polynomial
07.04.03, 21:36
Jesteś młodym przedsiębiorcą i prowadzisz sklep, butik czy stoisko na
terenie któregoś z supermarketów? Chciałbyś zaoszczędzić lub nawet zarobić?
Ale nie wiesz jak to zrobić?! Może będę mógł Ci pomóc! Najłatwiej
zaoszczędzić na pracownikach. Jak? Już piszę.
Dajesz ogłoszenie w prasie lokalnej, że przyjmiesz do swojego sklepu
sprzedawców, najlepiej gdyby to byli tegoroczni absolwenci. To teraz takie
szlachtne zatrudnić absolwenta... Wszyscy o tym mówią. W ogłoszeniu
zaznaczasz, że przyjmiesz do pracy osoby młode. Ich brak doświadczenia wiele
Ci ułatwi. Zgłosi się pewnie coś ze 20, 30 osób. Umawiasz się telefonicznie
z każdą z nich na konkretny dzień i godzinę, jednak z nie więcej jak z
czteroma osobami. Mówisz, że musisz im się przyjżeć, czy się nadają do tego
ciekawego, acz arcytrudnego zawodu. Sklep masz czynny przeważnie od 9.00 do
21.00. Trzy godziny darmowego stania za ladą nie wyrządzi nikomu krzywdy.
Następnego dnia masz nastepną czteroosobową, darmową siłę roboczą.
Warto oczywiście mieć w swoim sklepie jedną osobę zatrudnioną na stałe,
która pilnuje interesu wtedy, gdy Ty odbiersz telefony. Ale jedna osoba to
nie dwie, czy trzy...
Po wyczerpaniu zapasów dajesz nowe ogłoszenie w prasie lokalnej.
Polynomial-C
p.s. Wszelkie podobieństwo do butików bydgoskich supermarketów jest czysto
przypadkowe i niezamierzone.