O jakim mieście mowa ....

07.12.06, 11:44
Ależ on zachwyca. Pierwsze, co uderza, kiedy przyjedzie się do ........, to
ogromny entuzjazm mieszkańców tego miasta. Wszyscy są niezwykle otwarci. Ten
sam entuzjazm udziela się również urzędnikom miejskim. Kiedy walczą o nowych
inwestorów, widać, ile serca w to wkładają. Ich podejście jest unikalne na
skalę całego kraju. Potrafią za inwestorów, którzy chcą ulokować swoje środki
w aglomeracji ..........., wypełnić wszelkie wnioski i dokumenty potrzebne do
rozpoczęcia i prowadzenia działalności gospodarczej w Polsce. To bardzo
ważne, dla amerykańskiego inwestora bowiem Polska to stosunkowo nowe, nie aż
tak znane miejsce na mapie atrakcyjnych miejsc inwestycyjnych Europy, w
którym dodatkowo ludzie posługują się bardzo trudnym językiem. Pomoc, jaką
otrzymują w ..........., jest nie do przecenienia. Dzięki niej amerykańscy
inwestorzy chcą robić interesy w tym mieście. Poza kwestiami czysto
inwestycyjnymi trzeba szczerze przyznać - ......... to piękne miasto,
położone nad rzeką, z pięknym, tętniącym życiem Rynkiem i Starym Miastem.
    • intervention Re: O jakim mieście mowa .... 07.12.06, 11:45
      Wrocław?
    • a_creep Re: O jakim mieście mowa .... 07.12.06, 11:53
      To z największą choinką w Polsce i prezydentem miasta, który wcale o nim nie
      śni. ;-)
      • mac_byd Re: O jakim mieście mowa .... 08.12.06, 00:25
        Przeczytałem, że w przyszłym roku mają wyremontować 100 kamienic. Panie
        Dombrowicz czytał Pan o tym?!
        • a_creep Re: O jakim mieście mowa .... 08.12.06, 00:31
          > Przeczytałem, że w przyszłym roku mają wyremontować 100 kamienic.

          Przeczytałem kiedyś, że wprawdzie jest problem z pracownikami do otwieranych centrów usługowych,
          ale w którymś miesiącu UM miał umówionych jeszcze trzydzieści spotkań z przedstawicielami firm,
          które takie centra mogłyby otworzyć.

          Lepiej nie czytać, żeby się nie denerwować, że w innych miastach można.

          • ojro1 Re: O jakim mieście mowa .... 08.12.06, 00:46
            a_creep napisał:

            > Lepiej nie czytać, żeby się nie denerwować <

            Masz racje.
            Ja n.p. dzisiaj juz sie dosc zdenerwowalam.
            Ide czytac i mam nadzieje, ze mi ksiazka
            z rak nie wypadnie :-((
    • poklepywacz Re: O jakim mieście mowa .... 08.12.06, 01:03
      Glinojeck...pomiedzy Mławą a Płońskiem ??????????
Inne wątki na temat:
Pełna wersja