O co chodzi z lotniskiem?

15.01.07, 21:49
Czy ktos moze wytlumaczyc mi o co tu w tym wszystkim chodzi?Wczoraj wypowiada
sie prezes portu i twierdzi ze lotnisko ma zamiar wejsc na gielde .Dzisiaj
prezydent miasta oferuje udzialy innym miastom.Prezes szuka inwestora z
zewnatrz a prezydent zapowiada zwiekszenie udzialow miasta.A poza tym co to
znaczy lotnisko rezerwowe do naszego
    • tlss Re: O co chodzi z lotniskiem? 15.01.07, 21:57
      Na moje chodzi tutaj o to żeby prezydent Bydoszczy powiedział że nie
      przeskzadza lotnisko nam w toruniu i że popiera. Jak uczą doświadczenia za rok
      czy za dwa pieniądze przeznaczone na bydgoskie lotnisko zostaną podzielone na
      bydgoskie i toruńskie lotnisko ponieważ:
      a) region tego potrzebuje
      b) jedynie słuszna lokalziacja carga jest koło torunia
      c) nam należy.
      Po za tym zacznie się lobbowanie w Warszawie i teksty wszędzie gdzie można że
      do nas milion turystów i sharp a do nich kto. Oraz że lotnisko musi zarabiac
      (jakby ich już zarabiało).
      Tylko ślepy nie rozumie szycia grubą iglą tezy o lotnisku rezerwowym, dwóch
      nogach itd.
      Tu chodzi o wyrwanie jak największej kasy z 47 milonów euro na jedynie słuszne
      inwestycje w toruniu, jakby mało dostali.
      A robi się problem - wyrywanie wszystkiego do torunia spowodowało
      marginalizacje włocławka w którym są coraz większe tendecje odsrodkowe.
      Toruń będzie musiał się podzielic z włocławkiem instyucjami samorządowymi i
      kasą.
      • wesoly-gonzo Re Pomoc od Torunia dla Dombrowicza 15.01.07, 22:01
        --------------------------------------------------------------------------------
        Gazeta Wyborcza 8.08.2005 Torun

        Ofertę utworzenia terminalu cargo w Toruniu złożyli Sharpowi także
        przedstawiciele naszego magistratu. Szansą dla naszego lotniska ma być m.in.
        bliskość do Łysomic, co skróci czas transportu i obniży jego koszty.

        - Prowadzimy rozmowy z Japończykami - przyznaje Bernard Kwiatkowski, szef
        wydziału inwestycji strategicznych. - Nie chcemy rywalizować z portem
        lotniczym w Bydgoszczy, zależy nam na jego rozwoju, ale dbamy też o
        przyszłość naszego lotniska. Szansą dla Torunia jest to, że Unia Europejska
        preferuje małe, lokalne obiekty, czyli takie jak nasze. Możemy więc zdobyć
        środki na jego rozbudowę.

        Pieniądze na inwestycje mają pochodzić z unijnego budżetu na lata 2007-2013.
        A trzeba ich dużo. Japończycy potrzebują: • nowych hal przeładunkowych •
        hangaru dla towarowego boeinga, który będzie lądował i startował przynajmniej
        dwa razy w tygodniu, a także stacjonował na miejscu • przedłużenia pasa
        startowego. Toruński ma 1270 m, a potrzebny jest dwa razy dłuższy.

        To nie koniec potrzebnych inwestycji: - Uruchomienie nowoczesnego cargo
        wymagałoby budowy nowej wieży kontrolnej, instalacji lepszego systemu
        sprowadzania samolotów, oświetlenia drogi kołowania, posterunku straży
        pożarnej i całodobowej ochrony lotniska - wymienia Janusz Rosołek, dyrektor
        Aeroklubu Pomorskiego w Toruniu.

        • pit771 Dombrowicz, toruńska dywersja w Bydgoszczy 16.01.07, 08:33
          to tylko potwierdza moją tezę.
          Tak zaczęło się wyrywanie AM, małymi kroczkami i do przodu.
          Dombrowicz podobno kończył kilka fakultetów a główny na UMK i tego nie widzi.
          Po co nam kasa z Cargo? Po co nam kasa z UE?
      • krysmat Re: O co chodzi z lotniskiem? 15.01.07, 22:03
        Cos w tym jest co piszesz ale prawda ze nawet te 47 mln im nie wystarcza aby
        zbudowac port i cala infrastrukture
        • gracz_nr_1 Re: O co chodzi z lotniskiem? 15.01.07, 22:09
          Na tym pastwisku nie ma nic, musieli by zaczynac praktycznie od zera!
        • tlss Re: O co chodzi z lotniskiem? 15.01.07, 22:12
          od czegoś muszą zacząc. wiedzą że sami pieniędzy nie wyrwą z warszawy i
          samorządu to tworzy się pomysł ala SKM że my razem no i że lotnisko rezerwowe,
          a jak rezerwowe to w przyszłosci mające możliwości przyjmowania dużych
          samolotów (no chyba logiczne). Po za tym już można usłyszec że wy przyjmujecie
          pasażerów a my cargo zbudujemy.
          Ważne jest to żeby poszedł sygnał z bydgoszczy ze my się zgadzamy, wtedy
          zacznie się wyrywanie środków.
          Oni łaski nie robią nie chcą wykupic akcji lotniska to nie. Nawet lepiej że nie
          wykupią bo nie będzie tam przedstawiciela który będzie nadawał co tam się tam
          planuje w Bydgoszczy.
          jeśli chodzi o lotnisko nie powinno byc żadnych ustępstw. dostali obwodnice
          drogi do torunia a bydgoszcz dostała ochłapy na lotnisko.
          Pamiętajcie także o CSW te pieniadze też poszły do torunia.
          Nie rozumiem więc tych targów i ustępliwości.
          • rokoman Re: O co chodzi z lotniskiem? 15.01.07, 22:27
            Powtarzam hasło z innego postu :
            " toruńskie lotnisko na regionalne pastwisko! "
            • snc_brawl Re: O co chodzi z lotniskiem? 16.01.07, 05:46
              > Ofertę utworzenia terminalu cargo w Toruniu złożyli Sharpowi także
              > przedstawiciele naszego magistratu. Szansą dla naszego lotniska ma być m.in.
              > bliskość do Łysomic, co skróci czas transportu i obniży jego koszty...

              Sharp to nie mleczarnia czy piekarnia by czas transportu mial jakies wieksze
              znaczenie. Logistycznie, exta 40km nie robi wiekszej roznicy w kosztach, chyba
              ze pracownikow wraz z panelami beda wozic na lotnisko ;] Urzednicy z Torunia
              takie 'mocne' atuty to moga Dombrowiczowi wciskac, ale nie japonczykom.
    • krstf Re: O co chodzi z lotniskiem? 16.01.07, 07:41
      w przypadku zlej pogody dla lotniska w Bydgoszczy moze byc kazde lotnisko w
      kraju. w koncu tak bylo podczas niedawnej mgly ktora opanowala wiekszosc miast
      w Polsce. Wowczas samoloty lecace do Bydgoszczy kierowane byly do Gdanska. Wiec
      nie tluczcie torunczycy jak potluczeni ze jakies lotnisko rezerwowe jest
      potrzebne i to jeszcze w odleglosci 50km od bydgoskiego. to jest tylko
      niepotrzebna strata pieniedzy podatnikow.
      • mozilla.org cytacik z pomorskiej 16.01.07, 08:32
        "Jesteśmy gotowi kupić akcje Portu Lotniczego - zapowiedział Michał Zaleski,
        prezydent Torunia. W zamian jednak miasto oczekuje reklamy swojego lotniska na
        stronach firmy "Ryanair", przewoźnika, który uruchomił połączenia w bydgoskim
        porcie."

        powiedzcie, ale tak szczerze... udal sie prezydent sasiadom ;)
        • krstf Re: cytacik z pomorskiej 16.01.07, 08:55
          taka reklama kosztuje 1,5mln rocznie. To ja dziekuje za taka pomoc.
        • paralead Re: cytacik z pomorskiej 16.01.07, 09:13
          Jak można reklamować coś, czego nie ma. To tak jakby Toruń w swoich folderach zapraszał kierowców do przejazdu przez nowy most drogowy. :D :D
        • a_creep Re: cytacik z pomorskiej 16.01.07, 09:25
          > udal sie prezydent sasiadom ;)

          To nam się bardzo nie udał.

          PS. Na stronach Ryanair o Bydgoszczy dalej pełno błędów. Gratulacje.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja