Polonia traci Marka Lorama

06.12.06, 19:21
Brawo kmiocie rob tak dalej to juz nikt w Polonii nie bedzie jezdzil!
    • bartas1 co to za nieudacznik? kogos mi przypomina 06.12.06, 20:15
      Co to za gadanie ,że nie będzie podpisywał wirtualnych kontraktów?TO takie
      kontrakty podpisuje Gdańsk , Ostrów , Tarnów , Zielona ? CHyba coś nie tak.A ten
      tekst " biore odpowiedzialność za wynik " .JAKIE BĘDĄ KONSEKWENCJE , JAK NIE
      WYJDZIE? SKORO BIERZE SIE ODPOWIEDZIALNOść.STAWIA PAN SWóJ MAJąTEK , KONTO W
      BANKU, SAMOCHóD? BO JEśLI TO TYLKO DYMISJA , TO MOżE SIE OKAZAć , żE KIBICE
      POLONI BęDą DOPINGOWAć JEJ PRZECIWNIKóW.
      • karolp13 Re: co to za nieudacznik? kogos mi przypomina 06.12.06, 22:45
        W Polonii wypatrują torunian
        mkr2006-11-02, ostatnia aktualizacja 2006-11-02 17:10
        Polonia zawiesza rozmowy transferowe. Do jutra. W sobotę rozstrzygnie się, czy
        w ekstralidze wystartują torunianie. Jeśli nie otrzymają licencji,
        bydgoszczanie chcą przejąć najlepszych żużlowców Adriany.


        Działaczom Polonii zależy przede wszystkim na trzech polskich żużlowcach
        startujących w barwach Adriany. - Nie jest tajemnicą, że są to Wiesław Jaguś,
        Adrian Miedziński i Karol Ząbik, wszyscy są znakomitymi zawodnikami. Ale
        zastrzegam, że do soboty nie zrobimy nic w ich sprawie. Nie wykonamy żadnego
        telefonu i z nikim nie będziemy rozmawiać. Nie możemy osłabiać będącego w
        potrzebie sąsiada zza miedzy - przekonuje prezes bydgoskiego klubu Bogdan
        Sawarski.

        Przypomnijmy, że klub z Torunia jest w kryzysowej sytuacji. Adriana zajęła
        siódme miejsce w ekstralidze i dopiero dzięki meczom barażowym uratowała się
        przed degradacją do I ligi. W drugiej części sezonu klub dopadły problemy
        finansowe. Z każdym miesiącem długi narastały, by w październiku osiągnąć stan
        krytyczny - 1,5 mln zł. Mirosław Batorski, prezes KS Toruń twierdzi, że jedną z
        przyczyn powstania zaległości była fatalna frekwencja na stadionie. - W
        porównaniu z poprzednimi sezonami przychodziło o wiele mniej ludzi niż zwykle.
        Wpływy z biletów nie były tak duże jak zakładaliśmy, to musiało się odbić na
        wynikach finansowych klubu - uważa Batorski.

        W ostatnich dniach z odsieczą toruńskiemu żużlowi przyszedł m.in. Urząd Miasta.
        Dzięki temu długi zmniejszono do około 800 tys. zł, wciąż nie wiadomo jednak co
        dalej. Właśnie z powodu ogromnych zaległości pod znakiem zapytania stanęła
        współpraca z Romanem Karkosikiem, jednym z najbogatszych ludzi w Polsce,
        potencjalnym sponsorem drużyny. Toruńscy działacze bardzo liczyli na jego
        pomoc, jednak Karkosik nie chce słyszeć o wyłożeniu pieniędzy w pogrążony w
        długach klub. Warunkiem koniecznym do współpracy jest spłata zobowiązań wobec
        wszystkich wierzycieli KS Toruń tzn. przede wszystkim zawodników. "Aniołom" nie
        pomogła zbiórka pieniędzy, jaką w trybie pilnym zorganizowali najwierniejsi
        kibice tej drużyny.

        Brak zadłużenia wobec zawodników to jeden z podstawowych warunków otrzymania
        licencji na start w kolejnym sezonie. Termin składania wniosku o jej przyznanie
        upływa 4 listopada. W ciągu kilkudziesięciu godzin Adriana musi więc znaleźć
        800 tys. i spłacić swych żużlowców (to jest mało realne) albo też namówić ich
        do podpisania ugód. Żużlowcy wstępnie wyrazili zgodę na takie rozwiązanie. -
        Tak, teoretycznie to jest możliwe. Tylko jeśli zawodnicy nie otrzymają z klubu
        tych pieniędzy, niech nie skarżą się późnej Głównej Komisji Sportu Żużlowego -
        ostrzega Marek Karwan, szef GKSŻ (do niedawna także prezes KS Toruń).

        - Ciągle liczymy na to, że ziści się właśnie ten scenariusz. Kibice w regionie
        wciąż mieliby mecze derbowe i nadal istniałyby dwa silne ośrodki żużlowe na
        Kujawach i Pomorzu - deklaruje Sawarski. Bydgoszczanie czekają jednak na to, co
        wydarzy się jutro. Jeśli KS Toruń jakimś cudem uratuje ekstraligowy byt,
        działacze Polonii zrezygnują ze starań o Jagusia, Ząbika i Miedzińskiego. Będą
        kontynuować rozmowy z Matejem Zagarem, Ryanem Sullivanem i Bjarne Pedersenem.

        Przypomnijmy, że to tej pory Polonia ma w składzie Andreasa Jonssona i trzech
        juniorów: Krzysztofa Buczkowskiego, Emila Sajfutdinowa i Marcina
        Jędrzejewskiego. Jest blisko porozumienia z Piotrem Protasiewiczem. Pod dużym
        znakiem zapytania stoi także sprowadzenie Jarosława Hampela, który dziś ma
        uzgodnić warunki kontraktu z Unią Leszno. Z grona kandydatów odpadł już Rune
        Holta, który z Marmy Polskie Folie Rzeszów przeszedł do Unii Tarnów. - Holta
        był bardzo wysoko na naszej liście życzeń, jednak nie byliśmy w stanie spełnić
        jego wymagań finansowych. Nie zamierzamy podpisywać wirtualnych kontraktów i
        później miesiącami zalegać żużlowcom z płatnościami - komentuje Sawarski.


        • q_b.a Re: obśmiałem sie jak norka 06.12.06, 22:56
          Na co tyllinger i pozostali liczyli ,ze beda torunianom płacic rowerami czy
          gumą z zachemu?

          Teraz wychodzi cała prawda,ze polonia jest goła,a tyllinger bedzie świeciły
          chyba zepsutymi zębami,bo raczej nie kasa.
          Wiadamo równiez dlaczego dyla dał Boguś S.protas i pozostała szóstka.
          Nie trzeba byc specem od zuzla , zeby powiedziec ,ze polonia zajęła miejsce
          ROWu ,bedzie chłopcem do bicia.Do LANIA!
    • obserwator_kulisy Re: Polonia traci Marka Lorama 06.12.06, 23:34
      Spokojnie, to tylko awaria;-) Nie panikowac, pierwsze 3 spotkania, pokaza,
      gdzie miejsce POlonii.
      • psyhol2 Re: Polonia traci Marka Lorama 07.12.06, 00:50
        Nawiązując do tytułu "Polonia traci Marka Lorama" mozna powiedzieć,że Polonia
        nie straciła Lorama bo go nie miała. A jeżeli, to Loram jedynie nie przyjął
        oferty Polonii.
        Nie przyjął on, nie przyjęli inni. Należało by zadać pytanie dlaczego tak się
        dzieje.
        Czy powodem jest,że Polonia przedstawia beznadziejne zawodnikom warunki
        finansowe, czy bazuje na cwaniackich zapisach w kontrakcie ? A może jak smród
        rozeszła się po świecie żużlowym informacja,że Polonia jest finansowo mało
        wiarygodna ?
        Częściowy rąbek tajemnicy uchylił Protas mówiąc,że Polonia nigdy nie wypłaciła
        zaległych pieniędzy, a teraz przedstawiła konkrakt uniemożliwiający pozyskanie
        sponsorów. W podobnym tonie wypowiedział się Gollob mówiąc,że nie wróci do
        Bydgoszczy do czasu wyrównania zaległości finansowych. A jeszcze ta sprawa z
        Kamińskim...
        Na forach mozna wyczytać o sytuacji finansowej klubu i braku sponsorów.
        Reasumując to wszystko mozna dojść do wniosku,że całe zło jakie wystąpiło w
        Polonii, to nie sprawa odejście Protasa i Kościechy, ale brak kasy.
        Jeżeli tak jest, to dlaczego Tyllinger mydli oczy opowiaskami,że w klubie jest
        cacy, jest kasa, jedynie on nie będzie wykładał szalonych pieniędzy.
        Czy nie prościej powiedzieć otwarcie, niż się ośmieszać ?
    • olanda2 Czyli za rok nareszcie Tillinger zniknie? 07.12.06, 09:08
      No bo ja tak interpretuję to zdanie - "Biorę na siebie całą odpowiedzialność za
      wyniki, jakie Polonia uzyska w następnym sezonie". Chyba nikt nie ma złudzeń,
      patrząc na skład Polonii, że za rok w najlpeiszym wypadku będziemy walczyć o
      utrzymanie w barażach. Coraz częściej odnoszę wrażenie, że Tillinger to taki
      Słabęcki bydgoskiego żużla:-)
    • socceraras Polonia traci Marka Lorama 07.12.06, 11:42
      teraz nie ma co szukać juz zawodników, bo na rynku nikt nie został. Trzeba by
      znaleźć taczkę dla pseudoprezesa Tilinngera
      • facet.36 Re: Polonia traci Marka Lorama 08.12.06, 00:28
        L.T. rozumie branie odpowiedzialności za wynik poprzez zabranie zabawek jak w
        klubie mu nie ywjdzie i bedziep oszukiwal nowego klubu ktory będzie można
        skutecznie rozpieprzyc! Takiej nieudolności juz dawno nie widziałem...
Pełna wersja