Dyskryminacja w przedszkolu

22.12.06, 19:31
nie we wszystkich przedszkolach tak jest jak w tych. W przedszkolu "Źródełko"
na Bartodziejach dzieci ucza sie angielskiego i zaden rodzic nic nie musi
dopłacać, dzieci ucza sie rytmiki, tańca i nic sie też nie dopłaca.
Angielskiego uczy nauczycielka w ramach swoich godzin pracy (dodatkowo jest
logopedą) a taniec i rytmika jest w kosztach czesnego. W zwiazku z powyzszym
mozna wyslac dzieci do "Źródełka" tam nie ma różnicowania dzieci na lepsze i
gorsze.
    • putekm temat.... kopia warszawska 22.12.06, 22:00
      dziennikarze z Bydzi, znajdują tematy dzięki kolegom z Wa-wy:

      miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34862,3804193.html

      a tu komentarze:

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=541&w=54229176&a=54229176
    • kakuba Re: Dyskryminacja w przedszkolu 22.12.06, 22:37
      Żródełko to przedszkole niepubliczne - tak wszystko jest PŁATNE !!! tyle, ze w
      jednej miesięcznej opłacie... a jak się cena nie podoba, to można iść do
      tańszego przedszkola publicznego... gdzie jest segregacja...
      • lola9928 Re: Dyskryminacja w przedszkolu 23.12.06, 00:02
        Moim zdaniem autorka artykułu widzi problem, którego nie ma ...zresztą o jej braku profesjonalizmu świadczy ,,plagiat" artykułu warszawskiego...Moje dziecko chodzi do przedszkola publicznego i nie chodzi na zajęcia taneczne bo najzwyczajniej w świecie nie ma do tego talentu; kierując się więc logiką autorki powinno czuc się dyskryminowane(a tak nie jest!), a kółka tanecznego być nie powinno...paranoja!
        • arius5 "Takie dzisiaj czasy"... w Polsce 23.12.06, 01:30
          Nadal szerzy sie glupota, dzieci uczone sa podzialu na te lepsze i gorsze juz od
          przedszkola.
          A za 20 lat beda znowu plakac, jakie to nasze spoleczenstwo jest zacofane i
          nieprzystosowane.
Pełna wersja