Marazm inwestycyjny Bydgoszczy

15.01.07, 14:16
Marazm inwestycyjny Bydgoszczy - wbrew powszechnym pogladom nie odpowiada za
to KD. On ma tylko zarzadzac miastem najlepej bez afer i robi to w miare
porzadnie.
Oto rzeczywiste przyczyny:
1. Miasto po prostu nie jest zbyt atrakcyjne - starzejace sie spoleczenstwo,
brak porzadnych uczelni, brak atrakcji turystycznych etc.
2. Przyzwyczajenie do propagandy sukcesu z PRL - ze niby jestesmy miedzy
Gdanskiem a Poznaniem, a teraz wychodzi PRAWDA - nie mozna na nia sie obrażac.
3. Powszechna korupcja wsrod urzednikow, praktycznie wszyscy szefowie partii
z Bydgoszczy, starosta bydgoski, czy wiceprezydent - siedzą. Nie wspominam
juz o firmach typu Ostromecko - szkoda słów.
4. Spoleczenstwo nie akceptuje demokracji - najnizsza frekwencja w kraju w
wyborach!, Teraz podwaza sie decyzje wiekszosci = wybrania KD.
O wynikach akcji charytatywnych, gdzie jestesmy za Włoclawkiem miłosciwie nie
wspomnę.
    • makbrajd Re: Marazm inwestycyjny Bydgoszczy 15.01.07, 14:19
      no ok
      i co dalej?

      narzekać każdy potrafi ale moze wskażesz coś co można zrobić by ów marazm nie
      miał miejsca?
      • pantwardowski1 Re: Marazm inwestycyjny Bydgoszczy 15.01.07, 14:21
        Zaczac nalezy od podstaw - edukacja demokratyczna, tlumaczenie obywatelom zasad
        wolengo rynku, wskazywanie rzeczywistego poziomu Bydgoszczy i tępienie ochów-
        achów np. ze strony TVB.
        • makbrajd Re: Marazm inwestycyjny Bydgoszczy 15.01.07, 14:22
          jakieś masówki w zakladach pracy na ten temat?>
        • a_creep Re: Marazm inwestycyjny Bydgoszczy 15.01.07, 14:23
          > tępienie ochów-achów np. ze strony TVB.

          *ziew*
    • relatywista potępianie uczciwego prezydenta 15.01.07, 14:25
      Nikt przy zdrowych zmysłach nie bedzie potępiał uczciwego prezydenta
    • kanton2 Re:To toruński punkt widzena na Bydgoszcz 15.01.07, 14:34
      I typowe działanie -najpierw opluć a póżniej zabrać i przyłączyć .
      Pod toruńskim nadzorem wszystko zmienia oblicze.
      W Toruniu same sukcesy , żadnych afer, pijaństwa , rozbojów , kradzieży i
      nawet nikt się nie starzeje. Co za cud natury !
      • relatywista Mit ogromnej metropolii bydgoskiej pryska 15.01.07, 14:49
        Nie patrzac nikomu w papiery, stwierdzam, ze jest tu wiele prawdy.
        A fonbie antytorunskie zostaw w domu.

        Mit ogromnej metropolii bydgoskiej pryska - może to i dobrze.
        Uswiadomienie sobie punktu wyjscia jest najwazniesze dla zrobienia czegokolwiek.
        • kanton2 Re Toruńska zaborczość to skuteczny straszak 15.01.07, 15:06
          dla mieszkańców Bydgoszczy. Codzienne obrzydzanie nam naszego miasta przez
          torunian goszczących / nieproszonych/ od godz.8 do 16 na naszym forum
          skutecznie odstraszyła chyba większość od tworzenia dwumiasta czy jakiejś
          mitycznej metropolii.Bydgoszczanie dali temu wyraz m. in. w ankiecie Expressu.
          • gosialska5 Alez masz fobie kanton2. 16.01.07, 09:01
            Jezu ty z tym toruniem znowu? Alez masz fobie kanton2.
            Moze wiecej na temat a mniej szukania winnych dookola i kozlow ofiarnych?

            • maximus100 Re: Alez masz fobie kanton2. 16.01.07, 10:12
              mi tez zarzucal, ze jestem z torunia
            • mac_byd Re: Alez masz fobie kanton2. 16.01.07, 12:56
              Ciebie to na odległość z ta składnią można wyczuć!
    • mac_byd Re: Marazm inwestycyjny Bydgoszczy 16.01.07, 12:54
      Ziew!
      • mak_88 Re: Marazm inwestycyjny Bydgoszczy 16.01.07, 15:31
        Ziewac bedziesz to jak prace stracisz.
        Nie przeraża cie to?
    • czarny1000 Największym problemem jest korupcja politykow 17.01.07, 08:30
      Największym problemem jest korupcja politykow i urzednikow, o kadrze naukowej
      nie wspominajac.
      Nie jest mi znany nigdzie przypadek, by rektor "uniwersytetu" podrabial podpisy
      i falszowal recenzje wlasnych prac. Poza UKW.

      A nazwiska Piotrowskiej, jsiaka, Griuszki, Obremskiego, Bokieja, Hatki -mowia
      same za siebie.
      • rokoman Re: Największym problemem jest korupcja politykow 17.01.07, 09:00
        Szczególnie Griuszki !
        • relatywista Re: Największym problemem jest korupcja politykow 17.01.07, 14:59
          A chwalisz zachowanie tego pana?
      • semeon Re: Największym problemem jest korupcja politykow 18.01.07, 14:53
        Wszystkim nałogowym krytykom, a szczególnie tym z "zaprzyjaźnionego miasta",
        chciałbym przypomnieć starą prawdę, a brzmi ona: "kryty i eunuch z jednej są
        parafii, obaj wiedzą jak, lecz żaden nie potrafi".
        • semeon Re: Największym problemem jest korupcja politykow 18.01.07, 15:15
          Oczywiście miało być: "krytyk i eunuch jednej są parafii..." A swoją drogą
          cała ta idea dwumiasta to przysłowiowy "śmiech na sali".
    • mikimaus11 Re: Marazm inwestycyjny Bydgoszczy 17.01.07, 22:06
      pantwardowski1 napisał:

      > 1. Miasto po prostu nie jest zbyt atrakcyjne - starzejace sie spoleczenstwo,
      > brak porzadnych uczelni, brak atrakcji turystycznych etc.
      > 2. Przyzwyczajenie do propagandy sukcesu z PRL - ze niby jestesmy miedzy
      > Gdanskiem a Poznaniem, a teraz wychodzi PRAWDA - nie mozna na nia sie obrażac.
      > 3. Powszechna korupcja wsrod urzednikow, praktycznie wszyscy szefowie partii
      > z Bydgoszczy, starosta bydgoski, czy wiceprezydent - siedzą. Nie wspominam
      > juz o firmach typu Ostromecko - szkoda słów.
      > 4. Spoleczenstwo nie akceptuje demokracji - najnizsza frekwencja w kraju w
      > wyborach!, Teraz podwaza sie decyzje wiekszosci = wybrania KD.
      > O wynikach akcji charytatywnych, gdzie jestesmy za Włoclawkiem miłosciwie nie
      > wspomnę.
      Przykro mi to stwierdzić, że niestety masz dużo racji. Mam sporo kontaktów
      zawodowych z różnymi sferami społecznymi - urzędnikami, młodzieżą itd. w
      Bydgoszczy i w innych miastach, i z moich obserwacji wynika, że wiele przyczyn
      tkwi w nas - w społeczeństwie. Różnice są bardzo widoczne także u - zdawać by
      się mogło - nie ukształtowanej jeszcze młodzieży. Bierność, większy brak
      zaufania, mniejsza spontaniczność i mniejsze tzw. wyluzowanie (czyli za mały
      dystans do otaczającej rzeczywistości), to cechy częściej występujące u
      bydgoszczan. U starszych dochodzi trochę zawiści i kompleksów. To tak z
      socjologicznego punktu widzenia. Nie umniejszam pozostałych wymienionych przez
      Ciebie przyczyn, chociaż sądzę, że problem jest jeszcze bardziej złożony i
      bardzo trudny do ostatecznego zdefiniowania.
      • no_comments1 Biernośc, zawiść, kompleksy, tym bardziej wsród mł 18.01.07, 14:02
        mikimaus11 napisał:
        > Przykro mi to stwierdzić, że niestety masz dużo racji. Mam sporo kontaktów
        > zawodowych z różnymi sferami społecznymi - urzędnikami, młodzieżą itd. w
        > Bydgoszczy i w innych miastach i z moich obserwacji wynika, że wiele przyczyn
        > tkwi w nas - w społeczeństwie. Różnice są bardzo widoczne także u - zdawać by
        > się mogło - nie ukształtowanej jeszcze młodzieży. Bierność, większy brak
        > zaufania, mniejsza spontaniczność i mniejsze tzw. wyluzowanie (czyli za mały
        > dystans do otaczającej rzeczywistości), to cechy częściej występujące u
        > bydgoszczan. U starszych dochodzi trochę zawiści i kompleksów.


        No to co piszesz byłoby bardzo przerażające.
        Biernośc, zawiść, kompleksy, tym bardziej wsród młodych - źle to wróży.
        Do tego fdochodzi bezndziejnie niski poziom uczelni, czy raczej - brak
        uczciwosci i łapowkarstwo (vide UKW). Czego sie młodzi nauczą, starsi
        powielają. I kółko sie zamyka.
      • ka_zet Re: Marazm inwestycyjny Bydgoszczy 18.01.07, 14:23
        mikimaus11 napisał:


        > Przykro mi to stwierdzić, że niestety masz dużo racji.

        Nie ma. O ile co do bierności społeczności lokalnej nie sposób się nie zgodzić,
        to teksty o skorumpowanych elitach, nieakceptowaniu demokracji czy jakimś
        przyzwyczajeniu do peerelowskiej propagandy sukcesu to zwykłe bajeczki wyssane z
        palca (i w kółko te same, zresztą).


        Mam sporo kontaktów
        > zawodowych z różnymi sferami społecznymi - urzędnikami, młodzieżą itd. w
        > Bydgoszczy i w innych miastach, i z moich obserwacji wynika, że wiele przyczyn
        > tkwi w nas - w społeczeństwie. Różnice są bardzo widoczne także u - zdawać by
        > się mogło - nie ukształtowanej jeszcze młodzieży. Bierność, większy brak
        > zaufania, mniejsza spontaniczność i mniejsze tzw. wyluzowanie (czyli za mały
        > dystans do otaczającej rzeczywistości), to cechy częściej występujące u
        > bydgoszczan. U starszych dochodzi trochę zawiści i kompleksów. To tak z
        > socjologicznego punktu widzenia. Nie umniejszam pozostałych wymienionych przez
        > Ciebie przyczyn, chociaż sądzę, że problem jest jeszcze bardziej złożony i
        > bardzo trudny do ostatecznego zdefiniowania.
        • jarantonn Re: Marazm inwestycyjny Bydgoszczy 18.01.07, 15:30
          Fakty mowia, ze mikimaus sie nie myli.
          Frekwencja w B - najnizsza w Polsce
          WOSP - mieszkancy B. daja najmniej w regionie.
          Prezydent B. - siedzi.
          Starosta B. - siedzi.
          • patriota_lokalny Zanimj coś głupiego znów napiszesz poczytaj ustawy 18.01.07, 18:47
            ta...

            jarantonn napisał:

            > Fakty mowia, ze mikimaus sie nie myli.
            > Frekwencja w B - najnizsza w Polsce
            > WOSP - mieszkancy B. daja najmniej w regionie.

            Oczywiście, nawet mieszkańcy Brzozy Toruńskiej więcej dali?

            > Prezydent B. - siedzi.

            Uważaj, co piszesz, bo to jest pomówienie. Nie siedzi i nigdy nie siedział.

            > Starosta B. - siedzi.
            Starostą miast na prawach powiatu Bydgoszcz jest prezydent Bydgoszcz, więc patrz
            wyżej.
            • gosialska5 Toczy sie sprawa przeciw przyjęciu łapowki 19.01.07, 11:29
              ...przeciw staroscie Graczkowskiemu, prawdaz?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja