czy są mężczyźni akceptujący puszystosć u kobiet?

26.12.06, 15:04
Czy liczy sie tylko wygląd? Czy nie jest ważne kim jest osoba,co sobą
reprezentuje?
    • manstein6 Re: czy są mężczyźni akceptujący puszystosć u kob 26.12.06, 15:21
      No tak, ja lubię puszyste kobiety. Przeważnie jak takie znam, to są fajne ,
      życiowe babki , no i są sexy :-)
    • 0lek Re: czy są mężczyźni akceptujący puszystosć u kob 26.12.06, 17:45
      Olka, daj znać na priva to chętnie Cię przelecę. Lubię grubaski, mają
      temperament.
      • 0maniek0 Re: czy są mężczyźni akceptujący puszystosć u kob 27.12.06, 01:55
        sieeet..:/
      • japieprze Re: czy są mężczyźni akceptujący puszystosć u kob 30.12.06, 00:00
        Puszyste tak, ale nie obleśne. Niektóre grubaski są już przegięte w stronę
        fatalności. Lubię puszyste kobitki, tylko muszą o siebie mocno dbać.
        • 0lek Re: czy są mężczyźni akceptujący puszystosć u kob 30.12.06, 09:17
          Oczywiście, że tylko zadbane wchodzą w grę! Ja najbardziej lubię kobietki w
          stylu Agatki Wróbel. Miałem parę takich i zawsze było super - lubiły każdy
          seks, można było je bzykać w pupkę i schlapać im się na buźkę.
    • unsatisfied6 kogo ty szukasz ? 27.12.06, 15:37
      olabydg68 napisała:

      > Czy liczy sie tylko wygląd? Czy nie jest ważne kim jest osoba,co sobą
      > reprezentuje?

      pytanie , kogo ty szukasz .

      większość za dużo ogląda telewizji i szuka tego , czego nie ma .
      wiele kobiet na ulicach jest puszystych , większość z nich jest
      mężatkami . większość mężczyzn na ulicach jest żonata - mało który
      z nich przypomina to , czego szukają - telewizyjnych wzorców , których
      tak na prawdę nie ma , chyba że z wyjątkiem bohaterów serialu "kiepscy" i
      sąsiadów kiepskich .
    • 0lek Re: czy są mężczyźni akceptujący puszystosć u kob 27.12.06, 19:45
      Oleńko, wciąż czekam na maila, koniecznie ze zdjęciem!
    • madziara_pl Re: czy są mężczyźni akceptujący puszystosć u kob 28.12.06, 12:07
      po świętach większość z nas jest puszysta hehe
    • kotonek Re: czy są mężczyźni akceptujący puszystosć u kob 28.12.06, 20:32
      Oczywiście, że są! Bo kto by chciał mieć mniej, jak może mieć więcej?! :-)
    • poklepywacz Re: czy są mężczyźni akceptujący puszystosć u kob 28.12.06, 22:00
      SĄ!!!!...mysle ze problem lezy czasami takze po stronie kobiet "uwazajacych sie
      za puszyste",zbyt nadwrazliwych na tym punkcie,czesto zamykajacych sie w
      sobie,bez wiary we wlasne sily, z jakims bezpodstawnym
      samo-niedowartosciowaniem...najwazniejsze zeby nigdy negatywy nie przyslanialy
      pozytywow!!!
      • mantyhora Re: czy są mężczyźni akceptujący puszystosć u kob 29.12.06, 10:53
        Puszysty to może być ptaszek. Tu - jak rozumiem - chodzi o kobiety tęgie?
        • madziara_pl Re: czy są mężczyźni akceptujący puszystosć u kob 29.12.06, 11:31
          tak czytam i myślę, że może autorce wątku wcale nie chodzi o tuszę.....może
          puszyste oznacza nieogolone? fuuuuuuuuuj ;-)
          • mantyhora Re: czy są mężczyźni akceptujący puszystosć u kob 29.12.06, 13:21
            Madziara, dawaj fotkę! Raz dwa!
            • rokoman Re: czy są mężczyźni akceptujący puszystosć u kob 29.12.06, 13:37
              Być może masz rację, że chodzi o puszyste inaczej, czyli kędzierzawe / od
              kędziorków /. A to już zupełnie inna sprawa. Można przyjąć przecież, że chodzi
              wyłącznie o tuszę. A więc, puszyste = pulchne = otyłe = grube = obleśne ?
        • kokakuba Re: czy są mężczyźni akceptujący puszystosć u kob 29.12.06, 17:05
          Ptaszek to może być pierzasty. Puszysty może być lisa ogon. A kobitki są
          apetyczne, chyba że są kościste - wtedy nie!
    • wredota25 jednego znam, ale jest juz zajety :) 29.12.06, 17:04
      Z mojego doswiadczenia wynika, ze zdarzaja sie, ale cholernie trudno jest
      takiego znalezc. No, chyba, ze napalencow, niewyzytych erotomanow, takich jest
      pelno, przelecieliby wszystko, co tylko sie rusza :)

      Jesli szukasz puszystej kolezanki, daj znac.
      Pozdrawiam
Pełna wersja