest Twój stosunek do nich?
                        > Wracając do głupiego mojego poprzedniego przykładu: cieszyć się jak ktoś zabije
                        >
                        > 2 osoby, a nie 5?



                        dla tych trzech i ich rodzin to bedzie zasadnicza roznica.



                        > Co to takiego gwałtowny rozwój wśród nastolatków? Spożycie piwa i MJ(?).


                        powiedz mi jak mozesz byc dobrym pedagogiem jesli nie wiesz iz MJ skrot od Mary Jane czyli od Marichuany. Gdy nastolatki maja problem to jak maja sie do ciebie zwrocic gdy ty nawet nie rozumiesz o co im chodzi??


                        > Piszesz stety?


                        Tak stety gdyz otwarcie na swiat uswiadomilo ludziom w tym mlodziezy ze pewnosc siebi jest zaleta, za wyrazenie swojego zdania nie trzeba sie wstydzic. I ogolnie nie wazne ile masz lat ale co masz w glowie.



                        > Bunt jest nieodłącznie związany z młodością.
                        > Jeśli bunt ma polegać na popchnęciu babci ze schodów, to jestem przeciw.


                        a kto tu mowi o popychaniu staruszek??



                        > Udajesz, czy nie widzisz problemu?
                        > Co innego własne zdanie, co innego ubliżanie innym, w szczególności dzieci
                        > dorosłym.


                        a kto tu komu ubliza?? bez przesady. Np. dzisiaj rano ktos bardzo brzydko wyrazal sie o córce prezydenta. Mozna go nielubic (np. Ja) ale czemu od razu atakowac rodzine?? Jakos nie zauwazylem bys jakos ganik tego forumowicza.




                        > Mam podobny problem. Muszę poruszać się między Wami, obywatelami RP. Często
                        > odczuwam brak kultury czy przyzwoitości.



                        Forum nie jest obowiazkowe wiec nie "musisz" tu przebywac



                        > Patrz wyżej.
                        > Cenię sobie wolność słowa, posiadanie własnego zdania. Nie wyklucza to
                        > przyzwoitości, którą Ty z uporem kojarzysz z bezmyślną karnością.


                        To jest twoje zdanie, nie koniecznie moje :)

                        >
                        > Pozdrawiam
                        > Krzysztof Homan

                        rowniez pzdr.
                        • Gość: Krzysztof Homan Re: Własne zdanie a przyzwoitość IP: *.tops.pl / 192.168.1.* 23.03.03, 23:33
                          ivica napisał:

                          > dla tych trzech i ich rodzin to bedzie zasadnicza roznica.

                          Mam już przygotować dyplom uznania dla bandyty?

                          > powiedz mi jak mozesz byc dobrym pedagogiem jesli nie wiesz iz MJ skrot od
                          Mary
                          > Jane czyli od Marichuany. Gdy nastolatki maja problem to jak maja sie do
                          ciebi
                          > e zwrocic gdy ty nawet nie rozumiesz o co im chodzi??

                          Nie uważam, żeby dobry nauczyciel musiał biegle posługiwać się grypsem. Nie mam
                          również zamiaru nabywać wiedzy o różnego rodzaju "używkach". Wolę
                          ukierunkowanie na dobro i miłość.
                          Myślę, że zrozumiem problem i podejmę odpowiednie działania dla jego
                          rozwiązania.

                          > Tak stety gdyz otwarcie na swiat uswiadomilo ludziom w tym mlodziezy ze
                          pewnosc
                          > siebi jest zaleta, za wyrazenie swojego zdania nie trzeba sie wstydzic. I
                          ogol
                          > nie nie wazne ile masz lat ale co masz w glowie.

                          W tym zakresie zgoda.

                          > a kto tu mowi o popychaniu staruszek??

                          Nikt tego TU nie mówi. Ale wystarczy spojrzeć dookoła. Bunty mają różne
                          oblicza. Idzie o to, by piętnować nieprzyzwoitość.

                          > a kto tu komu ubliza?? bez przesady. Np. dzisiaj rano ktos bardzo brzydko
                          wyraz
                          > al sie o córce prezydenta. Mozna go nielubic (np. Ja) ale czemu od razu
                          atakowa
                          > c rodzine?? Jakos nie zauwazylem bys jakos ganik tego forumowicza.

                          Nie mogę być wszędzie. Omijam wątki "sensacyjne".

                          > Forum nie jest obowiazkowe wiec nie "musisz" tu przebywac

                          Nie mówię o forum. Dlatego napisałem RP. Tego nie da się obejść, wyłączyć.

                          > To jest twoje zdanie, nie koniecznie moje :)

                          Tak to wynikało z kontekstu. Szkoda, że nie poznałem Twojego zdania.

                          Pozdrawiam
                          Krzysztof Homan
                          • ivica Re: Własne zdanie a przyzwoitość 26.03.03, 03:15
                            Gość portalu: Krzysztof Homan napisał(a):

                            > Nie uważam, żeby dobry nauczyciel musiał biegle posługiwać się grypsem. Nie mam
                            >
                            > również zamiaru nabywać wiedzy o różnego rodzaju "używkach". Wolę
                            > ukierunkowanie na dobro i miłość.
                            > Myślę, że zrozumiem problem i podejmę odpowiednie działania dla jego
                            > rozwiązania.


                            tak ale każdy nauczyciel powinien byc tez pedagogiem. Szkola nie tylko ksztalci ale takze wychowuje. A by moc zrozumiec problemy swoich uczniow\wychowankow trzeba po prostu rozumiec ich problemy i rozterki.


                            >
                            > Nikt tego TU nie mówi. Ale wystarczy spojrzeć dookoła. Bunty mają różne
                            > oblicza. Idzie o to, by piętnować nieprzyzwoitość.


                            nieprzyzwoitość?? Zyjesz chba w zbyt wyidealizowanym świecie. Tak wiec cie oswiece Swiat jest brutalny. nastolatki coraz czesciej siegaja po narkotyki, dzieci maja dzieci a ty mowisz nieprzyzwoitość??

                            >



                            > Nie mówię o forum. Dlatego napisałem RP. Tego nie da się obejść, wyłączyć.




                            A chciałbyś??




                            > Tak to wynikało z kontekstu. Szkoda, że nie poznałem Twojego zdania.


                            moglbys napisac w pytanie. jeszcze raz :)


                            > Pozdrawiam


                            rowniez pzdr.
                        • genuine44 Re: Własne zdanie a przyzwoitość 23.03.03, 23:39

                          > powiedz mi jak mozesz byc dobrym pedagogiem jesli nie wiesz iz MJ skrot od
                          Mary
                          > Jane czyli od Marichuany.


                          Mozesz wyjasnic czy uwazasz MJ za pozytwna aznake "rozwoju mlodziezy"?

                          > Tak stety gdyz otwarcie na swiat uswiadomilo ludziom w tym mlodziezy ze
                          pewnosc
                          > siebi jest zaleta,

                          Pewnosc siebie a nie pycha.

                          > za wyrazenie swojego zdania nie trzeba sie wstydzic.

                          ??? Bez wzgledu jakie ono jest? Ivica, pleciesz bzdury.


                          > nie nie wazne ile masz lat ale co masz w glowie.

                          WLASNIE!! Przypadkowo utrafiles w sedno.

                          > a kto tu mowi o popychaniu staruszek??

                          Niestety, jestesmy blisko.


                          > Forum nie jest obowiazkowe wiec nie "musisz" tu przebywac

                          Coz, brak argumentow? Jak nie lubisz p. Homana to mozesz tu przestac
                          przebywac. :)


                          pozdrawiam
                          • ivica Re: Własne zdanie a przyzwoitość 26.03.03, 03:22
                            genuine44 napisał:

                            > Mozesz wyjasnic czy uwazasz MJ za pozytwna aznake "rozwoju mlodziezy"?
                            >

                            pomimo liberalnych pogladow nie zaliczam sie do grupy osob aprobujacych zażywanie MJ. Natomiast jestem jaknajbardziej za kontrola rynku narkotykowego poprzez legalizacje miekkich narkotykow




                            > Pewnosc siebie a nie pycha.


                            a kto tu pisal o pysze. Prosze nie przeinaczaj moich słów



                            > ??? Bez wzgledu jakie ono jest? Ivica, pleciesz bzdury.


                            Znowu przeinaczasz moje slowa. choc prawda jest tez iz jaka kolwiek opina jest lepsza niz bezmyslne nieposiadanie zdania




                            > WLASNIE!! Przypadkowo utrafiles w sedno.


                            skad ta zloścliwosc w twoich slowach.




                            > > a kto tu mowi o popychaniu staruszek??
                            >
                            > Niestety, jestesmy blisko.
                            >


                            gdzie????????????



                            > Coz, brak argumentow? Jak nie lubisz p. Homana to mozesz tu przestac
                            > przebywac. :)


                            to nasz psor :) stwieerdzil iz MUSI tu przebywac. Ja go nie wyganiam, zawsze jest to kolejna osoba do podyskutowania

                            >
                            >
                            > pozdrawiam


                            ja rownież
              • Gość: MONK Re: Rammsveld dziękuje POLSCE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 23.03.03, 20:55
                Rany! Czytam i az mi sie to w glowie nie miesci. Jakim prawem ktokolwiek
                zabiera sie za wychowywanie forumowiczow??? Powod? Roznica wieku??? Gowno nie
                powod. jezeli argumentem nie pozwalajacym wysluchac drugiej osoby sa dwie
                cyferki na koncu nicka to rzeczywiscie nie ma o czym gadac.

                Ja chetnie poznam zdanie gulczasa mimo, ze niezbyt czesto sie z nim zgadzam.

                Co do poodpisywania sie to kazdy robi to jak chce i nie widze zadnego powodu
                zeby traktowac lepiej osoby, ktore czuja ze konieczne jest podawanie swojego
                imienia i nazwiska. Po cholere mi te informacje??? Tak samo nie jest istotny
                wiek osob tu piszacych. Liczy sie przekazywana tresc.
                mimo wszystko pozdr.
                MONK (od dobrych kilku lat pelnoletni)
                • Gość: zonc Re: Rammsveld dziękuje POLSCE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.awacom.pl 23.03.03, 21:10
                  Forumowicze sami widzą kto jest bezczelny , porównywanie mnie do mordercy
                  jest szczytem hamstwa... was poprostu boli mój wiek... nie wiem czemu ale nie
                  lubicie mnie i dążycie do ośmieszenia mnie... jednak to co piszecie na mnie
                  ośmiesza was samych... ja niezznam się wedłóg ciebie na inwestycjach... ok...
                  ale ty się w takim razie nie odzywaj na temat pedagogiki bo za przeproszeniem
                  gówno nie podejście masz do "młodych"... dziwi mnie postawa Krzysztofa on chyba
                  najlepiej powinien wiedzieć że na młodych nic się nie wymusi... najwyżej
                  zainteresować można...


                  cze pozdr
                  PS. MONK może w końcu w czymś się zgodzimy ;-)) To chyba pierwszy raz będzie...
                  Twój post jest trafny i cieszy mnie to że treścią a nie wiekiem się
                  kierujesz... ;-) szczególa chwała Ci za to...
                  • Gość: Krzysztof Homan Proszę nie zmyślać IP: *.tops.pl / 192.168.1.* 23.03.03, 21:58
                    Gość portalu: zonc napisał(a):

                    > Forumowicze sami widzą kto jest bezczelny , porównywanie mnie do mordercy
                    > jest szczytem hamstwa...

                    Oj, a kto i gdzie zastosował takie porównanie.
                    Przyznaję, że zastosowałem dzisiaj mocno przesadzone porównanie w dyskusji w
                    ivicą, ale nie kierowałem "sprawcy" ku komukolwiek. Polemizowałem z ivicą w
                    sprawie reakcji lub nie, jednych forumowiczów na posty innych.

                    was poprostu boli mój wiek... nie wiem czemu ale nie
                    > lubicie mnie i dążycie do ośmieszenia mnie...

                    To są Twoje zmyślenia.

                    dziwi mnie postawa Krzysztofa on chyba
                    >
                    > najlepiej powinien wiedzieć że na młodych nic się nie wymusi... najwyżej
                    > zainteresować można...

                    Niczego na Tobie nie chcę wymuszać. Mam oczekiwania względem Ciebie.
                    "Krzysztof" to już lepiej.
                    Nie stanąłeś jednak na wysokości zadania.
                    Obawiam się, że nasze dyskusje w przyszłości nie będą możliwe.

                    Pozdrawiam
                    Krzysztof Homan
                      • Gość: Krzysztof Homan Re: Proszę nie zmyślać IP: *.tops.pl / 192.168.1.* 23.03.03, 22:47
                        Gość portalu: zonc napisał(a):

                        > CZemu mają nie być możliwe... na tym wątku już raczej się nie zgodzimy...
                        > ale na innych to inny temat w którym może moje posty będą wedle ciebie coś
                        > znaczyły... chyba że ty popierasz tych których lubisz a nie tych co racje
                        > maja...

                        I po co to ostatnie zdanie?!
                        Do usłyszenia.

                        Pozdrawiam
                        Krzysztof Homan
                        • zonc Re: Proszę nie zmyślać 23.03.03, 23:03
                          Ostatnie najlepsze... zawsze musze na swoim obstawać.... cze pzodr... a
                          te "Homan" to serio urzyłem jak nicku... Udostępniam... a co do pouczania to
                          róbcie to na bierząco a nie raz na miesiąć tekie syfy wyciągacie... mała dawka
                          wiedzy co dzień zostanie przełknięta... a od tej dziesiejszej to jeszcze długo
                          głowa bęzdie mnie boleć...

                          cze pozdr

                          PS. i jeszcze wam język arogancko wytkne ;-P ... ;-))


                          //Zburzyć KASKADE, autora powiesić!!!!!
                • Gość: Krzysztof Homan Tylko treść? IP: *.tops.pl / 192.168.1.* 23.03.03, 21:26
                  Gość portalu: MONK napisał(a):

                  > Rany! Czytam i az mi sie to w glowie nie miesci. Jakim prawem ktokolwiek
                  > zabiera sie za wychowywanie forumowiczow???

                  Wychowywanie to za duże słowo. Lepiej mówić o poradach, wskazówkach.

                  Powod? Roznica wieku??? Gowno nie
                  > powod. jezeli argumentem nie pozwalajacym wysluchac drugiej osoby sa dwie
                  > cyferki na koncu nicka to rzeczywiscie nie ma o czym gadac.

                  Wysłuchać należy wszystkich, od niemowlaków wzwyż.

                  > Co do poodpisywania sie to kazdy robi to jak chce i nie widze zadnego powodu
                  > zeby traktowac lepiej osoby, ktore czuja ze konieczne jest podawanie swojego
                  > imienia i nazwiska. Po cholere mi te informacje??? Tak samo nie jest istotny
                  > wiek osob tu piszacych. Liczy sie przekazywana tresc.

                  Liczy się treść. Dla mnie równolegle, lub tuż zaraz, liczy się osoba
                  wypowiadająca pogląd i styl wypowiedzi.
                  Jeśli dziecko pyta: co to jest budżet, grzecznie wyjaśniam; jeśli o to samo
                  pyta ktoś dorosły, szukam innych rozmówców.

                  Pozdrawiam
                  Krzysztof Homan
                • lokator Re: 23.03.03, 21:43
                  Gość portalu: MONK napisał(a):

                  > Rany! Czytam i az mi sie to w glowie nie miesci. Jakim prawem ktokolwiek
                  > zabiera sie za wychowywanie forumowiczow??? Powod? Roznica wieku???

                  Gulczas z wlasnej woli, okazując odwagę cywilną (no, chyba, że była to
                  naiwność ;-), zrezygnował nieco z anonimowości jaką daje internet. Okazało się,
                  że jest niepełnoletni. Nie ma specjalnej różnicy w seksualnym deprawowaniu
                  trzynastolatki, a jakimkolwiek innym deprawowaniu szesnastolatka. Oczywiście
                  nikt tutaj Gulczasa z rozmysłem nie deprawuje, ale jako osoby pełnoletnie
                  winniśmy czuć odpowiedzialność za młodego człowieka. I to co napisałem nie
                  podlega dyskusji.

                  > Ja chetnie poznam zdanie gulczasa mimo, ze niezbyt czesto sie z nim zgadzam.

                  Ze mną jest dokładnie to samo.
                  >

                  > Liczy sie przekazywana tresc.

                  Ha! I o to chodzi! Gulczas zaczyna się błąkać po meandrach intelektu i wiedzy.
                  Ja jako odpowiedzialny człowiek zwracam mu uwagę, podsuwam inne rozwiazania tak
                  samo jak zwracam uwagę chłopczykowi, który łamie drzewku gałązki. (Gulczas
                  niczego nie niszczy - to objaśnienie dla narwańców).
                  Gulczas na początku swojej błyskotliwej kariery na forum często przepraszał i
                  wyjaśniał, że jest tu początkujący, prosił o wyrozumiałość dla swoich błędów.
                  Jednak parę miesięcy obracania się wśród ludzi nawet trzy razy starszych od
                  niego i z wyższym wykształceniem, inteligentnych i mądrych, którzy traktowali
                  go jak równego sobie, co jest na forum zupełnie naturalne, spowodowało to, że
                  Gulczas okrzepł. I uderzyła mu woda sodowa do głowy. Nazywa się to
                  fachowo "syndrom posła". Tak jak większość posłów, którzy fakt wybrania ich do
                  Sejmu odbierają jako namaszczenie wiedzą, rozumem i inteligencją tak Gulczas
                  uwierzył, że te parę miesięcy dyskutowania z innymi forumowiczami spowodowały,
                  że jest tak samo mądry jak oni. Na wszelki wypadek, gdyby ktoś nie zrozumiał,
                  napiszę, że to nieprawda. Gulczasowi wydaje się, że wszystko co przyjdzie mu do
                  głowy warte jest dyskusji i obrusza się, gdy ktoś traktuje go z góry za bzdety,
                  którymi próbuje oświecać innych ("i co ci nie pasi?!" - Hi! Hi!). Gulczas jest
                  wyjątkowym szesnastolatkiem, jego rówieśnicy zostali trochę w tyle, ale to nie
                  znaczy, że Gulczas kasuje wszystkich na tym forum. Chodzi tylko o to, że jako
                  dorośli ludzie wskażemy mu jego miejsce. A jego miejsce to szkoła, a nie np.
                  gabinet dyrektorski. Po prostu Gulczas będzie się jeszcze uczył, a my
                  odpowiedzialnie będziemy mu w tym pomagać. I o żadnych urazach mowy być nie
                  może.

                  Pozdrawiam wszystkich.
                  • Gość: zonc Do wszystkich.... IP: *.awacom.pl 23.03.03, 21:59
                    Ja się ucze na błędach i składam hołd lokatorowi za to co napisał... czy PAN
                    Krzysztof też tak nie mógł z panią Cygne?? Ale nie oni odrazu ze mnie luja i
                    morderce zrobili... ja nie uważam że mam zawsze racje, ale wkurza mnie jak ktoś
                    twierdzi że ze względu na wiek nie moge dyskutować o czymś... co do wątku
                    murzynkowego to jak to juz przeczytałem to tak mi się śmiać chciał i żal mi się
                    zrobiło tej babki że musiałem napisać co sądze... nie umieszczajcie takich
                    wątków na forum ogólnym tylko na stosownym do tego (takim od lat 18)... tam ja
                    nie zaglądam, może za 2 lata się tam spotkamy ;-))


                    Jeżeli twierdzisz że mam, syndrom osła (posła) to się poprawie... nazywaj
                    mnie jak już musisz osłem ale nie posłem bo to szczyt obrazy ;-)) A osiołek
                    całkiem miłe zwierze... a dzielenie forumowiczów ze względu na wiek, potem
                    będzie wykształcenie i rasa... to raczej nie na miejscu... A co do mojego
                    zdania:

                    -Jestem za wojną, bo wedle mnie słuszna, jednak boje się ataków
                    terrorystycznych które z tego powodu moga być w Polsce (na świecie)


                    cze pozdr
                    • Gość: cygne Czy PAN Krzysztof też tak nie mógł z panią cygne? IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 23.03.03, 22:19
                      Gość portalu: zonc napisał(a):

                      > Ja się ucze na błędach i składam hołd lokatorowi za to co napisał... czy
                      PAN Krzysztof też tak nie mógł z panią Cygne?? Ale nie oni odrazu ze mnie luja
                      i morderce zrobili...

                      Jeśli chodzi o składanie hołdu, to przyłączam się bez wahania, bo od jakiegos
                      czasu jestem zwolenniczką wszystkich treści przekazywanych przez lokatora.
                      Czy PAN Krzysztof... złoży hołd, tego nie wiem, ale mądra opinia lokatora na
                      pewno mu się spodoba, bo przecież człowiek rozumny z taką nie może się nie
                      zgodzić, tymbardziej, że w kwestii zasadniczej nie odbiega od jego i mojego
                      zdania.

                      P.S.
                      Gulczasie-zoncu to już tak "poza protokółem", możesz mi wskazać w mojej
                      wypowiedzi zdania potwierdzające to co napisałeś tutaj?

                      Jeśli nie to gotowam uznać, że nie umiesz czytać.
                    • lokator Re: Do wszystkich.... 23.03.03, 22:46
                      Gość portalu: zonc napisał(a):

                      > czy PAN
                      > Krzysztof też tak nie mógł z panią Cygne?? Ale nie oni odrazu ze mnie luja i
                      > morderce zrobili...

                      Owszem, potraktowali Ciebie nieco z góry, ale nie w ten sposób, że odebrali Ci
                      prawo głosu. To, że weszli z Tobą w spór oznacza de facto, że potraktowali
                      Ciebie poważnie. Tyle, że Ty tego nie zauważyłeś koncentrując się na formie ich
                      wypowiedzi, która zupełnie słusznie była dość szorstka zważywszy na to, że jako
                      niepełnoletni ciskasz się nie wykazując momentami szacunku dla sporo od siebie
                      starszych ludzi. (Nie napisałem, że jesteś od czasu do czasu arogancki, chociaż
                      tak myślę, ale jeszcze się na mnie obrazisz i przestaniesz składać hołd - tego
                      bym nie zniósł ;-)

                      Pozdrawiam serdecznie ;-))))))))))))))))))))

                      PS. W tramwaju ustępujesz miejsca starszym, czy też oburzasz się na ich
                      oczekiwania co do ustąpienia miejsca siedzącego, bo widzą w Tobie tylko młodego
                      chłopaka, a nie interesuje ich to, że masz coś do powiedzenia?
                        • lokator Re: moze starczy? 23.03.03, 23:21
                          Gość portalu: MONK napisał(a):

                          > A moze zamkniemy juz watek zonca? Bo ostatnio forum troche nam zmierza w
                          > kierunku przedszkola dla gulczasa. Chlopaka (nie uwazam go za dziecko)wychowa
                          > zycie i ... forum - szkole dostal i w poznaniu,i w Toruniu.
                          > pozdrawiam wszystkich

                          Jak można odczepić się od Gulczasa skoro on sam przyznaje, że średnio pisze
                          piętnaście postów dziennie? Nie sposób na niego nie trafić.

                          A tak na marginesie. Wygląda na to, że jak Gulczas w każdym poście będzie miał
                          o,1% mądrości, to sumując jego 1000 dotychczasowych wypowiedzi na forum,
                          uzbiera się całe 100%.
                          Hi! Hi! Hi!
                          • Gość: MONK Re: moze starczy? IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 23.03.03, 23:23
                            lokator napisał:

                            > Gość portalu: MONK napisał(a):
                            >
                            > > A moze zamkniemy juz watek zonca? Bo ostatnio forum troche nam zmierza w
                            > > kierunku przedszkola dla gulczasa. Chlopaka (nie uwazam go za dziecko)wych
                            > owa
                            > > zycie i ... forum - szkole dostal i w poznaniu,i w Toruniu.
                            > > pozdrawiam wszystkich
                            >
                            > Jak można odczepić się od Gulczasa skoro on sam przyznaje, że średnio pisze
                            > piętnaście postów dziennie? Nie sposób na niego nie trafić.
                            >
                            > A tak na marginesie. Wygląda na to, że jak Gulczas w każdym poście będzie
                            miał
                            > o,1% mądrości, to sumując jego 1000 dotychczasowych wypowiedzi na forum,
                            > uzbiera się całe 100%.
                            > Hi! Hi! Hi!


                            A nie sadzisz, ze nasze zainteresowanie tylko go zacheca do kontynuowania tego
                            procederu? Swoja droga nie wiem czy sam potrafilbym wypisac tyle postow
                            kazdego dnia
                          • Gość: ispan Errata!!!!! IP: *.acn.waw.pl 23.03.03, 23:37
                            lokator napisał:


                            >
                            > Jak można odczepić się od Gulczasa skoro on sam przyznaje, że średnio pisze
                            > piętnaście postów dziennie? Nie sposób na niego nie trafić.
                            >
                            > A tak na marginesie. Wygląda na to, że jak Gulczas w każdym poście będzie
                            miał
                            > o,1% mądrości, to sumując jego 1000 dotychczasowych wypowiedzi na forum,
                            > uzbiera się całe 100%.
                            > Hi! Hi! Hi!

                            Napisałem,że się zgadzam z lokatorem, ale miałem na myśli wcześniejszy post!
                            Tego jeszcze nie bylo kiedy się przymierzałem do pisania. Jakkolwiek obieram to
                            jako żart, wole sie od niego zawczasu odciąć:)))

                            Pozdrawiam
                    • Gość: Krzysztof Homan Trudne wybory IP: *.tops.pl / 192.168.1.* 23.03.03, 23:11
                      Gość portalu: zonc napisał(a):

                      > -Jestem za wojną, bo wedle mnie słuszna, jednak boje się ataków
                      > terrorystycznych które z tego powodu moga być w Polsce (na świecie)

                      Szkoda atramentu na takie odkrycia.
                      Jestem za wojną, ale boję się, że mogą zginąć w niej ludzie.

                      Cieszy mnie, że masz podobny punkt widzenia jak mój w tej sprawie. Poznałem go
                      dawno temu. Twój post 22.03 11:02 według mnie przeczył niemu. Wyglądało to
                      jak: "weźmy się, i zróbcie".

                      Pozdrawiam
                      Krzysztof Homan
                      • Gość: ispan Re: Trudne wybory IP: *.acn.waw.pl 23.03.03, 23:25
                        Forma wypowiedzi zonca, rzeczywiście może się wydawać kontrowersyjna. Warto
                        jednak przyjąć do wiadomości (co ivica i monk słusznie zauważyli), że w
                        dzisiejszych czasach, targanych zreszta kolejną rewolucją obyczajową, mało
                        16latków jest w stanie wyrazić swoja opinię inną niż na temat impry przy
                        spirytusie, czy sposobów palenia trawy. Za to go podziwiam. I absolutnie nie
                        wymagam, aby jego opinie byly trafne. Wątpię też aby i cygne i p. Homan tez
                        tego wymagali.
                        Gulczas, nie ma nic złego w wyrażaniu swoich opinii, dopóki jesteś otwarty na
                        weryfikację swojej wiedzy. Ta weryfikacja przyjdzie zapewne dopiero w czasie
                        liceum i na studiach. A tymczasem masz u mnie taryfę ulgową;)))))
                        Zgadzam się również ze zdaniem lokatora.
                        A dobre maniery też z czasem przyjdą:)

                        pozdrawiam

                        • ivica Re: Trudne wybory 26.03.03, 03:24
                          jakbys mi to wyjal z ust.

                          Straszne ze tak sie z toba zgadzam :) musimy sie chyba posprzeczac gdyz przez ta sielanke forum popadlo w marazm :)

                          pzdr.
                      • Gość: egzor Do K.Homana IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 23.03.03, 23:31
                        HMM .Przepraszam że się wtrące w ta ozywiona intelektualna dyskusje. Ale
                        Bydgoszcz jezeli chodzi o sprawy wojskowe nie jest prowincja(jak pan zacytował)
                        tylko stolica Pomorskiego Okregu Wojskowego ( takie okregi sa tylko 2) i raczej
                        nie jest to optymistyczne . Dzisiaj Al - Dżasira podała że jednostki Gromu
                        walczą w jakimś tam miescie także teroryści już na pewno wiedzą o ozywionych
                        działaniach Polski.Ramsveld zrobił nam wielką przysługę....
                        • Gość: MONK Re: Do K.Homana IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 23.03.03, 23:34
                          Gość portalu: egzor napisał(a):

                          > HMM .Przepraszam że się wtrące w ta ozywiona intelektualna dyskusje. Ale
                          > Bydgoszcz jezeli chodzi o sprawy wojskowe nie jest prowincja(jak pan
                          zacytował)
                          >
                          > tylko stolica Pomorskiego Okregu Wojskowego ( takie okregi sa tylko 2) i
                          raczej
                          >
                          > nie jest to optymistyczne . Dzisiaj Al - Dżasira podała że jednostki Gromu
                          > walczą w jakimś tam miescie także teroryści już na pewno wiedzą o ozywionych
                          > działaniach Polski.Ramsveld zrobił nam wielką przysługę....

                          Nie wydaje mi sie, zeby al-kaida albo inni terrorysci planowali ataki w
                          oparciu o doniesienia tv. Organizacja zdolna do atakow na skale 11IX ma swoje
                          zrodla inforamcji i wlasne priorytety czego najlepszym przykladem byl
                          zaskakujacy dla wiekszosci ludzi (przynajmniej na poczatku) atak na Bali
                          • Gość: egzor Re IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 23.03.03, 23:46
                            Być moze mają coś w rodzaju rocznego planu jak to powiedziałeś priorytetu ale
                            moga do tego wrzucic cos nowego .A swoja droga wyobrazam sobie taki ich plan
                            cos takiego jak bilans roczny .Al -Kaida to dobrze zorganizowane
                            przedsiebiorstwo ale telewizje na pewno ogladaja. Aha sory za poprzednia
                            wypowiedz w sprawie Bydzi i wojska , to zonk stwierdzil ze jest uwazana za
                            prowicje ,a nie K.Homan .Zatem powtarzam Bydgoszcz to na mapie wojskowej
                            kraju wazne miasto...
                        • Gość: Krzysztof Homan Prowincja? IP: *.tops.pl / 192.168.1.* 23.03.03, 23:48
                          Gość portalu: egzor napisał(a):

                          > HMM .Przepraszam że się wtrące w ta ozywiona intelektualna dyskusje. Ale
                          > Bydgoszcz jezeli chodzi o sprawy wojskowe nie jest prowincja(jak pan
                          zacytował)
                          >
                          > tylko stolica Pomorskiego Okregu Wojskowego ( takie okregi sa tylko 2) i
                          raczej
                          >
                          > nie jest to optymistyczne . Dzisiaj Al - Dżasira podała że jednostki Gromu
                          > walczą w jakimś tam miescie także teroryści już na pewno wiedzą o ozywionych
                          > działaniach Polski.Ramsveld zrobił nam wielką przysługę....

                          Hmm. Chyba zaszło nieporozumienie. Słowa prowincja użył zonc "Bydzia w Polsce
                          uznawana jest za prowincje". Ja z kolei uzależniłem istotność miasta od ducha
                          jego mieszkańców "Bydzia będzie mało istotnym miastem dopóki będą tu mało
                          istotni ludzie". Przyznaję, nie wziąłem pod uwagę aspektu wojskowego.
                          Co masz na myśli pisząc o przysłudze Rumsfelda?
                          Ja uważam, że warto zaangażować się w likwidację irackiego zagrożenia. Jestem
                          dumny, gdy wymienia się Polskę jako aktywnego członka koalicji. Fakt, że niesie
                          to z sobą pewne niewygody...

                          Pozdrawiam
                          Krzysztof Homan
                          • Gość: egzor Re: Prowincja? -Do K.Homana IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 24.03.03, 16:28
                            To dobrze ze walczymy z tyranią to mam na myśli z drugiej strony ,nie wiem czy
                            ogladałes dzisiaj tvn ,mamy zdjęcie Gromu po przeprowadzonej akcji z
                            amerykańską flagą a nie polską .I gdzie tu twoja duma .Rammsveld przysłuzył nam
                            się na pewno większym zainteresowaniem naszym krajem przez grupy róznych świrów
                            A swoją drogą to dobrze że wszyscy rozwineli temat Bydzi jako ośrodka
                            wojskowego ,ciekawe czy to dobre czy złe...?
                            • Gość: Krzysztof Homan Re: Prowincja? -Do K.Homana IP: *.tops.pl / 192.168.1.* 24.03.03, 18:29
                              Gość portalu: egzor napisał(a):

                              > To dobrze ze walczymy z tyranią to mam na myśli z drugiej strony ,nie wiem
                              czy
                              > ogladałes dzisiaj tvn ,mamy zdjęcie Gromu po przeprowadzonej akcji z
                              > amerykańską flagą a nie polską .I gdzie tu twoja duma .

                              Status naszego udziału postawiony jest na głowie. Jesteśmy tam na "pół
                              gwizdka". Specjaliści spierają się o słowa - bierzemy udział czy nie, jesteśmy
                              z Irakiem w stanie wojny czy nie. Dlatego pewnie nie ma tam polskiej flagi. Nie
                              przeszkadza mi to zbytnio. Ważniejszy jest faktyczny udział niż oprawa
                              graficzna.
                              Dla jasności: Nie walczymy jedynie z tyranią. To powinien zrobić naród iracki.
                              Walczymy o własne bezpieczeństwo.

                              Pozdrawiam
                              Krzysztof Homan
    • Gość: Fore Do starych i młodych IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 24.03.03, 09:22
      Ja jednak w obronie Gulczasa:
      1. To , ze Pan Krzysztof Homan przedstawia się z imienia i nazwiska nie
      oznacza, że Gulczas/zonc musi zrobić to samo.
      2. Gulczas/zonc to młody chłopak i "wyrywny" - ale powtarzam po raz kolejny- do
      błędów potrafi się przyznać.
      3. NIe jest alfem i Omegą , ale ma takie same prawo do wyrażania swych opinii
      jak 80-letni staruszek.
      4. Bardzo się cieszę, że się "pcha przed orkiestrę"- ogólnie jestem zadowolona,
      jak któs interesuje sie polityką, swoim miastem itd.
      5. Pisanie o tym, że cięzko mówić o sukcesach wychowawczych rodziców Gulczasa
      czy też jego nauczycieli jest, eufemistycznie mówiąc, nie na miejscu i zupełnie
      bez klasy ( a wiem, że o to dbasz, Cygne)tak samo, jak przytaczanie porównań z
      mordercami.
      6. Pół godziny temu Jan Nowak Jeziorański - taki dość już wiekowy Pan wyraził
      sie w sposób nastepujący: "Niepotrzebnie wymieniono POlskę, może to nas narazić
      na zmasowane ataki terrorystyczne"- kto chce dokładny cytat- to niech zajrzy na
      strony Trójki, około 10.30.

      Pzdr i starszych i młodszych.

      • Gość: Krzysztof Homan Re: Do starych i młodych IP: *.tops.pl / 192.168.1.* 24.03.03, 13:41
        Gość portalu: Fore napisał(a):

        > Ja jednak w obronie Gulczasa:
        > 1. To , ze Pan Krzysztof Homan przedstawia się z imienia i nazwiska nie
        > oznacza, że Gulczas/zonc musi zrobić to samo.

        Nikt tego, jeśli idzie o forum, nie wymagał.

        > 2. Gulczas/zonc to młody chłopak i "wyrywny" - ale powtarzam po raz kolejny-
        do
        >
        > błędów potrafi się przyznać.

        Pewnie masz rację. Nie znam większości jego twórczości forumowej. "Mój
        przypadek" obrazuje, że czasem owo przyznawanie się, nawet w sytuacji
        oczywistego błędu, przychodzi mu z oporem.
        Młodość i "wyrywność" mają swoje prawa, ale również granice.

        > 3. NIe jest alfem i Omegą , ale ma takie same prawo do wyrażania swych opinii
        > jak 80-letni staruszek.

        Zgoda. Nikt tego nie podważał.

        > 4. Bardzo się cieszę, że się "pcha przed orkiestrę"- ogólnie jestem
        zadowolona,
        >
        > jak któs interesuje sie polityką, swoim miastem itd.

        Zgoda. Ważny jest jeszcze styl tego "pchania się".

        > 5. Pisanie o tym, że cięzko mówić o sukcesach wychowawczych rodziców Gulczasa
        > czy też jego nauczycieli jest, eufemistycznie mówiąc, nie na miejscu i
        zupełnie
        >
        > bez klasy ( a wiem, że o to dbasz, Cygne)tak samo, jak przytaczanie porównań
        z
        > mordercami.

        Uważam, że zonc przekroczył granice dobrego zachowania. Wydaje mi się też, że
        wychowanie rzutuje na zachowanie.
        Przykład z mordercą jest mojego autorstwa. Nie tyczył nikogo osobiście. Szło o
        przejaskrawione przedstawienie pewnego zjawiska (reakcji lub pobłażania).

        > 6. Pół godziny temu Jan Nowak Jeziorański - taki dość już wiekowy Pan wyraził
        > sie w sposób nastepujący: "Niepotrzebnie wymieniono POlskę, może to nas
        narazić
        >
        > na zmasowane ataki terrorystyczne"- kto chce dokładny cytat- to niech zajrzy
        na
        >
        > strony Trójki, około 10.30.

        Problem brzmi - brać udział czy nie. Jeśli tak, to ponosić odpowiedzialność.
        Jeśli nie, to z przekonania o słuszności swojego poglądu, a nie obaw przed
        konsekwencjami.

        Pozdrawiam
        Krzysztof Homan
      • Gość: cygne Re: Do starych i młodych IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 24.03.03, 14:00
        Gość portalu: Fore napisał(a):

        > Ja jednak w obronie Gulczasa:
        > 1. To , ze Pan Krzysztof Homan przedstawia się z imienia i nazwiska nie
        > oznacza, że Gulczas/zonc musi zrobić to samo.
        > 2. Gulczas/zonc to młody chłopak i "wyrywny" - ale powtarzam po raz kolejny-
        do
        >
        > błędów potrafi się przyznać.
        > 3. NIe jest alfem i Omegą , ale ma takie same prawo do wyrażania swych opinii
        > jak 80-letni staruszek.
        > 4. Bardzo się cieszę, że się "pcha przed orkiestrę"- ogólnie jestem
        zadowolona,
        >
        > jak któs interesuje sie polityką, swoim miastem itd.
        > 5. Pisanie o tym, że cięzko mówić o sukcesach wychowawczych rodziców Gulczasa
        > czy też jego nauczycieli jest, eufemistycznie mówiąc, nie na miejscu i
        zupełnie
        >
        > bez klasy ( a wiem, że o to dbasz, Cygne)tak samo, jak przytaczanie porównań
        z
        > mordercami.
        > 6. Pół godziny temu Jan Nowak Jeziorański - taki dość już wiekowy Pan wyraził
        > sie w sposób nastepujący: "Niepotrzebnie wymieniono POlskę, może to nas
        narazić
        >
        > na zmasowane ataki terrorystyczne"- kto chce dokładny cytat- to niech zajrzy
        na
        >
        > strony Trójki, około 10.30.
        >
        > Pzdr i starszych i młodszych.
        >

        ad.1 Nikt nie wymagał od gulczasa żeby przedstawial sie z imienia i nazwiska tu
        na forum. Chodzilo o jego brak szacumnku do nazwiska i osoby K.Homana

        ad 2.Owszem gulaczas potrafil przyznać sie do błędu, było tak i w tym
        wypadku. "Sorry" dla Krzysztofa padło.
        Czytałaś wątek?

        ad.3 Ma takie samo prawo do wyrażania opinii - tego nikt nie kwestionował.
        Chodziło o sposób w jaki to robi.

        ad.4 Najwyrażniej nie rozumiesz powiedzenia "nie wybiegaj przed orkiestrę"
        Może poprosisz o wytłumaczenie kogos, kto cieszy się u Ciebie zaufaniem.

        ad.5 Jeśli ktos popełnia znaczącą gafę, można mówić o błędach wychowawczych i
        zwyczajowo jest to przyjęte, oczywiście Twoje zdanie może być w tej kwestii
        inne. Słowa nie "klasa", ale "fason" użyłam wobec Ispana i jeśli on będzie
        zainteresowany mogę podać powody, ale zdaje się ,że on je zna.
        Krzysztof nie porównywał gulczasa do mordercy, proponuję żebyś dokladnie
        przeczytała wszystkie wypowiedzi.

        pozdrawiam
        (średnia, z lekkim przechyłem na młoda)
          • sator_arepo Ramsfeld, GROM i Bydgoszcz 24.03.03, 14:36
            Gość portalu: MONK napisał(a):

            > mysle,ze ten spor jest mocno jalowy i z watkiem irackim ma coeaz mniej
            > wspolnego.

            No to go reanimujmy.
            1) Bydgoszcz na razie jest siedziba POW, ale wkrotce moze jeszcze dojsc do tego siedziba regionalnego
            dowodztwa NATO - Newsweek podal ze sojusz rozwaza kandydatury kilku polskich miast. Zdaje sie (nie
            recze na 100 proc.) ze poza Bydg. konkuruja jeszcze Poznan i Krakow.

            2) Juz nie tylko Ramsfeld nas ''wsypal''.
            Oto serwis Reutera i zdjecia:
            www.reuters.com/slideshowNoCaptions.jhtml?showid=303
            Fotki: w pierwszym rzedzie (pierwsza i ostatnia) oraz w drugim (druga i ostatnia) to wlasnie GROM

            3) Tak, konsekwencje moga przejmowac lękiem. Ale za dwa, trzy lata lęk przed masowym zagrozeniem
            naszej czesci swiata bylby znacznie bardziej namacalny.
            Wole nasze ryzykowne zangazowanie, niz sytuacje w ktorej sa Czesi. Juz nawet tamtejsze gazety zaczely
            naskakiwac na prezydenta Klausa, ze ''Polacy potrafia walczyc i zdecydowac po ktorej sa stronie'', a w
            Czechach, choc wyslaly do Zatoki chemikow, ciagle sie udaje, ze operacji nie popieraja. Zdaje sie, ze
            sami Czesi zaczynaja miec dosc szwejkowskiej filozofii ''nie walczyc, a byc po stronie zwyciezcow''.
            • Gość: Krzysztof Homan Re: Ramsfeld, GROM i Bydgoszcz IP: *.tops.pl / 192.168.1.* 24.03.03, 18:33
              sator_arepo napisał:

              > Gość portalu: MONK napisał(a):
              >
              > > mysle,ze ten spor jest mocno jalowy i z watkiem irackim ma coeaz mniej
              > > wspolnego.
              >
              > No to go reanimujmy.
              > 1) Bydgoszcz na razie jest siedziba POW, ale wkrotce moze jeszcze dojsc do
              tego
              > siedziba regionalnego
              > dowodztwa NATO - Newsweek podal ze sojusz rozwaza kandydatury kilku polskich
              mi
              > ast. Zdaje sie (nie
              > recze na 100 proc.) ze poza Bydg. konkuruja jeszcze Poznan i Krakow.
              >
              > 2) Juz nie tylko Ramsfeld nas ''wsypal''.
              > Oto serwis Reutera i zdjecia:
              > <a href="www.reuters.com/slideshowNoCaptions.jhtml?
              showid=303"target="_b
              > lank">www.reuters.com/slideshowNoCaptions.jhtml?showid=303</a>
              > Fotki: w pierwszym rzedzie (pierwsza i ostatnia) oraz w drugim (druga i
              ostatni
              > a) to wlasnie GROM
              >
              > 3) Tak, konsekwencje moga przejmowac lękiem. Ale za dwa, trzy lata lęk przed
              ma
              > sowym zagrozeniem
              > naszej czesci swiata bylby znacznie bardziej namacalny.
              > Wole nasze ryzykowne zangazowanie, niz sytuacje w ktorej sa Czesi. Juz nawet
              ta
              > mtejsze gazety zaczely
              > naskakiwac na prezydenta Klausa, ze ''Polacy potrafia walczyc i zdecydowac po
              k
              > torej sa stronie'', a w
              > Czechach, choc wyslaly do Zatoki chemikow, ciagle sie udaje, ze operacji nie
              po
              > pieraja. Zdaje sie, ze
              > sami Czesi zaczynaja miec dosc szwejkowskiej filozofii ''nie walczyc, a byc
              po
              > stronie zwyciezcow''.

              Dziękuję za "namiary" na zdjęcia.
              Miło słyszeć Twoją opinię.

              Pozdrawiam
              Krzysztof Homan
          • lokator Re: Do starych i młodych 24.03.03, 14:47
            Gość portalu: MONK napisał(a):

            > mysle,ze ten spor jest mocno jalowy i z watkiem irackim ma coeaz mniej
            > wspolnego.

            Że jest jałowy - zgoda, ale z wątkiem irackim, gdyby trochę pofantazjować, ma
            dużo wspólnego. Społeczność "międzynarodowa" próbuje określić się
            wobec "arogancji" Gulczasa i zadaje sobie pytanie: czy reagować, a jeżeli tak,
            to w jaki sposób?
            Gulczasie drogi, żeby nie było nieporozumień, nie porównuję Ciebie do Saddama,
            tylko pokazuję "podobieństwo" wzajemnych relacji.
            • Gość: zonc Do wsztskich... sprostowania.... IP: *.awacom.pl 24.03.03, 15:33
              Konflikt był od początku nie potrzebny, jego podpis zrobił to zamieszanie,
              pojechałem lawinowo i nawet nie pomyślałem żeby pana dodać bo to nazwisko...
              nick to nick...

              ALfa nie przypominma... taki owołosiony nie jestem i kotów też nie jadam...

              Co do popularności Bydzi chodziło mo o traktowanie nas jako miasto nie ośrodek
              wojskowy... a z tym cienko... słaba reklama....

              ...o błędach wychowawczych prawa nie masz mówić bo tak naprawde nie masz
              pewności czy ja mam te 16 lat czy może jestem jakimś "studencinom" który was w
              balona robi... po 2 na forum każdy może zachowywać się jak chce a moi rodzice
              nawet o tym nie wiedzą że tu jestem... więc moich złych nawyków z tąd poprawić
              nie mogą...

              ...Bydzia ma być centrum serwisowym F16... 3 w Europie....
              ....no i Zemke mamy... ważny punkt na mapie zbrojeniowej Polski... ;-)


              cze pozdr
              • Gość: MONK Re: Jałowość? IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 24.03.03, 19:24
                Spor dotyczacy wychowania badz zachowana jednego z forumowiczow oczywiscie.
                Strata czasu jest zajmowanie sie cechami osobistymi innej osoby bez znaczenia
                jakie by one nie byly. Ani Ty nie przekonasz zonca ani zonc Ciebie - a ze
                przedmiot tego sporu jest trywialny to oczywiscie lepiej zawczasu dac sobie z
                tym spokoj.
                Wojna w Iraku oczywiscie takim tematem nie jest.
                • Gość: Krzysztof Homan Re: Jałowość? IP: *.tops.pl / 192.168.1.* 24.03.03, 20:07
                  Gość portalu: MONK napisał(a):

                  > Spor dotyczacy wychowania badz zachowana jednego z forumowiczow oczywiscie.
                  > Strata czasu jest zajmowanie sie cechami osobistymi innej osoby bez znaczenia
                  > jakie by one nie byly. Ani Ty nie przekonasz zonca ani zonc Ciebie - a ze
                  > przedmiot tego sporu jest trywialny to oczywiscie lepiej zawczasu dac sobie z
                  > tym spokoj.
                  > Wojna w Iraku oczywiscie takim tematem nie jest.

                  Cechy osobiste są poza dyskusją.
                  Zachowanie - nie. Reakcja lub nie na "niecne" czyny nie są dla mnie jałowe.
                  Można nie zabrać głosu. Nazywanie obecnego tu sporu jałowym jest dla mnie
                  niezrozumiałe.
                  Nie chcę upierać się przy przekonywaniu kogokolwiek do czegokolwiek. Nie
                  uważam, że przedmiot sporu jest trywialny (pomijając nawet mój osobisty w tym
                  udział).

                  Pozdrawiam
                  Krzysztof Homan
      • radca Do starych i młodych - uzupelnienie i cos jeszcze 24.03.03, 18:18
        Gość portalu: Fore napisał(a):

        > Ja jednak w obronie Gulczasa:

        - rowniez i ja.JUz wczora pragnalem stanac w Jego obrone,ale tastatura sie
        zepsula i kilka fuknkcji odpadlo.

        > 1. To , ze Pan Krzysztof Homan przedstawia się z imienia i nazwiska nie
        > oznacza, że Gulczas/zonc musi zrobić to samo.

        - tak wlasnie myslalem.Wystarczy,ze ktos podpsze np. "jan kowalski" i co ???

        > 2. Gulczas/zonc to młody chłopak i "wyrywny" - ale powtarzam po raz kolejny-
        >do błędów potrafi się przyznać.

        - "mlody i gniewny " :) ale szczery i prostolinijny :)

        > 3. NIe jest alfem i Omegą , ale ma takie same prawo do wyrażania swych opinii
        > jak 80-letni staruszek.

        - oczywiscie,ze ma takie samo prawo jak kazdy inny.

        > 4. Bardzo się cieszę, że się "pcha przed orkiestrę"- ogólnie jestem
        > zadowolona,

        - "mlodosci...Ty ponad wyzyny wzlataj" :) ( a Malysz i nie tylko :)

        > jak któs interesuje sie polityką, swoim miastem itd.

        - to SUPER

        > 5. Pisanie o tym, że cięzko mówić o sukcesach wychowawczych rodziców Gulczasa
        > czy też jego nauczycieli jest, eufemistycznie mówiąc, nie na miejscu i
        > zupełnie bez klasy ( a wiem, że o to dbasz, Cygne)tak samo, jak przytaczanie
        > porównań z mordercami.

        _ - "wychowawcow " i "nauczycieli" nie brakje ( nawet na forum )
        ( "podstawowka sie klania " ) nie tylko

        > 6. Pół godziny temu Jan Nowak Jeziorański - taki dość już wiekowy Pan wyraził
        > sie w sposób nastepujący: "Niepotrzebnie wymieniono POlskę, może to nas
        > narazić na zmasowane ataki terrorystyczne"- kto chce dokładny cytat- to niech
        > zajrzy na strony Trójki, około 10.30.

        _ dzisiaj akurat w firmie Turcy uzalali sie do mnie na Polske (:

        Cala dysksja sie w sumie zakonczyla stwierdzeniem,ze " politycy swoje,a my
        zwykli ludzie swoje " .

        Bardzo sie ucieszyli z mej propozycji,aby przeznaczyc czesc nadgodzin na pomoc
        dla irackich dzieci. Zrobilo sie glosno w firmie - po mej propozycji.
        Wszyscy tureccy pracownicy przystali na to - "jak jeden ".Zaoferowalem od
        siebie 5 nadgodzin- Oni natychmiast zadeklarowali po 10.

        Wypilismy na to konto po kawie z automatu :)))

        pozdrawiam

        radca
        > Pzdr i starszych i młodszych.
        >
    • Gość: molton. Re: Rammsveld dziękuje POLSCE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.03.03, 17:59
      Gość portalu: zonc napisał(a):

      > Przed chwilą podczas konferencji prasowej podziękował on Brytanii,
      > Australii i Polsce!!!! Niby dobrze, jednak może to wkurzać wielu wrogów
      > wojny... szczególnie terrorystów!!!!!
      Cóż za nieporozumienie. Cała Europa jest przeciwko, w perspektywie trudne
      wydatki przyjęcia naszego archaicznego kraju do strefy euro, a tu masz Polak
      idzie na wojnę. Czy ktoś może mi pokazać choć jeden sensowny powód? Po jaką
      chorobę? W Bildzie czytałem komu Stany podziękowały za pomoc. I wiecie co;
      zestawili nas z Etiopią i jakimś innym 3. światem. Tak Niemcy doceniają nasz
      wspaniały kraj - i trudno się temu dziwić.
      Fajnie, że Polak potrafi, ale pytam po co? Czemu nie ekspediujemy drugiego
      GROMA do Czeczeni – będzie bliżej i równie słuszne. Czy udział w Iraku,
      zlekceważenie poważnych partnerów europejskich, poprawi opinię o Polsce wśród
      naszych najbliższych sąsiadów?
      Czy nie powinniśmy takich ruchów konsultować np. z naszymi przyjaciółmi
      Niemcami? Ktoś powiedział, że nie sztuka mieć przyjaciół za Oceanem- sztuką
      jest mieć przyjaciół przez płot. Czy jak się zacznie rozpierducha – np. nie
      przyjmą nas do UE, ktoś zacznie rozpylać jakieś chemiczne świństwo – to czy
      dostanę azyl polityczny na zachodzie?
      • Gość: egzor Re: Rammsveld dziękuje POLSCE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 24.03.03, 18:22
        Niemcy z całą pewnością nie są naszymi przyjaciółmi i nigdy nie będą tylko
        udaja a za naszymi plecami rozmawiaja z Putinem który co ciekawe przez firmy
        rosyjskie wspiera Irak militarnie zakłócajac np. fale radiowe itp. Zgadzam sie
        tylko z tym że wysłanie tam naszych chłopaków dużo kosztuje .Dzisiaj w tv
        pokazano zdjęcie jednostki Grom po udanej akcji z flagą amerykańską.Pewnie
        polskiej nie mają albo wola pokazać się z amerykanską żeby uchronic nasz kraj
        przed atakiem terorystycznym ( oczywiście żartuje) .Jak już tam jestesmy i
        Rammsveld nas wymienia to diabła nie kryjmy się pod cudzą flagą nie podoba mi
        się to.Wiem że patrotyzm to nie modne dzisiaj słowo ale Grom to polska
        jednostka...
      • Gość: Krzysztof Homan Udział a przyjaźnie IP: *.tops.pl / 192.168.1.* 24.03.03, 19:01
        Gość portalu: molton. napisał(a):

        > Cóż za nieporozumienie. Cała Europa jest przeciwko, w perspektywie trudne
        > wydatki przyjęcia naszego archaicznego kraju do strefy euro, a tu masz Polak
        > idzie na wojnę. Czy ktoś może mi pokazać choć jeden sensowny powód? Po jaką
        > chorobę? W Bildzie czytałem komu Stany podziękowały za pomoc. I wiecie co;
        > zestawili nas z Etiopią i jakimś innym 3. światem. Tak Niemcy doceniają nasz
        > wspaniały kraj - i trudno się temu dziwić.

        Powodem jest likwidacja zagrożenia bronią masowej zagłady.
        Nasz udział jest dziwny. Niby jest, niby go nie ma. Maksymalnie 200 ludzi, z
        tego większość to służby pomocnicze.

        > Fajnie, że Polak potrafi, ale pytam po co? Czemu nie ekspediujemy drugiego
        > GROMA do Czeczeni – będzie bliżej i równie słuszne. Czy udział w Iraku,
        > zlekceważenie poważnych partnerów europejskich, poprawi opinię o Polsce wśród
        > naszych najbliższych sąsiadów?

        Czeczenia a Irak to dużo różne zagadnienia. Polska nie lekceważy poważnych
        partnerów europejskich.

        > Czy nie powinniśmy takich ruchów konsultować np. z naszymi przyjaciółmi
        > Niemcami?

        Konsultować możemy, a nawet może powinniśmy. Ale decyzje powinny zapadać w
        Warszawie.

        Ktoś powiedział, że nie sztuka mieć przyjaciół za Oceanem- sztuką
        > jest mieć przyjaciół przez płot. Czy jak się zacznie rozpierducha – np. n
        > ie
        > przyjmą nas do UE, ktoś zacznie rozpylać jakieś chemiczne świństwo – to c
        > zy
        > dostanę azyl polityczny na zachodzie?

        Bliscy przyjaciele są ważni. Ale nie za wszelką cenę.

        Pozdrawiam
        Krzysztof Homan
        • Gość: MONK Re: Udział a przyjaźnie IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 24.03.03, 19:31
          Mysle, ze sa chwile w historii kiedy nie mozna stac z boku. Mysle, ze ani
          Niemcy ani Francja nie maja moralnego mandatu by pouczac nas jak nalezy
          zachowac sie w konflikcie irackim.
          Dzisiaj w faktach pojawila sie informacha o broni chemicznej, ktora maja
          posiadac irakijczycy. Jezeli ta wiadomosc sie potwierdzi to ci zagorzali
          przeciwnicy zostana postawieni niezrecznej sytuacji. A ze wczesniej lub
          pozniej sie potwierdzi to pewne.
          Co do Gromu to ciesze sie, ze jest taki oddzial i ze Polska zajela
          jednoznaczne stanowisko. W tym zakresie wypadamy lepiej od takiej Hiszpanii,
          ktora narobila jedynie politycznego szumu odmawiajac wyslania swych wojsk. Dla
          mnie wzorem to nie jest - nie mozna izolowac poparcia politycznego od
          wojskowego.
          • Gość: zonc Re: Udział a przyjaźnie IP: *.awacom.pl 24.03.03, 20:09
            Moze naród Niemiecki to nasz przyjaciel, ale na pewno nie obeca władza
            Niemiec... z kanclerzem Gerardem na czele... takich dupków jak on mało... jemu
            wojna się niespodobała jak zobaczył ze może pzregrać w wyborach... widział że
            ludziom to się nie podoba i nagle wielki wróg wojny~!!!! Kolejnym przykładem
            idiotyzmu jest postawa Czech i Hiszpanii... ośmieszają siebie ... zachowali się
            jak ostatnie ***... oni myślą ze zyskają w oczach Ameryki?? CZechy wysłały
            jakiś mały odział, który w dodatku udziału nie bierze a ich rząd podlizuje się
            do USA a na własnej ziemie gadają ludzią "No war".. sami nie wiedzą co chcą...
            Hiszpanie pozostawie bez komentarza... mimo wszytsko Jacues Chiras bije ich na
            głowe!!!! Myśli zę Napoleon czy co?? Pouczać nas będzie... wkurzony żę Mirage
            nie kupiliśmy i tyle... chce być szefem Europy i boli go to że coraz więcej
            krajów spoza Europy bardziej liczy się z Włochami, Hiszpanami i krajami Europy
            środkowej (Polska, Czechy...)... a Francja w tyle zostaje... centrum Europy
            pzresówa się na wschód... Rosja, Polska, Czechy, Słowacja... to przyszłość
            Europy... a upierdliwość starych "panów" Europy już wszystkich nudzi...


            cze pozdr
          • radca Swiat arabski.... 24.03.03, 20:13
            moze ruszyc do "swietej wojny " i wtedy moze byc niewesolo.Jakby na to wszystko
            nie patrzec - moze byc nie tak dobrze.Z drugiej strony rodzi sie pytanie;
            "jak sie zachowac " ?

            Cokolwiek,kto by tutaj nie mowil - kazdy ma napewno troche racji.

            radca
            • Gość: zonc Re: Swiat arabski.... IP: *.awacom.pl 24.03.03, 20:19
              Włąśnie... arabowie mówią że są anty amerykańscy ale w głębi ducha się
              cieszą... tak naprawde nikt nie popiera Iraku z arabów... czyli pzryjaciół nie
              mają... gorzej jak Iran i Korea skapną się że mogą być następni i im pomogą...
              wojna ta uspokoi sytuacje na półwyspie arabskim... Iran przestanie w takim
              stopniu łamać prawa człowieka... totalitaryzm troche wychamuje bo zcykorzą że
              ich to samo spotkać może... tyrania osłabnie jednak pewnie na 2-4 lat... a
              potem następne państwa będzie trzeba ustawiać... mam nadzieje że
              dyplomatycznie...
            • Gość: Krzysztof Homan Re: Swiat arabski.... IP: *.tops.pl / 192.168.1.* 24.03.03, 20:30
              radca napisał:

              > moze ruszyc do "swietej wojny " i wtedy moze byc niewesolo.Jakby na to
              wszystko
              >
              > nie patrzec - moze byc nie tak dobrze.Z drugiej strony rodzi sie pytanie;
              > "jak sie zachowac " ?

              Mam wrażenie, nie poparte niczym szczególnym, że ten świat tak czy siak ruszy.
              Kiedy?, nie wiem.
              Pytanie "jak się zachować" zawsze jest aktualne.

              > Cokolwiek,kto by tutaj nie mowil - kazdy ma napewno troche racji.

              To stwierdzenie jest rozbrajające. Można jedynie dodać: "zwłaszcza z osobistego
              punktu widzenia".

              Pozdrawiam
              Krzysztof Homan
              • genuine44 Re: Swiat arabski.... 24.03.03, 20:59
                > Mam wrażenie, nie poparte niczym szczególnym, że ten
                świat tak czy siak ruszy.
                > Kiedy?, nie wiem.
                > Pytanie "jak się zachować" zawsze jest aktualne.

                A ja mam wrzanie (tez nie poparte niczym szczegolnym), ze
                gdyby nie militarno-ekonomiczna potega zachodu (w
                szegolnosci USA oczywiscie) to swiat ten by sie ruszyl
                juz dawno.
                • radca Re: Swiat arabski.... 24.03.03, 21:02
                  genuine44 napisał:

                  > A ja mam wrzanie (tez nie poparte niczym szczegolnym), ze
                  > gdyby nie militarno-ekonomiczna potega zachodu (w
                  > szegolnosci USA oczywiscie) to swiat ten by sie ruszyl
                  > juz dawno.

                  - masz racje

                  radca
    • zonc Re: Rammsveld dziękuje POLSCE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 02.05.03, 21:21
      I znów nam dziękował Bush dzisiaj... jako ostatnich po UK, Australii nas
      wymienił, ale jak wyślemy dodatkowe 3 tysiące żołnierzy to chyba awansujemy...
      i Australię wyprzedzimy...

      A tak serio to bardzo mi miło było jak na CNN to usłyszałem... z ciekawości
      oglądałem czy an innych, zagranicznych stacjach też o Polsce mówią czy urywają
      po Australii... naszczęscie mówili... i niech inni wiedzą że my choć potęgą nie
      jesteśmy to tyłów nie zbijamy i mamy zamiar interesować się światem...
      • radca jestem dumny z naszego narodu 02.05.03, 21:48
        Umilowanie Wolnosci i Godnosci czlowieka - to jest to,co nam Polakom zawsze
        bylo najdrozsze.Tego zyczymy sobie i innym.Dlatego tak chetnie staramy sie
        pomoc innym - poniewaz sami doswiadczylismy co oznacza zniewolenie i dyktatura.

        Rowniez nasza cecha narodowa jest to,ze naprzeciw wszystkiemu - potrafimy
        stanac w obronie slabszych i pokrzywdzonych.Nie kierujemy sie polityczna
        propaganda - tylko Sumieniem.

        Jestem dumny z tego,ze pomoglismy narodowi irackiemu.Mam nadzieje,ze dalej
        bedziemy pomagac - by narod iracki mogl zyc i cieszyc sie wolnoscia i swoboda.

        pozdrowienia dla milujacych wolnosc i demokracje

        radca
          • radca Re: jestem dumny z naszego narodu 03.05.03, 10:45
            Gość portalu: MONK napisał(a):

            > szkoda tylko,ze sami Polacy nie potrafia byc dumni z siebie.

            - szkoda...

            > zdecydowana wiekszosc rodakow nie poparla wojny; stanely za nia jedynie (a
            > moze az) elity polityczne.

            - byc moze wewnetrzne problemy naszych obywateli ( bezrobocie i rosnaca bieda )
            przyslonily ten problem ?


            > moim zdaniem slusznie chociaz daleki jestem od gornolotnych sformulowan
            > radcy.

            - :)))

            pozdrowienia
            radca
      • Gość: Krzysztof Homan Troska o własny dom IP: *.net.pl / 192.168.1.* 03.05.03, 10:51
        zonc napisał:

        mamy zamiar interesować się światem...

        Dodać wypada, że nie czynimy tak z ciekawości, czy też śni nam się
        mocarstwowość.
        Taki mały zrobił się świat, że urządzając swój dom musimy wiedzieć co słychać w
        Iraku i gdzie indziej. I w razie potrzeby wysilić się dla bezpieczeństwa
        swojego domu.

        Pozdrawiam
        Krzysztof Homan
        • zonc Re: Troska o własny dom 03.05.03, 11:08
          ... i gadanie że poco się udzielać bo Irak daleko też jest mało trafne... czy
          jest sie w Bagdadzie czy w Warszawie prawtopodobnieństwo dostania jakąś
          zabłąkaną koreańską bombką jest podobne...


          ...poparcie było pewnie takie małe, choć jedno z największych- dużo wyższe niż
          innych państw Europejskich... zapewne przez nasze własne kłopoty, gdy
          bezrobotny usłyszał ile kasy idzie na wojne w Iraku to go szlak trafiał że
          pieniądze te mogły iść na tworzenie mjejsc pracy w Polsce... otóż nie mogły,
          gdyż były to rezerwy MONu... i ta niewielka (jak na skale budżetu) ilość
          pieniędzy daje nam teraz korzyści znacznie wyższe... tańsze F-16, większy
          offset- mjejsca pracy, w Polsce powstaną bazy USA (pierwsza chyba pod
          Poznaniem) a to daje mjejscowej ludnści dochody bo Marins też jedzą i piją... a
          armia Polski zyskała 450 Hammerów za darmo i 6 Herculesów (3 nowe i 3 stare) po
          niższej cenie... no i odbudowa Iraku... te ogromne kwoty na pewno spłacą nasz
          niewielki wkład w wojne z Irakiem...


          cze pozdr i oby Polska udzielała się zawsze w ważnych sprawach i niezważała na
          decyzje innych, bliższych nam mocarstw...


          PS. Polityka Kwaśniewskiego (bardzo proamerykańska) bardzo mi odpowiada... boje
          się że po wyborach i gdy będziemy mieć nowego prezydenta ona się zmieni na
          politykę pro niemiecką... a niestety Niemcy nie traktują nas poważnie w
          przeciwieństwie do USA, oni nigdy nam nie dadzą rozwinąć się ponad nich... a
          USa bardzo by tego chciało, szczególnie w tym rejonie świata... mocny
          przyjaciel przy granicy z Rosją... mam nadzieje że Jolanta prezydentem zostanie
          i pan Prezydnt przekaże jej swoje poglądy lub może nawet to on będzie kierował
          państwem z ukrycia ;-)
            • zonc Re: nastepnym Prezydentem RP bedzie...... 03.05.03, 12:18
              Onet pisał...
              Plan stabilizacji Iraku: Polska obok USA i W. Brytanii



              Nowy plan powojennej stabilizacji Iraku przewiduje podział tego kraju na na
              trzy sektory, patrolowane przez oddziały z co najmniej 10 krajów. Dowództwo
              sektorów przypadnie USA, W.Brytanii i Polsce - podał wysoki rangą
              przedstawiciel rządu USA.

              Granice trzech sektorów nie zostały jeszcze określone, wiadomo jedynie, że będą
              one uwzględniały podziały etniczne, religijne, polityczne i plemienne wewnątrz
              Iraku - podał cytowany przez agencje anonimowy przedstawiciel Waszyngtonu.

              Międzynarodowe siły stabilizacyjne mają być wysłane możliwie jak najszybciej,
              ale konkretny termin nie został jeszcze określony - wyjaśnił. Ich zadaniem
              będzie przywracanie i utrzymywanie porządku oraz nadzorowanie projektów
              humanitarnych, takich jak przywracanie dopływu prądu i wody bieżącej, dostawy
              żywości i zapewnianie pomocy medycznej.

              Wśród dziesiątki państw, które zgłosiły swój udział w siłach stabilizacji Iraku
              jest sześć państw europejskich - Włochy, Hiszpania, Ukraina, Dania, Holandia i
              Bułgaria. Ich reprezentanci spotkają się z przedstawicielami władz brytyjskich
              (7 maja) i władz polskich (22 maja), by określić, jakiego rodzaju siły będą
              reprezentować poszczególne kraje i czy będą one działać pod dowództwem
              brytyjskim czy polskim.

              Zwierzchnie dowództwo nad międzynarodowymi siłami stabilizacyjnymi sprawować
              będzie naczelny dowódca operacji irackiej, amerykański generał Tommy Franks.

              Przynajmniej w pierwszej fazie, koalicyjne siły stabilizacyjne będą uzupełniać
              raczej niż zastępować obecny już w Iraku korpus amerykański, liczący sobie
              nadal 135 tysięcy żołnierzy.

              Siły stabilizacyjne zajmą się głównie zapewnianiem bezpieczeństwa i pomocą
              humanitarną, gdy tymczasem obecne już w Iraku siły amerykańskie koncentrować
              się będą na neutralizowaniu pozostających jeszcze na wolności członków reżimu
              Saddama Husajna oraz zbrojnych grup.


              PS. Ty sądzisz że tak będzie czy chcesz by tak była i jak tak to
              dlaczego... ?? ;-)
              • radca na Polske patrza z uznaniem 03.05.03, 17:32
                " Niemcy/ Polityk CDU: Polska awansowała do ekstraklasy

                3.5.Berlin (PAP) - Udział Polski w procesie stabilizacji Iraku i przejęcie
                odpowiedzialności za jedną ze stref wojskowych oznacza - zdaniem czołowego
                polityka niemieckiej CDU Friedberta Pfluegera - "awans Polski do ekstraklasy"

                "Polska, dopiero od kilku lat członek NATO, awansowała do ekstraklasy, podczas
                gdy Niemcy spadły do trzeciej ligi" - powiedział Pflueger w sobotę PAP,
                komentując informacje, przekazane przez ministra spraw zagranicznych
                Włodzimierza Cimoszewicza podczas spotkania w Grecji. Pflueger jest czołowym
                ekspertem chadeckiej opozycji do spraw polityki zagranicznej

                Polityk CDU ocenił jako "odważną i trafną" decyzję polskich władz o wysłaniu
                żołnierzy do Iraku. "Wojska koalicji wyzwoliły Irak, zaś przebieg tej wojny
                wykazał, że istniały uzasadnione powody do interwencji" - powiedział.
                Zaangażowanie Polski w polityczną stabilizację Iraku i jego odbudowę jest -
                według Pfluegera - "doniosłym wydarzeniem"

                Nieobecność Niemiec w procesie odbudowy świadczy wg chadeckiego polityka
                o "postępującym spadku znaczenia" Berlina w polityce międzynarodowej.
                Odpowiedzialnością za powstanie podziałów w Europie w kwestii irackiej obarczył
                Pflueger rządy Niemiec i innych krajów, które odrzuciły amerykańską propozycję,
                aby całe NATO zaangażowało się w stabilizację Iraku. (PAP) lep/ dmi/ kan/ mw/ "
              • Gość: Sabala radca politrukiem GW IP: *.ipt.aol.com 10.05.03, 10:32
                ivica napisa?:

                > dziekuje radco za poparcie
                >
                > pzdr.

                radcy pisanina to kontynuacja "gazetek sciennych" zydokomuny - pic i
                fotomontaz.

                Reporterzy i komicy w USA nasmiewaja sie z uczestnictwa 200 polskich zolnierzy
                w Iraku - na rowni z kilkoma innymi z Kamerunu i Republiki Dominikanskiej.

                Zyskiem, jaki Polacy beda mieli za akcje rzadu warszawskiego, popierajacego
                Busza i jego buszmenow, to bedzie pobudzenie nienawisci Arabow do Polakow i
                ewentualnie ich akcje terrorystyczne w odwecie. Ponadto... zwiekszone ceny za
                benzyne.


                Wyrzeknijmy sie rzadu warszawskiego tak jak Donalda Rumsfelda wyrzekla sie jego
                niemiecka rodzina za jego udzial w szerzeniu zydowladztwa syjonistycznego.

                (Rumsfeld pochodzi z okolicy Bremen. Za Reagana odwiedzil rodzinna wies, gdzie
                przyjeto go plackiem i kawa przy stole nakrytym bialym obrusem. Cala wies byla
                dumna z rodaka, co zrobil kariere w rzadzie Reagana.

                Dwa miesiace temu kuzynka Rumsfelda udzielila wywiadu w "Spieglu": "My uwazamy
                go za ministra wojny USA, ale nie za czlonka naszej rodziny.")


                Co trzeci Polak zyje poza granicami Polski. Ale kazdy bedzie napietnowany wobec
                Arabow akcja rzadu warszawskiego.

                (Przypomnijmy sobie, ze kiedy w 1968 roku czolgi sowieckie wjechaly do Pragi w
                asyscie polskich zolnierzy "z ramienia Paktu Warszawskiego", Czesi i Slowacy
                obrzucali kamieniami samochody polskich turystow w Czechoslowacji, pomimo ze
                polscy turysci solidaryzowali sie z ofiarami sowieckiej agresji.)

                Napluj na rzad warszawski i nawoluj do zorganizowania sie Polakow do wyzwolenia
                si!






                • Gość: zonc Re: radca politrukiem GW IP: *.awacom.pl 10.05.03, 13:32
                  Gość portalu: Sabala napisał(a) totalne bzdety... uuu wyśmiewają to się
                  Niemcy, a Usa nie!! Oni wiedzą że jak byśmy mogli to 82139734801748917
                  żołnierzy by pojechało... a tu chodziło o poparcie polityczne!! Polska jest
                  przedstawicielem "nowej Europy", czyli środkowo wschosniej... Usa dobrze wie że
                  ani Niemcy, ani Francja nigdy nie będą im wierne bo mają zapędy na tych
                  najlepszych... A USA potrzebuje mocnego wsparcia w Europie i nie tylko tej
                  wyspiarskiej... A najlepszym państwem w tej części Europy jest właśnie ansz
                  kraj, i dlatego USa go na mocnego musi wypromować... bo głos Polski to jeszcze
                  głos 9 innych nowych członków UE... czyli znaczna siła w Europie!
                  • radca Re: radca politrukiem GW 10.05.03, 13:35
                    Gość portalu: zonc napisał(a):

                    > Gość portalu: Sabala napisał(a) totalne bzdety... uuu wyśmiewają to się
                    > Niemcy, a Usa nie!! Oni wiedzą że jak byśmy mogli to 82139734801748917
                    > żołnierzy by pojechało... a tu chodziło o poparcie polityczne!! Polska jest
                    > przedstawicielem "nowej Europy", czyli środkowo wschosniej... Usa dobrze wie
                    że
                    >
                    > ani Niemcy, ani Francja nigdy nie będą im wierne bo mają zapędy na tych
                    > najlepszych... A USA potrzebuje mocnego wsparcia w Europie i nie tylko tej
                    > wyspiarskiej... A najlepszym państwem w tej części Europy jest właśnie ansz
                    > kraj, i dlatego USa go na mocnego musi wypromować... bo głos Polski to
                    jeszcze
                    > głos 9 innych nowych członków UE... czyli znaczna siła w Europie!

                    - super to napisales Zonc

                    pozdrowienia
                    radca
                • radca Re: radca politrukiem GW 10.05.03, 13:33
                  Gość portalu: Sabala napisał(a):


                  > radcy pisanina to kontynuacja "gazetek sciennych" zydokomuny - pic i
                  > fotomontaz.

                  - co tak ostro ?
                  Powoli, spokojnie i bez emocji.


                  > Reporterzy i komicy w USA nasmiewaja sie z uczestnictwa 200 polskich
                  > zolnierzy w Iraku - na rowni z kilkoma innymi z Kamerunu i Republiki
                  > Dominikanskiej.

                  - "komicy sie nasmiewaja " ? :))) wesoly jestes :)
                  a tak na powaznie ; nie o ilosc tutaj chodzi - lecz o jakos

                  > Zyskiem, jaki Polacy beda mieli za akcje rzadu warszawskiego, popierajacego
                  > Busza i jego buszmenow, to bedzie pobudzenie nienawisci Arabow do Polakow i
                  > ewentualnie ich akcje terrorystyczne w odwecie.

                  - wedlug Ciebie nalezy isc zawsze " tak jak wiatr zawieje " ?
                  Ze strachu czynic nawet cos wbrew woli i sumieniu ? Bac sie przestepcow -
                  wiec nie zglaszac do prokuratury lub policji ? Udawac,ze nic zlego wokol sie
                  nie dzieje ? itd. itd.

                  Ze strachu nasiaknietego egoizmem ( bo mnie to nie dotyczy )- odwracac glowe ?

                  >Ponadto... zwiekszone ceny za benzyne.

                  - mowimy o benzynie - czy o czym ?

                  > Wyrzeknijmy sie rzadu warszawskiego tak jak Donalda Rumsfelda wyrzekla sie
                  > jego niemiecka rodzina za jego udzial w szerzeniu zydowladztwa
                  > syjonistycznego.

                  - " wyrzekala sie zaba blota , a w bloto wpadla " - znasz to przyslowie ?

                  " rzad warszawski" - ( jak to okreslasz ) to rzad RP i jak moge sie wyrzec ?
                  Tylko dlatego,ze Ty masz odmienne zdanie ? Kim jestes ? - by miec takie
                  rzadania i takie nakazy ? Napisz cos wiecej o sobie - by mozna Cie bylo
                  lepiej zrozumiec.

                  > (Rumsfeld pochodzi z okolicy Bremen. Za Reagana odwiedzil rodzinna wies,
                  > gdzie przyjeto go plackiem i kawa przy stole nakrytym bialym obrusem. Cala
                  > wies byla dumna z rodaka, co zrobil kariere w rzadzie Reagana.

                  - kawe i placek rowniez lubie :)

                  > Dwa miesiace temu kuzynka Rumsfelda udzielila wywiadu w "Spieglu": "My
                  > uwazamy go za ministra wojny USA, ale nie za czlonka naszej rodziny."

                  - roznie jest w rodzinach i wsrod kuzynostwa.Wszystkiego nie bierz na serio.

                  > Co trzeci Polak zyje poza granicami Polski. Ale kazdy bedzie napietnowany
                  > wobec Arabow akcja rzadu warszawskiego.

                  - jestem jaki jestem i odpowiadam sam za siebie.

                  > (Przypomnijmy sobie, ze kiedy w 1968 roku czolgi sowieckie wjechaly do Pragi
                  > w asyscie polskich zolnierzy "z ramienia Paktu Warszawskiego", Czesi i
                  > Slowacy obrzucali kamieniami samochody polskich turystow w Czechoslowacji,
                  > pomimo ze polscy turysci solidaryzowali sie z ofiarami sowieckiej agresji.)

                  - Pamietaj i nie zapomnij,ze to byly czasy KOMUNY.Komuna stosowala propagande
                  sukcesu i niezlomnej przyjazni z KPZR oraz Kremlem.Z drugiej strony mieli
                  ludzi od stosowania propagandy i sklocania narodow - dlaczego ?
                  Gdyby byla zgoda i przyjazn - to kto by donosil komunistom ? To dlatego
                  manipulowali i podrzegali przeciwko sobie rozne panstwa w tym okresie.

                  > Napluj na rzad warszawski i nawoluj do zorganizowania sie Polakow do
                  > wyzwolenia si!

                  - ty juz nawolujesz, wiec ukaz kim jestes ?
                  Jestem i czuje sie wyzwolony od czasu upadku komuny w Polsce.

                  radca
    • radca budowac lepszy Swiat i lepsze zycie 03.05.03, 21:30
      Gość portalu: zonc napisał(a):

      > Przed chwilą podczas konferencji prasowej podziękował on Brytanii,
      > Australii i Polsce!!!! Niby dobrze, jednak może to wkurzać wielu wrogów
      > wojny... szczególnie terrorystów!!!!!

      - cokolwiek kto by nie czynil,to zawsze znajda sie tacy - ktorych bedzie to
      to wkurzac.Nawet jesli czlowiek czyni DOBRO - to i tak znajda sie tacy- ktorzy
      beda probowali to niszczyc. Taka jest natura ludzka i ludzie maja to w genach.

      Lecz zawsze podziwialem odwaznych,ktorzy na przeciw grozbom i szantazom
      potrafili walczyc dla dobra ludzkosci - walczyc dla Czlowieka.

      Warto walczyc i dzialac, ponoszac rowniez ofiary - by innym zylo sie lepiej.
      Budowac lepszy Swiat i lepsze zycie.

      radca
      • Gość: zonc Re: budowac lepszy Swiat i lepsze zycie IP: *.awacom.pl 03.05.03, 21:38
        Yo Radca...

        Z tym prezydentem to tak ma być czy tak będzie... a jak chcesz Tuska to
        czemu... napisz dokłądnie bo ciekawi mnie twoje zdanie... ja nad prezydentem
        nowym się nie zastanwiałem a z Jolka K. to tak wyjechałem bo na pewno
        kontynuowała by proamerykańska politykę męża... a boje się że jak pojawi się
        nowy nurt polityczny to wszystko co prezydent zrobił dla naszych dobruch
        stosunków z USA i po kilku latach być NATO wysunięcie się Polski przed
        orkiestree i strach pomyśleć ze ktoś nowy przyjdzie i to zepsuje... oby nie!!!

        cze pozdr

        PS. NAszemu rządowi i prezydentowi to się w rzeczy udały (jedyne) jesteśmy już
        prawie w UE, w miare dobrze zamknęli negocjacjie i nie posłuchali ludu i
        wysłali naszych do Iraku... i akurat im sie dobrze udało. Wyjątek potwierdza
        regółę że są fatalnym rządem...

        //SLD- Stalin Lenin Dzierżyński
        • radca Re: budowac lepszy Swiat i lepsze zycie 03.05.03, 21:58
          Gość portalu: zonc napisał(a):

          > Yo Radca...
          >
          > Z tym prezydentem to tak ma być czy tak będzie...

          - tak bedzie


          > a jak chcesz Tuska to czemu... napisz dokłądnie bo ciekawi mnie twoje
          > zdanie..ja nad prezydentem nowym się nie zastanwiałem a z Jolka K. to tak
          > wyjechałem bo na pewno kontynuowała by proamerykańska politykę męża...

          - Aleksander Kwasniewski po zakonczeniu prezydentury raczej przejdzie do
          pracy w ONZ: W gorszym przypadku,moglby proboeac stworzyc nowa partie
          polityczna - czynil juz do tego przymiarki.Rowniez podpinal sie w to Artur
          Balazs. Lecz tutaj nie wroze powodzenia i napewno nie bedzie sie za to bral.
          Moglby probowac jeszcze zastepujac Andrzeja Leppera - krytykujac politykow
          i opowiadac o rosnacej biedzie ( co tez czyni).

          Lecz Aleksander Kwasniewski wywodzi sie z tej samej paczki i ciagle jest
          w tej paczce - ZMS- PZPR - SLD ( no i niby wolny,ale to pod publike )

          Raczej widze tutaj ciepla posadke w ONZ.


          > boje się że jak pojawi się
          > nowy nurt polityczny to wszystko co prezydent zrobił dla naszych dobruch
          > stosunków z USA i po kilku latach być NATO wysunięcie się Polski przed
          > orkiestree i strach pomyśleć ze ktoś nowy przyjdzie i to zepsuje... oby
          nie!!!

          - nawiecej dobrego dla Polski zrobila SOLIDARNOSC oraz LECH WALESA.
          Reszta z PZPR i SLD to gracze pod publike.

          > cze pozdr

          - pzdr

          radca

          > PS. NAszemu rządowi i prezydentowi to się w rzeczy udały (jedyne) jesteśmy
          już
          > prawie w UE, w miare dobrze zamknęli negocjacjie i nie posłuchali ludu i
          > wysłali naszych do Iraku... i akurat im sie dobrze udało. Wyjątek potwierdza
          > regółę że są fatalnym rządem...
          >
          > //SLD- Stalin Lenin Dzierżyński

          - SLD -owi politycy chca wskoczyc na stolki do BRUKSELI. W Moskwie juz swoje
          wyciagneli - teraz czas na dolary :)
          • Gość: zonc Re: budowac lepszy Swiat i lepsze zycie IP: *.awacom.pl 03.05.03, 22:56
            A, czyli za Tuskiem nie jesteś... a z tym dobrem Kwasa to jak drugi raz
            przeczytałem to wyglądało mi jakbym ich chwalił... NIE NIE NIE, tyle że z UE
            mogło być lepiej ale jak na ich umiejętności to i tak nieźle ale to zasłóga
            Danisu Haubner... jedynego dobra na wysokim stołku... i chyba najlepszej
            kobiety- polityk obecnie... a co do Iraku to tecuzja też trafna była że nie
            pytali sejmu i zamizadecydowali bo było by tak jak z Czechami- klapa. A tak
            przynajmniej USA nas doceniają i z zewnątrz wyglądamy na bardziej stabilne
            państwo niż jesteśmy...

            cze pozdr

            //SLD- Stalin Lenin Dzierżyński
            • radca Re: budowac lepszy Swiat i lepsze zycie 03.05.03, 23:19
              Gość portalu: zonc napisał(a):

              > A, czyli za Tuskiem nie jesteś...

              - celowo sie wstrzymywalem z odpowiedzia na to pytanie :)
              No.... ale wypada mi sie juz wypowiedziec na te temat.
              Otoz niezaleznie od tej pierwszej odpwiedzi moge powiedziec,ze podziwiam
              osobiscie Donalda Tuska.Obserwuje o juz od czasu,gdy ugrupowanie Donalda
              Tuska polaczylo sie z Unia Demokratyczna. Pamietam jakwtedy z ogromnym
              szacunkiem wypowiadal sie o Panu Tadeuszu Mazowieckim.

              Donald Tusk to polityk inteligentny,rozwazny,kulturalny,taktowny itd.itd.
              Rowniez jest to czlowiek dialogu i kompromisu.Jako Kaszub jest rowniez
              twardy i skuteczny w dzialaniach.Jesli widzi Zlo - mowi o tym i nie udaje.
              Jest rowniez czlowiekiem tolerancji.

              Takich politykow gdyby bylo w Sejmie wiecej - to nasz Kraj mialby lepsze
              szanse rozwoju.....niestety jak jest - kazdy widzi .


              > cze pozdr
              >
              > //SLD- Stalin Lenin Dzierżyński

              - pzdr
              radca
                  • radca czyzby to mial byc Bronislaw Geremek ??? 04.05.03, 15:18
                    " Kraj
                    PAP, JP /2003-05-04 10:47:00

                    Bush przyleci do Krakowa?



                    Prawdopodobnie prezydent USA George Bush 30 maja w drodze do Petersburga
                    wyląduje w Krakowie, by podziękować Polakom za udział w wojnie w Iraku -
                    poinformował prezydent Aleksander Kwaśniewski w Salonie Politycznym Trójki.


                    George Bush/AFP

                    Prezydent powiedział też, że "chcemy, żeby polski przedstawiciel o znanym
                    nazwisku był w strukturach Biura ds. Odbudowy i Pomocy Humanitarnej w Iraku
                    (ORHA). Chcemy, żeby było to miejsce bardzo silne w procesie decyzyjnym,
                    najlepiej stanowisko jednego z zastępców" - powiedział prezydent.

                    Prezydent nie chciał ujawnić nazwiska tej osoby. Powiedział tylko, że jest
                    to "bardzo wybitny człowiek". Jego nazwisko będzie podane jak tylko zostanie to
                    uzgodnione ze stroną amerykańską. Na pytanie dziennikarki, kiedy poznamy
                    nazwisko tej osoby, Kwaśniewski powiedział "sądzę, że to kwestia dni".

                    Mówiąc o odbudowie Iraku, zapowiedział, że "mamy całą listę ludzi, którzy chcą
                    działać". Są to ludzie z dyplomacji i gospodarki, także finansów, bo jest tam
                    też sprawa długów. "Zastanawialiśmy się jak długo Polacy będą tam pracować.
                    Sądzimy, że 3 miesiące to minimum, 6 miesięcy jest realne z możliwością
                    przedłużenia" - dodał prezydent. "


                    - pierwszy,ktorego skojarzylem - to oczywiscie Bronislaw Geremek

                    radca
    • Gość: zonc Niemcy zazdroszczą!! IP: *.awacom.pl 04.05.03, 17:29
      "Kursuje złośliwa uwaga, że Polska, która wysłała do Iraku aż 200 żołnierzy, i
      zrobiła o wiele mniej niż RFN, aby wspierać amerykańskie działania w Europie,
      zachowuje się teraz tak, jakby była trzecim mocarstwem obok Wielkiej Brytanii i
      Stanów Zjednoczonych" - powiedział Bertram.

      Ale niemców zazdrość zrzera, najlepiej teraz śmiać się że tylko 200 żołnierzy!!
      Ale jakich niech zobaczą!! Głupio im się robi bo "biedni polacy" grają pierwsze
      skrzypce, bezrobocie przystopowało, PKB rośnie szybciej niż w Niemczech a na
      dodatek zagarniemy im bazy- dochody mjejscowej ludności, kase za offset itp. No
      i Irak będziemy odbudowaywać a oni figa!! I dobrze im... Francja ma chociaż
      godność i z Ruskami cicho siedzą a ci jak dzieci w przedszkolu!! Bez ryzyka nie
      ma zysku!! A on na gotowe chcieli by do Iraku z firmami wkroczyć by ratować
      swoją sypiącą się gospodarke... narazie mają następne kilka lat przesrane bo
      ich kanclerz nic mu nie ujmując jest istnym politycznym zerem!! Fajnie się
      ogląda powiększające się cyferki przy ich bezrobociu... Niemcom piana się
      tworzy jak widzą zę my od pierwwszego dnia Unii mamy 50 posłów w parlamencie
      Europejskim... odrazu do czołówki razemz Hiszpanią... kekeke i niech se plują w
      brody!!

      cze pozdr

      • radca Re: Niemcy zazdroszczą!! 04.05.03, 17:40
        Tak,to prawda - zazdroszcza.Gdyby jednak bylo inaczej i koalicjanci mieli by
        klopoty - wtedy powiedziano by; "mysmy byli przeciwni,ale nas nie posluchano".

        Stalo sie inaczej....i teraz widac,komu tak naprawde zalezy na utrwaleniu
        pokoju na swiecie ? Okazalo sie rowniez,na kogo mozna liczyc ?

        Mysmy - jako narod i panstwo nie atakowali,nie napadlismy na inny narod -
        czy kraj.Mysmy pomogli narodowi irackiemu - tak jak nam kiedys pomozono.

        Dzisiaj jestesmy narodem wolnym i niepodleglym.Wyzwolonym spod dyktatury.

        radca
        • Gość: zonc Re: Niemcy zazdroszczą!! IP: *.awacom.pl 04.05.03, 17:52
          Wiesz czemu Niemcy nie chciały zaatakować reżimu Husajna???


          *
          *
          *
          *
          *
          **
          *

          *
          *
          *
          *
          *
          *
          *
          *
          *
          Zaatakowali by gdyby w drodze do Iraku mogli przejść przez Austrię, Czechy,
          Słowację, Polskę i Rosje a w drodze powrotnej przez Francje, Belgie, Holandie,
          I Wlk. Brytanie ;-)


          cze pozdr
          • radca Re: Niemcy zazdroszczą!! 04.05.03, 18:03
            Gość portalu: zonc napisał(a):

            > Wiesz czemu Niemcy nie chciały zaatakować reżimu Husajna???
            >
            >
            > *
            > *
            > *
            > *
            > *
            > **
            > *
            >
            > *
            > *
            > *
            > *
            > *
            > *
            > *
            > *
            > *
            > Zaatakowali by gdyby w drodze do Iraku mogli przejść przez Austrię, Czechy,
            > Słowację, Polskę i Rosje a w drodze powrotnej przez Francje, Belgie,
            Holandie,
            > I Wlk. Brytanie ;-)
            >
            >
            > cze pozdr


            - nie,nie Zonc - prosze,nie zaostrzaj sytuacji.Nie mozna kojarzyc ich z tym
            " czlowiekiem z wasikiem " itd.

            Niemcy sa takimi samymi ludzmi - jak i my.Nie zapomnij tylko,ze jest to
            ogolnie narod zdyscyplinowany i podporzadkowany odgornym zaleceniom.
            Pamietaj rowniez,ze wielu u wladzy - to dawni towarzysze z NRD.

            a bylo wtedy roznie.......(((: coz mozesz wymagac ?

            radca
              • zonc Re: Niemcy zazdroszczą!! 04.05.03, 21:48
                Do Radcy:

                Z niemcami tak wcale nie myśle tyle że mam dziś humor i na dowcipy mi sie
                zbiera.. ;-) A ty ivica go też nie denerwuj...

                Do Krzysia:

                Ja nie popieram żadnej partii bo w Polsce nie am takiej której można zaufać...
                Jestem tylko za niektórymi ludźmi.. Haubner DAnusia, Rokita Jan Maria, itp. A
                partii to żadnej choć na pewno nie SLD ani Samoobrona...

                cze pozdr
    • zonc Re: Rammsveld dziękuje POLSCE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 05.05.03, 22:51
      DZiś gazety niemieckie pisały o małej Polsce która myśli że jest mocarstwem...
      wstyd!! Troche godności, Francja widzi że przegrała wojne psychologicza i woli
      być cicho.. Rosja nawet długu sie nie domaga spłacenia!! Każdy woli być cicho i
      się nie ośmieszać.. a Niemieccy politycy i gazety.. rzenada!!

      cze pozdr
      //SLD-Stalin Lenin Dzierżyński
      • Gość: Sabala radca: "Jestem i czuje sie wyzwolony." IP: *.ipt.aol.com 11.05.03, 01:41
        GW jest polskojezycznym organem Mossadu i "radca" jest jednym z jego naganiaczy
        majacych terroryzowac tu Polaczkow i napedzac ich do kojca politycznej
        poprawnosci.

        Od sluzenia przy komputerze doba w dobe mossadowiec "radca" dostal odparzelin
        na bozym poszyciu, ale nie przestaje macic za judaszowe srebrniki.

        Trzeba tu nawolywac do wsadzenia Geremkow, Kwasniewskich i innych syjonistow,
        wraz z ich serwilistami, na taczki i wywiezienia ich za polskie rogatki.
        Zacznijmy od fumigowania rzadu warszawskiego i stworzenia samoobrony
        obywatelskiej Polakow.


        [Zob. wyzej na tej stronie credo "radcy":
        "Jestem i czuje sie wyzwolony od czasu upadku komuny."]


        • radca Re: radca: 'Jestem i czuje sie wyzwolony.' 11.05.03, 10:16
          Gość portalu: Sabala napisał(a):

          > GW jest polskojezycznym organem Mossadu i "radca" jest jednym z jego
          > naganiaczy majacych terroryzowac tu Polaczkow i napedzac ich do kojca
          > politycznej poprawnosci.

          - skad takie " informacje " u ciebie ?
          " polityczna poprawnosc " nie kojarzy sie z " kojcem ".

          > Od sluzenia przy komputerze doba w dobe mossadowiec "radca" dostal odparzelin
          > na bozym poszyciu, ale nie przestaje macic za judaszowe srebrniki.

          - czyzby dzisiaj byl " dzien fantazji " ?


          > Trzeba tu nawolywac do wsadzenia Geremkow, Kwasniewskich i innych syjonistow,
          > wraz z ich serwilistami, na taczki i wywiezienia ich za polskie rogatki.
          > Zacznijmy od fumigowania rzadu warszawskiego i stworzenia samoobrony
          > obywatelskiej Polakow.

          - czyzbys byl niedaleko " mysla,mowa lub uczynkiem " od tego ?

          www.wprost.pl/ar/?O=44120



          > [Zob. wyzej na tej stronie credo "radcy":
          > "Jestem i czuje sie wyzwolony od czasu upadku komuny."]

          _ tak, podtrzymuje to i obawiam sie tylko zignorowania takich przypadkow jak
          w tym artykule ( ktorego link wstawilem ) lub " nawolujacych " tak jak ty.


          radca


            • radca Re: radca: 'Jestem i czuje sie wyzwolony.' 11.05.03, 10:56
              Gość portalu: zonc napisał(a):

              > Nawet nie będę krytykował twojej wypowiedzi, gdyż samo jej przeczytanie
              powinno
              >
              > już wystawić o tobie opinię...
              >
              >
              > cze pozdr



              > PS. Radca wywozi na taczkach??? Uuu... chyba pomyliłas osoby on raczej
              > delikatnie ich traktuje i hamuje zapędy innych co z chęcią by ich wywieźli...

              - masz racje Zonc.Nie jestem zwolennikiem jakiegokolwiek lub kogokolwiek -
              wywozenia na taczkach.
              Bardziej jestem zwolennikiem,by " ze Zla zrodzilo sie Dobro " niz
              " zlo - zlem zwalczac "

              Dzieki " Dobru " mozna cos zbudowac,jesli nie dla siebie - to dla innych.
              Spowodu " Zla " zniszczyc mozna wszystko.

              .... przeciez to wiadome i proste.

              radca