Gość: urzędnik12
IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl
03.04.03, 22:07
Oto moich kilka obserwacji, które wynikają z analizy pracy Wojewody
Kosieniaka przez 1/5 roku jego kadencji. Tak doprawdy jako właśnie urzędnik
tego urządu o najwyższym przedstwicielu naszego regionu mogę tylko powiedzieć
tyle, że nic się dobrego od przejęcia przez niego władzy dla naszego urzędu
i województwa nie zrobił . Jego kadencja to tylko:
1. czytki personalne - wymiana dyrektorów na wiernych kolegów z SLD (przy
okazji wszyscy podatnicy zapłacili za to słono bo Wojewoda przegrał wszystkie
procesy w sądzie pracy ze zwolnionymi, więc tak naprawdę to naraził skarb
państwa na olbżymie straty i wielkokrotnie złamał ustawę o służbie cywilnej)
2. organizowanie dla SLd i tylko SLD bankietów z byle okazji i pod
jakimkolwiek pretekstem po to chyba by się dobrze bawić
3.Brak jakiejkolwiek promocji naszego województwa zagranicą (wstyd i tyle na
tel innych województw)
4.Brak zainteresowania zwykłymi pracownikami (przydzielanie nagród za pracę
tylko działaczom SLD)
5. Ignoracja środowisk naukowych, twórczych, które potrzebują wsparcia ze
strony władz. Przydzielanie pieniędzy tylko dla działaczy związanych z SLD
6. Idiotyczna polityka teroru wobec pracowników. Stoły w biurach muszą stać
przy okanach, firany mają mieć taką a taką długość, a na biurku nie można
trzymać żadnych rzeczy osobistych
7. Nie zadbanie o wygląd urzędu (jak był tak i jest w aftalnym stanie-
odrapane tynki, wypadające okna nikogo nic nie obchodzi remonty
przeprowadzane tylko w pokojach dyrektorów z partyjnego klucza)
I co chyba najważniejsze jako nr 8. to niestety brak jakiejkolwiek polityki
w/s integracji Polski, a przynajmniej naszego regionu z UE. Wygląda to miej
więcej tak jakby w Polsce referendum miało się nie odbyć wogule. Skoro
Wojewoda do pracy przy integracji zatrudnił takich fachowców m.in byłego
cenzora jako dyrektora, sztab młodzieży co dopiero po studiach z SLD to nie
ma co sią dziwć!
Jednym słowem moje gratulacje Panie Wojewodo tak dalej...
z poważaniem
urzędniK tegoż właśnie tzw. urzędu