Dlaczego Bydgoszcz nie jest miastem studenckim????

15.11.06, 15:36

    • budzetowy Re: Dlaczego Bydgoszcz nie jest miastem studencki 15.11.06, 15:38
      Dla takich jak ty zapewne. Widzę, że masz jakiś problem!
      • przemko.gamma Re: Dlaczego Bydgoszcz nie jest miastem studencki 15.11.06, 17:41
        Nie zdążyłem napisać całej treści dlatego ten wątek wydawał się bez sensu teraz
        możesz przeczytać i podyskutować.
        Problemów nie mam tylko czasami nie moge znaleść miejsca gdzie w spokoju można
        pobawić sie trochę dłużej niż do 1 w nocy.
    • przemko.gamma Re: Dlaczego Bydgoszcz nie jest miastem studencki 15.11.06, 17:38
      Chociaż nie jestem już studentem , mam wielu znajomych którzy nimi są. dnia
      wczorajszego postanowiliśmy udać się gdzieś na piwko. Naszy wybór padł na pub
      KREDENS na ul. Chodkiewicza. Niby klub studencki przy uniwersytecie.
      Pierwsze wrażenie bardzo pozytywne niestety końcówka wieczoru paskudna.
      Około godz. 1 w nocy zostalismy poproszeni o opuszczenie lokalu. Było nas
      ośmioro i nie byliśmy jedynymi gośćmi w pubie. Cały czas zamawialiśmy kolejne
      piwka i dobrze się bawiliśmy. Niestety nie było możliwości aby zostać i zostawić
      jeszcze jakieś pieniążki w kasie. Nasze piwa zostały przelane do plastików i
      zostało nam powiedziane dowidzenia , zamykamy.
      Niestety w tym mieście zdaża się to dość często i nie raz byłem już wypraszany z
      lokalu. Niewiem czy to wina pracowników którzy nie chcą zostawać czy przykazania
      szefostwa baru, ale niesmak pozostaje.
      I co mają robić studenci. Zostaje im siedzenie w akademikach bo z miasta z
      "ich"klubów zostają niemiło wypaszani.
      Słyszymy często że w Bydgoszczy niema życia studenckiego a wieczorami można
      spodkać jedynie grupki młodzieży szukających innej "rozrywki". i teraz pozostaje
      pytanie kto temu winny.
      Według mnie nie wystarczy zrobić jakiejs ogłaszanej imprezy raz w tygodniu aby
      zyskać sympatie klientów.
      Wiele osób pracujących mających rodzine nie może pozwolić sobie na to aby wyjść
      na miasto o 17 i się bawić. Więc zostaje nam siedzenie w domach lub przed
      blokami, gdyż jeśli dojde do pubu o 23 to do 1 nawet nie zdąże posmakować dobrze
      drinka lub piwka , a szkoda.
      W następnym tygodniu udajemy się do Torunia tam podobno takie sytuacje się nie
      zdażają.
      • campenile Re: Dlaczego Bydgoszcz nie jest miastem studencki 15.11.06, 18:09
        O pierwszej w nocy to sie spi by rano do pracy nie zamulić, a nie szlaja sie po
        miescie :p
        • przemko.gamma Re: Dlaczego Bydgoszcz nie jest miastem studencki 15.11.06, 20:51
          No własnie chyba na tym polega życie studenckie aby szaleć w nocy.
          JAk się skonczy studia znajdzie prace i założy rodzinke to wtedy trzeba wracać
          do domku.
          Ale każdy ma prawo czasami sie rozerwać
          • nostress.ka21 Re: Dlaczego Bydgoszcz nie jest miastem studencki 15.11.06, 22:11
            Skoro masz takie poglądy to się nie dziwie, że się dziwisz.
            Jest zasadnicza różnica między "studiowaniem", a "uczeniem się".
            Wybrałeś po prostu zły dzień na studencką zabawę. Może jutro?
            W tygodniu nie mamy czasu, chęci, ani pieniędzy by szaleć po nocy.
            Każdy powie, że to nie są już czasy, gdy czas studiów to jedna wielka impreza.
            Teraz liczymy i na wiedzę i na doświadczenie. Więc sudia rano, po południu
            praktyki, wolontariaty, jakaś praca, na naukę mamy czas tylko w nocy.

            No, ale jedno jest chyba niezmienne: imrezy studenckie, całonocne, to jak zawsze
            w czwartki!!!
      • a_creep Re: Dlaczego Bydgoszcz nie jest miastem studencki 15.11.06, 22:26
        > pub KREDENS na ul. Chodkiewicza

        *ziew*
      • kruder76 Re: Dlaczego Bydgoszcz nie jest miastem studencki 15.11.06, 22:30
        Pojedź sobie do UK - jak cię wyproszą z pubu o 23 to się dopiero zdziwisz.
Pełna wersja