apologetaj
09.01.07, 20:08
Drodzy forumowicze, czy na prawdę tak Was kręci ten bzdurny antagonizm?
Po pierwsze: wielu z nas ma rodziny albo studiowało w T, a mieszka w B, albo
na odwrót.
Po drugie: każde z miast ma swój interes gospodarczy i stara się dla siebie
szarpnąć jakieś dobra, to jest zrozumiałe.
Po trzecie: te zatracające dobry smak, a czasem wręcz wulgarne kłótnie na
forum nie są źródłem jakichkolwiek realnych zmian, przedsięwzięć. One tylko
odsłaniają nasze brzydkie instynkty.
Jak już musicie walczyć, to może umówcie się gdzieś w pół drogi, np. na
polach opodal Złej Wsi (nomen omen) i tłuczcie się pomidorami albo jajami na
miękko, tak długo, aż się którejś ze stron odechce. Ogłosimy wynik i na
zawsze będzie szlus z ta głupizną!