Co to za babka z torbami przy Gencie? ;-)

30.11.06, 18:05
kiedyś w Bydgoszczy przed wojną widywało się masonów.. jakiegoś kolesia co
się pojawiał w różnych miejscach o tym samym czasie :-), później pojawiła
się "pani w zielonym płaszczu" tańczyła na każdej imprezie na Starym Rynku,
była też babcia śmieciuszka, co to ponoć odziedziczyła wielkie spadki i koleś-
orgiestra jeździł 6-stką na Łęgnowo i odrywał niesamowite arie "swoją
twarzą"... a teraz? Na dworcowej, na dworcu też, na gdańskiej i na mostach
Solidarności widuje się jakąś wysoką blondynkę obładowaną bagażami - a na
rondzie koło Geanta ona bije wszelkie rekordy! Stoi o każdej porze dnia i
powaga: ma przy sobie kilka wielkich toreb, walizek i zawsze zaczepia
mówiąc: "właśnie przyjechałam z (tutaj wymienia jakieś miasto) czy mogłaby
pani/pan dać mi 5 złotych?". Co ciekawe codziennie ale to codziennie podaje
inne miasto z którego przywędrowała! Ostatnio powiedziała mi, że "właśnie
przywędrowała z Warszawy" kilak dni temu z Gdańska... ale za każdym razem
WŁAŚNIE przyjechała. Ludzie ją rozpoznają a niektórzy mówią na nią KLEMENTYNA
bo tak pasuje, nikt nie zna jej tożsamości, chodzą pogłoski, że mieszka ona w
schronisku dla bezdomnych przy Zygmunta Augusta - ciekawe bo ta pani wygląda
dość ciekawie, zawsze elegancka z ufarbowanymi włosami - zrobiłam śledztwo:
podeszłam do niej pytając o godzinę - o dziwo nic mi nie powiedziała,
zostawiła swoje bagaże i uciekła! Później wróciła po nie i stała dalej. I
jeszcze coś: ona w tych torbach ma same gazety! Bo niby jak przemieszcza się
z miejsca na miejsce w krótkich odstępach czasu? Czasami żywi się w
Mcdonaldzie w Geancie...co to za baba? czyżby następczyni tych wszystkich
bydgoskich osobliwości? P.S ona strasznie boi się policji, nawet drogówki! Co
to za Klementyna...???
    • ethanak Re: Co to za babka z torbami przy Gencie? ;-) 30.11.06, 18:10
      Nie wiem kto ona ale kiedyś zaczepiła i mnie przed Multikinem.
      - Skąd ci ludzie wszyscy tu przylecieli?
      - Słucham?
      - Bo oni przylecieli z lotniska.Ale ich tu.
      - ...
      - Wie pan bo mi nie starczylo na bilet na samolot.Mógłby mnie pan wspomóc?
      - Niestety przykro mi.
      - Skąd oni tu przylecieli?
    • campenile Re: Co to za babka z torbami przy Gencie? ;-) 30.11.06, 18:23
      Czy ta pani nie zbiera przypadkiem za kazdym razem na krople do oczu?? To jest
      artycha pierwszej wody hehe :) A skoro tak cię interesuje kim ona jest to
      przecież możesz ja sledzić :p
      • coolek Re: Co to za babka z torbami przy Gencie? ;-) 30.11.06, 19:17
        Bradzo czesto spotykam te babke w autobusie 94. Oczywiscie tam tez zaczepia
        ludzi, ale duza czesc ja rozpoznaje i nie chce z nia rozmawiac. Mnie kiedys
        zaczepila na Mostowej i mowila wlasnie cos, ze zbiera na krople do oczu. Dosyc
        dziwna kobieta:/

        • kacza_zaraza Re: Co to za babka z torbami przy Gencie? ;-) 02.12.06, 19:41
          Zgadza sie coolek. W 94 jest czesto widywana. Jezdzi najczesciej od przystanku
          Fordonska-Kazimierza Wlk. do Multikina.
          Ale najsmieszniejsze, ze nie wyglada na zaniedbana. Moze ubior ma nieco
          starodawny, ale z daleka wyglada na businesswoman :)
          Gra "paniusie". Ale obled w oczach ma...
        • 0maniek0 Re: Co to za babka z torbami przy Gencie? ;-) 06.12.06, 01:37
          uu...to chyba ja tez mialem z nia do czynienia...zabraklo jej pieniedzy na krople ;)
      • mia44 Re: Co to za babka z torbami przy Gencie? ;-) 30.11.06, 21:31
        Mnie też zaczepiała o pieniądze na krople do oczu. Najpierw wydała mi się
        normalna, ale potem zaczeła się na kogoś wydzierać po City Hotelem nie wiadomo
        z jakiego powodu.
      • rambo1987 osobliwości...ach te dziwolągi.. 06.12.06, 16:44
        jak byłam mała widziałam jak jakiś wcale nie biedny pal mieszkał w szałasie na
        Toruńskiej :-/, jadąc tramwajem mogłam zobaczyć tylnią część jego ciała taki
        zbuntowany był..:-), po Wzgórzu Wolności czasem przechadzała się taka gruba
        pani z warkoczem, też była dziwna, rekordy bił śp. reporter Lutognieski Lech -
        woził pejcze na tylnim siedzeniu, i Bolero, kiedyś w 6-tce w tramwaju robił za
        orkiestre.. ten Śmierdziel z siekierą i krzyżem na plecach (fuuuj), hehe... oni
        są jakimś urozmaiceniem dla Bydgoszczy.. po Gdańskiej chodzi jakiś koleś i
        czepia się nazw ulic: jak jest jakieś nazwisko to opowiada kim ta osoba była...
        a na Chodkiewicza jakaś staruszka od wielu lat za darmo sprząta - ma gest, całe
        osiedle bez pobierania kasy za to. Wiem: oni wszyscy są chorzy: ale gdyby ich
        nie było... zawsze musi ktoś taki być :-) teraz jest Klementyna jutro będzie
        ktoś inny..
    • justyska1984 Re: Co to za babka z torbami przy Gencie? ;-) 30.11.06, 19:42
      Hmm... dostaję rozdwojenia jaźni nie wiem czy myślę o tej samej kobiecie, ale
      chyba tak :-) Moja delikwentka stoi pod Multikinem, a wieczorem idzie na
      przystanek koło GEANTA i wraca na Szwederowo autobusem 79. Nawet dziś z nią
      wracałam i ta jej czapa rodem z "Potopu" :-)Hmm do torb nie zaglądałam, ale w
      torebce ma jakieś aerozole lub dezodoranty :-)
      • intervention Re: Co to za babka z torbami przy Gencie? ;-) 30.11.06, 20:16
        Tak to na pewno ona, charakterystyczna czapa, płaszcz, torby podróżne,
        farbowane długie blond włosy. Widuje ja zazwyczaj na Mostowej stoi z tymi
        tobołami i prosi o kasę "na kroplę".
    • intervention Re: Bydgoskie osobliwosci 30.11.06, 20:28
      A kojarzycie smierdziela (niby sataniste)Całe szczescie od 8 sierpnia już nam
      nie zagraża, ciekawe na jak długo ;)
      www.bydzia.pl/forum/watek.php?idw=22013&idp=37902&idt=1

      www.bydzia.pl/forum/watek.php?idw=22013&idp=39460&idt=1
      Zalinkowałem fotki aby nie było watpliwosci o kogo chodzi.
      • rambo1987 Re: Bydgoskie osobliwosci 02.12.06, 12:20
        no trochę tych dziwactw już było... między innymi ten dziwoląg - narazie
        rzeczywiście nie widać go.
        • intervention Re: Bydgoskie osobliwosci 02.12.06, 12:24
          No nie widać bo obecnie jest aresztowany...
      • yaraz82 Re: Bydgoskie osobliwosci 02.12.06, 14:44
        www.youtube.com/watch?v=S80tRvDN7B4
    • rambo1987 Nowość! "klementyna" wzywa policje! 02.12.06, 12:25
      otóż... ostatnio zagadałam panią X (Klementynę z torbami) pytając o godzinę...
      tak jak kiedyś. ona rozpoznaje twarze, ma bardzo dobrą pamięć! Widocznie mnie
      rozpoznała, później spytałam "pomóc pani w czymś a czemu pani tutaj tak stoi na
      mrozie?" - przybrała postawę obronną i zaczęła krzyczeć: "halo, policja, halo!
      okradają mnie!".... mówię do niej: "jasne już kradnę te pani torby..." -
      odwróciła się i powtórzyła swój motyw, zostawiła swoje bagaże, stała kilka
      metrów dalej i zaczepiała ludzi pokazując na mnie palcem: ludzie rzecz jasna
      chyba ją poznają na ulicach.. no bo w końcu ona naprawdę pojawia się na różnych
      osiedlach. Chyba wyśledzę skąd ona tak CODZIENNIE przyjeżdża:):):)
      • masiej1987 Re: Nowość! "klementyna" wzywa policje! 02.12.06, 13:25
        Też ją znam heh ale od jakiegoś czasu ma też gadkę o kosmitach i nadajnikach w
        głowie... :/
        • kotonek Re: Nowość! "klementyna" wzywa policje! 02.12.06, 13:39
          Żadna to wszystko afera. Niektóre osoby z zaburzeniami psychicznymi nie chcą
          sie leczyć i zachowują się zgodnie ze swym dziwacznym wewnętrznym światem.
          Dopóki nie zagrażają sobie ani innym, nie ma powodu żeby je zmuszać do leczenia
          w izolacji od świata. Nie są uciążliwe? Nie wyglądają na wyniszczone albo
          szczególnie pobudzone? To dajmy im żyć. A jeśli coś niepokojącego się dzieje -
          wystarczy zgłosić policji.
          • yaraz82 wielki inwigilator :) 02.12.06, 14:23
            Pierwszy raz zaczepiła mnie że okradziono ją i potrzebuje 2 zł na krople do
            oczu. No to pomogłem kobiecie:P
            Następnym razem jak mnie zaczepiła i powiedziała to samo - stwierdziłem że już
            ją znam i mi to mówiła kiedyś - to oddaliła sie krzycząc że jestem wielkim
            inwigilatorem :D
            • rambo1987 Re: wielki inwigilator :) 02.12.06, 14:40
              ona potrafi nagle bez powodu zacząć krzyczeć więc trzeba uważać :-) zrobiła
              kiedyś jazdę w geancie miała 1.50PLN i w ciastkarni zażyczyła sobie aby jej
              ukrojono najdroższy tort za tą cenę :-), wymachiwała ręką krzycząc: "to, to, to
              ciasto za 1.50 to, brązowe chce, to!" - myślałam, że pękne - aż mi się żal
              zrobiło młodych sprzedawczyń które nie widziały, co zrobić :-) no i ukroiły jej
              paseczek...
            • justyska1984 Re: wielki inwigilator :) 02.12.06, 14:44
              Hi Hi kosmici, inwigilatorzy... no no no ja znam tylko historyjkę z autobusu 79
              gdzie uważała, że osoby jej nieprzychylne (np. mówiące, żeby nie zostawiała
              torby na środku autobusu) są z SB :)Lubię z nią wracać po szarym nudnym dniu na
              uczelni :-)
              • rambo1987 Re: wielki inwigilator :) 02.12.06, 16:14
                hehe ona może myśli, że ma w mózgu jakąś antenę dzięki której jakoś w
                tajemniczy sposób komunikuje się z kosmitami...ona dobra jest przydała by się
                dla wojska...taka swoista sonda:), a tak na poważnie: może ona rzeczywiście
                mieszka w schronisku na Zygmunta? Jest tam jakieś schronisko?
                • campenile Re: wielki inwigilator :) 02.12.06, 16:34
                  Jest, ale to bodajże noclegownia dla bezdomnych mężczyzn
    • naska77 Re: Co to za babka z torbami przy Gencie? ;-) 05.12.06, 22:49
      a ma ktoś jej zdjęcie?? bo ja to autkiem mykam przez bydzie i nie miałam raczej
      przyjemności obcowania z ta klementyną :) ale wczoraj jadąc do pracy
      przytrafiła mi sie dziwna przygoda taka: w poprzek nakielskiej dokładnie na
      wysokości ułańskiej ( czyli nie na pasach) przez jezdnię zaczęła przechodzić
      baba (raczej nie była to klementyna bo miała tylko małą czarna torebkę
      przewieszoną na ukos ) w sumie to jakoś kulała czy coś, pomyślałam -
      przepuszcze babę bo jeszcze ją ktoś startuje - a to babsko jak na złość jak
      tylko się zatrzymałam to jakby w miejscu stanęła i zaczęła się przemieszczć
      dosłownie centymetrami- już miałam zatrąbić bo jak tylko babsko znalazło się w
      zasięgu maski mojego samochodu to właściwie całkowicie zaprzestało ruchu a ona
      wtedy zaczęła się wiercić a na koniec wykonała jakiś dziwaczny ruch
      przypominający pogrzebanie sobie w spodniach czy jakoś tak...i nawet przez
      moment nie spojrzała na zblokowane samochody - jakby sama na tej jezdni była !
      śmieszne to nawet było i nie ukrywam że mnie nawet zafascynowało- ta innością
      jakąś,hehe...tu przepraszam pozostałych uczestników tego zdarzenia bo jakby nie
      było zblokowałam ruch - i jeszcze ktoś pomyśli że byłam z tą babą w
      zmowie...jakby nie dosyć że światła przy geancie palą się kilka sekund to
      jesczcze na prostej drodze jakaś baba ruch blokuje, ciekawe - może klementyna
      2, a może przypadek..baba w każdym razie była oryginalna bardzo i zwaracająca
      uwagę i jestem pewna że zrobiła to z premedytacją
    • mac_byd Re: Co to za babka z torbami przy Gencie? ;-) 05.12.06, 22:52
      Dajcie sobiespokój, przecież ta kobieta jest chora psychicznie. Niestety,
      widocznie nie ma kogoś kto by zajął się nia lub pomógł jej!
      • rokoman Re: Co to za babka z torbami przy Gencie? ;-) 06.12.06, 10:19
        W historii m. Bydgoszczy wielu było takich " normalnych inaczej ",
        dziwaków.Niestety ułomnośc psychiczna nie zmusza do leczenia. Przypominam
        czasy "Jasia Zielone Ucho "," Kenego "," Halinki za 2 grosze ", " Pikuliny "
        itp. Te osobistości lekko świrnięte, dodają folkloru naszemu, szaremu nieraz
        miastu. Oczywiście, jeżeli nie stają na środku jezdni i to na czerwonych
        światłach! Ale ponoć w Chinach przechodzi się przez jezdnię właśnie na
        czerwonych światłach, bo komunista nie może stać przed czerwonym kolorem !
        • rambo1987 Re: Co to za babka z torbami przy Gencie? ;-) 06.12.06, 16:15
          a zna ktoś Koguta??? Chodzi pijany na Szwederku i zaczepia ale nie jest groźny,
          często ma wypite taki młody a latem na basenie laski wrzucał do wody ;-)...
          jeśli chodzi o Klementyne to ostatnio zmieniła ona pole: stoi na mostach :-) a
          na środku stawia swoje torby, trzeba czasem przez nie skakać :-) a jak się
          bliżej podejdzie uuu... ona woła polije. a ma tam same gazety hehe.
          • mrozik82 Re: Co to za babka z torbami przy Gencie? ;-) 06.12.06, 18:28
            Ta slynna baba mieszka na Solskiego niedaleko modusu na bydgoskim
            Szwederowie.Czesto bywa u mnie w pracy - i co ona zgada za glupoty :))) Pozal
            sie Boze ;)))W torbach trzyma najczesciej sloiki.
            Koguta tez znam ;)Czy to nie on???

            video.google.pl/videoplay?docid=1717941431802358156&q=kogut
    • k.l.o Czy to jest ta sama babka? 07.12.06, 00:42
      Powyższy opis i pozostałe notki pasują mi pod jedną kobietę, ale nie jestem do
      końca pewien czy to właśnie o niej jest mowa. Od dawien dawna właśnie w
      okolicach Geanta widuję starszą, niską kobietę z ufarbowanymi na blond włosami
      i targającą ze sobą co najmniej dwie duże torby w krate. Nie widziałem jeszcze
      żeby kogoś zaczepiała, ale niemal uderzająco pasuje mi pod powyższe opisy.
      Jednakże ona regularnie jeździ właśnie autobusem linii 56- wsiada na którymś z
      pierwszych przystanków przy Belmie.
      Czyżby chodziło o tą samą kobietę?
      Zwiecie ją Klementyna? Hehe. Dobrze wiedzieć;)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja